Jump to content
Dogomania

mańka_

Members
  • Posts

    356
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mańka_

  1. No i my wczoraj bylismy w sytuacji chamstwa. A tak spokojnie się u nas wydawało... Idziemy na wieczorny spacer - ja z Zuzlem w ręku, TŻ z Bohunem. Ślisko jak jasna cholera (w dzien odwilż, w nocy przymarza, wiadomo, co się na polbruku dzieje). Z przeciwka idzie pan z długowłosym jamniczkiem (jak się okazało - jamniczką). W pewnym momencie suka strzała - i do nas. Ewidentnie nastawiona pozytywnie, zapraszała do zabawy, podbiegała.... no a nie oszukujmy się - w takiej sytuacji niewiele psów pozostanie obojętnymi. Nasze mocno zainteresowane - nie wyrywają się niby (bo jakby się wyrywały, to my bysmy zęby na tym lodzie pogubili), ale jednak zaczynają się nakręcać. I idzie pancio jamniczki i się śmieje. Pytam się faceta (taki pod 60tkę) - czy to serio takie śmieszne? Na co on zaczął nas objeżdżać, że jak się psów nie umie wychować, to się potem problemy ma (po czym chciał zademonstrowac, jaka to jego suka odwoływalna - miała go bardzo głęboko w doopce i zainteresowana była wszystkim tylko nie nim) i żebysmy zaczeli po psach sprzątać (nie muszę chyba dodawac, ze po psach sprzątamy...). Pomogło dopiero, jak TŻ zapytał, czy ma Bohuna puścić ze smyczy - niech się pobawią (bo Bohun był niezwykle przyjaźnie nastawiony). Wtedy jakos panu chęci do dyskusji przeszły.
  2. I na koniec.... pańcio miał pomysł na bardzo fajną (w jego mniemaniu) zabawę. Miała ona polegać na obsypaniu śniegiem spadającym z drzewa piesków - po uprzednim ich pod drzewo zwabieniu. Miało być fajnie... wyszło jak zwykle :evil_lol: [img]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/563075_205976912881570_1288471247_n.jpg[/img]
  3. [img]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/556003_205976966214898_2003699867_n.jpg[/img] chwila przerwy na noszenie patyczka [img]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/231098_205976959548232_407756587_n.jpg[/img] i walka o piłeczkę [img]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/560013_205976996214895_551311656_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/65270_205976572881604_928170185_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/555928_205976896214905_1268605596_n.jpg[/img]
  4. [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/222776_205976822881579_927357818_n.jpg[/IMG] tym razem w roli krokodyla - Zuzelek :razz: [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/71804_205976926214902_1614857507_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/535937_205976886214906_1392619198_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/531740_205976756214919_1491149651_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/404546_205976712881590_595272217_n.jpg[/IMG]
  5. Jakiś czas temu zgubiliśmy naszą piłeczkę na sznurku.... wiec wczoraj zostało zarządzone wykonanie (samodzielne!) kolejnej. Zakupiliśmy więc kauczukową piłeczkę w kolorze czerwonym (dobrze widocznym i na śniegu, i w trawie), do niej metr sznurka, wywiercilismy w piłeczce dziurę, przeciągnęliśmy sznurek... i jest. Dzis były pierwsze testy i z przyjemnością możemy donieść, że sprawdziła się w 101% ;-) [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/282756_205976706214924_1114598176_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/31445_205976592881602_1669239120_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/485306_205976872881574_179122183_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/485168_205976686214926_406418082_n.jpg[/IMG] btw - Bohun 4 dni temu skonczył 2 lata :-) [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/426047_205977059548222_220391018_n.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Goldies']Moi rodzice rozpoczynają budowę domu na "wsi", więc zaczęłam poważnie myśleć o drugim psie. Zależy mi na tym żeby był dość duży, raczej długowłosy. Będziemy dużo chodzić po lesie, za to raczej nie interesuje się psimi sportami - poza obedience i aportem. Jeśli chodzi o pielęgnacje to mogę codziennie psa czesać, ale jednak nie chciałabym chodzić z psem do groomera. Chciałabym żeby pies był ufny, przyjacielski i raczej niekonfliktowy. Musi tolerować inne zwierzęta - mam świnkę morską i starszą goldenkę. Zastanawiałam się nad drugim goldenem, jestem też zakochana w berneńskich psach pasterskich. Czy ma ktoś jakieś propozycje?[/QUOTE] Myślę, ze bern jak najbardziej pasuje :-) Tylko trzeba naprawdę mądrze wybrac hodowlę - głównie pod kątem długości życia przodków i ich chorob.
  7. Jak tylko będziemy mieć czas, by zrobić porzadne zdjęcia, to na pewno pojawią się fotki i taśm, i filcu ;-)
  8. Bardzo podobną dostalismy na Litwie w listopadzie :-) Kolory te same, wzór podobny :-)
  9. [quote name='katasza1']Zaczynam rozgladac sie za drugim psem. Chcialabym zeby mial dluzsza siersc (w takim sensie ze nie tak krotka jak np. krotkowlosy jamnik czy pinczer), byl wpatrzony w czlowieka i latwy w szkoleniu. Energiczny, ale latwy w wyciszeniu. Jest czas na zabawe i odpoczynek ;) Chcialabym chodzic z psem np. po gorach, ale z drugiej strony moge mu poswiecic przewaznie 2 godziny na spacerze (latem wiecej), na ktorym mozemy biegac, skakac i cwiczyc, tylko jak jestem np. chora i nie moge poswiecic mu tyle czasu to zeby nei zdemolowal mi domu. Raczej sredni (10-15kg), malo szczekliwy, lubiacy inne zwierzeta. Moze lubic innych ludzi, ale nie musi ich zalizywac na smierc. Any ideas? ;)[/QUOTE] Berneńczyka bym poleciła, ale rozmiar się nie zgodzi ;-) cała reszta owszem.
  10. [quote name='Ty$ka']A co masz na myśli pod pojęciem "specyficzne prowadzenie"? Nie to, że zdecyduję się na tą rasę, bo nie chcę na siłę robić z psa takiego, by wpasował się do moich wymagań, ale zawsze mnie zastanawia to pojęcie :). Bo osobiście uważam, że każdego psa należy prowadzić nieco inaczej, dopasować się do niego, do niego dobrać metodę, więc nie rozumiem co rozumiesz pod "specyficznym prowadzeniem". ;)[/QUOTE] Wiesz co, szczerze mowiąc jest mi to cieżko Ci wytłumaczyc - ja to zauważyłam dopiero, jak apki poznałam osobiście; te psy sa dla mnie... hm dziwne trochę ;) bardzo szybko się nudzą, monotonne ćwiczenia to nie dla nich, łatwo się nakręcają (a wyciszyć cieżko), mają bardzo silny instynkt, są bardzo popędliwe, to nie są raczej psy o charakterze owczarka (mówisz komendę i masz), samce bywają mocno dominujące, to straszne zazdrośniki, no a do tego szczekliwe. Jesli chcesz dowiedzieć się o nich wiecej - zapraszam na nasze forum szwajcarów, tam ich własciciele bedą mogli więcej Ci opowiedzieć; ale tak jak mówię - pies dziwny ;)
  11. [quote name='agaciaaa']Świetne fotki! [URL]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/529004_197302477082347_1900884023_n.jpg[/URL] Zuza genialna :lol: Szkoda, że po tym fajnym puszystym śniegu już nic nie zostało. Teraz już tylko mokra śniegowa breja :lol:[/QUOTE] [quote name='Iza.']cos strasznego sie zrobiło, buenosek mi sie topi w tym :evil_lol:[/QUOTE] Żałuję, ze nie zrobiłam zdjęć psom po wczorajszym wieczornym spacerze....... :evil_lol: Jeszcze takie brudne nie były (intelignetnie wybralismy sie w miejse, gdzie śieżka jest z czarnego żwiru :diabloti:). Jeden plus tej zabawy: wiem, że nasze obroże bez problemu się dopierają - sówki były czarne, a są znowu niebieskie :-) [quote name='Naklejka']Dość spora, nie wiem jak dziadkowie ważyli, bo nie umiem znaleźć żadnych informacji na ich temat, poza rodowodami... :roll: A brat nie był ważony ostatnio, więc nie wiem ile waży. Brat został w hodowli, jest wystawiany, więc go widuję i ogólnie wiem co u niego słychać :smile:[/QUOTE] To fajnie - my mamy kontakt dobry z jedną siostrą Bohuna tylko - spotykamy się na wystawach i nie tylko ;-) Szkoda, że żaden potwór z Zuzkowego miotu nie jest wystawiany, bo tak naprawdę nie wiemy co u nich słychac :( [quote name='Niufciak']nie no to u mnie ojciec Toro przy około 75 cm ważył kiedyś (i chyba nadal) cos koło 90 kg :-D ale to kawał psiura jest :-D Mój Toro ma 5 lat, 75 w kłębie i 70 kg (około, nie ważyłam go już hohoho) a i tak jak na niego sie patrzy to chudy jak nie wiem... u niego mięśnie tyle ważą chyba, no bo co inne jak tłuszczyku ni grama :P[/QUOTE] Ładnie :-o [quote name='betty_labrador']czesc. pozdrawiamy! :smile:[/QUOTE] witajcie :-)
  12. [quote name='trabeska']A nie będzie się brudził za bardzo? Mamy neonkowy zielony i to jeszcze obroże i wystarczy, że pójdziemy na spacer gdzie psy tylko biegają a i tak po powrocie jest brudny :lol:[/QUOTE] Wiesz, tak naprawdę każda obroża w jasnym kolorze brudzić się bedzie, nie ma siły ;-)
  13. [quote name='trabeska']Mamy jasny niebieski i taki morski jakby.[/QUOTE] A może w takim razie cytrynowy? :-)
  14. Łooooo, to wasz? :loveu: widziałam Was w naszym konkursie :-) jest przepiękny! :-) Może odcienie niebieskiego - pod kolor chłopaka? :-) Albo pomarańcz?
  15. A niebieski jaki odpada? Bo widziałabym go w błękicie :-)
  16. [quote name='anostek']Co do kołtunienia, to moje rozważania są jedynie teoretyczne, wiesz lepiej, skoro to przetestowałaś. Ale moja początkowa wątpliwość dotyczyła wycierania sierści, a tu im sztywniej tym większe ryzyko. Myślę, że czas pokaże, jak sprawdzą się Wasze obróżki - z mojej strony szacunek za staranne wykonanie :)[/QUOTE] Co do wycierania - cieżko mi przetestować, bo mam 2 sztuki kudłatego futra ;-) Ale w niedzielę jedna z filcowych obróżek trafi na labradorową szyjkę - więc bedzie info z pierwszej ręki ;-) Dzięki, miło słyszeć miłe słowa ;-)
  17. [quote name='anostek']Wg mnie jeśli polar psa kołtuni, to filc będzie kołtunił go jeszcze bardziej, bo jest mniej delikatny :) Wiem, co mówię, bo swojego czasu szyłam dużo z filcu, m.in. torebki.[/QUOTE] Na moją logikę (bo jak mówię - i to, i to sprawdzałam na swoich) filc mniej kołtuni (moje psy, konkretne) bo właśnie jest sztywniejszy i twardszy -> tak samo jak zwykła taśma czy bawełna nie kołtunia wcale - a przeciez tez mało delikatne ;-) Na takiej samej zasadzie mniej kołtuni obroża która jest sztywna niż taka, która jest mięciutka :-)
  18. U nas z kolei taki efekt kołtunów był pod polarem - dlatego myśle, że to wszystko zależy od psa ;)
  19. Nic nie rozumiem z Twojego pytania. Diana napisała : "Dziwie sie, ze ktoś z przechodnów nie kopnąl psiaczka [B]przez przypadek[/B]" Gdzie widzisz problem?
  20. Przecież napisała "przez przypadek" ;-) Nie jest trudno wpaść niechcący (idąc szybko i np. rozmawiają przez telefon) na takie maleństwo.
  21. Myślę, ze zależy jakie futerko - znam psy, którym polar wyciera ;-) Ale tak - testowane. I te konkretne filce - no i poza tym: kto z nas nie miał kiedykolwiek obrozy podszytej filcem? :-)
  22. Zapraszamy na konkurs :-) [url]http://www.facebook.com/events/331597286958727/[/url] [IMG]http://www.annalotowska.pl/konkurs.jpg[/IMG]
  23. Ale np. z tych gumowych mi się osobiście strasznie DublinDogi podobają :-) są śliczne :-) A patrząc na Lunę po tym spacerze cieszę się, że moje psy są w większości czarne - przynajmniej tego brudu (mimo, ze jest podobny :D) nie widać.....
  24. Te skarpy to ogrodniczki? :> Też tam jeździmy - ale tylko zimą. Latem ilość śmieci jest przerażająca.
  25. No to faktycznie - różnica spora. U nas zresztą podobna - szkoda własnie, ze nie mam kontaktu z bratem Bohuna... bo do siostry to nie ma co porównywać (choć i tak ona waży więcej :D)
×
×
  • Create New...