Witam serdecznie! Mam jamnika, który od 4 lat choruje na zespół Cushinga.Do tej pory nie miałam kłopotu z zdobyciem Vetorylu, ale od miesiaca wiem,że lek ten jest nie do zdobycia w Polsce.Jedziemy jeszcze na zapasach, ale niestety, kończą sie.Przeczytałam na forum Twój wpis odnośnie tego leku i mam pytanie - w jaki sposób go można zdobyć? Mam receptę,szukam najprostszych dróg jej realizacji.Domyślam się,że sprowadzałaś lek zza granicy.W jaki sposób, jak wyglądała płatność?
[quote name='sozaa']czesc,
Nigdy nie bylam na tym watku, sama duzo dowiedzialam o cushingu, na ktory cierpial moj pies, glownie ze stron zagraniicznych. Vetoryl sprowadzalam z Wielkiej Brytanii, bo zaoszczdzalam ok 80 pln. na opakowaniu 60 mg.
Moj kompan odszedl wczoraj w nocy spokojnie za teczowy most, a zostalo mi troche vetorylu 60 mg.
Jesli ktos jest zainteresowany to chetnie odsprzedam.
Z tego co wiem, w Uk i innych krajach jest i bedzie nadal dostepny, a cena konkurecyjna do polskiej.
Ja zamawialm na medicanimal, recepte zawsze mialam w j. polskim, wysylalam scanem na rx@medic....., a zaraz po tym poczta (list priorytetowy). Jak tylko dostali scan to szykowali wysylke. Za wysylke nic nie placilam, zawsze zamawialm 4 opakowania na raz, i wysylka wychodzila mi za free (chyba powyzej 75 funtow koszty biora na siebie).
jak ktos potrzebuje pomocy w tym temacie chetnie pomoge.
pozdrawiam[/QUOTE]