Po pierwsze, jesli to bylo do mnie - ja nie perfumuje psa :) zobaczylam tylko w necie cos takiego i mnie to bardzo zaciekawilo. Bylam ciekawa Waszych reakcji, chcialam wiedziec, czy ktos z tego korzysta i w jakich sytuacjach (bo, myslalam, ze to oczywiste, nikt codziennie tym psa nie spryskuje ) wiec wrzucilam tu i widze, ze dyskusja dosyc spora sie wywiazala, wiec watek spelnil swoja powinnosc - jest wymiana zdan :) i wszystkie sa bardzo zgodne ;) aha, co do kup - sprzatam.