Witam serdecznie,piszę ponieważ moja 7 roczna suka rzuca się na ludzi, przechodniów, szczeka na każdą osobę, którą zobaczy...nie można z nią wyjść na smycz, ponieważ jak zobaczy obcą osobę to zaczyna szczekać i ciągnąć w jej kierunku z zamiarem ugryzienia.
zaczęła także chować się w ciemne miejsca czyli półki z ubraniami,szafka na buty.proszę pomóżcie mi bo moja mama bardzo się boi że kogoś ugryzie i chce ją uspać, bo sąsiedzi się bulwersują,że zgłoszą psa bo boja się wyjść na dwor bo przejawia agresję..Na początku była spokojna, agresja ujawniła sie w ostatnich dwóch latach,na psy się nie rzuca, natomiast jeśli zobaczy człowieka ( obcego bo na tych których zna nie reaguje agresją) to włącza jej się czerwona lampka i wyrywa się ze smyczy z bardzo dużą siłą...
kagańca nie nosi bo nie zdał egzaminu,było tylko gorzej...nie chcieliśmy strofować psa i nie zakładamy jej go,ale to jest dziwne bo jak zobaczy kogoś kogo zna to nie rzuca się tylko bardzo ale to bardzo się cieszy
nawet jak na balkonie siedzi i zobaczy kogokolwiek to szczeka i o mało krat nie rozerwie...
zapomniałam napisać jeszcze o jednym, nie wiem czy to coś ma wspólnego z tą agresją ale...czasami dostaje takiego paraliżu, nie może się podnieść ani ruszyć ale jest przytomna i reaguje na głos, na ludzi znajomych,te objawy pojawiły się u niej z około 5 razy,to wygląda mniej więcej w trakcie ataku tak [url]http://www.youtube.com/watch?v=fQXLVCuCJdY[/url] proszę pomóżcie może są jakieś metody jak mogłabym zapobiec tej agresji..pomóżcie bo przez sąsiadów będę musiała uspac moją sunię:placz: