Jump to content
Dogomania

zanett1985

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zanett1985

  1. sorki za okres nieobecności ale wyjazd planowany:) nie raczej nikt jej nie drażnił na balkonie- mysle że bardziej brat w domu...jest poprawa pop zastosowaniu tresur opisanych wyżej.co do opisów to pasują mi te dwa : Zaciekawiony, podekscytowany Uszy – postawione, skierowane do przodu Oczy – szeroko otwarte Usta/zęby – otwarte usta, zęby przykryte. Może być zdyszany Ciało – postawa normalna. Może ruszać się na boki, stać na palcach lub maszerować Ogon – skierowany do góry, merda Odgłosy – krótkie szczekanie lub skomlenie Pies agresywny Uszy – skierowane do przodu bądź do tyłu, przylegające do głowy Oczy – zmrużone lub patrzy wyzywająco Usta/zęby – otwarte usta, odsłonięte wyszczerzone zęby. Ewentualne trzaskanie zębami. Ciało – napięte, w pozycji pionowej, sierść na karku postawiona. Postawa całkowicie dominująca. Ogon – odchodzi prosto od ciała, nastroszony Odgłosy – warczy, głośno szczeka kurcze...teraz to jak szczeka na ludzi ( a zdaża sie to rzadziej ) to zaczyna machać ogonem-problem z kagańcem:( piszczy tarza pyskiem, łapkami zdejmuje :) szkoda mi bidulki
  2. otóż tak : jak zobaczy obcego stawia do góry uszy, bardzo szybko merda ogonem, i od razu szczeka i szarpie-nie warczy-nigdy nie warczała,co do popuszczenia smyczy to muszę to sprawdzić bo nie wiem do końca co będzie się działo-sprawdzę to jutro, rzucanie piłeczki nie pomaga-ma ja gdzieś jak widzi obcego, natomiast lepiej jest z głaskaniem i mówieniem spokój, nic się nie dzieje,dobra psinka...to dziś wypróbowałam i przestało ja interesować że widzi ludzi a zajęła się tarzaniem po trawce:)u mnie nie ma dobrych wetów-nie wiem gdzie się wybrać-narazie praca nie pozwala na wyjazd:(muszę popróbować waszych pomysłów ale jak znajdę chwilkę to postaram się jak najszybciej jechać z nią.
  3. bardzo mądrze piszecie kochane-ta kiełbaską to ona się da przekupić :)ale nie jest aż tak żle jak ktoś przychodzi do domu-najgorzej jest jak kogoś zobaczy na dworze obcego..matko awantura!ale z tymi drzwiami i z gośćmi to muszę popróbować z zamykaniem tych drzwi-świetny pomysł!kochane jesteście ze mi pomagacie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. co do tych nagród to tak jakby działają ale jak tylko zje to zaczyna ujadać hehe ale pakuję w nią znowu kiełbasę bo to taki łakomczuch na kiełbasę jest że hej!masz rację- ona ma problem ze znalezieniem sobie miejsca do spania i jakbym jej nawet poduszkę położyła to może zacznie spać w jednym miejscu-dziś to zrobię! U weterynarza z tymi atakami byłam-powiedział,że jeśli nie pojawiają się często tylko raz na 3-4 miesiące to nie ma sensu dawać jej leków przeciw padaczkowych. Jeśli ktoś wchodzi do domu to jest szał!!!!!!!trzeba ją zamknąć w innym pokoju i wypuścić dopiero jak ta osoba wejdzie i usiądzie-wtedy jest już spokój, obwącha i nie szczeka,natomiast jak ktoś wychodzi znowu zaczyna się jazda ze szczekaniem!nie pamiętam by miało miejsce jakieś wydarzenie w ciągu tych dwóch lat-to jakoś się tak nieznacznie nasilało...i osiągnęło rozmiary agresji dla ludzi- poprostu czuję,że ona nie lubi ludzi obcych!na swoich sie bardzo cieszy ale obcych-chyba by rozdarła:)
  5. Witam serdecznie,piszę ponieważ moja 7 roczna suka rzuca się na ludzi, przechodniów, szczeka na każdą osobę, którą zobaczy...nie można z nią wyjść na smycz, ponieważ jak zobaczy obcą osobę to zaczyna szczekać i ciągnąć w jej kierunku z zamiarem ugryzienia. zaczęła także chować się w ciemne miejsca czyli półki z ubraniami,szafka na buty.proszę pomóżcie mi bo moja mama bardzo się boi że kogoś ugryzie i chce ją uspać, bo sąsiedzi się bulwersują,że zgłoszą psa bo boja się wyjść na dwor bo przejawia agresję..Na początku była spokojna, agresja ujawniła sie w ostatnich dwóch latach,na psy się nie rzuca, natomiast jeśli zobaczy człowieka ( obcego bo na tych których zna nie reaguje agresją) to włącza jej się czerwona lampka i wyrywa się ze smyczy z bardzo dużą siłą... kagańca nie nosi bo nie zdał egzaminu,było tylko gorzej...nie chcieliśmy strofować psa i nie zakładamy jej go,ale to jest dziwne bo jak zobaczy kogoś kogo zna to nie rzuca się tylko bardzo ale to bardzo się cieszy nawet jak na balkonie siedzi i zobaczy kogokolwiek to szczeka i o mało krat nie rozerwie... zapomniałam napisać jeszcze o jednym, nie wiem czy to coś ma wspólnego z tą agresją ale...czasami dostaje takiego paraliżu, nie może się podnieść ani ruszyć ale jest przytomna i reaguje na głos, na ludzi znajomych,te objawy pojawiły się u niej z około 5 razy,to wygląda mniej więcej w trakcie ataku tak [url]http://www.youtube.com/watch?v=fQXLVCuCJdY[/url] proszę pomóżcie może są jakieś metody jak mogłabym zapobiec tej agresji..pomóżcie bo przez sąsiadów będę musiała uspac moją sunię:placz:
×
×
  • Create New...