Jump to content
Dogomania

makik

Members
  • Posts

    454
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by makik

  1. :) no cudnie lenka wygląda ale nuka to dopiero ma zadatki na top top model:) rewelacyjnie wyglądają. pozdrawiamy serdecznie i czekamy na raporty o postępach pracy z lenką. trzymamy kciuki
  2. ale ma dziewucha ciuchy:) żeby tylko klarucha nie zobaczyła, że takie istnieją bo na zakopaińską zimę zażąda jak nic:) super, że staje się coraz pewniejsza, i że ma nukę do podpatrywania. a uszko faktycznie pokaźne... skad my to znamy. ciesza też wieści od wielkomalucha (zawsze już będzie się dla nas tak nazywał:)) i czekamy na zdjęcia pozdraiwamy
  3. ożesz Ty. faktycznie strój do zadań specjalnych:) będzie teraz spokój ducha zapewniony na spacerach. a jak malutka? rzeczywiście wygląda jakby leki pomagały i było lepiej?
  4. witamy serdecznie dzięki za miłe słowa i pamięć. co do bloga to miło, ze ludziom chce się tam zaglądać a tuning... hmm ot tak nas naszło na nieco bardziej indywidualny wygląd. cieczka w trakcie i cięzko ostatnio to bidula znosi. w zasadzie całe dnie leży wtulona w nas. szczęście w nieszczęściu, że grzegorz też bidul (dentystyczny) i dotrzymują sobie wzajemnie towarzystwa na kanapie. co do edukacji to też o tym myśleliśmy, szczególnie, że sterylizacja zbliża się wielkimi krokami... pozdrawiamy serdecznie
  5. [quote name='Eden']Niech lepiej Lenka zapomni że na świecie istniał Houdini :-) Zauważylam zmiany na stronce Klary...trzeba było przywieźć Klarze tego Cudaka:-)[/QUOTE] no o paru rzeczach lepiej żeby lenka zapomniała i zaczęła nowe, szczęśliwe życie. musi nadrabiać stracony czas. owszem zmiany na blogu klary zachodzą bo to dość oryginalny egzemplarz i zażądał własnego, nowego wyglądu:) mamy nadzieje, że nie jest gorzej niż było. cudaka to chętnie bym porwał. był tak słodki a klarucha byłaby szczęśliwa z psieko towarzystwa na stałe.
  6. [quote name='Eden'][SIZE=2]Jestem w stałym kontakcie z Ewa z Kielc która złapala Lenkę, zobaczcie co napisała, podobnie Lenka sie zachowała jak w trakcie tamtej ucieczki: "Ewa!!!!!!!!!!!!!!!!!! Matko boska, az bałam się czytać do końca. Serce to mi jeszcze wali!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! U nas tez siedziała w krzakach, 4 godziny lezałam w trawie! Ale tez jak zaczełyśmy iść w stronę domu ( 2 km ) koleżanki to poszła za nami. Oj, Dziewczyny miałyście przygodę. Ale jak czytałąm na dogomani to teraz Lenka będzie zabezpieczona jak pit bull [IMG]http://www.swiatchartow.net/images/smiles/004.gif[/IMG] "[/SIZE][/QUOTE] czyli trzyma się lenka pewnych standardów, które sobie wyznaczyła. teraz to będzie zabezpieczona jak największe skarby tego świata:) żeby tylko nie okazała się być jakimś houdinim:) trzymamy mocno kciuki za udaną terapię
  7. ależ bohaterka słodko na rękach wygląda. trzymamy kciuki za lenkę. pozdrowienia
  8. ufff. normalnie baliśmy się czytać dalej, że nie będzie szczęśliwego zakończenia ale na szczęście było:) znamy to uczucie jak klarucha nam prysnęła raz na początku ale pobiegła prosto do domu. przez 5 minut jednak bylismy przerażeni jak nigdy. dobrze, że lenka już odważniejsza poza domem i do ludzi:)
  9. super, super :) jeszcze tylko na zdjęcia jakieś czekamy no i informacje jak się lenka miewa. otrząsnęły się już dziewczyny z braku prowodyra do zabaw?
  10. to nawet nie od A do Z ale do Ż:) miło się czyta, że znów się udało jakiemuś psiakowi. szczególnie, że ostatnio mam wrażenie mniej takich dobrych wieści
  11. znakomite wieści. czekamy na wiadomości i zdjęcia z nowego domu:) ciekawe kto wskoczy na jego miejsce i będzie towarzyszył lence:)
  12. [quote name='Eden']Dzisiaj nadszedl WIELKI DZIEŃ dla młodego....podniósł nogę jak sikał :-)[/QUOTE] znaczy się dorosłość:)
  13. [quote name='elisse']wczoraj wieczorem Aisai dostała wiadomość,że whippet wrócił do własciciela :) pani,która go znalazła porozwieszała gdzie się dało informację,że znalazła takiego psa i widać to pomogło[/QUOTE] klasyka. ten co znajdzie prędzej wie co zrobić niż ten co zgubił:) dobrze, że wrócił do domu
  14. świetne wieści, że udało się tak szybko zwierzakom zapewnić bezpieczeństwo. teraz tylko trzeba trzymać kciuki za socjalizację, zdrowie i stałe adresy. a znajda z kudłatym kolegą/koleżanką pięknie się prezentuje. normalnie jeszcze niedawno bym napisał, że takie cudo na pewno zgubione bo nikt by nie wyrzucił ale teraz to już nic mnie nie zdziwi.
  15. [quote name='elisse']charcica pojedzie do Warszawy[/QUOTE] szybka akcja:) na stałe czy tymczas? a wiadomo coś o reszcie zwierzaków?
  16. [quote name='Eden']Trzeba ją wyciągnąć i jak najszybciej do weta, jak młody pojedzie do swojego domu to ja ją wezmę do DT.[/QUOTE] normalnie byłem prawie pewny, że to napiszesz:) jesteś prawdziwym, charcim aniołem
  17. [quote name='elisse']wysłałam swoje zapytania na wyżej podanego maila[/QUOTE] jak będziesz mieć jakieś informacje, które nadają się dla wszystkich a nie tylko dla chartów w potrzebie to proszę podziel się tu z nami. ja cały dzień mam przed oczami tylko tą pięknie umaszczoną, chorą bidulę
  18. [quote name='rita60']To podobno nie rana,tylko guz:-( naliczyłam 20 i dwa koty,masakra.....[/QUOTE] ojej guz to niefajnie... 22 zwierzaki w takich warunkach... szkoda, że wcześniej nie udało się tam nikomu dotrzeć ale lepiej późno niż wcale. mam nadzieję, że zwyrodnialec/zwyrodnialcy poniosą jakieś konsekwencje. teraz jednak najważniejsze zwierzaki
  19. [B]rita60[/B] dzięki za zdjęcia. faktycznie masakra. brak słów po prostu. jeszcze jak tą ranę na brzuchu zobaczyłem... wiadomo ile tych psiaków tam tak trzymają?
  20. o rany jaka śliczna bidulka. niestety albumu nie możemy zobaczyć:( pewnie trzeba mieć konto na tym portalu społecznościowym. tak się składa, że Ewa jest aktualnie dość blisko u rodziców i jutro czy pojutrze nad ranem będzie wracać ale nie mamy doświadczenia w tymczasach poza tym w zakopanem to chyba bez sensu bo potem wszędzie daleko do domu stałego (wiem bo w drugą stronę to przerabialiśmy). wiadomo coś więcej na jej temat?
  21. witam po przerwie. nadrabiam zaległości. po pierwsze współczucia z powodu boryska:( lenka widze kwitnie i na pewno za ogrodzenie też niedługo wyjdzie. wielkomaluch cały w skowronkach:) zakochany kundel. ja zauroczyłem się nagim psem meksykańskim, którego miałem okazję w meksyku spotkać i wygłaskać. przesłodkie były. u klary na blogu pewnie się pokażą z innymi tamtejszymi psiakami:)
  22. czyli progres jest cały czas:) super się akcja rozwija no i właśnie co wielkomaluch (genialne okreslenie) na tą kradzież? mnie (grzegorza) nie będzie od wieczora do końca przyszłego tygodnia w tej części świata więc będę później nadrabiał zaległości. oczywiście kciuki trzymam cały czas. pewnie ewa będzie tu zaglądać:) pozdrawiamy
  23. [quote name='elisse']...mieć swój pokój to fajna sprawa,ale dla charta i tak najważniejszy jest człowiek[/QUOTE] święta prawda:) dla klaruchy nie ma znaczenia gdzie, byleby czuć bliskość. jak któreś z nas będzie na panelach siedzieć to ona tam pójdzie zamiast kanapy, legowiska czy nawet łóżka w otwartej sypialni ale jak jest sama i ma możliwość to zawsze sypialnia i leżęnie na kołdrze lub poduchach:)
  24. [quote name='Dominik Grzelak']Chcę poinformować ,że od dnia dzisiejszego Bono ma swój własny pokój z łóżkiem (16m2) i meblami oraz kompletem pościeli z Ikei :) już do końca! chociaż w nocy z pokoju swojego lubi przyjść do nas do łóżka i wtulić się w środek :)) niestety bono jest chory ,ale już zdrowieje, był przeziębiony miał kaszel i katar wsteczny, u weta był i idzie znowu, ma najlepsze żarcie na świecie i jest przeszczęśliwy! Pozdrawiam[/QUOTE] no taki to pożyje:) żeby tylko klara się nie dowiedziała bo też zażąda:) choć w sumie to ona ma salon z kuchnią i korytarzem w sumie pewnie ze 30m2 z kanapą i meblami, które pewnie uważa za swoje ale też jakby zostawić otwartą sypialnie to przylezie w nocy:) fajnie, że bono tak dobrze trafił i niech tylko chłopak zdrowieje. dużo zdrowia i w ogóle najlepszego życzymy
  25. [quote name='dusiek']Pestka jest bardzo dzielną małą psinką.Chociaż widać było po niej że brakuje jej najbliższych (popiskiwała w nocy i na spacerach,oczki miała smutne) to radziła sobie bardzo dobrze.Zwiedzała mieszkanie i wszystkie kanapy,wersalki,fotele :evil_lol: miała swoje posłanko ale nie spała na nim bo ona preferuje wygodniejsze mebelki.:cool3:,bawiła się duśkowymi zabawkami. Dusiek był trochę zaskoczony że można być takim ciekawskim i ruchliwym stworzeniem bo on w domu preferuje dywan i wylegiwanie się na słoneczku. A tak szczerze to przez cały czas szkoda mi było Pestuszki że jest bez pańci,Murzynka i Tosi.[/QUOTE] no na pewno taka zmiana to dużo dla pesteczki ale jak czytaliśmy wcześniej to nie wiadomo dla komu było bardziej tęskno:) u nas od jutra wieczora będzie trochę podobnie. ewa zostaje tęsknić z klaruchą a grzegorz leci tęsknić ponad tydzień za nimi obiema:(
×
×
  • Create New...