dagsam
Members-
Posts
134 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dagsam
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
dagsam replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
drogie ciocie i moja Ty kochana Tessuniu... znaleziono Onke w oplakanie stanie, na 1 rzut oka mam wrazenie jakbym patrzyla na zdjecia Tessy jak trafila do Emir-a czy mozemy liczyc na wasza pomoc tej biednej bidzie? Tina raczej jeszcze nie ma swojego tematu na dogo, ja nie mam obecnie kompa zadnego :( udalo mi sie zasiasc na chwile u kolezanki i napisac do was ten apelik! moze jakas ciocia upewnila by sie czy Tina nie ma tutaj tematu, i czy moglaby wrazie co stworzyc temacik? tutaj link do wydarzenia na facebooku [URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=147865408644044&ref=ts"]http://www.facebook.com/event.php?eid=147865408644044&ref=ts[/URL] dziekuje kochane cioteczki! bo min dzieki wam Tessa wraca do zdrowia, i napewno Tessa rowniez sklaniala by sie do pomocy i tej pokrzywdzonej istotce.... -
ciesze sie ze z Tobiaszka histori powstal happy end.. wrazie czego to ja bede rowniez najprawdopodobniej za tydzien jechala do siedlec.. to wrazie czego mowie :)
-
nie udalo mi sie pomoc przy Tobiaszku, ale jutro jedziemy do siedlec ale tak kolo 10, wiec wrazie czego moglabym zawiesc do to gallegro.. ale chyba dopiero ogladanie domku ma byc popoludniu, wiec chyba jednak nasza pomoc na nici...
-
to i ja podniose :) jest przesliczny, oby szybkoo jakies miejsce dla niego sie znalazlo..
-
zalozylam temat na forum owczarkow, moze tam znajdzie sie ktos chetny do adopcji lub do pomocy, tyle narazie moge zrobic.. wiem co to znaczy walka z babeszjoza, bo moja psica przeszla przez nia jak miala 2.5 miesiaca.. i walka z czasem.. pewnie piesek zaczal chorowac i komus sie nie chcialo go leczyc.. dobrzez ze te szczeniaki sie nim zajely, i dzieki bogu ze znalazla sie osoba ktora im pomogla!
-
nosowka dzieli sie podobno na trzy etapy: 1: biegunki itd, 2: bez objawowy, 3: niestety objawy neurologiczne itd.. do mnie szczeniak trafil w tej 2 fazie a potem juz byla tylko 3 faza.. no nic obserwuj maluszka i swojego pupila :) i oby sie nosowka juz nie pojawila! trzymam kciuki
-
niestety nosowka jest okropna choroba.. i szanse daje jedynie szybka i trafna diagnoza.. a niestety nosowka daje czasami symptomy innych chorob i jest to mylace.. bardzo mi przykro.. zrobilas naprawde wszystko.. wazne ze zostal jeden i jest zdrowy to bardzo wazne i skup sie na tym :) aaa nie wiem czy Ci weterynarz mowil, ale bakteria nosowki zyje blisko 6 miesiecy, popierz wszystko z czym mialy stycznosc 3 inne szczeniaki.. zmien miski itd..
-
witam, jak sie psiaczki maja? niestety nosowka to bardzo ciezka choroba.. dawno temu moj szczeniak rowniez na nia padl.. jesli sie nie myle to zdjecia sa z Pola PGR na Targowku? w tych okolicach na Trockiej jest klinika Lupus, naprawde bardzo dobra.. moja obecna sunie wetki wyciagnely z bardzo silnej babeszjozy.. moge ja z czystym sercem polecic, jesli szukasz weta czy cos.. mam nadzieje ze szczeniory wracaja do zdrowia
-
piekny psiak! i napewno bedzie wdzeczny za podarowanie nowego zycia! wyglada jak Pan na wlosciach, a nie biedne wystraszone stworzonko.. ale rozumiem ze nie ktorzy nie moga pozwolic sobie na lepsze traktowanie zwierzat i robia na co ich stac.. grunt ze pan chetnie oddal Tobiego i to za karme dla innego pieska :)
-
juz pisalam do Tomka, to ja bylam ta osoba ktora miala oswobodzic malca.. ale niestety wszystko sie tak posypalo, ze jestesmy uwiezieni w warszawie i nie mozemy pojechac po Tobiego :( jest nam strasznie przykro z tego powodu.. czuje ze zawiodlam, ale coz nie lezy to wina po naszej stronie.. poprostu przypadek.. ech.. a moze pogadac z wlascicielem od serca ze znajomy szuka szczeniaka i ze slyszeliscie ze pan oddawal szczeniaki, i ze moze ten by tez mogl pojsc w dobre rece, i przyokazji o sterylce z nim zagadac...
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
dagsam replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
TESSY WALKI O ŻYCIE DZIEŃ 41 Tessa w czasie podawania kropłówki dostała drgawek; lekarz zadziałał błyskawicznie - podał zastrzyk i po paru minutach uspokoiła się. KropLówka "szła " 2 godziny, ponieważ kolejno dodawane były leki. Teraz Tessunia zjadła 1/2 kg mielonego wołowego ( "nagroda za kroplówkę" ) i siedzi w swoim boksie. Jutro od 9.00 rano kolejna kropłówka. dodaje z forum emira.. -
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
dagsam replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
dziekuje kazdemu kto sie zjawil :) my juz w domu! i uwaga widzialam Tesse!! piekna jest i ta obrozka ^^ nadstawiala sie do miziania :P -
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
dagsam replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
hop do gory slicznotko!