Jump to content
Dogomania

kamila_vu

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kamila_vu

  1. [quote name='iwona&CAR']Lepiej wytlumacz sie ze swoich klamstw !!!! ja caly czas czekam. Dlaczego ukrywasz prawde ???[/QUOTE] Powiedz mi jeszcze z jakich :),to ci odpowiem!
  2. [quote name='Syllepsis'][B]Czego się czepisz? Prawdę napisałam![/B] My nie miałyśmy i nadal nie mamy [B]"choryzontów[/B]"! :evil_lol: W przeciwieństwie do niektórych tu obecnych. Strzelasz bez prochu.[/QUOTE] Druga [B]Iwona co psa kopiowanego sobie kupila[/B],... najprawdziwsze prawdy sa negowane i przekrecane.Kobito ja sie nie czepiam,to ty tu pozojesz na forumowego belfra.Wytykajac komus bledy,sama musisz byc jak krysztal :) Pomysle jeszcze,ze jestes pokretna jak ta co to jej ctr`a w barbarzynski sposob skopiowali na jej zyczenie.Buzka
  3. [quote name='Syllepsis']Pamięć masz bardzo krótką. Kto bezmyślnie zaczął wojnę na ortografię? [/QUOTE] [B]Ty my lady,klamczuszko![/B] [B]Syllepsis[/B] [QUOTE]O mamuniu kochana, czy mam rozumieć, że poseł P.S. trzyma w swoim domu poobcinane psy z powodu swoich przekonań religijnych? Należy do jakiejś sekty? Zdradzisz do jakiej?Jeżeli chodzi o mnie, to pełne zaskoczenie. :-oBTW niesłuszne są Twoje podejrzenia co do tego, że mamy znacznie zawężone cyt. [B]„choryzonty”.[/B] My w ogóle nie mamy czegoś takiego i musimy z tym żyć. :-P[/QUOTE] temat; W obronoe praw zwierzat-Stop dla kopiowania,post nr 695 z dnia 21.07.2011,godz.20.48 Jeszcze jakies pytania kto zaczal ?
  4. [quote name='Syllepsis']Obie formy gramatyczne są poprawne i równoprawne więc jezeli coś cie boli to może być wyłącznie TWOJA nieznajomość języka ojczystego. BTW, słyszałam że sasquehanna juz nie kopiuje szczyli. Jedno źródełko wyschło.[/QUOTE] Dobre ,dobre:) .Moge sie mylic bo to ty tu jestes gwiazda ortografii ,slyszalas o zdaniu skladowym z uzyciem wiec?Bo mnie sie widzi,ze tam przecinek powinien byc :)
  5. [quote name='gero']zmiej- myslę , ze poważnie przesadzileś/as okreslając czlonków PFK jako prostakow i pieniaczy ! Ci ludzie to wieloletni dzialacze i jak widać na forach raczej nie oczerniają i nie atakują innych, jak to ma miejsce w przypadku innych milośnikow psa rasowego, co na pewno jest wykladnia wlaśnie prostactwa i na pewno już pieniactwa. Wiec zanim z taką lekkoscia scharakteryzujesz grupę ludzi o ktorej nic nie wiesz to moze , najpierw zrob rozeznanie. Odnosnie jakosci eksterieru psow w PFK , to uwierz mi nie odbiegaja od standartow, zwlaszcza , że przecież wiekszosć z nich wywodzi sie w prostych liniach od doskonalych , czesto bardzo utytuowanych psow ze ZK, więc nie rozumiem ! Czyli jak kupię psa z ZK i zarejestruję go w PFK to już cos z nim nie tak ? szczegolnie ze to szczeniak np?. Dziwny tok myslenia ! i jeszcze jedno , uważam , ze jak na 3 miesiace dzialalnosci to liczba hodowli zarejestrowanych w PFK, jest satysfakcjonująca , i mam nadzieję ze z czasem bedzie sie systematycznie powiekszać, a psy z rodowodami PFK będą doskonalymi w typie przedstawicielami rasy o wzorcowej psychice i ekterierze ,[/QUOTE] No tu sie usmialam:) Jakie to sa te znakomite psy? DONy (od tego roku w FCI) biewery z ktorych tworzy sie co popadnie.Psy z pseudohodowli ktorych wlascicielka jest na ich forum gwiazda nr 1 czy te psy po ocenach db,zeby dostac uprawnienia.Wow to jest dopiero material do udoskonalania rasy:)
  6. [quote name='Monalisa4']co wy na to? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211996-Polski-Klub-Psa-Rasowego-akcja-przeciwko-ZK[/URL][/QUOTE] No coz ,o czym tu dyskutowac?!Jakis zwiazek chce zaistniec na polskiej scenie i dyskredytuje inny, ktory dziala w kraju od kilkudziesieciu lat zrzeszajac hodowcow ktozy maga sie szczycic coraz piekniejszymi psami.W ZK,dzieje sie roznie ,ale na Boga w niczym go porownac z PKPR z ktorego w wyniku wewnetrznych konfliktow tworzy sie nastepny PFK,a razem skupiaja kilkunastu czlonkow z psami (ok przemilcze) Co to za idiotyczny argument z tymi metrykami :) Potencjalny kupujacy ma wglad do rodowodow rodzicow.W PKPR mozna zrobic hodowlanke po jednej wyztawie z ocena bdb ,dla repa i suki ,w PFK sa az dwie wystawy,ale za to wystarcza tylko oceny db.To jest dopiero wyzwanie :)
  7. [quote name='Paulina87']PFK to nie jest Związek Kynologiczny! To całkiem inna organizacja.[/QUOTE] Napisalam ze jest to ZK?.PFK jest legalnie zarejstrowana organizacja kynologiczna ,wystepujaca w interesie psow.
  8. [quote name='Doginka']A najbardziej mnie boli nieznajomość języka polskiego pisze się [B]uszu[/B], a nie [B]uszów[/B]:razz:Ludzie nauczcie się ojczystego języka, a potem dyskutujcie;-)[/QUOTE] To typowe ,one widza tylko bledy oponetow.Najsmiesniejsze jest to,ze osoba ktora Ci te byki wytyka ,sama strzela ich bez mala :)
  9. [quote name='iwona&CAR'][B]Zmienia,piszesz nieprawde o mnie ,[/B] [B]tu tez piszesz nieprawde [/B] Tu tez napisalas nieprawde, nic nie zaslyszane ,stoi tu tak napisane az w oczy razi:mad: TYZ NIEPRAWDA ,mam swiadomosc co sie dzieje ,tobie brak widac wiedzy,ale sie wymadrzasz :)[/QUOTE] Sama widzisz jaka masz pokretna moralnosc.[B]Wszystkie te moje nieprawdy mozna sprawdzic w necie[/B],chyba ze internet tez jest nieprawda :) Czy trzeba byz az taka skonczona hipokrytka,zeby nie moc zrozumiec pewnych faktow? Strzelasz jadem w prawo i lewo,a nie widzisz co ci we wlasnych garnkach siedzi Powiem ci cos ,ty i ci podobni,stworzyliscie sobiez tutaj swoj wlasny poligonik,bezpieczny latwy temacik,nadajac mu range mega sprawy ze sztandarem "jestem dobra,mam misje".[B] Zrozumcie misjonarki [/B][B],problem jest znikomy[/B],czas na powrot do rzeczywistosci z tego frontu! [B]Iwona co kupila psa kopiowanego[/B],zajmij sie swoim rodzimym ANKC,ja wiem,ze latwo krzyczec na odleglosc..Wierze jednak,ze znajdziesz w sobie tyle odwagi,ze dasz rade!
  10. [B][SIZE=4]Iwona co psa kopiowanego sobie kupila[/SIZE][/B] Prawdopodobnie wiem skad u ciebie takie zacmienie odnosnie okrucienstwa na niektorych australijskich farmach.Skoro Ploska jest dla ciebie ciemnogrodem,to czym jest Australia? W waszym ANKC,sa podane standardy ras,tnie sie tam na potenge :shake: W moim kraju wszystkie rasy dawniej kopiowane ,sa w standardzie ujete z ogonami i uszami niecietymi. [url]http://www.ankc.org.au/Breeds.aspx[/url] Wojowniczko pseudo moralnosci skup sie na swoim lokalnym terenie,jak ci jeszcze energii starczy to na AKC i tam juz zostaniesz bo wiele jest tam do zrobienia!! W porownaniu z tymi dwoma landami,nasz kraj wypada jak mekka dla ucha i ogona:lol:
  11. [quote name='Trop2011']Moim zdaniem obcinanie czegokolwiek psu bez powodu jest barbarzyństwem. Moja koleżanka uznała, że one tego nie czują (sama ma pinczera miniaturowego z obciętym ogonem). Wtlumaczyłam jej to dość obrazowo. "Obetnij sobie palec zobaczymy czy nie będzie bolało." jestem dość wrażliwa na takie stwierdzenia 'to psa nie boli' itd. Mam zamiar zostać weterynarzem i nigdy w życiu nie podejmę się obcięcia ogona czy podcięcia uszu w powodu 'widzi mi się' hodowców.[/QUOTE] Prawdopodobnie doznania sa inne.Przy palcu tniesz kosc,przy ogonie osseskow chrzastke.Od razu dodaje,zeby powstrzymac Iwone co kupila sobie psa kopiowanego -od jej madrych teorii o vetach-nie twierdze,ze szczeniaki w tym momencie nie odczuwaja bolu!!
  12. [quote name='iwona&CAR']Jedna wielka chisteria i belkot w twoim poscie [B]kamila_vu[/B],smutne ! Kamilko najpierw sprawdz zanim cos napiszesz. haha to nie samolotem tylko chyba rakieta lecial ,lot trwal tylko godzine ! ale masz kamilko fantazje.[/QUOTE] No rzeczywiscie roznica,nawet jakbys miala przyniesc go na barana,to nie zmienia to faktu,ze zamowilas i kupilas psa kopiowanego. Suski ma psy z Rosji i USA,niekopiowany z POLSKI, [QUOTE]Taaaa to niestety Twoje stwierdzenie "to idioci".Kamilko uspokoj sie ,jakie zaslyszane teorie ?Gdzie ja mialam uslyszec? Vet Lutomska napisala tu w tym temacie kopiowania takie madrosci ,POSZUKAJ :) porownala ogon do paznokcia ,nigdy sie z tego nie wycofala.Napisala ze nie boli i tego uczyla sie az szesc lat by byc pewna ze uciecie ogona jest jak uciecie paznokcia.Jezeli boli kopiowanie ogona,to uciecie paznokcia tez boli - tak pisala.Sorry ale sama sprawdz jak nie wierzysz :( [/QUOTE] Tu mi sie nawet nie chce pisac,bo ile mozna ?! [QUOTE]???????? ja nie slyszalam,cos chyba pomylilo ci sie Kamilko, wiesz jak wygladaja farmy w Australii? WAZNE JEST, TO CO JEST !!!!:) szkoda ze ja nie moge w tym uczestniczyc : [/QUOTE] A co niby mialas napisac,ze masz tego swiadomosc.Przy twojej hipokryzju to juz norma :)
  13. [quote name='dorobella']To jeszcze powinni powołać instytucję,która będzie miała możliwość kontroli hodowli psów z papierami (ZK, PKPR i innych). Bo niestety są pseudo karmiące swoje psy RC, pod stałą kontrolą weterynaryjną i hodowle zarejestrowan np. w ZK,gdzie psy są na odpadach,suchym chlebie, w strasznych warunkach. A co do psów adopcyjnych :diabloti: Obowiązkowe kontrole weterynaryjne w schroniskach. Może zapobiegłoby to umieraniu na posadzkach betonowych, czy wydawaniu chorych psów.[/QUOTE] Jak najbardziej tak,nie twierdze,ze we wszystkich hodowlach psow rasowych jest sielsko. Zapomnialam,jeszcze dodac,obowiazek chipowania i odpowiedzialnosc wlasciciela za porzuconego psa ,zgubionego,ktory sobie uciekl i obarczenie go wszystkimi kosztami wyniklymi z tego powodu.Na razie to nasze chipowanie ,mozna sobie o kant d..y rozbic,chociazby z braku czytnikow.
  14. [quote name='cienkun'][B]A ja, tak na marginesie, jestem ciekawy czy jest tu ktos, kto, tak jak ja, jest jednocześnie przeciwnikiem kopiowania i sterylizacji? [/B] A wracając do tematu kopiowania. Gdyby tylko wprowadzono zapis[B] że psy kopiowane nie mają wstępu na wystawy,[/B] kopiowanie zarówno psów rasowych jak i nie, by się z biegiem lat skończyło w naturalny sposób. Gdyż za iles tam pokoleń pies rasowy znany byłby tylko z uszami i ogonem i wszystkie psy rasopodobne też by były pożądane tylko z uszami i ogonem. Tylko jeden zapis w przepisach Związku Kynologicznego i tyle. [B]Ale tam, jak i wszędzie zresztą, przechodzą tylko takie przepisy, które należącym do związku nabiją kabzę... Kopiowanie lub nie, nie ma tu znaczenia, więc mają to w d[/B].[/QUOTE] Ja jestem.Nie oznacza to,ze nie rozumiem pewnych aspektow drugiej strony. Zakaz wstepu bylby logiczny od momentu wprowadzenia nowelizacji i nowo narodzone mioty mialyby out z show od tego dnia.O jakiej kasie piszesz?Kasie za zgloszone ciete psy na wystawe,czy kasie ze sprzedazy szczeniat.W tym ostatnim zwiazek nie parcypuje
  15. [quote name='Vectra'] [B]...no to czekam na ten ŻYWY i egzekwowalny przepis - dot rozmnażania psów bez uprawnień hodowlanych , bo rozumiem , że na tym ta ustawa ma polegać , tak ? pseudohodowla rozumiem przez rozbicie wyrazu na PSEUDO , czyli imitację - hodowla ..[/B] czyli po polskiemu , nielegalne płodzenie kundelków najczęściej w typie rasy , sprzedawanych bez opodatkowania , ładu i składu , nie znakowanych , bez kontroli , badań etc etc jeśli wejdzie taki przepis , że mnożenie psów będzie karane - to ja nie skopiuje żadnego psa w swoim życiu natomiast , jeśli wejdzie kolejny twór , jak np lista 11 ras uznanych za niebezpieczne , godząca tylko w kilka ras , do tego tylko rasowych psów - to spełnię swoje marzenie i zakupię dobermana , kopiowanego po całości :) i nie będę go kastrować , bo bez jaj wygląda kulawo :D[/QUOTE] Vectra,przeciez to bedzie kolejny ustawowy bubel.Kto bedzie to niby kontrolowal?Kazdy byle kiep wytlumaczy sie ,ze jego suka w pedzie zewu natury puscila sie z psem sasiada a,zeby mu sie karma zwrocila bo w biede przez te szczeniaki popadl to je teraz sprzedaje pd 200 PLN. Dla mnie rozwiazanie jest tak proste,ze az moze zabolec. 1.Podatek za psa i to w wysokosci,zeby sie dwa razy zastanowic,czy naprawde nam ten pies jest potrzebny.Psy adopcyjne z ulga 2.Obowiazkowe kontrole weterynaryjne,powiedzmy 1 na rok,z odnotowaniem do ksiazeczki ktora kazdy pies musialby miec bezwzgledu na pochodzenie. 3.Zakaz ukazywania sie ogloszen w prasie i necie o psach bezpapierowych. 4.Wysokie kary za sprzedaz psow na bazarach ,gieldach etc. Kwestia krotkiego okresu na przelkniecie tych zaostrzen i posiadanie psa zaczeloby byc przywilejem!
  16. [quote name='iwona&CAR']Na sile chcesz cos udowodnic ,zapomnialas o jednym, w moim przypaku nikt nie lamal prawa ! Natomiast Posel P.Suski ewidentnie je lamal !!! namawial do kopiowania,specjalistow osmieszal itd itd mozna by pisac ,po co, skoro wszyscy wiedza, oprocz Ciebie :p No tak wszyscy sa winni co posiadaja psa kopiowanego,najmniej winni co kopiuja, ,masz racje. Posiadacze psow [B]z kopiowanymi ogonami [/B]czesto maja je z roznych powodow,tzn wg ze schroniska rowniez nie powinno sie wziac psa bez ogona ?gorzej z takimi jak hodowcy,ci co wystawiaja psy, to oni lamia ewidentnie prawo. Tak ze nijak mnie porownac z Suskim ,cale szczescie :oops::oops::oops:[/QUOTE] Mam wrazenie,ze albo slonce tam za mocno prazy,albo dopadasz w biegu kompa i wklepujesz caly czas te same bzdury bez zastanowienia sie. Wytlumacz mi w jakim momencie Suski lamal prawo-bo ma psy kopiowane ktore sciagnal z krajow gdzie kopiowanie jest dozwolone? Nawet to,ze ostatnim jego psem jest pies nie kopiowany ,nie ma to dla was krzykaczki znaczenia,ze w tej kwestii nadchodza znaczne zmiany. Nie napisalam,ze wszyscy co maja psy kopiowanesa sa winni,ale ze po czesci nakrecaja ta koniunkture.Nie mieszaj tu psa ze schronu,z psem ktorego zamowilas w hodowlii I dotarl do ciebie samolotem na drugi koniec swiata.Wlasnie to stawia cie na rowni i z Suskim i cala reszta posiadaczy psow kopiowanych ktorzy nabyli je swiadomie.Jezeli to jest lamanie prawa,tez jestes przestepca! Nie baw sie teraz w siostre milosierdzia z nadzieja na zrechabilitowanie sie! Ci wszyscy ktorzy niby wiedza o lamaniu prawa przez posla (moglby byc to przecietny Kowalski),to kim sa?Garstka rozhisteryzowanych panienek na tym forum i propagandzisci z PKRP lub PFK?Szczerze zazdroszcze autorytatywnego towarzystwa. Z tymi vetam,o co znowu chodzi? Wklejasz z uporem maniaka jakies zaslyszane teorie I podpierasz sie nimi jak filarem do podtrzymania swoich tez,ze polscy weterynarze to idiocy!Ile masz tych wypowiedzi a ilu jest vetow w moim kraju wykonujacy ten zawod?! Czy posiadajac wiedze o okrucienstwie zwierzat rzeznych na australijskich farmach,mam traktowac ciebie,ze jestes wspolodpowiedzialna za to jako rezydentka tamtego kraju?Twoj problem to stawianie wszystkich swoich oponentow pod jeden mianownik.Wiecej dystansu do rzeczywistosci i samej siebie.
  17. [quote name='masza44']Nadal się nie zgadzam, że kopiowanie daje korzyści takiej natury jak sterylizacja ( chodzi mi o stronę medyczną o to , że sterylizacja i kastracja jest dobra dla nich zdrowotnienie i nie tylko o zapobieganie ciąży mi chodzi ale przede wszystkim ropomaciczu, ciążom urojonym i nowotworom sutków a u psów przerostowi prostaty - wierzcie mi mam 13 letniego niekastrowanego psa u rodziców i z przerostem takim, że musiał mieć operację na odbyt bo mu zaczęło uciskać...). Jak spokój sumienia można otrzymać przez skopiowanie ucha? Co to samemu psu daje? No nic, zostawiam tę dyskusję, dalej tego nie zaakceptuję tak jak i 20 lat temu przy krótkim ogonku Dżekiego.[/QUOTE] Bysmy mogly sobie podawac te pilke w nieskonczonosc.Wbrew temu co twiedza ortodoksyjni przeciwnicy kopiowania,urazy uszow,ogonow,zapalenia,nowotwory etc. tez sie zdarzaja i tu moglabym je wstawic na rowni Twoim argumentom o styrylizacji.Nikt nie robil badan,czy urazy ktore wymienilam sa czestsze ,czy rzadsze od Twoich.Przyrost prostaty moglbyc rowniez wynikiem pewnych zaniedban,brakiem regularnej kontroli np.Podobnie jak z problemami u suk.Ciesze sie ,ze jestes przeciwna tym zabiegom,ja rowniez,ale dajmy troche czasu bez niepotrzebnych emocji.Jezeli bysmy mialy ruszac nasze sumienia lub innych w kwestii psa ,nalezaloby zaczac od zlikwidowania kilku ras,ktorych egzystencja na tym padole jest dalece radosna...
  18. [quote name='masza44']hmm po części się zgadzam, jednak sterylizacja czy kastracja ma pożądane skutki medyczne i dlatego zadawanie tego bólu jest uzasadnione dobrem zdrowotnym zwierzęcia a także zapobieganiem bezdomności wśród psów poprzez nierozmnażanie ich. Czasem kopiowanie uszu też ma na celu względy medyczne i to nie budzi mojego sprzeciwu Ja sama miałam i psy rasowe trafiające do nas po przejściach jak i mieszańce. [B]Obecnie mam mieszańce " z odzysku" i nie wyobrażam sobie niewysterylizowania ich, bo nie ufam sobie tam bardzo, że udałoby mi się upilnować je zawsze, przy każdej cieczce [/B]a jestem zdania, że jeśli nie możemy zapewnić szczeniakom domów na 100% sprawdzonych, idealnych, zanim się urodzą to nie można rozmnażać psa. A to czy jest on rasowy czy nie to drugorzędna sprawa. [B]Trochę przeraża mnie świat, gdzie są tylko psy rasowe. Co by się stało z różnorodnością? [/B]Jednak w obecnym stanie rzeczy, kiedy jeszcze wielu ludzi kompletnie nie myśli o sterylizacji i schroniska są przepełnione szczeniakami i starszymi psami latami czekającymi na dom, w ogóle rozmnażanie psów niehodowlanych jest dla mnie brakiem odpowiedzialności, bezsensem i okrucieństwem wobec tych, które już są.[/QUOTE] No sama widzisz,dla jednych ciecie ucha,dla jego wygladu jest analogicznym tlumaczeniem co Twoje o sterylizacji.Powiedziawszy dobitnie,dla Twojego swietego spokoju-bez urazy.Ja mam dwie suki i skolei nie moge sobie wyobrazic ,abym ich nie upilnowala,a sa to psy z temperamentem,potrafiace w tym okresie przechodzic sprytem same siebie.Nie wierze w to,ze na swiecie beda same psy rasowe.Mam jednek nadzieje,ze schroniskowej biedy bedzie znacznie mniej,a adopcja bedzie zaszczytem.
  19. [B]Masza44[/B] Bo Ci ludzie maja/mieli gdzies zakodowane swoje wzorce.Dlugo by pisac o tym skad sie to wzielo.Podejscie do zwierzat radykalnie od tamtych czasow sie zmienia.Wbrew opini osob ktore zaciekle bronia stanowiska,ze kopiowanie psow jest nadal powszechne.Smiem stwierdzic,ze w pseudohodowlach ten proceder jest czesciej praktykowany,anizeli w hodowlach psow rasowych.Dzieje sie to z prostego wzgledu,zeby nadac mieszancom ich okreslonej "rasowosci". Zle napisalas [B]( bo tym jest bezwzględne dążenie do wzorca rasy).[/B]Wzorzec ras jest juz okreslony,sa wciaz jednak ludzie ktorzy widza psa w postaci poprzedniego wygladu. Kundel nie jest w niczym gorszy od psa rasowego.Jest tylko konsekwencja czyjegos niedopilnowania badz swiadomego rozmnazania w celach zarobkowych.Kiedy wlasciciele psow kopiowanych sa przez niektorych uznawani za barbarzyncow,sterylizacja i kastracja sa wstawiane w ramki,a sa zabiegami zdecydowanie bardziej traumatycznymi.Zeby zaraz nie podniosl sie tu krzyk histerii co niektorych panienek-rozumiem sens stosowania tych zabiegow,ale w rozpatrywaniu odczuc bolu,nie mozna go pomijac i powiedziec,ze sa dla psa blogoslawienstwem,bo tym moze byc tylko jego zdrowo myslacy wlasciciel.W zyciu z tym ostatnim wiadomo jak jest!
  20. [quote name='Vectra'] a do Syllepsis - tak króciutko - dwóch polaków , a 10 zdań nie liczy się ilość weterynarzy , liczy się jakość ich usług i wiedzy już pisałam , mam obecnie 10 letniego samca , wet o zdrowych zmysłach , nie podejmie się kastracji , tegoż psa , bo zagraża to jego życiu .. gdyby kastracja nie niosła za sobą ryzyka ... wycięli by bez wahania .. oczywiście , że znajdą się weci , którzy bez względu na stan pacjenta i wiek , zrobią wszystko - tylko ja z takich usługodawców nie korzystam , zbyt cenię sobie życie, jedynego , największego , przyjaciela człowieka - czyli psa[/QUOTE] Ja nie wiem czy osoby pokroju [B]Syllepsis[/B],powinny wogole zabierac glos na tematy ,gdzie omawiane sa jakies wartosci.Z jednej strony histeryzuje nad czyms ,co ze wzgledu na minimalne dzialania powinno stac sie tematem podrzednym ,z drugiej strony swoj cynizm i sarkazm kieruje na ludzi ,tylko dlatego bo wyznaja jakies swoje wartosci.Stalo sie ostatnio modne,zeby pozyskac poklask w pewnych kregach,trzeba szydzic ze srodowisk,ktorzy albo nie sa swiadomi,naglym ich zainteresowaniem,badz nie moga sie bronic.Dla przypomnienia naigrywanie sie z kobiet modlacych sie pod kapliczka.Syllepis jestes pindzia schowana za swoja klawiaturka z rumiencem na licu i czyhajaca by komus wirtualnie dowalic!, oczekujac braw jak dziecko lizaka. Hipokryzja prosze panstwa w tym temacie przerasta juz was samych....Teraz mozecie wytknac mi moje bledy ortograficzne :)),bo z braku rzeczowej argumentacji,albo tak robicie,albo atakujecie oponenta z piana na ustach ...buzka! PS. [B]Iwona od kopiowanego ctr.[/B] Hodowca kopiuje psa na wyrazne zyczenie ,kupujacego.Czesto jest tak,ze poprzedza to wplacenie jakiejs ustalonej zaliczki.Tak prawdopodobnie bylo w twoim przypadku.To wlasnie ludzie podobni jak ty,nakrecaja ta koniunkture.Jaki ma interes hodowca w kopiowaniu swoich szczeniat ( chyba ,ze chce sobie takowe zostawic).ma taki interes,ze musi ponosic dodatkowe koszty,gdzie przy mnogich miotach ,byla by to suma zapewne znaczaca...Koszt psa w orginale i cietego jest taki sam(jezeli nie prosze mnie poprawic..) Cos mi sie jeszcze przypomnialo.Podawaliscie tu cytaty petycji organizacji kynologicznych jak PKPR,PFK i inne cuda.Blagam zaglebijcie sie wewnatrz tych tworow .Na ich forach ludzie otwarcie sie przyznaja ,ze rozmnazaja psy bezpapierowe dostajac brawa za wklejane zdjecia jakis kolejnych kynologicznych "nowinek",ktore sa wynikami produkcji szczeniat bazarowych.Jezeli wasza wiedza ma podstawy z takich zrodel ,to szczerze gratuluje!! :))
  21. [quote name='iwona&CAR'][B]Piszesz ze ktos tu ma sie pohamowac bo moze wyleciec ,a Tobie wolno wszystko ?[/B] [B]W kolko piszesz to samo i w kolko OKLAMUJESZ FORUMOWICZOW!!!!!!!![/B] Takiego psa odebralam z lotniska. DOKLANIE OSZUKANA PRZEZ HODOWCE,raz ze obciela ogon bez mojej zgody !!!! postawila przed faktem dokonanym ,oprocz tego wyslala mi psa nie tego co sobie zyczylam ( ten trafil na Fiji) - ale i tak trudno to Ci zrozumiec . Tak jak ktos tu napisal, nie potrafisz rowniez zrozumiec ,posiadanie psa kopiowanego nie jest zabronione,kopiowanie jest nielegalne. Widzisz ja sobie zdawalam sprawe co jest kopiowanie dla psa ,niestety hodowca uwazal ze pierwszy pies w Sydney powinien wygladac wg wzorca .W odroznieniu od Ciebie ja nie potepiam ludzi ktorzy maja ,a nawet chcieli miec kopiowanego psa a jednak pozniej potrafili sie zastanowic nad tym problemem,przemyslec I ZMIENIC ZDANIE !!!! nie przekreslam ich. Choc w moim pojeciu obcinanie zdrowych czesci ciala tylko dla fanaberii [SIZE=2]to mysle wprost- jest to ulomnosc umyslowa, u niektorych trwala u niektorych do ogarniecia.[/SIZE] [SIZE=2]Jak np zrozumiec weta ktory tu pisze [/SIZE] [SIZE=2]Lutomska :[/SIZE] [SIZE=2][I]"jestem zwolennikiem kopiowania,lekarzem weterynarii,posiadaczka kilku psow....[/I][/SIZE] [I]-ja nie probuje argumentowac za kopiowaniem-bo uwazam ze[B] jest to prywatna sprawa nabywcy psa i hodowcy[/B]-ktory bierze za szczenieta calkowita odpowiedzialnosc-i moze od tego trzeba bylo zaczac "[/I] Ten kto maltretuje wlasne dziecko tez powinno byc jego wlasna sprawa wg takiego rozumowania . Trudno sie dziwic ,skoro dla tego weta, to obciecie ogona jak obciecie paznokcia:mad:[/QUOTE] Tak,tak ,no i sie pomylili i wogole.....Zauwazylam rowniez pewna zmiane.Jak to zawsze bywa punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.Do tej pory psami p,Suskiego podpierano sie przy krzykach o jego niepoprawnym stosunku do kopiowania i o tym,ze jest czlowiekiem,ktory nowelizacja o ochronie praw zwierzat,zajmowac sie nie powinnien.Teraz sie okazuje,ze posiadanie psow kopiowanych ,nie jest zadna zbrodnia,i wszystko spada na hodowce.No to jak to jest,jest tym zlym poslem czy tylko posiada psy ciete-zdecydujcie sie:lol: Ja dalej twierdze,ze Suski i Iwona = wlasciciel psa kopiowanego.Jezeli mamy osadzac kogos tylko po tym,ze maja psa kopiowanego to porowno! Iwona,skoncz juz z ta weterynarz bo mi sie nie dobrze robi .Powtarzasz ta sama historie jak mantre.Rozni lekarze popelniaja rozne bledy,czy to oznacza,ze mam sie leczyc u zielarki?!Czy jedna nieprzemyslana wypowiedz ma rzucac zle swiatlo na wszystkich vetow?
  22. Dziekuje i sorrki za ignorancje;)
  23. Dzieki, To tak jak u nas.Czy rowniez tak jak u nas,psy w klasie juniorow moga byc wystawiane do 18 m-cy?
  24. Witam, Czy orientuje sie ktos jak jest w Niemczech z przyznawaniem JCH.Wybieramy sie do Lipska na obie wystawy,pies bedzie w klasie mlodziezy.
  25. Natrafilam na forum PFK,przyznam,ze mam mieszane uczucia po tym co zobaczylam i przeczytalam.Czy to mozliwe,zeby organizacja kynologiczna akceptowala pseudohodowle ? [URL]http://www.forum.pfk.org.pl/viewtopic.php?f=10&t=53&start=120[/URL] Czy to nie jest ta pseudohodowla o ktorej swego czasu bylo glosno na dogomani w temacie o biewerach ?
×
×
  • Create New...