hektor2461
Members-
Posts
151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hektor2461
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
hektor2461 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu Katedra i Klinika Chirurgii 50-366 Wrocław, pl. Grunwaldzki 51 tel. 71-320 53 55 PS Pamiętajcie, że Frodo cierpi w milczeniu! -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
hektor2461 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Najpierw wstawiasz ustawy, potem opisy medyczne , teraz piszesz o kasie:???: Czy to oznacza,że pieniądze mogłyby jednak pomóc? Jeśli tak to czy wiadomo jaka kwota byłaby konieczna ( oczywiście w przybliżeniu ) żeby walczyć o Frodo? Na FB i na dogomanii zbierało się niejednokrotnie większą kasę i to w przypadkach konieczności leczenia skóry a nie walki o życie( np Tessa). [B]Napiszcie proszę czy jest szansa i ile ma ta szansa kosztować????????????[/B][/QUOTE] Żeby sprawa była jasna, przedstawiłem wszystkie warianty dotyczące psa z takim schorzeniem. Najbardziej doświadczonym operatorem w Klinice we Wrocławiu jest dr wet. Janusz Bieżyński. Jest uczciwy. Może powiedzieć czy pieska należy operować czy uśpić. Operacji można się podjąć, skasować za zabieg i nie osiągnąć efektu wyleczenia. Operacja się udała ale pacjent zmarł. Tylko nieuczciwy wet. mógłby zaryzykować taki zabieg. Musicie wiedzieć, że śrut można usunąć, natomiast rdzenia kręgowego zespolić się nie da. Zadzwońcie do dr Bieżyńskigo i porozmawiajcie w tej sprawie. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='NatiiMar']Łapek jadł z jednej miski z Dhoro, biegał za ta sama piłką i leżał na tej samej kanapie. Co musiało sie wydarzyc, że ugryzł? Może po prostu dziebnął, żeby odgonić? łapek jest psem lękliwym, może ugryzł ze strachu? Niedlugo łapek wedruje do mnie z powrotem (jak wygląda sprawa deklaracji?), zobaczymy co ten łobuz wyczynia.[/QUOTE] 15 listopad 2012- Łapek czeka! Zgadza się. Łapek nie jest agresywny. To jamnikowate na niego warczą. Łapek wycofuje się. Nie wchodzi im w paradę. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
hektor2461 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']O co tu chodzi???[/QUOTE] Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o kasę. Moja suczka jamnikowata doznała porażenia kończyn tylnych na tle uszkodzenia rdzenia kręgowego (dyskopatia). Operowana w Klinice we Wrocławiu. Konsultowana w Brnie w Klinice Neurologicznej Jagy. Koszt operacji oraz rehabilitacja wyniosły ponad 5000 zł. Koszty pokryłem z własnej kieszeni. Pytam, kogo jest stać na taki wydatek? Piesek chodzi, jedynie powłóczy tylnymi kończynami, ponieważ niektóre włókna rdzenia kręgowego zostały trwale uszkodzone przez ucisk. U Frodo jest przerwany postrzałem z wiatrówki cały rdzeń kręgowy. Jest to poprzeczne przerwanie rdzenia kręgowego. W weterynarii jest to rokowanie złe, w języku potocznym beznadziejne. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
hektor2461 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']...ja też!!! ... proszę nie myśl o tym co było!... wszystkie siły... kierujmy co ma być!....maluszek bardzo teraz nas potrzebuje! ....nieustannie!... .... cuda się zdarzają!...wierzę!!! [B]I WIERZĘ ŻE ZROBICIE DLA MALUSZKA WSZYSTKO CO ,DLA NIEGO NAJLEPSZE!!!![/B][/QUOTE] [B]MOZLIWE KOMPLIKACJE[/B] - nietrzymanie moczu/kalu, infekcje ukladu moczowego, odlezyny i odparzenia od moczu [B]SPODZIEWANA PROGNOZA I ZEJSCIE[/B] - jesli zachowane jest odczuwanie bolu ,a motoryka jest zasadniczo dobra, oczekiwac mozna znacznej poprawy; brak odruchow konczyn i zwieraczy - prawie bez szansy na wyzdrowienie; ograniczona zdolnosc do celowego poruszania sie i odruchow - czeste czesciowe wyzdrowienie z prawdopodobym czesciowym trwalym porazeniem; postepujace porazenie i powiekszajay sie obszar utraty czucia wskazuje na stan beznadziejny i koniecznosc rozwazenia eutanazji; Postep choroby - pierwsze 14 dni nie przynosi wiele zmian, najbardziej widocznej poprawy nalezy oczekiwac miedzy 21 i 42 dniem; calkowite mozliwe zregenerowanie mieliny nastepuje u wiekszosci pacjentow w ciagu 6 - 12 tygodni, brak poprawy po 21-30 dniach rokuje ze wyzdrowienie jest malo prawdopodobne. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
hektor2461 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='hektor2461'][B]2012.11.07 [/B]Pod naszą opiekę trafił młodziutki jakmnik. Piesek jest najprawdopodobniej po wypadku, nie staje na tylne łapy. Jest na kwarantannie, dostał leki, czekamy co będzie dalej. Bardzo potrzebne jest wsparcie finansowe - leki które otrzymał psiak są drogie, potrzebuje też podkładów higienicznych, na których będzie leżał.[B]2012.11.13[/B] Po wykonaniu badań RTG i konsultacji z trzema lekarzami weterynarii musimy podjąć decyzję o uśpieniu jamnika. W jego kręgosłupie jest śrut, który nieodwracalnie uszkodził rdzeń kręgowy. Malec nie ma szans na pozbawione cierpienia życie. Dziękuję wszystkim, którzy wsparli malca finansowo. W najbliższym czasie zrobimy rozliczenie wszystkich poniesionych kosztów.[/QUOTE] Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (ze zm.) Art.4 pkt.3 "konieczność bezzwłocznego uśmiercenia" - rozumie się przez to obiektywny stan rzeczy stwierdzony, w miarę możliwości, przez lekarza weterynarii, polegający na tym, że zwierzę może dalej żyć jedynie cierpiąc i znosząc ból, a moralnym obowiązkiem człowieka staje się skrócenie cierpień zierzęcia; -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
hektor2461 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Boże, nie mogę uwierzyć:placz: Dziewczyny, spróbujcie z tym Grudziądzem, dajcie sobie ostatnią szansę na próbę ratowania maluszka.[/QUOTE] [B]2012.11.07 [/B]Pod naszą opiekę trafił młodziutki jakmnik. Piesek jest najprawdopodobniej po wypadku, nie staje na tylne łapy. Jest na kwarantannie, dostał leki, czekamy co będzie dalej. Bardzo potrzebne jest wsparcie finansowe - leki które otrzymał psiak są drogie, potrzebuje też podkładów higienicznych, na których będzie leżał.[B]2012.11.13[/B] Po wykonaniu badań RTG i konsultacji z trzema lekarzami weterynarii musimy podjąć decyzję o uśpieniu jamnika. W jego kręgosłupie jest śrut, który nieodwracalnie uszkodził rdzeń kręgowy. Malec nie ma szans na pozbawione cierpienia życie. Dziękuję wszystkim, którzy wsparli malca finansowo. W najbliższym czasie zrobimy rozliczenie wszystkich poniesionych kosztów. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
hektor2461 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Carrie i Tequila']Bardzo, bardzo mocno trzymamy z Tequilcią kciuki... Jamniorek dostał jeszcze 1 dzień życia... wszystko zależy od 4-go .. i ostatniego weterynarza. Dzięki Bogu ze klamka jeszcze nie zapadła.... Przesyłam w twoja stronę jamniczku wszystkie ciepłe i pozytywne myśli. Żyj![/QUOTE] Prof. Dr med. Wet. Peter F.Suter- Klinika Weterynaryjna w Szwajcarii Dr. med. Wet. Brigitte von Rechenberg-Klinika Uniwersytecka Weterynaryjno-Chirurgiczna w Zurychu. Szwajcaria Nikt nie ma prawa zadawać zwierzętom bólu i cierpienia ani działać na ich szkodę. Człowiek w określonych sytuacjach decyduje zarówno o czasie jak i rodzaju śmierci zwierząt. Eutanazja oznacza piękną śmierć lub inaczej lekką śmierć. W praktyce weterynaryjnej obejmującej małe zwierzęta najczęstszymi przyczynami powodującymi konieczność wykonania eutanazji to: 1. Ciężkie zranienia powypadkowe 2. Przewlekłe, nieuleczalne choroby 3. Przewlekłe stany bólowe 4. Złożone problemy związane z wiekiem 5. Wysokie koszty diagnostyki i leczenia choroby 6. Bardzo duża agresywność psa 7. Brak możliwości przekazania zwierzęcia nowemu właścicielowi Decyzja o eutanazji ma być podejmowana z właściwą odpowiedzialnością i kompetencją, a także z sympatią dla zwierzęcia oraz zrozumieniem szczególnej sytuacji osoby opiekującej się zwierzęciem. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='zmierzchnica']hektorze, to nie dostarcza nam informacji... Co się wydarzyło? W jakiej sytuacji Łapek zaatakował psa? Nie możemy wydać psa do domu, jeżeli nie wiemy kiedy wykazuje on takie zachowania. Musimy poznać okoliczności wydarzenia. Może Łapek z Hektorem mają jakieś konflikty o hierarchę lub względy właściciela? Jeśli wpadł w "agresywny szał" i przeniósł agresję na inne psy to naprawdę bardzo poważna sprawa. Dlatego musimy wiedzieć, na ile było to poważne, czy wpadł w szał, miał zamiar gryźć? Dziwne, że Łapek ugryzł Hektora w łapę, bo psy zwykle łapią się za kłaki na szyi, gdy walczą na poważnie...[/QUOTE] Hektor musi być stale w kojcu, gdyż nie toleruje Łapka. Łapek poczuł się panem terytorium i broni swojego rewiru. W trakcie potyczki Łapka z Hektorem, jamnikowate wystąpiły po stronie Hektora i to mogło być powodem, że Łapek je zaatakował. Jamnikowate boją się Łapka, gdyż przewyższa je dwukrotnie gabarytowo. Łapek gryzł Hektora po kończynach, ponieważ Hektor jest od niego wyższy. Tak ogólnie Łapek demonstruje przyjazne nastawienie do innych psów. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='NatiiMar']Słucham??? Jak to możliwe??? Łapek nigdy sie tak nie zachowywał. Może cos go zabolało? Może poszło o jedzenie, albo piłkę? Co sie dokładnie wydarzyło?[/QUOTE] Łapek osiągnął wagę 12.4 kg i przeistacza się w psa bojowego! -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='zmierzchnica']Ogłoszenia odświeżam, ale nie mam nowych zdjęć ani informacji, więc nic nowego nie tworzę. Nie wiemy co u psa, nie mamy więcej wiadomości o jego charakterze czy przygodach, a to przecież ważne i fajnie koloryzuje ogłoszenia. Zachęcałam znajomą, która straciła ostatnio pieska podobnego do Łapka, ale na razie mówi, że nie chce.. Może ją złamię ;)[/QUOTE] Łapek zaatakował agresywnie Hektora i tak skutecznie ugryzł go w łapę, że Hektor zaczął kuleć. Na szczęście Hektor miał założony kaganiec i nie mógł się bronić. Gdy odciągnąłem od potyczki Hektora, wściekły Łapek zaczął agresywnie gonić jamnikowate. Maluchy ratowały się ucieczką. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='NatiiMar']Z takim menu to i ja chętnie zamieszkam w DT :P :) Myślę, że uda mi się odwiedzić Łapka w przyszły weekend, bo ten już mam strasznie napięty. Z pewnością wcześniej zadzwonię. Pozdrawiam.[/QUOTE] Łapek gra w piłkę: odbija nosem piłkę a następnie biegnie za piłką i chwyta ją w objęcia łapy i kikuta. Łapek zniszczył swoje legowisko: rozerwał materiał i wyszarpał gąbkę z której była wykonana łódka, w której mógł spać. Przyszły właściciel Łapka może pomyśleć o wykonaniu protezy na amputowaną kończynę. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
zem[quote name='kotylandia']Też myślę o Łapku. Śnił mi się ostatnio. W tym śnie był wystrzyżony :) Natii, jak odwiedzisz Łapka, popstrykaj mu trochę zdjęć, proszę.[/QUOTE] Lapek waży 11 kg. Mam obawę, że przytyje. Chętnie je ryż na rosole, mieloną wątróbkę, froliki z wysokiej półki. Lubi na deser to co pozostałe pieski: masełko, gotowane jajka oraz chętnie pije mleko. Jeden z jamnikowatych zamiast wody pije tylko mleko. Łapek gdy jest pogoda, biega po ogrodzie razem z obydwoma suczkami. W szybkości biegania nie ustępuje czworonogom. Bardzo garnie się do człowieka, staje na dwóch łapkach i każe się głaskać. Kotylandia jeśli chcesz, możesz Łapka odwiedzić. Napewno się ucieszy, gdy Cię zobaczy. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='kotylandia']Hektorze, byłabym wdzięczna, gdybyś teraz Ty zaopiekował się Łapkiem. Też z chęcią zobaczę jakieś aktualne zdjęcia wypielęgnowanego Łapka. :)[/QUOTE] Umawiamy się, że 15.11.2012 Łapka zabierze do PDT NatiiMar. Nie chciałbym aby powtórzyła się historia, która miała miejsce z Plebanem. Pleban miał być u mnie na okres leczenia i odkarmienia, a przebywał 18 miesięcy. Za moją dobroć dla pieska, zostałem obrzucony błotem przez niewybrednych w słowach dogomaniaków. Do dnia dzisiejszego nikt nie poczuł się do obowiązku, aby mnie publicznie przeprosić za obelgi, które mnie spotkały ze strony miłośników zwierząt. Przeczytajcie dokładnie wątek "Pleban już w DT i ponownie ten sam schron" Przekonacie się sami jak można zostać sponiewieranym, tylko dlatego, że nie działało się zgodnie z doktryną tych, którzy najlepiej wiedzą co dla psiaka jest najkorzystniejsze, ale sami nie kwapią się aby zaopiekować się zwierzęciem w potrzebie. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='zmierzchnica']Hektorze, masz możliwość zrobienia zdjęć Łapkowi? Jak się bawi z psiakami, jakieś takie ładne, kiedy jest wypielęgnowany? :) Zrobiłabym mu ogłoszenia drukowane i zaatakowałabym Opole i okolice, bo chyba inaczej nigdy nie znajdziemy mu domu. W jakiej miejscowości teraz przebywa?[/QUOTE] Zdjęcia, filmy i ogłoszenia dotyczące Łapka pilotuje NatiiMar. Sądzę, że raczej z nią w sprawie Łapka należy się konsultować. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='kotylandia']Co u Łapka nowego? Jest u Ciebie, Hektorze?[/QUOTE] Łapek jest u mnie. Szybko się przystosował. Korzysta z zasady pięciu wolności. Chyba jest tego świadomy. Bawi się z moimi psasmi (oczywiście oprócz psa Hektora, o wadze 20 kg). Bardzo garnie się do człowieka. Jest fizycznie niesamowicie sprawny. Podchodzi, staje na dwóch łapach i trzeba go głaskać. Potrzebuje miłości człowieka. Sprawnie spaceruje na smyczy. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='NatiiMar']Nie wiem co zadecydują dziewczyny. Ja przywiozę Łapka dziś około 18.00, ale wcześniej jeszcze zadzwonię.[/QUOTE] Czekam na Łapka! -
[quote name='sylwija']cudownie :) po tylu zawirowaniach wrócił do domku - powodzenia :)[/QUOTE] Odwiedziłem Plebana w jego domu. Pleban jako szczeniak został kupiony na giełdzie. U swoich właścicieli przebywał 7 lat. Po tym okresie w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął. Nie wiadomo dlaczego z Zabrza trafił do schroniska w Kędzierzynie. U swoich właścicieli Pleban ma się doskonale. Cała rodzina go kocha. Można Plebana bez problemu odwiedzić. Jestem szczęśliwy, że tak zakończyła się wędrówka pieska - wiecznego tułacza.
-
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='gaja13']Ja mu deklaruję 100 zł na m-c i szukamy DS :)[/QUOTE] Szanowne Cioteczki! Do 15.11.2012 będę przebywał w domu. Do tego czasu mogę zaopiekować się Łapkiem. Posiadam specjalistyczny sprzęt groomerski, który wykorzystam do pielęgnacji pieska. Pobyt miesięczny Łapka u mnie, pozwoli Wam zaoszczędzić kilkaset złotych, które w późniejszym terminie wykorzystacie na opłatę PDT u NatiiMar. Jeśli moja oferta Wam odpowiada, zadzwońcie, i przywieźcie Łapka do mnie. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='annika']zgadzam się z Tobą:cool2: Ja też mam psa z niesprawną łapą (tzn. ma 4 łapy ale jedna jest usztywniona więc porusza się na 3) - prawdopodobnie jako szczeniak zaliczył wylot z samochodu... Czy zachowuje się inaczej niz "normalne"psy? a skąd! biega, szaleje, łazi z nami po górach i ... nie znosi litościwych komentarzy:eviltong:[/QUOTE] Muszę dodać, że ja również mam psa, który miał porażone obie tylne łapy. Operacja w Klinice we Wrocławiu oraz rehabilitacja pozwoliły pieskowi wstać na nogi. Jednak pozostał niedowład. Pies powłóczy łapkami, ale sobie radzi. Weterynarz powiedział, że z powodu dużych kosztów związanych z operacją, ludzie w podobnych sytuacjach, przeważnie żądają uśpienia psa. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='pietrucha204']z tego co widzę to i Dhorek nabierze formy przy tej śmigawce ;)))) no chyba, że go uśpisz żeby się tak nie (z)męczył znowu jak pobiega hehheheh, co za ludzie! ja kiedyś jednej sąsiadce powiedziałam delikatnie, że też jest stara jak i mój pies i jej nikt nie chce usypiać więc niech da już spokój mojemu weteranowi bo to, że nie widział nie było dla nas ani dla Niego problemem tylko zawsze dla ludzi z zewnątrz:/[/QUOTE] "Dla zwierząt wszyscy ludzie to naziści, a ich życie to wieczna Treblinka" Isaac Bashevis Singer- Laureat Nagrody Nobla -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='kotylandia'][quote name='hektor2461']n n Super, Hektor, dzięki w imieniu Łapka :)[/QUOTE] NatiiMar zna dokładnie mój adres, więc może w każdej chwili Łapka przywieźć. -
ŁAPEK, bez łapy, ale z ogromnym sercem.MA DOM!
hektor2461 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
n n[quote name='NatiiMar']To prawda. Łapek świetnie sobie radzi. Z dnia na dzień coraz lepiej:) Jeśli chodzi o mój wyjazd, to niestety moja opcja, o której wspominałam wcześniej, jest nieaktualna....szukamy zatem miejsca dla Łapka od środy wieczora (do Kędzierzyna dowiozę, bo jadę swojego psa oddać) do soboty wieczora...[/QUOT Mogę zapewnić Łapkowi pobyt od środy do niedzieli. Tel 698 506 235. Pobyt z wyżywieniem, oczywiście gratis. -
Młodziutki Rufus wyrwany z meliny ma dom! :) Dziękujemy!
hektor2461 replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogomanka_']on zawsze jak jest na smyczy a ktoś przechodzi obok to drze ryja i kłapie paszczą, ogólnie wszystko robi ze strachu, dzisiaj znowu zaczepili mnie sąsiedzi tych kobiet i już kolejna osoba mówiła mi, że jak ja czegoś z tym nie zrobie to oni się tym zajmą bo szczyl wydziera się całymi nocami i spać się podobno nie ma. :roll:[/QUOTE] W tej sytuacji musisz przekazać pieska do schronu w Krakowie. Ten schron funkcjonuje nienagannie. Piesek jest wyniszczony. Wydziera sie z głodu. W schronie musi być odkarmiony i wysterylizowany. Gdy odzyska swoją należną wagę, zmieni swój wizerunek i znajdzie nowy dom. Gdy znajdzie nowy dom, dokonaj kontroli przed adopcyjnej i po adopcyjnej. -
[quote name='Vesper']Zauważyłam na tym wątku aż 3 osoby które na Dogo są nowe... Szczerze mówiąc- zastanawia mnie to :hmmmm: i tutaj właśnie- żeby nie zaszkodzić suni- [B]basiu, [/B]pamiętaj że świat jest mały, a dzięki wujkowi google można wszystko "wytropić"... Oczywiście gorąco Ci "kibicuję" (może to nieodpowiednie słowo) i mam nadzieję że sunia znajdzie inny, kochający dom...[/QUOTE] Art.6. ustęp2 Ustawy o Ochronie Zwierząt -Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień: p.4)bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn; Art. 7 ustęp 1. Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być c z a s o w o odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia....... ust. 1a. Decyzja o której mowa w ust. 1, podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela o r g a n i z a c j i s p o ł e c z n e j, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Jak widzisz, odebranie zwierzęcia właścicielowi nie jest rzeczą ani prostą ani łatwą.