Jump to content
Dogomania

zioberek87

Members
  • Posts

    5414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zioberek87

  1. i u Herbuska cicho.... a on taki bidny załamałam się pamiętam że był zacofany i strachliwy ale jak przywiozłyśmy Ramirę do Pana Henia i go zobaczyłam to maleńki dalej się boi Danavas mówi że jest postęp, zresztą ona go bardziej zna itd ale jak go zobaczyłam to taki mi się smutno zrobiło.... ale widać że Pan Henio o niego bardzo dba i straa sięjak może:) i blizny znikają:)
  2. alepuski masakra ja tu przylazłam się pochwalić że chłopaka widziałam u pana Heńka:)) masakra ale czort mały adhd w 100000% NIE DAŁO SIĘ FOTY ZROBIĆ!!! danavas zgwałcił:) hi hi hi faktycznie wskazana kastracja!!!:):):) się uśmiałam jak walnęła do Heńka: gdzie łaźienka bo mam spermę na ręce:) ha ha ha ale najlepsze jest to że on na zdjęciach wygląda taki duży... a tak na prawdę to nawet nie do kolana:)
  3. ha!!!! trafiłam na wątek:):):) masakra sunia fantastyczna!!!!! powaga nie poznałam tak kontaktowego i bezstresowego pisiaka:) spoko wszystko jeszcze przedemną dopiero pół roku na dogo:) jeszcze nie raz taka akcja:) jak zajechałyśmy po sunie to cioteczki nam ją wyprowadziły i cykały piękne zdjęcia które już tutaj są:) dziewczynka wskoczyła doautka była bardzo grzeczna czasmi się wtryniała ale to było bardziej słodkie niż wkurzające:):):) rozwaliła się z tyłu i danavas musiała się przetransportować do przodu hihihihi masakraa pod koniec wpieprzyła się jej na kolana i pół dupy jej wylądowało na biegach i ręcznym ale była radocha....:) kiedy dojechałyśmy do Pania Henia laska wyskoczyła zaznaczyła teren i sie przymilała do nowego opiekuna:) danavas się zakochała przez przeszło 300 km musiałam słuchać jak to jej szkoda:D żartuje oczywiście:) przepiękna jest bardzo dostojna i dobrze wychowana z negatywów to tylko to że ciagnie przeraźliwie na smyczy i bardzo boi się przejeżdzających samochodów ale wszystko przed nami nauczymy ją wszytskiego i wierzę w to że znajdzie wspaniały domek:) bo to istne cudo:) podejrzewam że danavas zaczęła gnębić już mamcię by ją zatrzymać u siebie na stałę tak się do niej przywiązała.... ona ma to coś wsobie co hipnotyzuje szybko znajdzie domek:)
  4. :):):) cieszę się a cioteczko jak zabierałyście chłopaka to gadali coś??
  5. a ja muszę się pochwalić że wczoraj całkowicie przypadkowo odwiedziłam cioteczkę i jej ferajnę z Torusiem na czele!!!!:) pomogłam Lu gosik dowieźć sunie z 5 szczeniaczkami do cioteczki i nawet mi się nie śniło że to do cioteczki:):):):):) po przywiezieniu maluszków z mamusią cioteczka zaczęła mi pokazywać swoich podopiecznych i nagle patrzę.... skądś znam tą mordkę a to nasz Toruś:):):)!!! hi hi hi wesolutki przyszedł się troszkę poprzytulać :) biegał z jeszcze jednym pieskiem (zapomniałam imienia) ślepoczkiem po dużym wybiegu:) cały uchachany:):) oczywiście próbiwałam fotkę szczelić ale się nie udało bo to ruchliwe:) a jaki grubasek:) przytyło mu się trochę:):) ale ślicznie wygląda miziak jeden:) i cioteczka zaczeła pokazywać resztę ferajny myślałam że oczopląsów dostanę tyle ich było:) ale każdy zadbany podtuczony, nie przesadnie alezdrowo cioteczka karmi:) hi hi hi cuda oczu nacieszyć nie mogłam chciałam mieć 10 dodatkowychpar rąk by każdego wymiziać, lizały podgryzały tuliły się aż jeden mnie przewrócił:) hi hi hi widać że dobrze się czują!!! pełen podziw!!! chylę czoła cioteczko masęęęęęęęęęęęęęęę roboty psiaki zadbane boksy ekstra duże wybiegi duże podwórko czysto masakra hotelik polecam na sto dwa:) ogromne podziękowania i pozdrowienia cioteczko:)
  6. witamy witamy:) i zapraszamyczęściej do naszej laski:)
  7. kurde oby bo chłopak zdecydowanie za długo czeka:(
  8. :) dałam radę ja chciałabym wszystkim pomóc wczoraj jeszcze wiozłam sunie z 5 szczeniakami:) masakra maluchy zaczęły piszczęć i się aferować i skończyło się na tym że koleżance mama na kolanach z przodzu siedziała na niej 3 maluczy i u mnie na kolanach dwa:) a tył pusty ha ha ha to była radocha całe poszczane byłyśmy waliłyśmy na kilometr ale radocha była:) Paja a ostatniomiałam się Ciebie spytać o uszka naszego chłopa... dobrze już? daje sobie je czyścić???:)
  9. Kostek a co u Ciebie?? cioteczki wiadomo jak w dt?? mamy jakieś foteczki i wieści:) na pewno wszysto jest dobrze ale i tak zawsze wolę się upewnić:)
  10. ojej na łańcuch:( no ale niestety jest to schronisko chociażby by było najwspanialsze na świecie to i tak nikt nie jest wstanie upilnować tylu ogonków:( mam nadzieję że po takiej dawce ogłoszeń telefony się będą urywać:)
  11. masakra chciałabym tam być z Wami przy jego odbiorze... najlepiej z rękawicami bokserskimi:/
  12. hi hi hi zmora powiadasz:) nikt tego nie lubi niestety:) ale trzymamy mocno kciuki aby szybciutkouszka sie zagoiły i aby Toro poleciał do ds:)
  13. ok Kava będę śledzić:) Paja mam nadzieję że już lepiej się czujesz ja zdychałam pon wt i środę a w czoraj jechałam z danavas po Ramirę aż za poznań a potem na tymczas pod warszawę:) wyjechałam o 5 a wróciłam o 3 w nocy masakra 1250 km ooooooooogggggggggggrrrrrrrrroooooooooommmmmmmmmmnnnnnnnnnneeeeeeeee tulaski i buziaki dla ogonistych:)
  14. Kosteczek miewa się dobrze, bardzo fajnie że agresji nie przejawia to jest spowodowane tym że ma kogoś dla siebie i że ten ktoś mu duzo czasu poświęca, swietnie oby tak dalej:)
  15. masakra baba porażka ale nikt nie mógł wiedzieć najbardziej rozwaliły mnie tenaprawde BŁAHE powody!
  16. OJOJOJOJ ale Mikołaj się postarał:)
  17. Paja kurczaki jak na złość nikt szelek na dogo nie sprzedaje jak coś to są ale takie małe jak na yorka:) ale będę obczajać dalej:) ucałuj grubaska:)
  18. pewnie ogonek nie jest az tak ważny:)
×
×
  • Create New...