Barrybede
Members-
Posts
192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Barrybede
-
Kora78 dzięki za wsparcie. Obserwuję czasami wątek tego psiaka podobnego do Flapa, który jest w dT w Jeleniej Górze, też u osoby spoza dogo i tam wsparcie domu jest duże. DT ma zająć się psem, dać mu jeść, wyjść na spacer, pobawić się, pójść do weta, a nie jeszcze ogłaszać psiaka,prowadzić wątek i odpowiadać na pytania dogomaniaków z prędkością światła. A o Taydze to już nie chcę się wypowiadać. Myślę, że tu nawet umowa by nic nie dała, przecież jej na siłę tego psa nie wcisnę z powrotem. Ale wracając do Kapsla, niestety przykry zapach z pyska wrócił, nie wiem, czy to nie problemy gastryczne. Mały marznie na spacerach, ucieka do domu jak najszybciej. Flapowi trochę odpuścił, ale właśnie teraz np. piszczy, żeby dostać coś do żarcia z ludzkiego jedzenia. Dzisiaj jadł ze smakiem chleb z pasztetem i jajko. Spróbuję się umówić z bros lub inną osobą na zdjęcia jutro.
-
Wiecie co, uważam że to co wyżej jest napisane jest dla mnie niesprawiedliwe. Dałam Kapslowi BDT, ale to nie powinno oznaczać, że jego ogłaszanie i prowadzenie wątku jest na mojej głowie. Jestem na dogo nowa i nie znam wszystkich waszych zasad, ale uważam, że niestety jest tak, że jak ktoś da darmowy pobyt, to zostaje sam z problemem. Zobaczcie sobie parę stron wcześniej, jak pisałam w październiku, że potrzebuję pomocy w ogłoszeniach, czekałam chyba z tydzień, dwa i wreszcie sama wykupiłam ogłoszenia i tekst, bo na wątku była cisza. Tak samo było ze zbieraniem pieniędzy na kastrację, długi czas była cisza. Więc nie dziwcie się, że w pewnym momencie przestałam mieć chęci na pisanie cokolwiek na wątku, jak pomocy nie było żadnej. Teraz to się trochę zmieniło, ale nie oczekujcie ode mnie , że codziennie będę pisać elaboraty na temat Kapselka. Wszystkie ważne informacje na jego temat są podanew wątku, jak coś ważnego się wydarzy , to informuję, jak np. że jest osoba zainteresowana, czy że miał kastrację, albo był u weta i co tam wyszło. Pracuję w korporacji, gdzie ostatnio praca po 10godz. dziennie albo w domu wieczorami to norma, więc nie jestem w stanie ani pisać , ani zajmowac się psiakiem tak jak robia to płatne domy tymczasowe. [B]Pytałam się już dwa razy, powtarzam trzeci: kto przejmie i poprowadzi wątek? [/B] Zdjęcia na dworze mi osobiście wydawały się dosyć fajne, Kapsel nie chciał za nic pozować do zdjęć, tylko wąchał krzaczki. Nikt nie mówił wtedy, że są złe, a teraz nagle po dwóch miesiącach okazuje się , że są do bani. W sobotę, jak będzie pogoda, postaram się mu zrobić nowe zdjęcia, a jak wyjdą kiepskie to poproszę wymienione wcześniej osoby o zrobienie fotek, mój aparat przy sztucznym świetle robi kiepskie zdjęcia.
-
Nie mam czasu pisać, w pracy młyn, a w domu jak już wejde na dogomanięm to raczej patrzę na chętnych do adopcji albo na domy tymczasowe. Niestety Paja wycofała się z domem tymcz. Psy siedza w domu zazwyczaj same, z wychodzeniem na spacery też jest krucho, bo jak mąż jest w pracy, to ja moge wyjść tylko na chwilę, bo zostawiam w domu sześciolatka samego, na szczęście spokojnego chłopaka, ale serce i tak mam w gardle. Kapsel niedługo będzie miał zdjęte szwy, wszystko sie goi jak na psie :-) Trochę się uspokoił z piszczeniem (przynajmniej wtedy jak jesteśmy w domu). Ząbki ma za to jak u młodego psa, takie czyściutkie. Za tydzień wyjeżdżam na parę dni i nie mam co z nim zrobić. Swojego oddam do mamy, ale nie moge tam dac trzeciego psa. Pies miał być u mnie 3 miesiące,a jest juz prawie cztery i końca nie widać. poza dwoma telefonami na samym początku teraz cisza, a ja nie umiem ludziom wciskać kitu i mowic tylko o superlatywach psa. Na facebooku też kapsla już chyba nie ma, nie znam się, ale na tej stronie, która jest podana na wątku, już go nie widziałam.
-
Tak, jest zdrowy, choć na pewno niemłody. Ze względu na podejrzenie zaćmy był badany przez psiego okulistę, ale wynik badania jest pozytywny, pies widzi dobrze. Serce ma w bdb stanie,uszy czyste. Skóra została wyleczona, nie ma śladu po tym strasznym zapaleniu, nawet sierść, a raczej włosy odrosły już. To jest nieduży piesek, mniejszy niż do połowy łydki, waży teraz 6,5kg. Na koty nie reaguje wcale, jest nawet wcześniej zdjęcie jeszcze z Gubina, że w ogóle nie patrzy na kota. Umnie na podwórku jest dużo kotów, nigdy na nie nie zważał, chociaż mój pies chciał gonić kociaki. Nadaje się do starszych dzieci, do mniejszych dlatego nie, że on boi się gwałtownych ruchów, trzęsie się wtedy i warczy. Potrzebuje cierpliwego, spokojnego opiekuna, jak najmniej gwałtownych ruchów. Natomiast jestem pewna, że nie ugryzie nikogo, nawet małego dziecka. On warczy bardzo, ale zarazem chowa ogon i trzęsie się jak galareta. Tutaj ostatnie zdjęcie, sprzed chwili [URL="http://www.aukcjoner.pl/gallery/008101290-kapsel.html#I1"][IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/008101290/thumbnails.jpg[/IMG][/URL]
-
Kapsel przestał być mężczyzną :-) Na razie śpi albo leży i czasami cichutko skomli. Dzisiaj jest jeden z nielicznych dni, kiedy w domu jest cicho. Ale na łóżko już sam wskakuje. Kapsel miał też usunięte dwa zęby, które już podobno trzeba było usunąć. Kołnierz mamy wypożyczony z lecznicy, koszt kastracji i czyszczenia to 200zł. Mamy też wysłać jego zdjęcia do lecznicy, będą szukać mu domu. Ja też szukam mu domu tymczasowego, rozmawiam z Pają, która ma dom tymczasowy płatny koło Wrocławia. Tylko czy będą chętni do złożenia się na jego pobyt. Ja ze swej strony mogę zadeklarować miesięcznie przez rok 20zł.
-
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
Barrybede replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Flap trząsł się przez parę godzin, ale nie wpadał w panikę, jak nasza wcześniejsza sunia. W ndz był problem ze spacerami, nie chciał wyjść, ale teraz już jest dobrze. -
Rzadko zaglądam na dogo, właściwie już tylko na ten wątek, ew. na wątki, gdzie chcą adoptować psa. Wszystkie wpłaty dotarły, bardzo dziękuję. Kastracja będzie 04. 01 o 10:15, teraz był problem z terminami. Będzie miał w innej lecznicy, bo w tej, której było najtaniej, okazało się, że tak tanio nie jest, nie policzyli mi czyszczenia zębów. Teraz przewidywany koszt to 180 kastracja, 50zł czyszczenie zębów i 15zł kołnierz.
-
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
Barrybede replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Nie je nic z mleka, je głównie suchy pokarm , od czasu do czasu mięso, ale rzadko. Na razie jest dobrze, dajemy mu co parę tygodni taki nie za silny steryd i skóra bardzo się mu poprawiła i rany zagoiły. Na razie nie kąpię go, bo po kąpielach było gorzej, a poza tym boję się, że nie wyschnie i przemarznie na dworze. Ja w domu nie mam sterylnych warunków, i nie wprowadzę ich dla psa, bo nie mam czasu na wieczne sprzątanie. Choinka będzie prawdziwa :-), na szczęście na te pyłki nie ma uczulenia. Życzę Wam w imieniu naszym i Flapa Wesołych Świąt. . -
[quote name='Bogusik']Ja jestem też u Kapselka,chociaż nie otrzymałam od Ciebie,Barrybede,odpowiedzi na zadane prze ze mnie pytania?Ja ze swojej strony,dołożę 40zł do sterylki Kapselka.Proszę o nr konta na pw.Wątek musi być prowadzony rzetelnie,bo inaczej...chyba nie muszę kończyć....bo już są tego efekty.Jeżeli dostrzeżesz "zielone światełko"dla Kapselka z naszej strony...to wtedy wspólnie możemy jakoś działać.Musi być ta "nić"porozumienia i zaufania...[/QUOTE] Odpowiedź aa jakie pytania? Dlaczego nie może być u mnie? Napisałam powyżej, a poza tym ja wiedząc , że od stycznia może u mnie zmienić się sytuacja w domu i przybędzie mi wiele nowych rzeczy do ogarnięcia w domu, oferowałam tymczas na trzy miesiące. Dziękuję wszystkich, którzy chcą się dołożyć do kastracji. Taka kwota wystarczy, ew. ja dołoże, jakby brakował parę złotych. Postaram się dzisiaj wieczorem przesłać konto na PW. Kastrację musimy zrobić zaraz po świętach, bo po Nowym Roku psy będą same w domu przez 9-10 godzin przez większość tygodnia. Jeżeli nie można zmienić osoby prowadzącej wątek, to może założyć nowy i przenieść tam najważniejsze wiadomości.
-
Pieniądze mam, pisałam wcześniej, bodajże 113zł, ostatnia wizyta u wetki była darmowa. Gdyby dozbierało się ok. 60, 70zł to ja dołożę resztę i zrobiłabym mu kastrację i czyszczenie ząbków razem. Jeżeli tych pieniędzy nie będzie, to zrobię mu jeszcze tylko czyszczenie zębów, bo chyba bolą go dziąsła jak je suchy pokarm, a nie mogę mu dawać puszek, bo ma biegunkę po nich. Ale szkoda go usypiać dwa razy. Ja też zrobiłam sama parę ogłoszeń Kapselkowi na tablica.pl , morusek.pl i doadopcji.pl na Wrocław, ale odzewu brak. Kapsel może być u mnie do ok.15-18 stycznia, choć po Nowym Roku będzie mi trudno z dwoma psiakami. Moj TZ musiał zmienić pracę, pracuje daleko, z dojazdami nie ma go po 12-14 godzin dziennie, ja tez pracuję i też musze czasami zostać dłużej w pracy. Jednego psa mogę czasami podrzucić na dzień do rodziców, na dwa się nie zgadzają, bo mają własnego staruszka. Poza tym Kapsel cały czas piszczy i skomle przy naszym psie, mamy już tego dość. Wyobraźcie sobie, że pies cał czas, kiedy nie śpi, trzęsie się, piszczy, podlizuje zadek i siusiaka mojego psa. Dobrze, że mój pies jest cierpliwy i rzadko na to reaguje, ale nie mam czasu stać nad nimi cały dzień i pilnować, czy się nie pozagryzają. To był mój pierwszy psiak tymczasowy i raczej ostatni, ew. mogę mieć suczkę, ale na psa się już nie zgadzamy.
-
Sarunia-Niunia dzięki za ogłoszenia. Może ktoś go zechce. Kapsel był u naszej zaufanej wetki, prawdopodobnie jest starszy, ale jest w pełni zdrowy. Był badany przez okulistkę, widzi i na razie nie ma zagrożenia zaćmy. Przydałoby się tylko czyszczenie zębów, bo ma duży kamień na tylnych zębach i mogą go boleć dziąsła. Czy ktoś szuka mu nowego domu tymczasowego czy wszyscy umywają ręce i zostawiają mnie samą z problemem?
-
Na imię mam Kapsel i szukam nowego domu. Zostałem okrutnie porzucony przez człowieka, któremu ufałem, którego kochałem... Wywalony na stację benzynową chciałem zniknąć... Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Chcę mieć dom stały. Mam wiele zalet, których opisywanie zajęłoby mi masę czasu. Muszę się więc skupić na tych najważniejszych. Po pierwsze - jestem małym psem. Wszyscy wiedzą, że małe jest piękne! Dzięki temu idealnie wpasuję się w każde otoczenie! Czy mieszkanie, czy dom z ogrodem, wszędzie poczuję się idealnie, byle blisko człowieka. A dlaczego mieszkanie? Zachowanie czystości to dla mnie żaden problem. Poza tym moja sierść jest taka, że w ogóle nie wypada - niezwykłe prawda? Po drugie byłem wychowany w warunkach domowych. Lubię wylegiwać się na kanapie w otoczeniu mięciutkich poduszek. Nie rozumiem tylko dlaczego ktoś chce mnie z niej zrzucić? Jako pies rozumny mam własne zdanie i próbuję je wyrazić "po psiemu". Ale to tylko dlatego, że boję się straty właściciela... Opiekunka mówi, że potrzebny stanowczy właściciel. Dla mnie to nieistotne, byle by był. Po trzecie - jestem fajny, gdyż dogadam się z psimi jak i kocimi kumplami! No i mój ostatni plus. Nie jestem szalonym szczeniakiem, który będzie zrywał Cię o szóstej rano na męczący spacer. Jestem dorosłym psem, któremu w głowie brak głupot. Mam około 6-8 lat. Wiek idealny, aby zostać Twoim przyjacielem. Mam nadzieję, że moja kandydatura będzie dla Ciebie przekonująca i pozwolisz mi zamieszkać pod swoim dachem. Jako narcyz powiem tyle: bierz, a nie pożałujesz! KAPSEL Kapsel przebywa we Wrocławiu w domu tymczasowym.
-
Kapsel ma 113zł. 12zł poszło na ogłoszenia i 8zł na weta. Sarunia-Niunia, czy zrobisz nowe ogłoszenia? W związku z tym , że zobowiązałam się trzymać u siebie Kapsla przez 3 miesiące i nie mogę mieć go od Nowego Roku u siebie, zacznijcie szukać mu nowego domu tymczasowego. Była u mnie zainteresowana dziewczyna, ale Kapsel cały czas skomlał i piszczał przy moim psie,a poza tym jemu prawdopodobnie robi się zaćma na oczach. Wg mnie Kapsel wymaga kastracji, ponownego czyszczenia zębów (bo nie ma wyczyszczonych dobrze) oraz diagnostyki oczu. W przyszłym tygodniu zabierzemy go do naszej wetki, żeby zobaczyła oczy, ale kastracji i czyszczenia zębów nie będzie, bo nie ma chętnych na dołożenie brakującej kwoty. Prawdę mówiąc, jeżeli to faktycznie okaże się zaćmą, to kiepsko widzę jego przyszły domek.
-
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
Barrybede replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Weterynarz, do której chodzimy to tez zwierzęcy dermatolog, więc nie wiem dlaczego miałabym iść do innego. O odczulaniu czytałam i nie podejmę się tego, koszty są też duże, a efektu może nie być. Poza tym nie mogę stosować kilku rodzajów terapii równocześnie, bo nigdy nie będę wiedzieć, co działa ,a co nie, a nie stać mnie na wydawanie paru tysięcy złotych rocznie. Szampon dla alergików kupiłam i będę stosować.