Barrybede
Members-
Posts
192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Barrybede
-
No, teraz mogę więcej napisać. To jest para młodych ludzi, gdzie pan miał już do czynienia z psami w domu rodzinnym. Chce wziąść KApsla, bo jest już wychowany. Jest jedna nieścisłość w ogłoszeniach: Kapsel ma zrobione szczepienie tylko na wściekliznę, trzeba by go było chyba zaszczepić na inne choroby.
-
[quote name='terierfanka']Właśnie umówiłam Kapsla do salonu piękności - sobota, godz.11:00, ul.Kluczborska Czekamy na Barrybede i ustalimy kto go tam zawiezie. Potrzebna będzie pomoc do trzymania go w trakcie zabiegów, bo Pani będzie sama a on chyba nie lubi takich atrakcji. Ja mogę trzymać, tylko pytanie - czy mnie nie zeżre? :evil_lol: najwyżej spacyfikujemy kagańcem.[/QUOTE] Nie wiem jeszcze czy będę mogła jechać-po pierwsze dziecko mi się dzisiaj rozchorowało, a po drugie nie wiem czy wyrobię się z wszystkimi raportami w piątek i czy nie będę musiałą w sobotę pracować. Tak naprawdę co i jak będę wiedzieć w piątek ok. 16-17. NA szczęście Kapsel nie ma paru zębów, więc raczej nie zagryzie :lol: Zabiegi kosmetyczne raczej mu się podobają, lubi kąpiel , czesanie, tylko nie mycie zębów :evil_lol: Daj mi tel. do siebie na PW.
-
[quote name='Nikaragua']Moja jak zaczyna drapać pazurami moszcząc sobie na dywanie to mówię 'nie wolno' czasem lekko ja szturchnę nogą i przestaje za którymś razem. No i wszędzie gdzie lubi leżeć kładę jej kocyki, stare prześcieradła, aby się mogła zakopywać.[/QUOTE] Tylko, że on to robi głównie jak nas nie ma w domu, a poza tym on nie reaguje na żadne zakazy. Można tysiąc razy mu coś mówić , a on i tak robi dalej po swojemu.
-
u mnie żadnych dobrych wieści -nie są zainteresowani. W dodatku Kapsel zaczyna niszczyć rzeczy, wykończył nam już fotel i wersalkę(to fakt -były już stare te sprzęty), a teraz swoje nowe posłanie. Jak układa się do leżenia, drapie pazurami i niszczy materiał. Macie na to jakiś sposób? Bo wkurza nas już to ciągłę sprzątanie po nim i trafi na dzień do łazienki.
-
[quote name='Nikaragua']Jestem prosto po pracy i zaglądam co uradziłyście. Barrybede, skoro kiepsko z finansami to powiedz mniej więcej ile miesięcznie na karmę wydajesz (50?-80zł?), dopiszę do rozliczeń od stycznia i będziemy bazarkować. (Jeśli ktoś ma fanty to mogę bazar poprowadzić)[/QUOTE] Dodaj 50zł od lutego, styczeń jescze pokryję ze swoich.
-
[quote name='terierfanka']w przyszłym tygodniu będę dzwonić do groomerów, teraz są w trakcie przeprowadzki do nowego lokalu i mają chwilową przerwę... czy umawiać się tylko na sobotę czy ew. jakiś inny dzień by wchodził w grę? mogę ew. jakoś pomóc z transportem[/QUOTE] Raczej tylko w tygodniu, w weekend prawie co tydzień wyjeżdżamy. A godziny to gdzieś od 17 do 20. Ile czasu trwa taka sesja?
-
[quote name='Luna_wro'][url]http://www.dogomania.pl/threads/192672-Wroclaw-psy-w-potrzebie.Watek-informacyjny.?p=18693165#post18693165[/url] Fundacja 2plus4 ma możliwość załatwienia tańszej karmy... jakby co:)[/QUOTE Jeżeli będzie możliwość zakupu karmy RC Hypoallergenic taniej, to chętnie skorzystam w przyszłości. Pomimo, ze <Kapsel nie jest alergikiem, to je to co Flap, inne karmy mu nie smakują.
-
Kapsel miał być u mnie przez trzy miesiące , do końca grudnia, ale pomimo że jest nam teraz cięzko, na razie go nie wywalę z domu. Ale zależy mi żeby jak najszybciej znalazł dom, bo relacje mojego syna z Kapslem są nienajlepsze. Poza tym ostatnio finansowo też jest gorzej, a że mój TŻ pracuje na kontrakcie, to niczego nie możemy być pewni. Poker, a ta pani z Wrocławia co szuka psa nie chciałaby Kapsla? Jest trochę starszy niż 5 lat, ale ile ma to trudno stwierdzić. A wnuka, jeżeli za często tam nie bywa, to powinien przynajmniej tolerować.
-
JA jestem przeciwna obcinaniu go teraz na krótko. Można ew. trochę przyciąć kudły i wymodelować go. Wy tego nie widzicie, a ja codziennie widzę, jak drży z zimna. Ma ubranko, które z zewnątrz jest ortalionowe , a w środku ma polarek, jest trochę za krótkie o parę cm, ale jemu ciężko dobrać rozmiar gotowych ubranek, bo jest długi i chudy. Sweterki są moim zdaniem do kitu, bo nie chronią przed wiatrem i wodą, a on jest mały, więc szura brzuchem po krzakach i trawie. Teraz będą wiosenne roztopy , więc błota i wody będzie pełno. Poza tym ubranko musi być szybko zakładalne i szybkie do ściągnięcia, bo warczy przy ściąganiu i wycieraniu łap i czasami wieczorem budzi mi tym dziecko. Czy jest wyleczony na razie nie wiemy, trochę kicha po spacerach, czasami kaszle, do weta pójdzie dopiero w środę. W przyszłym tygodniu nie dam rady nigdzie jechać z nim, mam zamknięcie miesiąca i pracuję po 10-12 godzin,i w sobotę chyba też. W najbliższą sobote mogłabym go ew. zawieść ok. 10:00 i odebrać ok. 14:00, bo jadę z dzieckiem na zajęcia. Dzisiaj przyszła pasta i szczoteczka, było mycie zębów, Kapsel nie był za bardzo szczęśliwy :-)
-
[quote name='terierfanka']Taki wpis znalazłam z 4.01 zawierający trochę ważnych informacji: zdjęcie Kapsla z dzieckiem bardzo by się przydało - dziecko może być tyłem lub bokiem, lub można potem zakryć twarz[/QUOTE] zalety: nie wymaga długich spacerów; lubi się przytulać, nie zrzuca sierści, wytrzymuje bez załatwiania się nawet 10-11 godzin; wady: warczy, gdy nie pozwala sie mu leżeć na łóżku i każe się mu zejść; nie umie się bawić z dziećmi;ma tendencję do odkładania się kamienia nazębnego- w ogóle nie gryzie kości, ciasteczek; ma prawdopodobnie ok. 8-10 lat, nie 6-8; jest wybredny z jedzeniem- chciałby jeśc tylko to, co je człowiek; nie reaguje na zawołanie
-
[quote name='Nikaragua']Jest pomysł, żeby go może do psiego fryzjera zaprowadzić i super sesje zdjęciowa portem zrobić.[/QUOTE] O fryzjerze myślałam dawno, ale zgadzam się ze zdaniem wetki, że lepiej z tym poczekać, aż zrobi się ciepło. On nie ma podszerstka i bardzo marznie na spacerach, nawet w ubranku. Z tego wzięło się też jego choróbsko. Myślę, że dopiero w kwietniu będzie to możliwe.
-
[quote name='asia-s']Barrybede, prosze dopisz swoj nick przy tej wplacie - to jest Twoja pomoc dla Kapselka - bardzo duza zreszta, oraz jako bdt ponosisz caly czas wydatki, szkoda ze tayga tak potraktowala Barybede i Kapselka - ktos teraz sie dwa razy zastanowi zanim wezmie psiaka od taygi - tak sie po prostu ze zwyklej uczciwosci nie robi - ech....[/QUOTE] Te 160zł to nie moje pieniądze , tylko wpłaty od [B]stufinska i masza 44. [/B] Swoich kwot nie liczę, zapewniam mu jedzenie, ubranko, posłanie. Smycz i obrożę dostał od Taygi.
-
[quote name='Nikaragua']Poprosiłam moda o przepisanie wątku na mnie, to będę mogła zmienić 1 post na aktualny. [B]Barrybede[/B], czy jesteś w stanie , przynajmniej w przybliżeniu, podać wydatki i wpływy na kapsla przez cały okres pobytu u Ciebie[/QUOTE] Tak, jestem. Jutro wieczorem postaram się przeglądnąć cały wątek i wybrać kwoty.
-
[quote name='Poker']bazarku będzie 91 zł, czekam jeszcze na wpłaty.Proszę o nr konta.[/QUOTE] Dziękujemy bardzo, zaraz prześlę nr konta na PW. Kapselek troche mniej kaszle, ale kicha po każdym spacerze i warczy na nas, jak zdejmujemy mu ubranko i smycz. W pon. będzie na kontroli u wetki. Pastę do zębów już zamówiłam, czekam na przesyłkę, ciekawe jak się spodoba Kapslowi codzienne szorowanie ząbków. Do spacerów trzeba go zmuszać, prawie w ogóle nie chce wychodzić, bo mu zimno. Znowu miałam telefon w sprawie Kapsla, miala go pani oglądać i zrezygnowała. A ten człowiek, który twierdzi, że to jego pies, na szczęście już się nie odezwał. Zastanawiam się o co chodzi, że wszyscy z KApsla rezygnują. On ma swoje zalety i wady, nie jest idealnym psem, ale dlaczego nikt go nie chce adoptować? Jeżeli nikt się nie znajdzie, będzie musiał wrócić do Gubina.
-
Miałam wczoraj dziwną rozmowę. Dzwonił pan (jakis dosyć młody), że Kapsel jest jego psem. Ale nic się nie zgadza z tym, co on podał. Niby zgubił tego psa pod sklepem w Gubiniu, ale dokładnie nawet nie wie kiedy, najpierw mówił o przełomie listopada i grudnia, a potem o przełomie października i listopada.Mówię, że ja mam psa od września od siebie, ale do niego to nie docierało. Poprosiłam o przesłanie zdjęć psa i książeczki psa. Nawet gdyby to był ten sam pies, to i tak nie oddałabym mu Kapsla, bo stan w jakim go znaleziono był tragiczny. Gdy nie chciałam podać swojego adresu, rozłączył się. Mam nadzieję, że już więcej nie będzie dzwonił, jakby jeszcze żądał wydania psa, to zażądam zwrotu kosztów leczenia + pogrożę zawiadomieniem policji.