Jump to content
Dogomania

MTD

Members
  • Posts

    3271
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MTD

  1. [IMG]http://www.morusek.pl/zdjecia/dodane/Oddam-psa_Kundelki_20121119223343.jpg[/IMG] [IMG]http://www.morusek.pl/zdjecia/dodane/Oddam-psa_Kundelki_20121119223539.jpg[/IMG] [IMG]http://www.morusek.pl/zdjecia/dodane/Oddam-psa_Kundelki_20121119223609.jpg[/IMG] [IMG]http://www.morusek.pl/zdjecia/dodane/Oddam-psa_Kundelki_20121119224343.jpg[/IMG]
  2. Dzień przed pierwszym wyjazdem na Sląsk Celka przyjechała do mnie przywieziona przez Vegę, przenocowała i nastepnego dnia po mojej pracy pojechaliśmy z nią do przyszłego domu, kobieta była niezdecydowana, niezadowolona z tego jak pies wygląda na żywo, że "taka niepodobna do poprzedniej suczki", że taka wystraszona.. Po godzinie jej jęków i zastanawiania się czy ją wziąć czy nie (jakby niby nie miała na to czasu przez poprzedni cały tydzień), w końcu zabraliśmy wściekli psa i wróciliśmy do Krakowa, nie odwieźliśmy jej do schroniska w Busku. Nie miałam pojęcia co zrobić, ale wiedziałam, że sunia popada tam w depresję. Tym oto sposobem jest u mnie. Dziś niewypaliła druga adopcja. A tak sunia wygląda teraz, u mnie w domu czuje się już bezpiecznie, jest rozbrykana, choć lęki w niej siedzą przeróżne [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/MTAwMFg3NTA=/$(KGrHqZHJFEFCcCpy+8PBQq6ooPCj!~~48_20.JPG[/IMG] [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/MTAwMFg3Njc=/$(KGrHqJHJCgFChYviCDYBQq6pE)HjQ~~48_20.JPG[/IMG] [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NzUwWDEwMDA=/$(KGrHqJ,!hYFCbsJ3W4kBQq6pKHRu!~~48_20.JPG[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/306882_285636054873162_1399842832_n.jpg[/IMG]
  3. tak sobie rosła [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NDI3WDY0MA==/$(KGrHqN,!pEFB)wEWzGZBQhpVIGGU!~~48_20.JPG[/IMG] [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NDI3WDY0MA==/$(KGrHqJ,!n4FBWBKqw3LBQZsOfrf!w~~48_20.JPG[/IMG] im dłużej siedziałą w schronisku tym gorzej to znosiła [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NzMwWDU3Mw==/$(KGrHqV,!i8FBh7zQ,)kBQom37cCRQ~~48_20.JPG[/IMG] Moj mąż wymyslił jej nawet taki tekst do ogłoszen: Zimno. Ciemno. Głód. Tłok. Zimno. Ciemno. Głód... Powtarzam się? Nie zdziwcie się. Tylko to znam. Całe życie. A ja bym chciała tak normalnie... Ciepłe kolano opiekuna, miska w kuchni, niedzielne spacery.. Mówią, że brzydka? Nadrabiam sercem. Mówią, że smutna? Czym tu się cieszyć w schronisku. Mówią, że ma jeszcze czas? Nie! Ja chcę już, teraz. Do domu. Do Twojego domu. podpisano: Celinka
  4. Celinka to sunia, która trafiła do schroniska w wieku 3 miesięcy z dwójką rodzeństwa, dzieciaki zostały wyrzucone gdzieś przy drodze w zimie. Jej siostry szybko znalazły domy, bo były ładne, młode, słodkie, niestety u Celinki urody zabrakło. Szukamy jej domu bardzo intensywnie od kilku miesięcy, bezskutecznie, mimo, że to fantastyczna sunia. Celinka ma komplet szczepień, jest wysterylizowana, dogaduje się z innymi psiakami. Zawsze była bardzo radosna, skoczna, pozytywnie nastawiona do życia, zabawowa. Ostatnie dni pokazały jednak, że powoli ta radość z niej uciekała, coraz częściej nie wychodzila z budy gdy ktoś wchodzi do jej boksu, a czekała ją zima w schronisku, także bałam się, że całkowicie zamknie się w sobie. Sunia nie ma dużych wymagań co do przyszłego domu, nie oddam jej jednak do budy/kojca. Tydzień temu zawozilismy ją z mężem do sprawdzonego domku na Sląsku, Pani jak ją zobaczyła, to się rozmyśliła. W międzyczasie zadzwoniła druga osoba ze Śląska, przeprowadzono wizytę, byłam w stałym kontakcie tel. z babeczką, dziś miała przyjechać ją odebrać, rano zadzwoniła, że jednak MARZY O PSIE, KTÓRY MIEŚCI SIĘ DO KOSZYCZKA. Ręce mi opadły, nie wiem już jak tego domu szukać, sunia ma sporo ogłoszeń z różnymi tekstami, zdjęciami, filmikami i jakoś nie może się doczekać od poprzedniej zimy na swojego normalnego człowieka. Bardzo się do mnie przyzwyczaiła, bywa zazdrosna, ale z moją psicą i kocicą żyje już w zgodzie. Całkiem nieźle radzi sobie też już z manierami domowymi. Tak wyglądała kiedy trafiła do schroniska: [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/MTAyNFg2ODE=/$(KGrHqZ,!iIFBQt6jzMSBQhpV!8Z9g~~48_20.JPG[/IMG]
  5. i pies w domu :) :) się napisałyśmy :)
  6. [quote name='paula_t']Ja też się stresuję, bo to moja pierwsza wizyta bez MTD ;) Monika, widzimy się za 10 na miejscu?[/QUOTE] hehe wyjdzie teraz czy czegokolwiek się ode mnie nauczyłaś, teraz to ja się boję :eviltong:
  7. 7 zmysł mówi mi, że to może być to :eviltong:
  8. [quote name='paula_t']No dobra, zwracam honor ;) "Kocham" ludzi, normalnie ich "kocham"!:angryy: Monia, potrzebujesz pomocy z ogłoszeniami?[/QUOTE] nie paulinko, robię jej codziennie nowe zdjęcia i ogłoszenia, musi znaleźć dom:shocked!:
  9. [quote name='paula_t']A Ty gdzieżeś Ciotka była, żeś nie świętowała z Nami?:mad:;)[/QUOTE] wypraszam sobie, pierwsza zaproponowałam picie ;) mam nowego psiurka w domu nieplanowanego: [url]https://www.facebook.com/events/453868784648546/[/url] - wiozłam do domu na śląsk (sprawdzonego), dom zobaczył i nie zechciał tak więc sory resory majeran władco haremu, Ty już ustawiony jesteś, trzeba ustawiać inne gagatki
  10. [quote name='keakea']Marian może jest trochę barbarzyńca, ale czuły barbarzyńca... :D[/QUOTE] na takie babki lecą ;)
  11. [quote name='Murka']Czaruś już przekazany, jest w DS :)[/QUOTE]pf pf i tylko tyle wiesci hihi? były ochy i achy? :)
  12. [quote name='keakea']E, no, kurczę, przecież u michelle spał w domu, a nie sikał w domu, nie?[/QUOTE] no tzn na początku sikał, jak u mnie, ale mu przeszło, dlatego napisałam, że może trzeba odczekać, ale ja się nie znam, ze mnie taki behawiorysta jak z koziej d.. trąbka
  13. niestety podejrzewam, że swoje musi obsikać.. z tym piszczeniem u mnie też tak było, ale przeszło, byleby dali radę wytrzymać kilka dni i będzie lepiej, tzn powinno na mój gust :( [quote name='keakea']Ja wiem tyle, że Marian musi zrozumieć, że tego nie wolno robić. [/QUOTE] tylko, żeby przypadkiem nie zrozumiał tego tak, że przy nich sikać nie wolno ..
  14. [quote name='vega17']Hej dzis rano zaginela sunie ,adoptowana w zeszłym tygodniu bardzo prosze o pomoc, właściwie to błagam mała miała czarna obrożę na szyi i uciuekła ze smyczą, miala tez obroze przeciwpchelna. sunia maleńka, wielkości kota. bojaźliwa, nie podejdzie na zawolanie. plus ze ma smycz i moze ktos sie zainteresuje psem. czy moglsabys mi pomoc z ogloszeniami na osiedlu? chodzi o siedle tysiaclecia, ul dunina brzezińskiego Monika[/QUOTE] tylko, że chodzi o myślenice, nie kraków, no nie?
  15. doczekaliśmy się, ahhhh, pół roku minęło, uwierzycie?
  16. niestety Murko moja Gabi jest delikatniutka i może się bać wszystkiego początkowo, ale oczywiście możesz pokazać babeczce, choć zdjęcia są słabe [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Gabi,67756[/url] - tylko ona jest w busku-zdroju, nie w Krakowie, ale dowieziemy jak trzeba będzie
  17. :placz::placz::placz::drinking:to kiedy pijemy?
  18. będę jechać trasą stalowa wola- kraków ale dopiero pod koniec grudnia niestety. natomiast czesto wozimy psy z buska-zdroju do krakowa, jakby się udało zgrać to moglibyśmy w okolicach nowego korczyna zgarnąć czarka od Was i dowiezc do Kraka, mielibyscie trasę krótszą o te 70-80 km.
  19. [quote name='Angi'][URL]https://www.facebook.com/events/241996542596411[/URL] zapraszamy! Wrzuciłam Paurę :)[/QUOTE] nie działa mi link :(
  20. Bardzo proszę, na poadopcyjną mogę podejść za jakiś czas, mam blisko z pracy, pan na wizycie powiedział - a propos wiz.poadopcyjnej- że pies nam wszystko na niej swoim zachowaniem wyśpiewa ;)
  21. [quote name='Ulka18']SUPER :D to czekamy na dokladna relacje :fadein:[/QUOTE]wyedytowałam już, jak sobie coś przypomnę ważnego, to jeszcze napiszę. To taka normalna, spokojna rodzinka, myślę, że pies będzie miał dużo miłości.
  22. moim zdaniem czarek może się pakować, nie mam żadnych zastrzeżeń. Pani jest młoda, ma 20 lat, mieszka z rodzicami, marzyła o psie od dzieciaka, teraz już może się nim opiekować bardziej samodzielnie więc zapadła decyzja o adopcji psa. Czaruś wpadł jej bardzo w oko i coś czuję, że będzie to miłość jej życia, bo doczekać się nie może, jest bardzo entuzjastycznie nastawiona i chętna do nauki i słuchania rad. Na wizycie obecny był też tato, spokojny, normalny pan, który lubi zwierzaki. Nie mają za bardzo doświadczenia, dawno temu przewinął się przez ich dom pies, ale myślę, że spokojnie dadzą sobie z Czarkiem radę. Pani pracuje blisko domu, dosłownie minutę, uczy się zaocznie, jest grzeczna, miła, sympatyczna, dobrze wychowana. Na wyjazdy będą zabierać psa ze sobą, Czarek będzie sam w domu około 3 godzin dziennie. Mieszkają niestety w centrum miasta ale mają swoje podwórze i blisko na planty także trochę zieleni się znajdzie. Bardzo wyczulałam by nie puszczać psa samego, strzec jak oka w głowie, pamiętać o adresówce, doradziłam jakie szelki są dobre a jakie nie, jakie niepokojące sygnały powinny ją skłonić do wizyty u weterynarza. Mieszkanie nie jest bardzo duże, ma dwa pokoje, na Czarka czeka już legowisko, smycz i miski, akurat miałam ze sobą świeżo kupione gryzaki dla psa wiec pokazałam jakie są fajne i dlaczego. Nie rozmawiałam na temat sprzątania po psie, wypadło mi z głowy. Reasumując, ja bym swojego psa im oddała.
  23. [quote name='Rumi.']jak nikt się nie znajdzie to mogłabym podjechać w piątek ok 18:30 tam ;) ewentualnie Noelle by mi pomogła, jak będzie miała czas[/QUOTE] dzięki ogromne, mamy wizytatora :)
  24. dziewuszki nie mordujcie, szukam kogoś kto by przeprowadził wizytę w przegini pod olkuszem dla starszego dużego psa, help help :modla:
  25. ........................
×
×
  • Create New...