Jump to content
Dogomania

Falkaa

Members
  • Posts

    644
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Falkaa

  1. Albo zawsze też możesz połasić się na rasowego lapinporokoria :D:D
  2. [quote name='Talia']Gratuluje podejścia do zwierząt. Właśnie przez takie myślenie 'bo moja suczka tak dobrze się opiekuje'.[/QUOTE] Gratuluje do zniechęcania z korzystania z forum. Po pierwsze nie mam takiego podejścia i wcale tak nie myśle ! I nie musisz na mnie tak najeżdżać ! Nie jestem jedyną osobą na forum, która ma niewysterylizowanego mieszańca ! I zdaje sobie sprawę, że potrzebujących psów jest dużo, ale powiedz.. Czy ty masz jakiegoś na DT? Tak myślałam . I [B]wysterylizuje ją[/B], owszem. Ale tylko dlatego, że jest możliwość wystąpienia ropomacicza. Ale naprawdę nie mam siły się teraz kłócić.. Byliśmy w lesie na spacerze, jak zawsze wesoło.. Psiaki biegają, niuchają i nagle za drzewami słyszę głośne skomlenie.. Saba złapała się we wnyki! Zamarłam.. owinęły jej się ciasno wokół szyi, a ona jeszcze skacze i się trzepie.. Z drżącymi rękoma uklęknęłam przy niej i próbowałam zdjać to cholerstwo ale było zbyt mocno zaciśnięte.. Saba strasznie piszczała i się rzucała do tego psotka i nero skomlą i szczekają.. horror po prostu.. szybko zajrzałam do torby.. Miałam tylko smakołyki, wodę, przenośną miskę i cążki do pazurów.. Wzięłam je i próbowałam przeciąć cieniutki drut i nagle jak na złość cążki mi wypadły i wpadły do wody (wnyki były pod drzewem koło strumienia) jedną ręką trzymałam Sabę, a drugą próbowałam dosięgnąć cążków.. weszłam po kolana do mułu i na szczęście je znalazłam.. i jakoś tymi cążkami przecięłam drut, który na szczęście nie uszkodził skóry na szyi. Od razu zadzwoniłam do leśników zrobili obchód i okazało się, że zebrali w lesie 23 wnyki i 25 żelaznych potrzasków.. Co za szczęście, że nie wpadła z potrzask.. Jezu.. Leśnicy stwierdzili, że sidła musiały być założone w nocy, bo po ostatnim obchodzie nic nie znaleźli.. Na szczęście znów mogę bezpiecznie chodzić na spacery do naszego lasku.. Ale to był horror.. Jeszcze jak sobie przypomnę jak kaszlała i się dusiła.. Jejku :( Ale już po wszystkim..
  3. [quote name='dOgLoV']Ja poprosze wiecej fotek Nera :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] już wrzucam :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/8/pagehd.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5395/pagehd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/827/page2cy.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/1051/page2cy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/199/page3il.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7219/page3il.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/813/page5o.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/125/page5o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/page4is.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6136/page4is.jpg[/IMG][/URL] :loveu:
  4. niewiem.. zastanawiam się nad sterylką.. Ale co jeśli nie wybudzi się z narkozy? albo po zabiegu bedzie 'nietrzymała moczu' tak jak suka koleżanki? Saba jest po sterylce i co? i tak niańczy zabawki i szczeniaki.. Fakt że laktacji nie ma ale dydy podstawia..
  5. O niee.. nie zrobilabym jej tego :roll: Walnęła by focha do końca życia :lol: Ona kocha być mamusią.. Kiedy urodziła 3 szczeniaki i dwa z nich nie przeżyły, załamała się dosłownie.. Niańczyła zabawki i kota :-o Nie chciała jeść, pić nie podchodziła do ludzi.. A kiedy nie ma szczeniąt dłużej niż rok, to sobie uraja ciażę, a weterynarz mówi że nawet po sterylce i tak nadal by urajała.. Już taka mateczka z niej jest :lol: Ale i tak jest kochana :loveu: Tu parę zdjęć Psoteczki-Mateczki :lol:: Wszystkie 3 srajdy:loveu:: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/zdjcie2743.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7117/zdjcie2743.jpg[/IMG][/URL] Psoti:loveu:: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/808/zdjcie2712.jpg/][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/9606/zdjcie2712.jpg[/IMG][/URL] Psotka i Nero:loveu:: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/52/zdjcie2704.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5299/zdjcie2704.jpg[/IMG][/URL] Ukłon:loveu:: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/844/zdjcie2675.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6007/zdjcie2675.jpg[/IMG][/URL] Prosii:loveu:: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/p1140054.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/3960/p1140054.jpg[/IMG][/URL] I w lesie wczesnym marcem:loveu:: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/5/zdjcie2166001.jpg/][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1418/zdjcie2166001.jpg[/IMG][/URL]
  6. Jejkuu jaka ona jest piękna :loveu::loveu: Ja to bym ci radziła whippeta albo greyhounda :) :cool3:
  7. nom .. a szkoda mogłybysmy sie wybrać na wspólny spacerek :cool3: :eviltong: hehe :) A wgl. to jutro jadę z sabą do lasu :roll::loveu: nareszcie :) juz tak dawno nie byłam :lol:
  8. Haha :D kocham to zdjęcie: [url]http://img88.imageshack.us/img88/4396/p1090192a.jpg[/url] Wyglądają jakby knuli jakiś niecny plan :D Świetna galeria! Będziemy zaglądac i zapraszamy do siebie! :)
  9. Mmm wisieenki :loveu: a właśnie :p zdradź jakie komendy potrafi Sonia :razz:
  10. ona tak ma tylko jak widzi szczeniaczka :D ja mieszkam w Brudzewie :) Gmina pod Turkiem :) (a Turek pod Koninem :D)
  11. tak :) głośno krzyknę "zostaw!" i Saba już jest przy mojej nodze :) kocham to w niej:loveu: i tak fakt :eviltong: szczeniaki mają taryfę ulgową :roll: a jak to tak uroczo wygląda kiedy saba staje nad szczeniaczkiem żeby "napił się urojonego mleczka" :D i liże go po pyszczku :lol: :loveu:
  12. [quote name='kajtuu'] koocham je za te uszy :loveu: Ja jak już to whippeta :)[/QUOTE] uszy i ogonek :loveu: whippeta? :) ale niebieskiego :eviltong: najlepiej z białym noskiem i krawacikiem :loveu::loveu:
  13. [quote name='kajtuu']Tak przy okazji ja się czaję na charta :) Ja strrasznie kocham charty, są takie uczuciowe :)[/QUOTE] kup saluki, kup saluki! :D Prooszę :loveu: :eviltong: a swoja drogą to podobają mi się jeszcze biało-rude podengo ibicenco :loveu::loveu: i afgany :loveu:
  14. [quote name='Beatrx']na co zastrzyki? uspokajające? obserwuj psa i zobacz czego się boi, tu nie potrzebny weterynarz tylko o behawiorysta[/QUOTE] dokładnie. I najpierw znajdźcie źródło ataków lęku suczki. Byc może boi sie być sama na dworze? Albo obcych psów, które zauważy? Ja znam np. kobietę której york dostawał ataków lęku, kiedy ta brała do ręki szczotkę do włosów i odkurzacz. Musisz koniecznie się dowiedzieć co wywołuje u niej lęk i spytać dobrego behawiorystę.
  15. Przyjaźnie :) Podchodzi spokojnie i merda ogonkiem :) Szczeniaki kocha dosłownie :loveu: Od razu mogłaby się bawić ;) Ale kiedy krzyknę "Saba, bierz!" To od razu sierść jej się zjeża, szczeka, warczy i goni. niewazne czy chihuahua czy dog niemiecki. Podgryza dupkę ale nigdy w życiu by nie zagryzła psa czy kota. Podoba mi się to, bo kiedy do Psotki (mała suczka mix cairn terriera) podczas cieczki przychodzą psy to nieraz na podwórku potafi ich być 8 a nawet 10. A tak to Saba pogoni i spokój :)
  16. Falkaa

    FRODO wita :)

    Frodo jest prześliczny! :D Kocham takie umaszczenie u goldenów:loveu:
  17. Falkaa

    FRODO wita :)

    [quote name='dusiek']a inne bawią się,śpią razem.[/QUOTE] O :p to tak jak u mnie :)
  18. Saba ma specyficzny sposób :D: Najpierw goni szczura/kunę, kiedy jest już za intruzem, łapie go za ogon szybko i podrzuca wysoko do góry. Kiedy zwierze spadnie na ziemię i jest przez kilka sekund nieruchome, ona przyciska łapą łeb intruza do ziemi, szybko łapie zębami za kark i mocno trzęsie łbem na boki. Słychać straszny pisk i tylko takie 'pyk' i cisza :p kark pękł :diabloti: Cały ten cykl trwa góra 7-10 sekund.:roll: Wiem, że to może nieco bestialskie ale naprawdę gdyby nie Saba to już byśmy nie mieli ani jednej kury ani gołębia.. Mamy 63 gołębie kiedyś mieliśmy 150 ale kiedy kuna wpadła i wszystkie wydusiła zostalo 20.. od tamtej pory wolniutko się rozmnażają i jest 63 ale to i tak wielka strata. Szczury z kolei żrą jajka zresztą niektore duszą nawet kury. O małch kurczaszkach nie wspomnę :-( Wiatrówką strasznie trudno wycelować w tak ruchliwe małe zwierzę. Więc u nas bez Saby ani rusz. :loveu:
  19. [quote name='kavala']Mnie się afgany bardzo podobają tylko ponoć mają trudny charakter, są niezależne.[/QUOTE] Tak to prawda.. Ale dla mnie to nie problem :D Lubię pracować z psem :p
  20. Falkaa

    Duffel

    Prześliczny ten twoj Duffel! :eviltong: Kocham takie umaszczenie u goldenów.:loveu: Świetna galeria bedziemy wpadać :) I Zapraszamy również do siebie. :evil_lol:
  21. Śliczna ta twoja Miyka! :eviltong: Kocham takie umaszczenie u staffików.:loveu: dodaj więcej zdjęć! :lol: Świetna galeria bedziemy wpadać :) I Zapraszamy również do siebie. :evil_lol:
  22. Śliczna ta twoja Negra! :eviltong: Kocham takie umaszczenie u goldenów.:loveu: dodaj więcej zdjęć! :lol: Świetna galeria bedziemy wpadać :) I Zapraszamy również do siebie. :evil_lol:
  23. [quote name='kavala']A tobie spełniło się marzenie o tym azawakhanie?[/QUOTE] Niestety.. moja rodzina uważa że charty są "brzydkie" bo są "chude" :( Ale mi tak bardzo sie podobaja :loveu: Zawsze chciałam mieć też charta afgańskiego.. ale 'są "brzydkie" i "chude"' :( Jak narazie mam Sabinkę i kocham ją nad życie! :loveu: Oczywiście nie zapominając jeszcze o Psotce:loveu: i Nerusiu:loveu:
  24. [quote name='kavala']Witam :) Fajna jest ta twoja Saba :) Jak ją nauczyłaś chodzić po drabinie? W dół też potrafi? Jak się dogaduje z kotem?[/QUOTE] Dziękuję! :loveu: tak potrafi i w górę i w dół :) Jak uczyłam? najpierw przeprowadzałam sabę przez szczeble drabiny, kiedy ta leżała na ziemi.. Dbając jednocześnie o to aby kiedy chodzi po leżącej drabinie kładła łapy na szczeblach aniżeli na trawie :) potem stopniowo podnosiłam drabinę coraz wyżej za każdym razem o 10 cm :) aż wkońcu oparłam drabinę o szopę a ta raz dwa już jest na dachu :D Schodzić nauczyła się sama :) tylko przeważnie zejdzie do polowy drabiny a potem zeskakuje :roll: ale ważne że umie wchodzić :lol: To bardzo przydatne ponieważ mieszkamy w miasteczku(takie małe miasto bez praw miejskich:)) i mamy duuże podwórko, kury a skoro kury to także zboże. Do zboża często zlatują się myszy i szczury.. szczury i kuny robią duże szkody(zagryzają kury, gołębie) i roznoszą choroby a saba bez problemu je zagryza :) tylko przeważnie czmychają jej właśnie na dach szopy i nie może ich dopaść m.in. dlatego nauczyłam ją tej komendy, aby w razie czego mogła szybciutko po drabinie wejść i zaszlachtować intruza :diabloti: ale nauczyłam ją tego także dla pokazu :cool3: :eviltong: Jak się dogaduje z kotem? Hmm.. idealnie :lol: Ale to pewnie dlatego ze wychowywały się razem :) Saba goni kota a kot goni ją i tak się bawią :lol: Śpią razem, Sabcia go liże i czyści mu futerko :lol: Słodko to wygląda :loveu:
  25. [quote name='kajtuu']Na prawdę jest świetnie napisana, wszystko w skrócie i na temat . Polecam ;D[/QUOTE] dokładnie ! :D Eva pisze świetne książki o psach ! :) rownież gorąco polecam ! :thumbs:
×
×
  • Create New...