Witam wszystkie cioteczki i wujciów
tutaj domek (prawie) Serwusa
Widzę, że jesteście ciekawe skąd się o nim dowiedziałam (czy z ogłoszeń?).
Poznałam go właściwie przez Astona, a było to tak...
Jakiś czas temu, kiedy w uczuciach po odejściu naszej 14-sto letniej suni zaczęło dominować uczucie pustki...(pewnie wiecie jak to jest :-(),
wchodziłam na Allegro: "Nieee ja nie chcę psa, ja TYLKO oglądam". ;-)
I pewnego dnia zobaczyłam Astona, kwintesencję puszystej, ciepłej, miękkiej i wielkiej przytulaśności, a ponieważ nie mieszkam w domu z ogrodem (uważałam, że taki powinien mieć Aston) to go sobie oglądałam, i tak wątek łowickiego schroniska znalazł się w zakładkach mojej przeglądarki, a z nim Serwus, który urzekł mnie swoją mądrością i łagodnością. Jak pisała mamanabank urzekły mnie cechy osobowości Serwusa i rozbroiła umiejętność otwierania boksu.
Dzięki Waszym wpisom i komentarzom czytający mogą się wiele dowiedzieć o poszczególnych psiakach, ich charakterze i zachowaniu. To forum i Wasze zaangażowanie to wspaniała rzecz, dziękuję Wam.
Szczególne podziękowania dla dziewczyn, które złożyły mi wizytę przedadopcyjną za ocenę i udzielone rady oraz dla mamynabank za pomoc i ciepły kontakt.
Do zobaczenia jutro.:multi: