Jump to content
Dogomania

choba

Members
  • Posts

    4401
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by choba

  1. trzymam kciuki za fajny domek :kciuki:
  2. Do Tary ta pani przyjechała na początku wolontariatu, żeby ją zabrać na spacer. Nie wiem, jak wygląda cała sprawa - chyba najlepiej zapytać p. Ani
  3. Biedak naprawdę przeżył powrót... Oby szybko znalazł dom taki na zawsze
  4. [quote name='ania91sc']Aha rozumiem :) Co za dużo to nie zdrowo? :)[/QUOTE] Dokładnie :)
  5. Trzymamy kciuki, żeby znalazł się jakiś fajny domek :)
  6. [quote name='ania91sc']Widzieliśmy Was na ławce, akurat w tedy chyba była pora na głaskanko :)[/QUOTE] Tak, tak :) Głaskaliśmy się trochę w czasie, kiedy czekaliśmy na towarzystwo ;) Do momentu, kiedy Tajfun stwierdził, że już wystarczy tych czułości :eviltong:
  7. [quote name='ania91sc']Milutką ma sierść co nieeee? :D[/QUOTE] No pewnie :D On jest cały milutki ;)
  8. Dzisiaj Karbon był na większości spaceru tylko ze mną. Mogliśmy trochę się pozaczepiać i pobawić ;) Przez moment zachowywał się jak mały szczeniak - skakał na mnie, podgryzał :eviltong: Oczywiście wszystko było pod kontrolą ;) Ale fajnie było oglądać szczęśliwego Karbona :) Pod koniec spaceru dołączyli do nas Joker, Pepa i Hefner. Początkowo Karbon chyba nie był z tego powodu bardzo zadowolony, ale nie sprawiał problemów - tylko patrzył tym swoim wzrokiem "CO ON TUTAJ ROBI? To jest mój spacer!" :evil_lol:
  9. A ja dzisiaj miałam okazję pogłaskać Bugiego ;)
  10. Zapomniałam jeszcze dodać, że z Tajfunem trzeba mieć oczy wkoło głowy :roll: On WSZĘDZIE potrafi znaleźć coś do jedzenia - czy to chleb, czy kość... Dzisiaj gdzieś w trawie znalazł coś w worku. Nie wiem, co to było, bo było ciemno. Na szczęście udało mi się wyciągnąć mu to z pyska, chociaż łatwe to nie było
  11. Dzisiaj byliśmy znowu z Tajfunkiem na spacerze :) Początkowo chłopak chyba nie miał ochoty na pieszczoty, tylko na parówki, ale po jakimś czasie już był bardziej towarzyski ;) Spacerek zaczął się w samotności, potem dołączyło do nas towarzystwo. W międzyczasie trochę się pogłaskaliśmy, zobaczyliśmy też, co Tajfun umie. Okazało się, że siad i łapę ma opanowane :) Kasiu, mogłabym prosić o zaktualizowanie linku do picasy i zmianę kontaktu na mnie na stronie schroniska? :)
  12. zapisuję Elmo :)
  13. Biedny Lucky...
  14. Trzymamy kciuki, żeby wszystko było ok :) Powodzenia Sansa :D
  15. Eh ci ludzie... Naprawdę brak słów... Oby się chłopakowi szybko poszczęściło
  16. W formacie pdf jest na forum oraz na stronie Fundacji :) Jak wszystkie nasze firmówki ;) [URL="http://przystanekschronisko.org/i/firmowki/psy/Firmwka%20-%20Flawia.pdf"]http://przystanekschronisko.org/i/firmowki/psy/Firmwka%20-%20Flawia.pdf[/URL]
  17. W poniedziałek 18.11 w Naszym Mieście ukaże się ogłoszenie Nerona :)
  18. Śliczny pychol :loveu: Ja się dziwię, co on w schronie tak długo (jak na haszczaka) robi. W ogóle coś mamy chyba urodzaj na husky...
  19. Nasze przerażone maleństwo zaczęło rządzić w domu i podgryzać małe dziecko. Właściciele muszą ją oddać. Do 07.11 jeszcze może zostać, ale potem prawdopodobnie czeka ją powrót, jeśli nie znajdzie się nowy dom. Kasiu, mogłabyś wstawić ją na stronę schroniska? [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6_9gvEHB8_g/UnZ3zL9b5II/AAAAAAADcU0/s8aVMF6hWMc/s640/534030_499883286775097_453838525_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cF2BeJihcA8/UnZ4DoSFcpI/AAAAAAADcVc/M2j7IM5MAXQ/s640/1393707_502114653218627_1318264355_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-R5FYBab9Jqs/UnZ4B2CNboI/AAAAAAADcVU/WlhNdEBWSl8/s640/1383602_642192285801100_760175755_n.jpg[/IMG] [SIZE=3][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Nesi w schronisku była bardzo przerażonym maleństwem. Szybko udało jej się poruszyć serca i znaleźć dom. Po kilku dniach mała ośmieliła się, stała się pewnym siebie psiakiem. Niestety okazało się, że nie lubi małych dzieci. Próbuje je zdominować, podgryza. Dlatego musimy jej znaleźć nowy dom, w którym nie będzie małych dzieci. W dotychczasowym domu może zostać jeszcze tylko do 07.11...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Nesi ma 2 lata. Jest naprawdę niewielką sunią, waży ok. 5,5 kg. Lubi pieszczoty, ale tylko wtedy, kiedy sama ma na to ochotę. Wtedy sama przychodzi, wskakuje na kolana i przytula się. W domu zachowuje czystość, nie niszczy. Bez problemu zostaje sama w mieszkaniu. Do starszych dzieci i dorosłych nie wykazuje żadnej agresji.[/FONT][/COLOR][/SIZE][FONT=times new roman][SIZE=3][COLOR=#333333]Z innymi psami się dogaduje, już po kilku dniach jadła z psim kolegą z jednej miski. [/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=3][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Jest aktywną sunią, której trzeba zapewnić odpowiednią dawkę ruchu. Niestety lubi uciekać, więc lepiej cały czas mieć ją na oku.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Kontakt w sprawie adopcji: 791 141 145[/FONT][/COLOR][/SIZE]
  20. a Jerry chyba już w domu, prawda?
  21. Świetnie chłopak wygląda :) I dobrze, że ma ludzi, którzy się o niego troszczą :)
×
×
  • Create New...