-
Posts
626 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _patSi_
-
Świetna sprawa z tymi dzieciakami, ja już myślałam o przedszkolu gdzie chodzi mój syn, może uda mi się być we wtorek w Kielcach to zajrzę do szkoły ( z Pacanowa do Kielc jest kawałek drogi :)) Co do psiaków z dymin i nie tylko to myślę ze się przyłączycie - kącik adopcyjny musi być. Warto byłoby się tez spotkać - może uda nam się to - np. w przyszłym tygodniu??:)
-
Świetnie :) Jeszcze raz dziękuje!
-
[quote name='KasiaKia']Wzięłam zdjęcia z pierwszej strony i razem z tekstem podesłałam już do ogłoszeń, więc musimy cierpliwie poczekać. Będzie to pakiet 70 ogłoszeń plus allegro :)[/QUOTE] KasiaKia jeszcze raz dziękuję :)
-
Super dzieki naomi :) Miejmy nadzieje ze Aronek znajdzie szybko domek! Szkoda psiaka ...
-
W pierwszym poście naomi wpisała 15 zł
-
To świetnie, super! Jest okazja, żeby pokazać ze w świętokrzyskim tez coś się dzieje, a przy okazji pomoc zwierzakom:) Dymińskie psiaki zapraszamy :), a pokaz psich sztuczek mile widziany:D Dziewczyny nie wiem, czy wiecie to dość nagłośniona akcja( ogólnopolska ) jest już patronat redakcji mój pies, radia złote przeboje, oraz lokalnej telewizji polskiej :) ... o patronat zwracam się również do echa dnia i radia kielce:)
-
Super dziękuje!!!!:)
-
No, no... super:)
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
_patSi_ replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Poszukuje osób do pomocy przy festiwalu [url]http://www.dogomania.pl/threads/214264-Og%C3%B3lnopolski-Festiwal-quot-Ludzie-Zwierz%C4%99tom-%28Nie%29Milcz-reaguj-quot-KIELCE-2.X.2011?p=17593872#post17593872[/url] -
Tak wiec, Aron jest kastrowany, znajduje się w Pacanowie (pogranicze świętokrzyskiego/małopolskiego) ma ok. 2-3 lat, tel.502-920-594 email [email]patrycja.iracka@gmail.com[/email] [B] DZIĘKI KasiaKa JESTEŚ WSPANIAŁA:D[/B]
-
Szukam osób z rejonu Kielc (ale i nie tylko)do aktywnej pomocy w organizacji Festiwalu. Planujemy przemarsz ulica Sienkiewicza w kierunku parku, gdzie odbędziemy się piknik po-zwierzęcy a w nim m.in. konkurs na najsympatyczniejszego zwierzaka;, porady weterynaryjne, behawiorysty, pokaz tresury psów. Fajnie byłoby zorganizować kącik adopcyjny, mile widziane inne pomysły:)
-
Noami czy zrobiłaś psiakowi jakieś ogłoszenia?? Ja porozwieszałam psiaka w kilku miejscach, może ktoś się zainteresuje adopcja. U Aronka wszystko ok, ładnie wszystko się goi... Aron musi jak najszybciej znaleźć dom, ponieważ nie dogaduje się z naszymi psami ; a po drugie tak na marginesie ledwo łączymy koniec z końcem :( ... KasiaKa dzięki za pomoc:)Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć ze psiak jest dość towarzyski względem ludzi, co do dzieci jest niepewny, wiec najlepiej dom bez dzieciaków, nie toleruje innych zwierząt, idealny do pilnowania - dobry stróż. Poza tym w domu się "dusi", najlepiej czuje się na dworze.
-
wooo ale cisza.... Najpierw napisze co u Arona:) - psiak miał dzisiaj zdejmowane szwy, dochodzi pomału do siebie, odzyskuje pewność - niestety w dalszym ciągu atakuje pozostałe ( co jest problemem bo wszystkie są w domu) i względem dzieci jest niepewny :( - jak tak dalej pójdzie Aron będzie musiał zamieszkać w kojcu (który będziemy musieli dla niego specjalnie zbudować) Co do ogłoszeń to może lepiej dać zdjęcia psiaka przed całym zdarzeniem, psiak aktualnie wygląda mało atrakcyjnie :(... numer telefonu najlepiej fundacyjny [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/71466097o.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4227/71466097o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/59524629.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/2715/59524629.jpg[/IMG][/URL]
-
[B] DZIĘKUJE NAOMI ZA PRZELEW - TAK SIĘ DOMYŚLAŁAM ZE TO TY:)[/B] Aron nocami ma takie napady jakby płakał :( , ogólnie wszystko ładnie się goi. Wykazuje dużą zazdrość o inne psy, uwielbia być głaskany - wtedy sam wskakuje w ramiona:), poza tym wczuł się w stróża - patrzy przez okno i szczeka na obcych.... Zdjęcia nie są za ciekawe, ale to pierwsze dni tego psiaka u nas. Jutro spróbuje porobić na lace zdjęcia Arona i wtedy zrobi mu się ogłoszenia
-
[B]Na konto ARONA wpłynęło 30 zł od Ani S.(naomi?) DZIĘKUJĘ :)[/B] Basiu dziękuje, jak wplata dojdzie poinformuje. Co do tych fantów może masz jakiś pomysł ?? :) Wiem, ze macie nowych podopiecznych i borykacie się tez z problemami, mimo to angażujesz się - DZIĘKUJE! Wklejam parę zdjęć psiaka [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/225/ar2t.jpg/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/899/ar2t.jpg[/IMG][/URL] PRZEZ OKNO KUKAMY :D [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/263/fffbr.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1927/fffbr.jpg[/IMG][/URL] TULIMY :D [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/155/gggdv.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8070/gggdv.jpg[/IMG][/URL] A TO ZROBIONE PRZED KILKOMA MINUTAMI [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/kjo.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/5840/kjo.jpg[/IMG][/URL]
-
Naomi jak możesz to zmień tytuł na "ARON pies po przejściach szuka kochającego domu" I w pierwszym wątku napisz, ze psiak znajduje się pod Fundacja Mon Ami, napisz kto zadeklarował pomoc czyli KasiaKa i AgusiaZet (w postach masz kto i ile)... Od KasiaKa wpłynęła już wplata :D DZIEKUJE!!! Dopisz również, ze "JEŚLI KTOŚ CHCIAŁBY WSPOMÓC MISKA TO PODAJE KONTO PKO Bank Polski 87 1020 2629 0000 9002 0235 7531 Fundacja Mon Ami Karsy Dolne 22 28-133 Pacanów Z TYTUŁEM "ARON" .... mile widziana również odwiedziny z karma :D" Nieporozumienia zostawmy w tle, najważniejsze jest aby znalazł dom. Psiak atakuje inne psy tylko dlatego, ze jest o nie zazdrosny... CHCE BYĆ TEN JEDYNY... Później wstawię fotki Aronka - pieska z charakterkiem! Moze ktoś z Was ma do przekazania rzeczy na bazarek dla Aronka??
-
Naomi nie wiem o co Ci chodzi pies jest już bezpieczny... Nic już od Ciebie nie oczekuje, pies jeśli nie znajdzie domu to zostaje u mnie dożywotnio! Cala odpowiedzialność za psa wzięłam na siebie...
-
[B] Dziekuje AgusiaZet:)[/B] [B]JEST PROBLEM!!!!!!!!! Noami zlikwidowała wydarzenie na facebook, a tam trafiła się osoba co zadeklarowała pomoc... podałam jej osobiście na wydarzeniu numer konta, ale Noami w tym momencie usunęła cale wydarzenie jeju czemu to zrobiłaś, po złości, mogłaś mi chociaż to wydarzenie zostawić, przecież widziałaś ze była osoba zainteresowana pomocą.... :(((((((([/B]
-
[B]KasiaKa bardzo Ci dziękuje :)[/B]
-
Pies znalazł się u mnie gdyż sytuacja była podbramkowa weterynarz nie mógł go przytrzymać, gmina nie miała gdzie go podziać, Wy wypięłyście się (chociaż psa można było odebrać w Staszowie i przez noc go przetrzymać)nikt nie chcial go przyjąć. Po rozmowie z Basia osobiście zadzwoniłam do gminy ,aby psa przewieść do mnie ,bo nie wiadomo gdzie by skończył i w jakim byłby stanie GDYBYM BYŁA TAKA ZŁA I NIE ZALEŻAŁO BY MI NA TYM PSIE ZACHOWAŁAM BYM SIĘ JAK WY UMYŁAM BYM RĘCE, BO WCALE DO MNIE NIE MUSIAŁ PRZYJECHAĆ Zal zrobiło mi się psiaka, a swoja droga do tej pory nie spytałyście się o jego stan zdrowia... Na pewno nie wywiozłabym go pod blok - chodziło mi o Wasza reakcje, lecz pokazałyście co jesteście warte... odwracacie kota ogonem... Co do Basi ma swoje problemy i swoje psy ( a Wy na nią jeszcze chcecie zepchnąć Miska), To Wy szukałyście mu hotelu i to Wy powinnyście podpisać ze mną umowę(dziwnym trafem ze po rozmowie - przed moim wyjazdem na urlop- ze podpiszemy umowę Miśkiem nagle zainteresowała się gmina i pojawili się hycle...)Sugerujecie ze pies jest gminny, ale to nie prawda do końca, gdyż każdy może zostać opiekunem Miska... Podsumuje to tak w białych rękawiczkach podsunęłyście psa stawiając mnie pod ścianą, gracie na moich uczuciach i wykorzystujecie to ze prowadzę Fundacje.... Cytuje "Na wzięcie psa do domu lub weta trzeba mieć warunki finansowe i mieszkaniowe." Wybacz ale nie rozumiem jak można nie mieć możliwości przetrzymania psa na jedna noc, skoro się w to angażujecie! Ja tez pisałam Wam kilkakrotnie ze nie mam środków, mimo to pies jest u mnie... Mówisz, ze wszyscy maja się zrzucać (to tylko ich dobra wola)... Dziewczyny robicie akcje na facebooku, jak ludzie maja się zrzucać jak po pierwsze nie ma żadnych danych - wszystko odbywa się anonimowo pod nazwa SFORA... po drugie akcja nie jest rozgłaszana, stoi w miejscu... CYTUJE "Tylko nie trafi on do mnie tylko na ulice tak jak zrobił z nim właściciel, bo ja nie jestem jego opiekunem i właścicielem i nie ja go przywiozłam do Ciebie tylko gmina. Przypomnę Ci jeszcze, że pytałam się Ciebie kilka razy nawet jeszcze w dzień złapania Miśka czy go bierzesz ostatecznie czy nie..." PO PIERWSZE NIE MOGŁAM WAM ODPOWIEDZIEĆ BO BYŁAM NA URLOPIE! PO DRUGIE JEŻELI NAWET W MALEJ ILOŚCI NIE POCZUWACIE SIĘ BYĆ ODPOWIEDZIALNE ZA MISKA TO WIECIE CO - PO CO TA CALA AKCJA NA FEJSIE, PO CO TO WASZE "ZAANGAŻOWANIE" DAJCIE SOBIE SPOKÓJ! PRZEZ KILKA DNI NIE MOGŁAM Z WAMI NIC USTALIĆ, A TERAZ ODPISUJECIE I TYPOWO ODWRACACIE SIĘ OD CAŁEJ SPRAWY, ZWALAJĄC NA MNIE WSZYSTKO - DZIĘKUJE WAM SIOSTRY POD NIKIEM NOAMI JEŚLI KTOŚ CHCIAŁBY WSPOMÓC MISKA TO PODAJE KONTO FUNDACYJNE, ABY NIKT NIE ZARZUCIŁ ZE CHCĘ ZAROBIĆ NA NIM!! PKO Bank Polski 87 1020 2629 0000 9002 0235 7531 Fundacja Mon Ami Karsy Dolne 22 28-133 Pacanów Z TYTUŁEM "ARON" P.S. MISIEK MA ZMIENIONE IMIĘ Bardzo dziękuje tez wszystkim którzy zainteresowali się psem, pomimo ze osobiście go nie znają, a pomimo swoich problemów się angażują.
-
Agus masz racje ja prowadzę DG i wystawiam rachunek, z życia wiem, ze umowy słowne to tak jakby pisać patykiem po....
-
Noami, gdybyśmy się znały osobiście nie byłoby problemu, a w tej sytuacji nie jestem pewna co będzie za 2-3 tygodnie...
-
Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć tyle - nie toleruje psów nawet szczeniąt, obszczekuje kury, kozę... w domu tez zachowuje się niepewnie (jeśli chodzi o mojego synka)... nie wiem może to jest chwilowe, trudno jest mi ocenić psa po kilku dniach tym bardziej, ze pies jest obolały z szyta głową i na dodatek po kastracji
-
Chwilowo nie ma takiej możliwość - nie wiem czemu otrzymałyście mój numer konta (7111**** 6500) skoro napisałam Noami aby się wstrzymała z podaniem numeru do przelewu po czym napisala OK ! A wogole podałam Noami wszystkie dane wraz z numerem konta... [B]CO TU SIĘ DZIEJE!!![/B] Na dzień dzisiejszy czekam do środy na opiekuna psa z którym podpisze umowę, albo szukajcie mu innego hoteliku, jeśli nie znajdzie się osoba kompetentna pies trafi z powrotem do Naomi.... Ja nie jestem w stanie utrzymać kolejnego psa TO PISAŁAM JUŻ KILKA RAZY NOAMI... Niestety brak umowy nic mi nie gwarantuje... A po drugi psiak zamarł na facebooku, na dogo czy wogole Noami szuka mu DS?? Czy tez tym mam się zająć osobiście?? Noami nie odpowiada na moje maile wiec pisze publicznie!