-
Posts
642 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by #Etna#
-
Odwiedzam znajomych po sporej nieobecności, ale widzie, że i Kinga się opuściła:eviltong: Gdzie Felicjan jak tam żyje po wycieczkowaniu? Pewnie ciężko znieść powrót do szarej rzeczywistości po przebywaniu w takich pięknych miejscach:p Bardzo mi się podobają Twoje czarno białe fotki:p A tu Feluś wyszedł fenomenalnie [url]http://img213.imageshack.us/img213/3943/dscn9959.jpg[/url] i ta broda:loveu:
-
Dawno mnie nie było, ale nadrabiam zaległości;) Szczerze mówiąc mi też jest ciężko odróżnić Twoje czarnulki:eviltong: Obie są prześliczne a córa goni mamę niesamowicie:crazyeye: Czasami to ja je tylko po obrożach poznaję hehe o ile ich nie zamieniasz... A co do tego Pana:crazyeye: No to pękałam ze śmiechu. A on przypadkiem nie mieszka w tym lesie? Może cywilizacja jest mu dość obca:eviltong: Ale teorie miał fascynujące. Jestem skłonna uwierzyć w lepsze życie, które ma nadejść bo to nawet jakby krzepiące hehe ale ta reszta? masakra jakaś... Raczej stronie od takich ludzi. Owszem lubię dyskusje na różne tematy czasami niedorzeczne, ale to już przesada;) No i mnie ten Pan na pewno by wykończył psychicznie. Nie dziwie się ani trochę, że taka wykończona byłaś:roll: A ta mina [url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/bw.jpg[/url] He he faktycznie mówi sama za siebie. Nawet suczydełko teorie tego pana zdziwiły:p
-
[quote name='jambi']no to ja czekam na te ustawiane ;) a klimatem się tak bardzo nie przejmuj - Ty masz się dobrze bawić i Etna, a reszta? phi! ;)[/QUOTE] Mi właściwie wystawy jako takie się podobają, ale zraziło mnie pewne wydarzenie a nawet zszokowało:crazyeye: Byłam na wystawie walentynkowej w Bydgoszczy żeby zobaczyć czarne mini na żywo. Naczekałam się ale to nic. Chodziło o coś innego. Wystawiane były pinczery miniaturowe i taka jedna "pani" przyszła z rodziną (z mężem i malutką córeczka może 4-5 latką). Wystawiała tegoż swojego pinczera. Może wszystko byłoby ok gdyby nie zachowanie obojga rodziców. Pierwsze co mnie już zraziło to piesek przybył oczywiście w ubranku... Ale to nic. Dziewczynka wyraźnie się nudziła i nie wiedziała jak tu zająć sobą rodziców. Facet kręcił się i pstrykał fotki i pocieszał żonkę a dziecko samopas. No i zachowanie tej dziewczynki to był szok:crazyeye: Chodziła właściwie na czworaka i udawała pieska. Myślę sobie pewnie to taka zabawa ale ona tak cały czas a rodzice oczywiście nic. Szczekała na psy które obok niej przechodziły i (o zgrozo!) lizała tatę po nogawce spodni:-o Na koniec mamuśka nakrzyczała na dziecko bo piesek wypadł tak sobie i ponoć wina była małej która niby wołała tego paskudnego pinczera. Ja tam nie zauważyłam, żeby mała się odezwała do tego brzydala. Świat stoi na głowie sobie pomyślałam... Troszkę się rozpisałam, ale na prawdę to było okropne. Kocham psy odkąd tylko pamiętam, ale człowiek a już tym bardziej dziecko powinno być wyżej w domowej hierarchii...
-
Strasznie dawno nas nie było, ale praca, urządzanie domu itd pokonały mnie czasowo... Starczyło czasu jedynie na przeglądanie od czasu do czasu poczty hehe Zdjęć też za dużo nie ma, ale... Tak mnie namawiali i namawiali, że jednak spróbujemy się wystawiać najszybciej to w przyszłym roku ale jednak:roll: Będzie trochę ustawianej Etny więc proszę o jak najbardziej szczere opinie i może jakieś sugestię w razie poprawy czegokolwiek. Po dyskusjach u doginki to obawiam się jedynie klimatu jaki tam panuje (na wystawach)... Tzn takiego niezdrowego współzawodnictwa. No cóż jak będzie aż tak beznadziejnie to najwyżej będzie pierwszy i ostatni raz, ale tak jak wszyscy mówili spróbować trzeba:cool3: No i jest jeszcze jedno ale... Jak mi mała nie przerośnie bo już jest spora:crazyeye: Śmieję się, że to chyba przez te poziomki:eviltong: [IMG]http://i56.tinypic.com/9zlikx.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/200xmj9.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2mfb1nm.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/slk9y1.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/b6x09l.jpg[/IMG] A później reszta:eviltong:
-
[url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/klubkhagra-1.jpg[/url] 100% sznupa w sznupie, że tak powiem:lol:
-
Filmiki super:lol: Ale fajnie Felutek przebiera tymi nóżkami;) Musiał się chłopka nachodzić, że hej:lol: A o Gustawie to już nie wspomne:roll:
-
[quote name='Fides79']eee nie no nikt o Was nie zapomniał ale Etna super stoi zarówno wystawowo jak i w czasie "polowania" :p no i pięknie zarasta po trymowaniu[/QUOTE] Bardzo dziękuję:lol: i miło mi, że jednak o nas pamiętacie z Felutkiem;) [quote name='ariss']ja też zaglądam:loveu: mała ma fajnie zaznaczony kłąb:loveu: co do sterylizacji to nie neguje ani nie popieram- nie moja sprawa;) a co do pilnowania suki to myślałam, ze nie ma problemu, ale młoda z działki zwiała mi 2 razy(bez cieczki) raz przeskoczyła 1,5 metrowe ogrodzenie a raz wynalazła jakąś mikroskopijną dziurę:) człowiek z każdym psem uczy się czegoś nowego![/QUOTE] Pięknieje mi maleństwo ale zobaczymy co będzie dalej:p Jeśli chodzi o sterylizację to nie mam innego wyjścia. U nas kawał wybiegu, ale ogrodzenie nie jest przystosowane dla małego psa:/ na 100% jak by chciała to by wylazła... A i obce psy się kręcą bardzo często:angryy: ich nie upilnuję...:-o
-
[quote name='Tekla64']no z polowaniem na zaby i ropuchy to uwazajecie bo moze sie skonczyc jak u mnie statnio z Gustawem hihihi ale pozycja super prawie idealna stojka!!!! a wystawowa tyz mnie sie bardzo podoba[/QUOTE] No stójka prawie prawie hehe potrafi nawet stanąć tak z jedną łapką w górze:cool3: Prawie jak pies myśliwski hehe [IMG]http://i56.tinypic.com/2i7lp50.jpg[/IMG] A wystawową cały czas ćwiczymy:p Bardzo mi miło, że jeszcze tu zaglądasz Madziu bo większość chyba o nas zapomniała;) Ale my się nie poddajemy:eviltong:
-
Moja Mała Czarna uczy się polować... Obiektem jej obserwacji są przeważnie żaby:eviltong: I tak próbuje je wypatrzeć:cool3: [IMG]http://i52.tinypic.com/son9k9.jpg[/IMG] A tu kilka domowych;) [IMG]http://i51.tinypic.com/28bfy9c.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/somzqw.jpg[/IMG] I z małego wypadziku na łono natury [IMG]http://i51.tinypic.com/2pz9noh.jpg[/IMG] Ogólnie największą radochę ma jak oczywiście jedziemy gdzieś połazić i może się wyszaleć do woli. Ubóstwia wręcz piasek. Imię Etna pasuje do niej jak ulał bo to dosłownie wulkan energii. No i próbujemy się ustawiać:p Bo kto wie ale może w przyszłym roku jednak wybierzemy się na wystawę. Jeszcze sporo pracy przed nami... [IMG]http://i56.tinypic.com/2daddm0.jpg[/IMG]
-
[url]http://images8.fotosik.pl/2861/bd348d4fd528c6ec.jpg[/url] Ale się pięknie czarnulki prezentują:loveu: To miałaś troche roboty... [url]http://images8.fotosik.pl/2861/99308412bdc11cb5.jpg[/url] Śliczna no! Takie oczyska najsłodsze:cool3:
-
Oj zarosło się zarosło:cool3: Ale piękny jest:lol: Będzie łysolkiem? To będzie co rwać:eviltong:
-
Serdeczne gratulacje za wspaniałe wyniki:p To dziewczyny się spisały jak zawsze:roll:
-
[quote name='Justa']Oczywiście to Twoja decyzja, ale mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji? Typu nie trzymanie moczu (leki do końca życia) - a to loteria. Typu problemy z terczycą (leki do końca życia) Dla mnie usuwanie jakiegokolwiek narządu bez wskazań zdrowotnych jest tylko ludzkim wymysłem, czy to ucho, czy to ogon czy to macica.[/QUOTE] Nie trzymanie moczu zdarza się właściwie tylko u suk ras dużych u mini to jest bardzo mało prawdopodobne. Co do innych chorób to mogą równie dobrze wystąpić u suczki która nie jest wysterylizowana. Bo tak jak mówisz to po prostu loteria. Nie chciałabym się tłumaczyć, ale to co pisałam wyżej to konkretne argumenty i raczej do wymysłów nie należą. Na prawdę wystarczy przejść się do schroniska żeby zrozumieć o czym mówię. Można by dyskutować i dyskutować a i tak każdy będzie miał swoje zdanie na ten temat. Oczywiście rozumiem, że możesz się ze mną nie zgadzać;) Kocham tą małą bestie:loveu: [IMG]http://i52.tinypic.com/2mwynpy.jpg[/IMG]
-
[quote name='Tekla64']i nie bedzie smiesznych zachowan , jak sie nie chce szczylko to chyba calkiem poprawna decyzja coby uniknac calej masy problemow i problemikow[/QUOTE] Też mi się tak wydaje:p nie jest łatwo podejmować takie decyzje ale coś trzeba zrobić a nie potem załamywać ręce i zastanawiać się "co teraz?" Jestem zdania, że "lepiej zapobiegać niż leczyć".
-
[quote name='Justa']A czemu sterylizujesz?[/QUOTE] Etna szczeniaków mieć nie będzie. W tej chwili mieszkam na lekkim odludziu pola i wieś... Zdaża się, że błąkają się bezpańskie psy. Nie będę ryzykować jej ucieczki i przyniesienia mi w prezencie szczeniaczków. Schroniska pękają w szwach. I to jest dla mnie powód wystarczający. Przeżyłam jedną sterylkę aborcyjną i na prawdę mi wystarczy. Nie chcę usypiać szczeniaków nigdy więcej. Po za tym ryzyko ropomacicza i tego typu chorób (a co słyszę to większość suk z tego powodu umiera zdecydowanie zbyt wcześnie) ogranicza się do zera. To nie była łatwa decyzja ale jest nieodwołalna.
-
[quote name='ariss']gdybyś miała chłopca wtedy byłby problem, bo sprawdzane są jądra, ale w wypadku suczki nie da się sprawdzić;)[/QUOTE] Hmm... W takim razie poważnie się nad tym zastanowie bo na wystawie byłam nie raz, ale to nie to co wystawiać swoją sunie:) Na szczęście nie jest ciachnięta maszynką więc włos powinna mieć ładny. Może i racja, że warto chociażby spróbować:)
-
[quote name='ariss']wystawiać wysterylizowaną sunie możesz jak masz ochotę;) więc jak za rok, 4, 8 zmienisz zdanie to i tak na show możesz iść. tylko dzieciaczków nie będzie miała[/QUOTE] Na prawdę? To jestem strasznie niedoinformowana:roll: byłam pewna, że po sterylizacji nie można suczki wystawiać. Dzieciaczki i tak nie wchodzą i nie wchodziły w grę. Hmm... W takim razie na pewno to przemyślę, bo chciałam chociaż raz spróbować w ogóle jak to jest;) [quote name='Tekla64']no ja raczej w calosci podzielam twoje frustracje , ludz jest ludziem , pies jest psem ,kura kura i nie powinno sie lamac tych granic ale.... zycie,ludzie..... co do strylki kazdemu wolno i ja sie z tym zupelnie zgadzam choc wedle mnie fajnie sie zapowiada i moze warto by bylo sprawdzic sie ale wasz pies wasza decyzja[/QUOTE] Mi też się wydaje, że fajnie się zapowiada ale sterylizacja jest ważniejsza. No ale skoro można wystawiać wysterylizowaną suczkę to kwestia wystaw nie będzie przesądzona:p
-
[quote name='Justa'][URL="http://i51.tinypic.com/16kay69.jpg"]http://i51.tinypic.com/16kay69.jpg[/URL] Jakoś tak tu mi przypomina Galeństwo za młodu :p Śliczna jest, w końcu spróbujecie się wystawić? Szkoda byłoby nie próbować jak jest rwana do łysolka :)[/QUOTE] No właśnie raczej nie będzie wystawiana;) Trochę żałuję, ale po pierwsze brak mi na to czasu a po drugie Etnę czeka sterylizacja. Mam nadzieję, że mnie tu nikt nie zagryzie ale taką podjęłam decyzję. Także po pierwszej cieczce moje maleństwo będzie miało operację. No i z wystaw nici:(
-
[url]http://images8.fotosik.pl/2839/153030cc094cae98.jpg[/url] Oj te kocury to mają rajskie życie:cool3: [url]http://images8.fotosik.pl/2839/7cbc62034afc3a3f.jpg[/url] Przepiękne zdjęcie:loveu: i jak tak kizia mizia sobie patrzy do góry:lol: A kocury to chyba tak mają, że jak juz psiura polubia to na dobre i na złe:roll: U moich rodziców mieszka sobie kocur Franek i jak był mały to dosłownie spał na moim wilczurze. Słodki widok:p
-
Oj się chyba z Felicjanem wywczasowaliście co?:lol: Zdjęć tyle, że można dostać oczopląsu:crazyeye: Oczywiście w pozytywnym znaczeniu:roll: [url]http://img153.imageshack.us/img153/8983/dscn9821j.jpg[/url] Śliczne:p
-
Koń wygląda trochę jak obłąkany:eviltong: hehe ale zdjęcie pierwsza klasa:cool3: [url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/zax.jpg[/url] Dziewczyny szaleją jak widać:roll: Mnie to zawsze bawi jak sznaucerom w pełnym pędzie lecą wszystkie włosy na oczy hehe ciekawa zawsze jestem jak one wtedy coś widzą:lol:
-
Coś ostatnio mam mało czasu żeby zaglądać na dogo ale troszkę juz poczytałam i obejrzałam. Czasami jestem zaskoczona i zastanawiam się gdzie jest granica między tym że psy są żyją obok nas a nie my obok nich. Ubranka wstążeczki itd to mnie wręcz przeraża. Niech legowisko będzie jakieś super ok. Ale łóżko, kołderki i te sprawy to chyba już przesada. Mam nadzieję, że nikt się na mnie nie obrazi to są tylko moje spostrzeżenia. Pies nie jest człowiekiem i nie powinien zajmować jego miejsca bo wydaje mi się, że jest zdecydowanie szczęśliwszy kiedy może być po prostu psem. Musiałam się gdzieś wygadac:eviltong: A teraz co u Etny. Zęby prawie wszystkie zgubione. Szaleje mi mała jak zawsze a wręcz uwielbia wszelkie "krzakowe" wyprawy. Na zasadzie im więcej trawska tym lepiej;) Troche jest za odważna jak mi się wydaję. Oczywiście nie ma w niej cienia agresji ale czasami jak leci do innego psa to mało zawału nie dostaje. Ona mysli, że każdy chce się z nią pobawić. Już dostała nieraz lekcje ale co tam i tak robi swoje:roll: Dzięki uprzejmości mojej siostrzyczki dorwałam lepszy aparat. Podkreślam, że pierwszy raz w życiu miałam w rękach taki sprzęt więc efekt nie jest powalający:eviltong: jeszcze bardziej doceniam tych którzy robia na prawdę niezłe fotki bo nie wystarczy mieć dobry aparat żeby robić dobre zdjęcia:roll: Żeby nie być gołosłownym prosze bardzo kilka fotek:p [IMG]http://i51.tinypic.com/16kay69.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/65oimt.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/15gp34y.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/23k20wz.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2zrevy0.jpg[/IMG]
-
Oj widzę, że goście to Magdy nie opuszczają:roll: Wcale się nie dziwię bo i po właścicielach i po psiskach widać samą radość:p Super prototyp takim to i ja chyba bym się nauczyła jeździć hehe
-
[url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/a-Kopia-1.jpg[/url] Wiem, że sie powtarzam, ale one są po prostu piękne:loveu: [url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/c-Kopia-2.jpg[/url] I ta sznupia minka:roll:
-
[url]http://i283.photobucket.com/albums/kk308/vertobi/lato2011/4fd366e6.jpg[/url] Śliczna mordeczka:lol: Etna też tak ma, że instynktownie pilnuje moich rzeczy. Zdażyło się, że zawarczała jak ktoś sięgał obok mojej torebki przy której właśnie leżała;) podkreślam, że to szczeniak a wtedy akurat miała z 3 miesiące...