-
Posts
642 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by #Etna#
-
Kawał futra no:loveu: Ale pięknie udało się uchwycić ten kawał futra:roll: [url]http://i1084.photobucket.com/albums/j402/ahedok/grudzien/PC044835640x480.jpg[/url] to jest super:lol: [url]http://i1084.photobucket.com/albums/j402/ahedok/grudzien/PC044856640x480.jpg[/url] piękna prezentacja w pełnym skupieniu:roll:
-
Przyznam się szczerze, że dwa to moje marzenie ale to już dużo i dla mnie max. A z czterema to bym nie dała rady po prostu. Czasowo to dla mnie nieosiągalne;) Dlatego podziwiam tym bardziej. Radości na pewno jest dużo, ale zdecydowanie więcej pracy i obowiązków. Ja się tak zastanawiam czy Ty w ogóle masz jakiś czas dla siebie bo jak wyliczyć to wszystko to wydaje mi się, że mało co zostaje albo i nic:-o
-
Ale ten czas leci;) U mnie Etna jest dopiero 5 miesięcy, ale też nie wiem kiedy to zleciało:roll:
-
Wspaniałe są te Twoje Aleski:loveu: Maluszków to już zdecydowanie nie przypomniają... Jak ten czas leci kurcze... A widzę, że nie tylko ja zazdroszcze i cierpię z powodu braku drugiego psa;)
-
Ojej ja się tak zagapiłam... Wszystkiego najlepszego 100 lat, 100 lat!!! :Tort: Spóźnione, ale szczere:lol:
-
Oj to miałaś co sprzątać:diabloti: Kurcze ale faktycznie może przez chwilę to się wydaje zabawne, ale te szkła i prąd uuuu... Mogło być tak sobie. Dobrze, że pieskom nic się nie stało. Z drugiej strony ciekawe co one sobie myślały:roll:
-
Ha ha ha lubie te Twoje komentarze do zdjęć:lol: Pasują jak ulał do całej sytuacji. Ale ale chyba Feluś się obraził i nie chce dać sobie pstryknąć zdjęcia:roll: A może on czuje, że ten namordnik nie jest zbyt twarzowy:eviltong: Ciesz się, że tylko kaganiec był utytłany a nie jego śliczna bródka:diabloti: Zawsze to łatwiej umyć...
-
[quote name='kaho']Patrycja, jesli mozesz to napisz ile Etna ma w klebie - jestem ciekawa bo na zdjeciach nie wyglada na min-ka ;):lol:.[/QUOTE] Ma 35,5 cm ;) także spora dziewczynka i mam nadzieję, że więcej nie urośnie... Ale to jest mini hehe [quote name='malawaszka']jaaaa ale piękny obraz :mdleje: kurcze jak ja bym chciała mieć jakiś talent a tu nic :cry: cudowny - podziwiam :klacz:[/QUOTE] Bardzo dziękuję:lol: [quote name='Fides79']Waszka Ty masz talent do ratowania sznupiastych bidulek :p[/QUOTE] Malawaszko ja popieram Kinge w 100%:) Masz niesamowity talent do ratowania sznupiastych:) Według mnie bardzo wyjatkowy...
-
[url]http://images8.fotosik.pl/2888/73f282686f64e9b2.jpg[/url] :loveu: Rozczulająca to mało powiedziane:loveu: A Gustaw to po prostu cwaniak:diabloti: Wie z kim trzymać, żeby było ciepło hehe
-
No to ja czekam na zdjęcia i wakacyjne i obecne łysolkowe:loveu:
-
Ale tu "śmierdzący" temacik hehe;) Ja taki śmierdzący problem miałam z Parysem jak był młody... To była jakaś obsesja, wsuwał gówna jak dzikusek, ale jakby z wiekiem z tego po prostu wyrósł. Może aleskom tez przejdzie:p Etna to co innego... Ona się brzydzi nawet wdepnąć eheheh i omija kupy po powąchaniu.
-
Ale u Ciebie ładne te zachody:cool3: Ale co mnie najbardziej rozbraja to Dona z głową na stoliku. To sobie poduszkę znalazła heheh Ja wiem, że sznupiaste to nieprzeciętnie lubią mieć na czym paszcze położyć, ale ta Twoja czarna to bije na głowę wszystkie które widziałam heheh No u mnie też kot na stole by raczej nie przeszedł ale jak ktoś lubi..:roll:
-
Jasne, że się nie obrażam:roll: Ale lubię jak ktoś mówi (pisze) do mnie po imieniu;) Napisałam, że jeśli ktoś nie zapamięta to nic się nie stanie. Na pewno nie będzie to dla mnie tragedią życiową heheheh
-
A pewnie, że można:eviltong: Ale nie wszyscy lubią akurat konie i bardziej o to mi chodziło... No z tym nickiem to właśnie mało przemyślane hehehhe I teraz dziwnie wychodzi:roll: Staram się pisać po imieniu wszystkim ale jeszcze nie każdego zapamiętałam:diabloti:
-
No to wspaniale, że sobie poradziłaś!!!:lol: Chodzenie przy nodze jest kwestią wyuczenia więc i z tym na pewno sobie poradzisz jeśli będziesz konsekwentna;) Jeśli nie jest agresywny to super a że reaguje na zaczepki to normalka zwłaszcza u takiego młodzika. Ważne, że on pierwszy nie atakuje. [url]http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/SAM_0271.jpg[/url] Ale on jest [B]czarny[/B]:-o [url]http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/SAM_0294.jpg[/url] Nawet przy nosku... Etna tam zrudziała hehe Musze przyznać, że chłopak się pięknie zapowiada!
-
Uciekanie lub chowanie się napisałam jako przykład nie jako regułę;) Każdy jeśli dobrze pozna swojego psa zauważy co na niego działa. Co do przewracania na plecy. Zastosowałam to nawet u Etny i nie uważam żeby straciła do mnie serce;) Wręcz przeciwnie chodzi za mną jak cień. Jeśli chodzi o Klaudie to napisałam, że nie polecam jak ktoś nie umie tego zrobić lub nie ma tyle siły. Jeśli chodzi o Parysa to z nim była inna bajka. Nie wiem czy miałyście doczynienia z psem agresywnym nawet w stosunku do innych suk ale mój właśnie taki był. To ja musiałam przejąć kontrolę i to natychmiast. Smaczki nagródki itp to nie było dla niego jak miał mnie gdzieś:diabloti: Przewracałam go na plecy kilka razy aż w końcu odpuścił. Pies to nie zabawa a zwłaszcza taki który ma niesamowita siłe i dobrze wie jak ją wykorzystać. I smaczki go nie przekonają w momencie kiedy opanowuje go furia! Jak Klaudia sobie nie radzi to wydaje mi się, że powinna skorzystać z pomocy specjalisty albo chociaż kogoś kto wie jak ten problem rozgryźć. Kto pokaże jak sobie z tym poradzić i to jak najszybciej. Wszystko gra dopóki pies nie atakuje innych psów a o to nietrudno zwłaszcza kiedy pies dojrzewa.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
#Etna# replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Jak na dziadka to Dżordż jest wygimnastykowany:cool3: A w tym różu wygląda rozczulająco hehe Pięknie, że pieski same korygują dziadzia. W końcu załapie, że tu się nie bawi w berka gryzionego:diabloti:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Jeśli mogłabym prosić to mam na imię Patrycja;) Wiem, że w nicku jest imię Etny ale jakoś tego nie przemyślałam jak zakładałam konto hehe a widzę, że tego już się nie da zmienić bo administracja kiepsko tam działa. Jak ktoś nie zapamięta to trudno ale może jednak:p No mnie nie dziwi, że ktoś podziwia konie i psy bo ja je po prostu kocham. Jedne i drugie to przepiękne i mądre stworzonka, po prostu nie wiedziałam, że jest tu więcej takich entuzjastów;) I gdybym tylko mogła tj miała miejsce czas i fundusze to konie by były u mnie na 100%
-
[url]http://images10.fotosik.pl/406/7faf002eaf558218.jpg[/url] I niech ktoś mi powie, że olbrzym to nie jest kanapowiec hehe:lol: [url]http://images10.fotosik.pl/409/1706f62606339d77.jpg[/url] U mnie by to nie przeszło takie wspólne jedzenie z kotkami:diabloti: Kotki od razu zostały by pognane przez Parysa. Bo Etna to towarzyska jest i jej nie przeszkadza towarzystwo.
-
Z biciem to tak jest, że coś tam w psychice psa zostaje na zawsze. Lusia przygarnięta przez moją babcię cały czas reaguje na szybki ruch ręką i przykleja się do ziemi. Ale po za tym to się tak rozbrykała, że to kompletnie nie ten pies co na początku. Myślę, że Abi tez nabierze zaufania. Z Szymkiem wygląda cudnie:loveu: I tu widać ogromne postępy:) Z siusianiem to tez trzeba dać jej czas. Co by nie było szkoda jej i wspaniale, że dostała taką szansę:loveu:
-
[quote name='Tekla64']no fiu fiu pikna ta glowa kurcze amsz dryg i do zrobienia i do widzenia te blaski na siersci mhhh [COLOR="#006400"][B]Dziękuję bardzo:lol:[/B][/COLOR] ja mam gdzies czy kto mnie wdizi czy nie wazne ze ja sie bawie oja a wies to bardzo krytyczne srodowisko oj bardzo ale mnie juz zaklasyfikowali jako dziwaczke chodzi o swicie w szlafroku z pasmi sie kapac nad jeziorko, prowadzala swoje konie na spacer na smyczy[lonza] czyscila je codziennie ,wybierala gnoj nieprzerobiony tyz codziennie, z psami na spacery na wsi chodzi tyz codziennie, wszystko robi z psami, jezdzi na rowerze zpsem na smyczy a jeden to nawet ma szelki coby ciganal hihhi wystarczy wyliczanki[/QUOTE] Ja też mam to gdzieś a zima wkońcu po to jest żeby szaleć. Tych koni to Ci na maksa zazdroszcze:loveu: Jak na moje robisz wszystko jak należy i ja nie widzę w tym nic dziwnego:roll: A że wieś to krytyczne środowisko to wiem bo przede wszystkim każdy każdego zna a niektórzy wręcz żyją plotami czego sama osobiście nie lubię... [quote name='jambi'][URL]http://i40.tinypic.com/2rwrfxt.jpg[/URL] - czad!!!! :mdleje: oddałaś Go tak doskonale, że od razu wiedziałam że to fryz... nawet ten podpis nie potrzebny - wyrazy ogromnego uznania!!! [URL="http://i40.tinypic.com/2rwrfxt.jpg"]:happy1:[/URL][/QUOTE] Jejku dzięki wielkie:oops: [quote name='wilczy zew']Z wrażenia nad Twoim dziełem to mi szczęka opadła. Cudeńko!!!! Ja też uwielbiam śnieżne szaleństwo a o swoim wieku to nie wspomnę.[/QUOTE] Miło mi:oops: Widzę, że tu więcej takich szaleńców zimowych:cool3: A wiek jest nieważny:roll: [quote name='kaho']Witam sie po raz pierwszy :lol: i od razu pisze, ze jestem pod wrazeniem - cudownej czarnulki :loveu:[IMG]http://i43.tinypic.com/zldcu9.jpg[/IMG] i Twojego malarskiego talentu ;). Z niecierpliwoscia czekam na nowe fotki i obrazy :lol:.[/QUOTE] Witam serdecznie:lol: Fajnie, że moja mała czarna i obrazy się podobają:loveu: [quote name='eria']Fryz jest po prostu MEGA:loveu: Magda....:evil_lol: fajnie opisałaś spojrzenie sąsiadów :evil_lol:[/QUOTE] Bardzo dziękuję:roll: Szczerze powiedziawszy nie wiedziałam, że wam się tak koń spodoba. W końcu tu sami psiarze hehe:p
-
Wkońcu dogo mi działa i też mogę coś poradzić;) Takiego uparciucha mam sama i sporo pracy mnie kosztowało wyprowadzenie go na jako takiego psa. Po pierwsze krzyki nic nie dadzą a pies zrobi sie jeszcze bardziej krnąbrny. Kiedy tracisz panowanie nad sobą to on jest górą i to super wykorzystuje. Mój Parys był dodatkowo agresywny w stosunku do innych psów, teraz jest właściwie obojętnie nastawiony ale nadal nie da sobie w kaszę dmuchać;) Na pewno nie możesz pozwolić na gryzienie po rękach i po smyczy. Niech gryzie cokolwiek innego. Miej w pogotowiu np jego zabawkę. Z ciągnięciem na smyczy to powiem, że u mnie kolczatka nie zdała egzaminu. Lepiej zadziałał zacisk ale odpowiednio założony! zaraz za głową. Są też dostepne smycze behawioralne. Fajna sprawa. I co ważne smycz luźna i tylko kiedy próbuje Cie wyprzedzić krótkie, szybkie szarpnięcie "korekta" i znowu luźna smycz. Mozna też zmienić kierunek. Dobrze się spradzają smakołyki za odpowiednio wykonane ćwiczenie. Ach no i najważniejsze! Zanim zaczynasz z nim ćwiczyć pies musi być wybiegany!!! Inaczej on Cię zamęczy:diabloti: No i dobrze ćwiczyć w krótkich sesjach. Chwila na smyczy i znowu bieganko. Na smycz i bieganko. Żeby on nie kojarzył smyczy z jakimś strasznym ograniczeniem swobody. Z przychodzeniem na zawołanie to już jest więcej zabawy. Przede wszystkim nigdy nie możesz psa skarcić jak się ociąga z przyjściem ale jednak przychodzi. Wołaj go często. Jak przychodzi ->nagroda i znowu biega. Jak nie chce przyjść spróbuj mu uciekać lub się chować. Powinien lepiej się wtedy pilnować. Pies lubi gonić warto to wykorzystać. Jest jeszcze jeden sposób żeby psa zdominować. Przyznaje, że skuteczny, ale trzeba umieć to zrobić prawidłowo. Przewraca się psa na plecy i przytrzymuje do momentu kiedy się uspokoi. Ale nie robiąc w ten sposób psu żadnej krzywdy!!! No i trzeba być pewnym swojej siły. Jak Ci się wymknie to jeszcze bardziej umocni swoją pozycje... Najważniejsza zasadą jest żelazna konsekwencja! Nie odpuszczaj ani na chwilę później będzie jeszcze trudniej.
-
Ale zaszalałaś z zakupami:cool3: Az Ci pozazdrościłam no...:eviltong: A ile fotek:roll: on tak pięknie Ci pozuje,kurcze ma chłopak cierpliwość hehe [url]http://img13.imageshack.us/img13/5093/dscn0248f.jpg[/url] super!!!:loveu: Ciekawe jak nowa karma. Ja z moją małą też przeszłam na inną bo tamta była jakby no nieekonomiczna hehe
-
[quote name='wilczy zew']fajna ta przystań, nie mówiłaś,że Etna umie fruwać :lol: [URL]http://i39.tinypic.com/nyw701.jpg[/URL][/QUOTE] Przystań teraz opustoszała, ale jest gdzie pospacerować:p A Etna pewnie, że umie fruwać:cool3: To pies z wieloma talentami hehe;) [quote name='Fides79']zdjęcia super :p [url]http://i40.tinypic.com/2a9o661.jpg[/url] gdybym nie wiedziała, że Etna jest mini to po tym zdjęciu w zyciu bym sie nie zorientowała, pomyslałabym ze to co najmniej średniak :lol: [COLOR="#006400"]Czasami faktycznie wygląda jak rozmiar większa hehe Ale jak już ma zdjęcie przy czymś to jest zdemaskowana.[/COLOR] [url]http://i39.tinypic.com/nyw701.jpg[/url] hahahahahaha torpeda [url]http://i42.tinypic.com/2k51er.jpg[/url] super się prezentuje na tym błękitnym tle ;) [COLOR="#006400"]A dziękuję:) próbuje się troszkę podciągnąć w fotografii, ale jeszcze roboty, że ho ho;) [/COLOR] [/QUOTE] [quote name='jambi']phi... ja mam dyszke więcej... prawie :evil_lol: i na sankach tez jeżdze :lol: ma racje eria - Etna jest nieziemsko fotogeniczna :)[/QUOTE] [quote name='Tekla64']ja nie bede mowila ile mam wiecej a zima na wsiem co sie da sie jezdi a nawet daje sie ciagac jak mam kogo zaprzac hihihi[/QUOTE] Czemu w takim razie tak daleko mieszkacie?! Mi zawsze brakuje towarzystwa na sanki i na zimowe szaleństwa:roll: Czasami moje siostrunie wyciągne, ale to jak już jest ciemno żeby nikt ich nie widział hehehe (obie są ode mnie młodsze:diabloti:) Pochwalę się a co. Moje nowe "dzieło" w trochę innym temacie niż psiunie ale równie bliskim memu sercu:roll: [IMG]http://i40.tinypic.com/2rwrfxt.jpg[/IMG] "Koń fryzyjski", akryl na płótnie 40x50
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
#Etna# replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/U%20Magdy%202/DSCN2130.jpg[/url] cudowny widok:loveu: tyle sznupiastych na raz to niesamowita uciecha dla oka. [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/U%20Magdy%202/DSCN2135.jpg[/url] wszędzie to piszę, ale napiszę i tu: kocham czarne sznupiaste:roll: