-
Posts
642 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by #Etna#
-
Jestem i oglądam sobie :) Filmiki bomba! Uwielbiam patrzeć jak psy tak ganiają. Feluś jaka owieczka:roll:
-
Automaty zawsze więcej palą:eviltong: Fajna ta czerwona panda :)
-
Jakie te chorubska są okropne... I po co "to" się przypałęta to nie wiadomo:mad: Trzymam kciuki za poprawe zdrówka małej czarnej:p
-
A pewnie, że znajdziesz autko:) Super, że masz fachowca. Taka pomoc jest nieoceniona! Jestem świeżo w temacie aut bo sama ostatnio szukałam i udało mi się kupić. Popieram skode fabie. Mam już drugą i jestem zadowolona. Mogę tylko powiedzieć, że kupiliśmy z silnikiem 1.4 TDI. 4-5 l spalania :D czyli super ekonomiczne. Raczej nie awaryjna no i spora w środku. Jak dla kobiety i psa oczywiście miejsca jest w sam raz. Ładnie wygląda no i cena nie zwala z nóg. Zarówno samego auta jak i koszty eksploatacji a na to tez warto sobie zwrócić uwagę;) Bo samochód można kupić tanio, ale częsci do niego są czasami koszmarnie drogie. Także miłego poszukiwania :D
-
Ale szkoda jeżyka... Dobrze, że znalazł się bohater który go uratował ;) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-ChHLy8718pA/T4v5j3bxtCI/AAAAAAAAJkw/8scMzypzB_M/s640/Uratowany%20je%C5%BCyk%20027.JPG[/url] ciekawskie mordki :p
- 21590 replies
-
Mimo błota Marzyciel pięknie się prezentował:loveu: Jeszcze raz gratulacje :) A przy czarnych to faktycznie coś za coś... Więcej włosa ale mniej szorstki. Współczuje wystawcom mini:diabloti: Ci to pewnie mieli przekichane...
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
#Etna# replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Sznupiaste na prawdę wyglądają coraz lepiej :) Bardzo mi się podoba ten pieprzasty misiek:loveu: A ten kawał nogi zwisający z gałęzi to zdecydowanie robota jakiegoś ptasiego drapieżnika. I sądząc po rozmiarach zdobyczy sporego :) wydaje mi się, że to robota bielika. Całkiem by mi to do niego pasowało. Zwłaszcza, że gniazda buduje wysoko tak jak opisywałaś. Szkoda bobrowiska i tamy:angryy: zgadzam się, że takich to tylko kroić i solić...- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Super spacerek! Zwariowana rodzinka fajnie się razem dogaduje. I jak sobie suczka pięknie piłkę schowała żeby się nią nie dzielić:diabloti: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-2hcWKJQs2Ao/T4lYQfUqKMI/AAAAAAAAKA4/uAUrrhWG4VA/s512/DSC_0160.JPG[/url] tu mi się bardzo podobają:loveu:
-
[quote name='malawaszka']ech to jest zawsze trudne i ogromny stres - ja mam już za sobą chyba dziesiątki sterylek, kastracji, a i tak przeżywam tak samo i boję się o każdego zwierzaka - wolałabym, żeby nie trzeba było tego robić, ale ... takie życie :( bardzo dużo suczek, które miałam pod opieką miało guzy na sutkach, ropomacicze w sumie tylko raz "przerabiałam" i na szczęcie bardzo wcześnie wyłapane) buziaki dla Etnusi[/QUOTE] Też wolałabym żeby nie trzeba było tego robić, ale nie bardzo widzę inne wyjście niestety. A jeśli można tych chorób uniknąć to chyba warto próbować :) [quote name='Tekla64']dobrze ze juz po i dobrze ze dochodzi do siebie teraz czekamy az calkiem dojdzie i bedzie soba za co mocno trzymamy kciuki[/QUOTE] Dzięki za trzymanie kciuków :) Też już bardzo bym chciała żeby całkiem wróciła do siebie. Powoli, ale jednak jest lepiej. [quote name='wilczy zew']Trochę mnie nie było ale już jezzzzdem. Popieram Teklę i Jambi jeśli chodzi o incydent z teściową. Odsyłanie na miejsce to coś normalnego. Nie wiem czemu wysterylizowałaś psiastą-miałaś ją wystawiać. Zdrówka dla niej.[/QUOTE] Z odesłaniem na miejsce już wszystko jasne :) sprawdza się :) Co do sterylizacji. Właściwie to nie przeszkadza w wystawianiu. Bynajmniej najważniejsze jest dla mnie jej zdrowie i zawsze to będzie na pierwszym miejscu. Hodowli nie zakładam na pewno, a wystawy miały być tylko i wyłącznie przyjemnością i miłym spędzaniem czasu:p Etna powoli dochodzi do siebie, ale daleko jej do pełnej sprawności. Jeszcze ją pobolewa. Już coraz mniej, ale jednak. Załatwia się rzadko i na szczęście wczoraj zrobiła pierwszą kupkę co spędzało mi sen z powiek. Chodzi też nie za dużo, ale już zdecydowanie pewniej. Także trzymajcie dalej kciuki za maluszka!
-
Różnica między nimi jest taka, że jednostronne biorą więcej włosa. Dwustronnymi trzeba się więcej namachać, ale mniejsze prawdopodobieństwo wycięcia dziury. Ja kupiłam jednostronne i dobrze się nimi cięło od początku ;) Zresztą nie przejmuj się jak coś Ci nie wyjdzie. Każdy się uczy na błędach, a włosy odrosną :) Trening czyni mistrza :)
-
To chyba sporo zależy od konkretnego psa i jego włosa. U mnie grzebień sprawdza się na pierwsze przeczesanie po kąpieli. Potem już tylko pudlówka i czesanie warstwami ;) Z tą maszynką to faktycznie problem ale może jednak jak tylko będziesz robiła policzki, szyje i dupkę to Ci aż tak nie popsuje psa;) Niech wytnie mniej a resztę sobie zdegażujesz już sama.
-
Ekspertem nie jestem, ale: te trymery są też do rwania na łyso... Wszystko zależy jak ich używasz. Degażówki ja bym doradzała od razu te lepsze. Po co płacić dwa razy. Mam podobne i jestem z nich w miarę zadowolona ;) jak na pierwsze są ok. Te tańsze na pewno się nie sprawdzą. Po rączkach już wyglądają na niewygodne. Ostatnio dostałam po kieszeni właśnie dlatego, że chciałam zaoszczędzić i połakomiłam się na tańsze nożyczki. Efekt jest taki, że leżą w szafie i się do niczego nie nadają ;) Co do filcaków nie wiem. Nie mam. Nie używam. No i pudlówka to raczej jest niezbędna tak samo jak grzebień. Sam grzebień tak dobrze nie rozczesuje łap jak pudlówka która sięga głębiej. Przy okazji ładnie napusza:lol:
-
[quote name='Justa']Ja - generalnie przeciwniczka wycinania czegokolwiek bez wskazań - zaczęłam się poważnie zastanawiać nad sterylką. Od guzów sutka to jej raczej już nie uchroni, ale nawet dla samego faktu ropomacicza myślę, że warto.. Szykuję się psychicznie na jesień, zobaczymy. Nie ma co czarować - powikłania też się zdarzają niestety, stąd ta decyzja jest tak trudna :shake:[/QUOTE] Decyzja faktycznie jest trudna, bo to przecież poważna ingerencja w organizm. Mimo wszystko (tak mi się wydaje) jednak plusów jest więcej. Ropomacicze jest po prostu straszne... Na dodatek to się może odbić na innych narządach. A rak to wiadomo... Dlatego zdecydowałam się teraz. Pierwszy dzień po był dość ciężki, nadal ją pobolewa, ale z godziny na godzinę widzę, że czuje się lepiej :)
-
[quote name='Justa']Oj to dobrze, że macie to już za sobą.. Ja już się tyle naoglądałam ropomacicz, że masakra :shake: Pięknie Ci dorośleje ta Twoja panienka :loveu:[/QUOTE] [quote name='eria']a rozpadających się ogromnych guzów sutków jeszcze więcej słuszna decyzja ;)[/QUOTE] Bardzo Wam dziękuję dziewczyny :) Chociaż byłam pewna, że zostane zbrukana za taką "straszną" decyzję. Mi tez się wydaję, że słusznie. Tyle się nasłuchałam o tych chorobach... To na prawdę plaga jak dla mnie. I to nie tylko te starsze suczki na nie zapadają, ale też te młode :( Cieszę się, że mamy to już za sobą. Teraz tylko musi moje śliczne dojść do siebie. Z każdą godziną jest coraz lepiej :)
-
Widzę, że tu to od razu nadrobione zaległości hehe Fotek jak zwykle co nie miara :) Bocian super. Fajnie Ci się udało go uchwycić. Zresztą bociek nie tak płochliwy jak np żuraw i jeszcze czasami uda się mu zrobić porządną fotkę. Jaśko to ma fajnie. Dzieci i psy to zawsze bardzo wdzięczne "obiekty" do fotografowania. Szkoda, że jak ja byłam mała to nie towarzyszył mi pies na bajkach ;)
-
Witam się:) Śliczne dzieciaczki no i oczywiście sznupy:roll: Jest czego gratulować. Mimo wszystko niesamowite wrażenie robi ZEUS. Imię bardzo adekwatne do psa ;)
-
A mi się to wiosenne bardzo podoba:lol: Widziałam już na fb.Takie fajne "mięciutkie" to światło jeśli można tak powiedzieć. I ten uśmiechnięty pyszczuś :)
-
Nowych zdjęć niestety nie mam;) Ale powrzucam te które były bo pusto jakoś... [IMG]http://i40.tinypic.com/vsjk1j.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/vmyrcw.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/34nks2u.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/jiknlh.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/21n2mh4.jpg[/IMG] Trymowania nie będę juz powtarzać bo i tak kto chciał to przecież zobaczył:eviltong: A nowych zdjęć nie mamy bo siedzimy w domku... Etna jest po sterylizacji i właśnie dochodzi do siebie. Byłam z nią na zabiegu przedwczoraj więc dzisiaj już jest troszkę lepiej. Apetyt ma niesamowity, pije i siusia chociaż z trudem i jak już na prawdę nie może wytrzymać. Dostała jeszcze dziś przeciwbólowe i śpi. Właściwie cały czas przesypia ale dziś już jest zdecydowanie żywsza niż wczoraj. Chociaż byłam już z suczką na sterylizacji to i tym razem przejmowałam się tak samo a może i mocniej. Mam kilka dni urlopu to mogę się bez problemu zająć moją czarnulką.
-
Ooo! Bananowej nie miałam jeszcze ;) Używam PEKa ISB i jest super. Chociaż cena faktycznie zwala z nóg...
- 21590 replies
-
I jak tu się nie wkurzyć... :angryy:
-
He he faktycznie zaślepiona ;) A ja mam do Ciebie takie pytanie. Jakiego szamponu lub odżywki używasz dla sznupiastych? Super są te łapki. Fajnie się włos układa.
- 21590 replies
-
Pięknie zrobiona suczka :lol:
- 21590 replies
-
A myślałam, że to tylko u mnie:-o Masakra jakaś...
- 21590 replies
-
Wpadłam zajrzeć po małej przerwie i co? obiecanych fotek Galinki nie ma:roll: Portrecik śliczny! Galinka jak się patrzy. Też myślałam, że to pastela dopiero później doczytałam, że jednak olej. Chyba każdy artysta ma swój specyficzny sposób malowania bądź rysowania i pewnie dlatego czy to pastela czy olej wygląda bardzo podobnie. Ale błysk w oku genialny!
-
Witam sie:) A może więcej zdjęc? Piesek jest śliczny:cool3: z jakiej hodowli pochodzi? Ostatnio bardzo mnie interesuje pies tej rasy ale rzadko ktokolwiek z właścicieli takiego cuda odwiedza dogomanie...