-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Mała sympatyczna Tobisia jedzie do BDT u Anuli
Bogusik replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Też się melduję u Tobisi.Jak się malutką doprowadzi do porządku,to będzie z niej śliczna panienka! -
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Bogusik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję,że żadnej cioteczce nie przyjdzie pomysł "do głowy"aby Milę ogłaszać w hm...takim "stanie rzeczy"...?! -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Bogusik replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[quote name='holmina']czekamy.....[/QUOTE] Czekamy,czekamy...holminko,och ty uparciuszku...muszę koniecznie Ciebie zapraszać na wątki,gdzie mało kto zagląda, bo wiem ,że nie odpuścisz i przygonisz wszystkie cioteczki z powrotem na wątek...!!! -
[quote name='mestudio']I jeszcze jedno: jeśli po zabiegu nie zmieni się "sztywność" w tylnej części ciała, to leczenie może być naprawdę długie i kosztowne. Na to trzeba się przygotować. W tej chwili żołądek jest uregulowany, o ile tak to można nazwać. Niestety robi gdzie popadnie te kooopy. To co piszemy to jest delikatna ocena tego co robi. Dosłownie to będziemy opowiadali lekarzowi w poniedziałek. I bardzo dziękujemy Owieczce za dary ;-) Mestudio zobaczy je dopiero jutro, bo wtedy wracam do domu. TZmestudio[/QUOTE] Z Waszych obserwacji i opisu może to wskazywać na ucisk na jakiś nerw,który ma wpływ na sprawy fizjologiczne. Bezwładny ogon,pewna sztywność w okolicach miednicy i dziwne stawianie tylnych łapek.Takie zachowanie może na to wskazywać,ale nie musi,na zmiany typu neuorologicznego.Ale tak jak piszesz,po zabiegu okaże się co jest tylko "znaczeniem"terenu a co jakimś urazem.Tak na prawdę to nie wiele o nim wiadomo z jego przeszłości.Może doznał jakiegoś urazu /wypadek,kopnięcie/i teraz to wychodzi.Diagnostyka droga,ale bez niej nie będzie można go odpowiednio leczyć.Jestem jednak dobrej myśli,bo nawet jeżeli tak jest,to muszą to być dopiero początki, bo chyba jednak nie gubi sioo i koo bezwiednie.Uczestniczyłam na wątku Irysa,który ma cudowny ds i cudowną opiekunkę ale z dt trzeba go było zabrać właśnie ze względu na sioo i koo.Irysa potrącił samochód .Czasami takie rzeczy odbieramy jako złośliwe,wredne i podyktowane uporem.A może to nie zależy od jego złej woli ,a przyczyna tkwi w jakimś choróbsku? Miejmy nadzieję,że po zabiegu wszystko się wyjaśni i będzie wszystko dobrze!
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Bogusik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Oj chudzieńka,chudzieńka ta nasza Mila!Ma jednakże super opiekę,więc szybko nabierze ciałka...! -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Bogusik replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[quote name='holmina']to zależy od kondycji Deniska,,,,i kastrować jak będzie w bardzo dobrej formnie[/QUOTE] Myślę,że Denisek szybko doszedł do formy,a wet jak go " poogląda"to zdecyduje czy juz można.I czekamy na jakieś Deniskowe wieści! -
[quote name='Barrybede']telefon i mail też się ożywił :-) Jest pan z Opola zainteresowany Kapslem, ale wyjeżdża w przyszłym tygodniu. Umówiliśmy się na kontakt na początku lutego jak wróci. Dostałam tez maila od pani spod Warszawy, która szuka psa dla sąsiadki. Zobaczymy Dajcie namiary na FB, bo ja nie umiem znaleźć tego wydarzenia.[/QUOTE] Ale się cieszę,że jest już jakieś zainteresowanie Kapselkiem.Maluszku jesteś śliczny,więc domek musi się znaleźć!
-
[quote name='mestudio']Wiesz ja mam 20 zwierząt w domu nie stać mnie na kurczaka dla nich, a czasowo też nie jest ciekawie bo wiecznie z wywieszonym językiem. Jeden posiłek w ciągu dnia to gotowany ryż -makaron z warzywami i wątróbką z drobiu lub wieprzową, czasami serduszka na zmianę, lub z puszkami dla psiaków, a drugi posiłek to karma sucha, ale mały nie jada nic suchego zresztą nie wyobrażam sobie zapychania go smaczkami i cudami w pierwszym dniu po głodówce.[/QUOTE] Nie bardzo rozumiem,dlaczego tak ostro zareagowałaś na mój post?Pytałaś sama o radę,więc udzieliłam jej z własnego doświadczenia.Napisałaś,że mięsko z ryżem i warzywami,więc też grzecznie zapytałam jakie? Odpowiedziałaś podroby,uważam że super.Masz 20 zwierząt pod opieką,ale to jest wątek Rupiego i to on ma problemy żołądkowo-jelitowe.Każdy z nas na swój sposób stara się pomóc jak może...I jeszcze jedno:nie żyję ponad stan,mam starą schorowaną suczkę która stała się dla właścicieli, po operacji raka macicy bezużyteczna więc ją przygarnęłam do siebie.Pojawił się nowy guz przy sutku,prawdopodobnie przerzut,jeszcze do obserwacji..Od lata zeszłego roku,zaczęła mieć problemy żołądkowo-jelitowe.Już nie wspomnę o kosztach tu u weta!Gotowałam,to co napisałam wcześniej +0,5 tabletki dziennie hepatilu.Ma się dobrze,przynajmniej te okropne dla niej biegunki ustąpiły...i jeszcze jest ze mną...Tak czasami sobie myślę,że nie pomagam na dogo ludziom,tylko zwierzętom i tylko dlatego jeszcze tu jestem....
-
[quote name='mestudio']Gryfonik czy diabeł tasmański wsio rawno, ale ten gryfonik to rzeczywiście bardzo podobny. W każdym razie nasz mix gryfonik ma trochę luźną koopkę, tzn. po południu była jeszcze ok, ale teraz była luźniejsza, a nawet bardzo luźna przed chwilką. Zobaczymy co będzie rano.[/QUOTE] Może przyczyną są "kocie puszeczki" i jakieś smaczki+stres?Proponuję ugotowany ryż+marchewka+pierś z kurczaka.Na pewno,pomoże zatrzymać biegunkę a do tego:zdrowe,lekkostrawne i polecane dla staruszków!
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
Bogusik replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Jejku,jaka metamorfoza!Aż się cofnęłam na 1str.bo myślałam,że mnie "oczy mylą"!Lumix,Majeczka nie do poznania!Taka radosna i już bez tego przerażającego strachu w oczach! Rebus,pięknie o niej piszesz.... -
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Bogusik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ciekawe,co się stało z sunieczką?Mam tylko nadzieję,że przenieśli ją w jakieś lepsze miejsce.Choć marna to nadzieja,jak się zobaczyło ten 1 metrowy łańcuch...ehh! -
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
Bogusik replied to Paja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paja']Bogusik grosz zawsze się przyda na karmę bądź inne rzeczy...chciała bym by Lorii przyjechała na początku lutego,ale to jeszcze nie pewne czy w tym terminie się uda bo jak wiadomo auto na wodę nie jeździ a pies trawą się nie naje..Wiem ile moje własne świnki potrafią wciągnąć w ciągu miesiąca.. ludzie z okolicy śmieją,że zamiast labki mam chodzącą świnkę...[/QUOTE] Ok,Pajunia jeżeli uda mi się coś wcześniej wyskrobać,to zaraz dam znać. -
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
Bogusik replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Dzięki Paja za zaproszenie.Biedna ta mała Lori,ale ma szczęście,że może jechać do Twojego domku!W tym miesiącu już wyczerpałam niestety mój limit gotówkowej pomocy.Jeżeli jeszcze przyda się jakaś wpłata w lutym,to 30zł mogę wpłacić.Wcześniej,po prostu nie dam rady..... -
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Bogusik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Proszę osobę najlepiej zorientowaną w sytuacji, o przesłanie mi streszczenia dotychczasowych kontaktów z obecną opiekunką suni. Proszę m. in. uwzględnić jej portret psychologiczny, opis warunków w jakich mieszka i najbliższe sąsiedztwo. Nic nie obiecuję, ale postaram się wymyślić jakiś fortel, który mógłby mieć szansę powodzenia w tej konkretnej sytuacji. Żeby nie zostawiać zbędnych śladów, proszę o takie info via PW.[/QUOTE] Chyba nikt nie ma dzisiaj "głowy"bo każdy szuka jakiegoś rozwiązania i stąd to niedopatrzenie....gallegro,przede wszystkim witamy na wątku i dziękujemy za przybycie...! -
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Bogusik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha'][B]dziewczyny[/B], podesłałam do [B]gallegro[/B] ten wątek z prośbą o jakieś pomysły. On pomógł już psiakom w podobnych sytuacjach.[/QUOTE] Dzięki docha,mam nadzieję,że znajdzie się jakiś sposób na uratowanie sunieczki! -
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Bogusik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='zula131']Podczytuję ten wątek i tak sobie myślę, że mogłybyście skontaktować się z Gallegro. On ma fantastyczne pomysły, kilka psiaków wyciągnął z sytuacji niemal niemożliwej. Chciałam podesłać wam wątek haszczaka, ale chyba post z opisem akcji został wykasowany, żeby nie doczytały się niepożądane osoby. Z takimi personami jak ta właścicielka nieszczęsnej suni trudno pertraktować, argumenty nie docierają :shake:. Gallegro wyciągnął Tobiego, Verę i Ninkę, Maszę, Kiko, Hamleta - a wszystkie sposobami takimi, że można byłoby książkę napisać :evil_lol:. Może wymyśliłby coś i tutaj...[/QUOTE] Tak,to prawda,Gallegro jest niesamowity!Podczytywałam jego "akcje"Może warto by spróbować i zaprosić na wątek...? -
[quote name='mestudio']Wstyd się czasem przyznać ale mamy 6 kotów domowych i 4 koty zewnętrznych. Więc to spore stadko. Jeszcze trochę i napiszemy sobie że specjalizujemy się w resocjalizacji psów z kotami. Nie raz pies wchodził do nas goniąc koty i wychodził w stanie że kot spał mu na głowie.... Dla ciekawych polecam wątek Figi - wspaniały psiak. TZmestudio[/QUOTE] Wstyd?!Wielki szacun się należy,że dzięki Wam tyle zwierzaczków ma "dach nad głową"...i takich opiekunów!!!
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Bogusik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lili8522']Ona nawet jej nie chce wysterylizować... u Nas TOZ na pewno nic nie zrobi to nawet nie ma co zaczynać rozmów z nimi. Jak ma cieczkę to pieski sobie poprostu wchodzą i robią co mają robić a szczeniaczki później są takie śliczne... Właśnie jak 'zabierzemy' to będzie miała następne... to sytuacja bez wyjścia?[/QUOTE] Mówcie co chcecie,ale to jest jakiś horror!Ta biedna suczynka uwiązana na ok.2 metrowym łańcuchu,wręcz gwałcona przez ileś tam psów!Jedynym jej schronieniem jest ta niby buda...a psy przed nią,jak sępy...nie chciałabym tego oglądać,bo na samą myśl już jestem "ugotowana"... -
[quote name='Ziutka']Zawsze mówiłam, że małe to wredne :evil_lol: Ale tak na poważnie, Rupert (tak pozwolę sobie na niego mówić :loveu: ) jest piękny i domki będą się o niego biły :olympic::boom:[/QUOTE Rupert,Rupi bardzo fajnie!Lubię takie trochę nietypowe imiona.Co do domków,to masz rację,innej opcji też nie widzę!