-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Zaglądam do Amorka,eleja bardzo ładny tekst...przynajmniej dla mnie,bo przykuł moją uwagę!Więc mam nadzieję,że potencjalnych "szukających"również...!
-
Ja trochę również odetchnęłam...Będę czekać na nowe info...!
-
Mała sympatyczna Tobisia jedzie do BDT u Anuli
Bogusik replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
No tak,chuligan z niej faktycznie...ale taki kochaniutki...!Ciągle zapominam napisać,ale trzeba chyba zmienić tytuł wątku...?! -
Mała sympatyczna Tobisia jedzie do BDT u Anuli
Bogusik replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam...ale ciocie rzeczywiście gdzieś "wymiotło"....Super wiadomość!Sioo na łące!Jeszcze trochę i będzie pewnie koopa.Anulka,jak masz to wstaw nowe fotki.Wiesz jak bardzo to lubimy...! -
Taka tu cisza...?!Czy są jakieś wiadomości o Belluni?
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Bogusik replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Fizia,nikt tu niczego innego nie pragnie ,jak właśnie dobra Deniska!Wystarczyło udzielić krótkiej informacji,odnośnie planów p.Ani co do kastracji Denisa i to wszystko!Zapewniam Ciebie,że bardzo cieszę się,że Denis ma tak wspaniały dom i jest w nim szczęśliwy!Jednak choć krótkie o nim info,to chyba nie zbyt "wygórowana"prośba...?! Dzięki za dzisiejsze... -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Bogusik replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[quote name='holmina']ale dlaczego by miała nas Zuzia dośc mieć,to chyba naturalne na Dogo,że jeśli sprawa z kastracją nie jest wyjaśniona i stanem zdrowia to należą sie jakieś info....od domku,od osoby mającej z tym domkiem kontakt!/skoro domek sam nie chce / mnie juz ta cisza na wątku złości! pies jest z Dogo!sporo ciotek tu sie napracowało,żeby wyciągnąć go ze schronu i wyleczyć...i co?pies zniknął?tak jakby wzięty był ze schronu? total brak info w sumie mi jest obojętne ,czy któras z ciotek powie,że jestem walnięta....ostatecznie moge juz nie wchodzic na Dogo!wogóle! ale tym razem,piszę dosadnie, co myśle, NIE PODOBA MI SIE TAKA IGNORANCJA!kropka![/QUOTE] Jak najbardziej się z Tobą zgodzę.Bo już nikt tu nie liczy na jakieś info i zdjęcia z życia "co dziennego"Deniska.Ale sprawa kastracji,czyli jednego z warunków umowy jest nadal niedotrzymana i o to tu chodzi!Kto w końcu podpisał tą umowę?Odpowiedzialność jest,więc trzeba się z niej sumiennie wywiązać...! Nie uważam się za walniętą nr 2 ale jak ktoś ma inne zdanie,to chętnie poczytam.... -
Moim zadanie ,proponowany dt przez arkada jest na prawdę godny uwagi,bo to jest szansa na szukanie Amorkowi domu stałego."Dogo" tak "muli",że wysyłanie wszelkich wpisów,niemal,że graniczy z cudem.Arkada,zadała pytania na które nie otrzymała odpowiedzi....?
-
Odusiu,powodzenia w nowym domku!Saro,wiedz o tym,że dzięki Twojemu wspaniałemu ds,maluch ma swój domek!Wierzę,że jest ci teraz ciężko,bo tylko człowiek mający serce "z kamienia"mógłby powiedzieć,że nie....a ty masz serce...wszyscy wiemy jakie...!!!
-
Cieszę się,że sunieczka jest zdrowa!Kamień z serca...!
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
Bogusik replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję[quote name='krolik2014']Witam dziewczyny tym panem bylem ja krolik2014 od niedawna tutaj ,mialem adoptowac DUMKE ,to nie tak ze nie zaiskrzylo tylko jest jeszcze jedna biedna suczka w sochczewie wogole bez szans nawet na spacery nie wychodzi ,piesek w typie DUMKI nawet imienia nie ma .Namiary na MAJKE i tamta suczke dala mi ANNAVERA z Gdyni ,ktora byla na wizytacji w sprawie DUMKI w moim domu .MAM straszny dylemat chcialbym wszystkim pomoc a szczegolnie pieskom .Jeszcze nie podjolem decyzji to nie takie proste[/QUOTE] Witam,takie wahania wcale nie świadczą o Tobie źle,wręcz przeciwnie,bo trzeba się dobrze zastanowić,którego pieska chce się przyjąć z całą odpowiedzialnością pod "swój dach" i jak to się mówi "na dobre i na złe"One już przeszły nie jedno w swoim życiu,wiec teraz potrzebują stałego domku, pełnego miłości,cierpliwości i najważniejsze:zapewnienia,że nigdy więcej nie powtórzy się ich koszmar z przeszłości...!!!Mam nadzieję,że na pewno podejmiesz właściwą decyzję,a Twój wybrany piesio,dostanie to,czego ,do tej pory nie było mu dane....dobro i miłość od człowieka...! -
Holminko,pomysł wart uwagi.Ale ,tak jak piszesz,ty jesteś z zachodniopomorskiego,a ja to już "z za światów"Tak więc potrzebna jest pomoc cioteczek blisko mieszkających.Poczekajmy więc,na ich opinię i możliwość pomocy w realizacji Twojej propozycji. A Amorek...śliczne imię...tylko trochę zaskakująca niespodzianka...?!Skąd,jak i kto....?
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
Bogusik replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Też zaglądam do Majeczki,mając nadzieję,na dobre wiadomości... -
[quote name='KOSKA']No tak, Fionce udało się wyjątkowo- badzo wdzięczna psina. Czekamy jeszcze na wyniki tarczycowe. Oby nic nie wykazały, a wyłysienia wskazywały na skrajne zaniedbanie. Jutro wkleję wynik małej (mają bć przesłane mailem).[/QUOTE] KOSKA,i co pokazały wyniki?
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Bogusik replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[quote name='holmina']ja już się boje prosić bo znowu wypadne,na rozhisteryzowaną ciotke,,,,,,[/QUOTE] No to,rozhisteryzowana ciotka nr2 też ponownie zagląda... -
[quote name='arkada']W jakim schronisku jest ten zabrany z ulicy, ten w "typie pumi" ? moze moglabym go zabrac do siebie?[/QUOTE] Witamy na wątku.Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania,to pytaj.Jeżeli jesteś zainteresowana tym ślicznym kudłaczkiem,to proszę,napisz też coś o sobie...
-
Mała sympatyczna Tobisia jedzie do BDT u Anuli
Bogusik replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Widać,jak Isię rozpiera energia...Jest po prostu niesamowita! -
Dziękuję za nr konta.Przelew właśnie poszedł,zrobiła go Anula.
-
[quote name='aanka']. Sluchajcie , jak byłam u wet. ze staruszką ,pytaliśmy się ,ale stwierdziła ,że Bastek jest zagubiony , niekontaktowy za bardzo .i załatwia się w domu .i że nie nadaje sie do domu .. PRZEBYWAŁ w dzień w kojcu ,w nocy w domu podobno .Więcej info moze udzielić Dorota ,bo ma częstszy kontakt z wet . Ja sporadyczny . Tyle wiem ,ale aby to dokładnie sprawdzić musialby dłużej pobyć w domu i poczuć się pewniejszy , bo lecznica to nie to samo ..przecież.. acha jeszcze jedno - wet. który ma umowę z przechowalnią - to kto inny i t chyba go wcale nie badał .... a nawet gdyby , to wątpię ,żeby się przyłożyl .................... Do Tygrysa np. nawet nie przyjechał ,gdy miał poszarpane ucho i krwawil , tylko kazał mi przytrzymać.. Bastek jest ślicznym, ale bardzo smutnym pieskiem.Ten smutek i tragizm jego przeszłości jest "cały"wypisany w jego oczach...!Informacje o jego zachowaniu są jednak bardzo chaotyczne,a przecież jeżeli przebywał u vet,to powinny być konkretne.Powinien też mieć,chyba jakąś książeczkę lub kartę zdrowia,w której są wszystkie wpisy dotyczące:wieku,wagi,wzrostu,steryl/kastrac i ew.szczepienie.Jeżeli możesz to spróbuj zasięgnąć konkretnej wiedzy.Ja ze swojej strony,dołożę się też do stałej na dt lub hotelik,choć osobiście nie widzę go,w takim stanie "zagubienia"w jakim jest obecnie,w żadnym kojcu.On potrzebuje przede wszystkim bezpośredniego i częstego kontaktu z człowiekiem!
-
[quote name='Sara2011']Nie ma za co mi dziękować. Szczęście Odiego będzie dla mnie prawdziwą nagrodą, a głęboko wierzę, że w tym domku Odi będzie bardzo kochany:-).[/QUOTE] Jesteś właśnie,taka,jaka jesteś....więcej już nic nie muszę dodawać...