-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Dogo "muli" u mnie okropnie...?!:shake: Mam nadzieję ciocia kakadu,że u chomiczka wszystko w porządku?:kciuki: Czy pieniążki /przelew poszedł 20.03/ dla chomiczka dotarły? -
Leonku [*]... [IMG]http://stalowka.eu/vardata/nowosci/10000696.jpg[/IMG]
-
Malutka z połamaną miednicą-sunia za TM
Bogusik replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Malutka z połamaną miednicą-sunia za TM
Bogusik replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo smutna wiadomość:-( Malutka chyba nawet nie miała imienia... [*] -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Petycje też podpisałam Mam nadzieję,że chomiczkowy opatrunek został nienaruszony:kciuki: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Ciocia kakadu...:smile: [INDENT] [IMG]http://zs28.torun.pl/Data/Sites/1/akta/bukiet_kwiatow2.gif[/IMG] [/INDENT] -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']jeszcze czekam na wpłatę od jednej dziewczyny z mojego drugiego bazarku; pisała, że wpłaciła, ale nie mam tej wpłaty więc czekam, a ona obiecała sprawdzić na poczcie czy poszło na dobry rachunek; jak się bazar zamknie to minus się zmniejszy bo będzie jeszcze ponad 400 złotych; ale i tak musze pomyśleć nad nowymi bazarkami, bo koszty przed nami spore; już 27.03 jedziemy na wizytę i trzeba będzie uśpić chomika, żeby się nie ruszał, bo to zdjęcie rtg po prostu musi być perfekcyjnie zrobione; więc wizyta pewnie 50, plus zdjęcie 30-40, plus znieczulenie 20,00... nie mówiąc o operacji zwichniętego kolana, ale to i tak pieśń przyszłości... najpierw kości musza się zrosnąć; no nic, mam parę rzeczy na czarną godzinę, może z pracy jeszcze pozbieram po ludziach, koleżanka mi obiecała coś przynieść - będę sie na chama upominać o fanty, nie mam wyjścia ;)[/QUOTE] Tak też myślałam,że z finansami nie najlepiej.Dzisiaj,a najpóźniej jutro poleci 50zł ode mnie dla chomiczka. -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Wczoraj nie miałam dogo,ale już dzisiaj zaglądam.Zdjęcia chomiczka w nowej "pirackiej" odsłonie,powalające...:evil_lol: Czy rozliczenie na pierwszej stronie jest aktualne? Bo wynika z niego,że chomiczek jest na dużym minusie... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Jejku,czy ja może coś nie tak napisałam,że nie ma tu wiadomości z popołudniowej wizyty u weta? I wo ogóle nikogo nie ma...:-( Mam nadzieję,że z kruszynka wszystko w porządku... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Ciocia kakadu i drugi raz muszę na Ciebie tą pałkę wyciągnąć :mad:;) Jak mogłaś pomyśleć,że źle opiekujesz się chomiczkiem :shake: Jesteś jedną z najwspanialszych opiekunek,jaką udało mi się spotkać tu na dogo.Wraz ze swoja rodziną,tworzycie taki dt,którego ze świecą szukać!Wielkie,wielkie dzięki!!! :calus::Rose: -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Bogusik replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dziuniek']Ach, żebym się jeszcze mogła zabawić w Pana Jezusa i dotykiem uzdrowić, co chore...[/QUOTE] Ciocia, może dotykiem nie uzdrowisz,ale ten dotyk sprawia to,że te staruszki pod Twoja opieka czują się kochane i bezpieczne.Biedny Sajgonek odszedł,ale Kłębuszek dzięki Tobie żyje i jeżeli przyjdzie kiedyś czas na niego, to nie odejdzie w samotności skulony w schroniskowym boksie.Będzie miał przy sobie oddanego i koczającego CZŁOWIEKA... -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do naszej ,ślicznej kruszynki :smile: Zmartwiły mnie wiadomości o kolejnej operacji :-( Ale jestem optymistką i wierzę,że wszystko będzie dobrze :smile: -
Malutka z połamaną miednicą-sunia za TM
Bogusik replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Więc czekamy i mocno kciuki trzymamy:kciuki::smile::kciuki: -
Malutka z połamaną miednicą-sunia za TM
Bogusik replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja również coś dorzucę dla malutkiej.Tak jak napisałaś,ciocia Gabi79, to prawdziwy Anioł i nie wahałabym się ani sekundy:smile:. Tylko czy ta wspaniała propozycja jest aktualna? -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
A ja to co?Ja też kibicuję Tusi ile się tylko da!:smile::kciuki::smile: Więc i trochę zagramanicy zagląda do malutkiej:smile: -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Bogusik replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Ciocia,dziękujemy za wiadomości i zdjęcia RTG.Widać na nich,że te zmiany niestety,ale się powiększają i to w dość krótkim czasie:-( Jak długo będzie trwała kuracja encortonem?Proszę wygłaskać Kłębuszka ode mnie i powiedzieć,że ciocia Bogusik przesyła całą moc pozytywnej energii:calus: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elza22']Rozumiem, jestem jak najbardziej zainteresowana, więc nie ma pośpiechu - dobro suczki jest najważniejsze. Rozumiem, że odległość nie stanowi problemu ? Jeśli mogłabym wspomóc finansowo jej leczenie(zdaję sobie sprawę, że leczenie bywa kosztowne!) to proszę o nr konta - w miarę możliwości wesprę "moją" wybrankę Pozdrawiam Agnieszka--- i co cioteczki na to?[/QUOTE] Na to wygląda,że p.Agnieszka jest poważnie zainteresowana Tusią:smile: Teraz tylko trzymać kciuki za szybki powrót suni do zdrówka:smile::kciuki: -
[quote name='marako']To na olbrzyma nie wygląda na tej fotce. Zrobiłam eksperyment kucając w tej pozycji z Hondą i miałam jej tułów i łeb o wiele wyżej. Ale może osoba jest b. wysoka, nie wiem. A nie prościej zmierzyć psa w kłębie? Przystawić psa przy ścianie, czy murze, linijkę, czy prosty patyk przyłożyć poziomo na wysokości kłębu i końcem do tej ściany, a później zmierzyć odległość od tego punktu na ścianie do podłoża i tyle. Jest różnica czy ktoś chce olbrzyma, czy może mniejszego gabarytowo psa.[/QUOTE] Michelle,pytanie do Ciebie,więc zmierz i odpowiedz na pytanie.Może być ono istotne, dla osoby,która będzie zainteresowana jego adopcją. Sama jestem ciekawa,jakiej wielkości jest Hrabalek ???:)
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Bogusik replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dziuniek']Jestem tak zajęta ściąganiem cioteczek na bazarek Miśka, że nic nie piszę. A Misiek porasta futerkiem, ma już go 1 cm. I nie jest już szarym szczurkiem! W schronisku napisaliby "czarny przesiany z siwym";). Na łapkach ma jakieś kędziorki. Tylko co zrobić, gdy na widok grzebienia i szczotki nadal kłapie zębami??? Już nawet mogę mu "dłubać" na pyszczku, w oczach, ale czesanie beee. Poza tym spacerki, jedzenie i łapanie siuśków. Moja biedna podłoga, taki los jej zgotowałam, jakiego nigdy w swoim stuletnim życiu nie zaznała. Chyba kupię "odstraszacz" dla psów (znacie jakieś dobre?), bo i Karmelek poczuł się w obowiązku zasikiwania cudzego i zapomina o swoim podkładziku w przedpokoju. Ojejej. Dobrze, że wiosna idzie, to bez ubierania siebie i psa będzie można szybko wyskakiwać na dwór.[/QUOTE] Z czesaniem kudełków u psiaka,to jest różnie,Jedne to lubią,a inne nie.Moja sunie też za tym zabiegiem nie przepada.Gdybyś zobaczyła ile mam u siebie szczotek...Jedynie jedną toleruje,ale na takiej zasadzie,że ją oszukuję.Szczotka jest dla małych psów z długim włosem.Po jednej stronie jest gęsta, miękka szczotka,taka jak dla niemowlaków,a z drugiej strony jest szczotka druciana,ale też w miarę,delikatna.Mizianka uwielbia,wiec czeszę ją tą miękką stroną kilka razy i i przewracam ma stronę "drucianą" i delikatnie przeciągam dwa,trzy razy.I tak na zmianę.Jak jej się znudzi,to trudno idzie z jedną strona wyczesaną,a ja za jakiś czas znowu robię podchód i jakoś to wychodzi.Jeszcze jedno,zauważyłam,że jak czeszę ją stroną drucianą szczotki,to jest dużo spokojniejsza,jak po każdym przeczesaniu,przeciągam jeszcze swoja dłonią.Włos też się elektryzuje,więc może o to chodzi...nie wiem.Tyle co mogę podpowiedzieć z "własnego podwórka".A jeśli chodzi o "odstraszacze",to o ile wiem,nie bardzo niestety się sprawdzają....