-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
O matusiu!Biedny chomiczek,nasz kochany :calus: Mam tylko nadzieje,że nie ma przerzutów.Tak jak już napisała b-b bierz kochana chomiczkowe pieniążki! kakadu,daj znać,jak tylko będą wyniki z RTG bo chyba tu z nerwów padnę.Mocno trzymam kciuki i myślami jestem i będę z Wami :kciuki: :kciuki: :kciuki: -
Już za kilka dni,będę miała znowu okazję Sawanię i Mikunia wymiziać.I niezmiernie mnie to cieszy.... :bigcool:
-
Figuniu,to widać,że masz rozdarte serce i nie wiesz co masz zrobić.To twoje serduszko i troska o Lonię,właśnie to robią.Wiesz,ja jeszcze parę miesięcy temu,powiedziałam,że mojej Juliki już nie zostawię na czas wyjazdu /zostawiałam u kuzynki i było bardzo dobrze/Według mnie,to ona się niestety nie nadaje.Staruszka,która mało już co widzi,gotowane jedzenie,sucha karma zalewana rosołkiem/wody nie wyczuwa,więc nie pije,a coś musi!/ siuśki w nocy i w dzień jak mnie nie ma na podłodze/...A czy nie spadnie ze schodów?A czy nie ucieknie między nogami,jak otworzą drzwi?I jeszcze 100 różnych przeciw wskazań.I wiesz,sytuacja mnie zmotywowała do tego,że jednak musiałam pojechać do Polski wyrobić mój nieważny już Dowód Osobisty.Julika przekazana z całym ekwipunkiem i z całą rozpiską kiedy,jak i gdzie... Mojego zamartwiania się nie było końca.Ale to tylko moje zdrowie ucierpiało,zjadane stresem,bo Moja Julika bardzo dobrze to wszystko zniosła.Była noszona na rączkach i faworyzowana po nad rezydenta .maltańczyka Filipka / też jest u mnie na czas,ich urlopowego wyjazdu/Mało tego,już tak bardzo się nie cieszyła,jak przyjechałam ją odebrać.A nauki z tego pobytu,to takie,że drze japkę,jak jej szykuję jedzenie i szczeka,jak ktoś zadzwoni do drzwi /nauka od Filipa,bo jest jazgotnikiem, i zawsze żebrze i śpiewa przy robieniu jedzenia/ a ona nie dowidzi,nie dosłyszy,a i węch już nie taki.Jednak coś tam posklecała w swojej głowince i w jakiejś części swoich zmysłów,które jej jeszcze pozostały, sobie poradziła i dobrze radzi! Figunu,kibicuję Wam całym serduchem i cały czas mocno zaciskam kciuki! :calus:
-
Jeżeli chodzi o moją skromna deklarację,to zarządzaj tak,jak najlepiej będzie dla piesiów :smile:
-
Fajne filmiki Tosi i kociaka :smile: I jak się ma do tego powiedzenie: Lubią się, jak kot z psem.... :-D
-
Dołączam do po sterylkowych kciuków za Zojeczkę :kciuki: W bazarkowym amoku,nie zdążyłam przed...A może się odrobinkę emocjonalnie wyciszy...?
-
Dobrze,że wyniki krwi Oriego sa dobre.To bardzo ważne! :smile: Moja deklaracja stała za 5 miesięcy dla maluchów poleciała. Czy są jakieś nowe wiadomości?
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Bogusik replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciocie kochane,zaglądnijcie proszę, na mój pierwszy "w pocie czoła" stworzony bazarek.Bardzo serdecznie zapraszam :smile: -
Ode mnie będzie też 10zł stałej i postaram się wspomóc jednorazowymi,na miarę możliwości.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Bogusik replied to monika083's topic in Już w nowym domu
A teraz ten się otwiera? https://www.facebook.com/tozwro/photos/a.442790155763369.99340.131200586922329/766707300038318/?type=3&theater -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Bogusik replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Z fb... TOZ Wrocław KOLEJNY SUKCES W SĄDZIE! Dziś zapadł kolejny uczciwy wyrok. Andrzej S. z Twardogóry został uznany za winnego czynu ciągłego (długotrwałego) znęcania się nad zwierzętami (Art 35. 1a Ustawy o Ochronie Zwierząt) poprzez niezapewnienie dwóm psom odpowiednich warunków bytowych: - pozbawienie dostępu do jedzenia i wody - braku odpowiedniej ochrony przed warunkami atmosferycznymi i niską temperaturą - utrzymywanie psów w chorobie i rażącym niechlujstwie Andrzej S. został ukarany kwotą 500 zł. Sąd zasądził ponadto przepadek psów na rzecz TOZ, zakaz posiadania zwierząt przez rok i obowiązek wypłacenia nawiązki na rzecz TOZ (jako zwrot poniesionych kosztów leczenia i opieki) oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego - w sumie ponad 5000 zł!!! Z wyroku jesteśmy bardzo zadowoleni - uznanie Andrzeja S. za winnego (wyrok i "brudy" w papierach) oraz dotkliwa kara finansowa (dla nas to jedynie zwrot kosztów) zaboli oskarżonego bardzo mocno. Ale to jeszcze nie koniec sprawy! Podczas mowy końcowej Andrzej S. dał się ponieść nerwom i w obecności Sędziego oraz Prokuratora próbował bronić się, zeznając jakoby w rozmowie telefonicznej Inspektor przeprowadzający interwencję i odbiór zwierząt domagał się od niego korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od wykonywanych czynności. Tym samym Andrzej S. popełnił kolejne przestępstwo. W związku z tym do Prokuratury w Oleśnicy zostanie przez nas złożone doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa zniesławienia funkcjonariusza publicznego, a co za tym idzie organizacji, którą reprezentuje. A Leon i Ponczolina od wielu miesięcy są już w nowych domach. Zdrowe, z pełnymi brzuszkami wylegują się na kanapach Leon - http://on.fb.me/11lJcsE Ponczuszka - http://on.fb.me/1uqt9EP -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Bogusik replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Właśnie przed chwilka przeczytałam relację na fb i widze,że już tu jest przekopiowana. Przeczytałam jednym duszkiem,tak pięknie i zarazem rzeczowo opisane ostatnie chwile przed znalezieniem Onesto Też się poryczałam...Jak dobrze,że już bezpieczny i szczęśliwy Onestik :smile: -
Ale tu się dzieje! :smile: Wielki szacun dziewczyny,za to co zrobiłyście i robicie, dla tych biednych maluchów,które w schronie nie miały by szans na przeżycie :-( Prześlę grosik na ich potrzeby tylko poproszę o dane do przelewu na pw
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Bogusik replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Kopiuję z fb.... Piątek 14 listopada : Wczoraj po południu po informacji od 3 osób że podobny pies był widziany rozszerzyliśmy obszar poszukiwań o rejon Nadodrza... Powieszone ulotki , nowi wspaniali ludzie spotkani po drodze chętni do pomocy... Informację o psie dostaliśmy z poprzedniego dnia więc to nieco utrudniło szybką reakcje na lokalizację... Natomiast już zupełnie wieczorem tuż po 20 mieliśmy zgłoszenie psa na Psim Polu, razem z wieloma właścicielami psów z okolic osiedla przy Zielnej i psem tropiącym przeczesaliśmy wskazane tereny, to niesamowicie duży zapuszczony obszar z chaszczami wielkości człowieka... Pies tropiący od Ani Hermińskiej podjął trop urywający się przy niewielkim kanale, terenowy samochód z ekipy Ani przeczesał jak tylko mógł tereny przylegające jadąc w pełnym oświetleniu swoich 4 szperaczy puszczając nawoływania ze swoich zewnętrznych głośników... Kowalska, Miłoszycka aż po Strachocińską z jednej strony po drugiej Psie Pole, Wilczyce, Kiełczówek to jest obszar naprawdę dla nas gorący.. Stary port przy Kleczkowskiej... Tam go znaleźliśmy... Historię Onesto przedstawię jak tylko złapiemy oddech... DZIĘKUJEMY WROCŁAW... co ja piszę... DZIĘKUJEMY CAŁA POLSKO !!! Pierwsze chwile z Onesto po tylu dniach... Aga pierwsza z nami witała Onesto w domu.... -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Bogusik replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mocno zaciskam kciuki!Ja ciągle odnawiam te,na które przychodzą powiadomienia o odnawianiu.Nie ma,niestety żadnego odzewu...Mam nadzieję,że może tym razem,coś ruszy i Aiszunia znajdzie,ten jedyny,właściwy i kochany domek :kciuki: :kciuki: :kciuki: :smile: -
I ja przyczłapałam z wątku Wigi.Fajna sunia.Zoja jest bardzo ładna i wygląda na zgrabniutką.Ciekawe jak z charakterkiem,jak już się zadomowi...
-
Może jakieś info.o Bartusiu....???Ta jego przykra przeszłość,jest powodem troski.....
-
Ja również życzę Toli powodzenia w nowym domku!A że smyczka lepsza od gryzaka-kostki...?Hmm.... :hmmmm:
-
Tola jak widać unika flesza,bo go po prostu,nie lubi. Ale tak szybko zaakceptowała nową Rodzinę,w której jak widać,bardzo dobrze się w niej odnajduje A co do tych "samo znajdujących się domeczków" To fajnie by było,gdyby,te wszystkie bezdomniaki,mogły do nich trafić :kciuki: :smile:
-
Jak ja się cieszę,że Tola ma tak wspaniały domek! :smile: Jak ty to robisz,że takie super domki znajdujesz???Zdradź tą słodką tajemnicę...?! :smile: