Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Kochani,zdrowych i spokojnych Świąt!
  2. To bardzo,bardzo dużo,co zaoferowałaś dla ratowania tej bidy!Tylko powstał trochę chaos na wątku.Kochana ewunia porozsyłała wątek,bo trzeba było wyszukać osoby/organizacje z tamtych terenów,które udzieliły by jakiejś pomocy.Błąd w tym,że nie podane zostały na początku wątku dane kontaktowe,do osoby,która prosi o pomoc,co utrudnia dogranie transportu i innych spraw.Jeżeli mimo wszystko,uda się pojechać,to na pewno potrzebny będzie, obok prowadzącego wątek skarbnik,żeby to wszystko poskładać "do ładu i składu...
  3. Na fb znalazłam Tarnobrzeskie Stowarzyszenie "Chrońmy Zwierzęta" Moze z nimi się skontaktować lub osobami z ich strony https://www.facebook.com/tschz.tarnobrzeg?pnref=story
  4. Zapiszę watek z zaproszenia Ewuni :smile: Może uda mi się coś wpłacić jednorazowo dla Tajgerka,ale to dopiero w styczniu.
  5. Ewunia mnie tu przygoniła,ale nie wiem jak pomóc temu bidulce :-( Jestem na fb,ale ja ciągle jeszcze na nm raczkuję.Dobrze by było zrobić wydarzenie,z apelem o pomoc.Czy ktoś mógłby się tego podjąć...?
  6. A ja nadrabiam zaległości i na dobranoc,jeszcze się popłakałam z relacji Anuli o Loni... :calus: Lonia tak ładnie wychodzi na zdjęciach.Jest śliczna! I do schrupania :loveu:
  7. Kochani,z bazarku dla Totusia uzbierało się- 470,05zł :) Poproszę o dane do przelewu,a najlepiej bezpośrednio na pw do Anula,bo ona będzie robić przelew. Jak pieniążki dotrą,proszę o potwierdzenie na wątku bazarku! :)
  8. Też muszę przyznać,ze bardzo liczyłam,że będzie niezłośliwy...Ciocia kakadu,trzeba to "przetrawić", przyjąć do wiadomości,wierzyć i cieszyć się każdym dniem z Tusinką.To my rozpaczamy,ale nie Tusia.Ją nic nie boli,jest radosna i chce żyć,tak jak do tej pory,całkiem normalnie.I tego trzeba się trzymać. Pisałam o mojej Julisi na tym wątku,po przebytej w styczniu operacji raka sutka,który okazał się złośliwym.Wiem co przeszłam!Ale widząc ją po kilkunastu dniach po operacji, taką radosną i pełną życia,zostawiłam wszystkie "złe"myśli daleko za sobą.Sprawdzam jej dotykowo całe ciałko i namacalnie nic nie znalazłam. Co nie znaczy,że coś w środku się nie dzieje...tego nie wiem.Ale je pięknie,koopole "wystawowe" i oby tak jak najdłużej! Ma szesnaście lat i gdyby nie to,ze już właściwie nie widzi i zwieracze na sioo, nie wytrzymują dłużej,to jeszcze jest całkiem,całkiem.... Wiara czyni cuda,a zwierzęta intuicyjnie to wyczuwają i tak sobie myślę,że czerpią z nas tą pozytywną energię... :calus: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  9. Węgiel jest starym sprawdzonym lekiem,ale też nie zawsze pomaga.W przypadku mojej suni,sprawdził się Nifuroksazyd,który podawałam przez 3 dni /zgodnie z zaleceniem producenta/ i do tego ugotowany ryż z marchewką i chudym mięsem z kurczaka.Dopiero,jakoś się wszystko uregulowało,bo było koszmarnie!Po animondzie,to dopiero były sensacje... :lmaa: ewu dziękuję! :calus:
  10. Ciocie kochane,czy nie wiecie co się dzieje z ewu? :hmmmm: Wysłałam i mail i pw.Nie mam wpłaty za zakupiony fant,ani adresu do wysyłki.Brakuje tylko tej jednej wpłaty,aby przelać pieniążki dla Toto-Wiesia Co do karm i biegunek,to nie wolno zmieniać radykalnie karmy innego producenta!!!Trzeba ją stopniowo wprowadzać,dosypując do starej.Każdy producent ma swoja recepturę i skład karmy.Zmiana karmy jest pewnym rodzajem szoku dla organizmu i stąd te rewolucje żołądkowe. Doskonałym lekiem na biegunkę jest Nifuroksazyd Hasco dostępny w aptekach i niedrogi.Warto go mieć w domu!
  11. Dołączam się do pytania,bo wbrew pozorom,takie "wspomagacze" potrafią bardzo pomóc.
  12. Dzisiaj poleciał przelew dla Agatki.Jak dojdzie,to proszę zapisać 40zł-znajoma Bogusik,a reszta ode mnie, w zależności,jak przeliczy bank. W czerwonych szeleczkach Agatka wygląda cudnie! :)
  13. Te informacje też bardzo mnie zaniepokoiły.Bo dramaty wtedy się zaczynają,jak pies na prawdę zaginie.A to może się zdarzyć nawet wtedy,gdy się tego najmniej spodziewamy!Instynkt zwierzaka,może go pokierować w zupełnie innym kierunku,jak nasz tok myślenia i przewidywania... :lmaa:
  14. Przypadkiem zawitałam na wątek Agatki i poproszę o numer konta na pw. Sunia jest śliczna i ma ogromne szczęście,że mogła trafić do tamb :)
  15. Wstawiam z fb kudłacza porzuconego w lesie... Monika Tokaj I znów prośba o POMOC! Na Brzozówce jakiś skur**el wywalił psa do lasu. Piesek jest bardzo nieufny choć w niezłej kondycji fizycznej. Gdy tylko słyszy przejeżdżający samochód, siada i obserwuje mając nadzieję, że właściciel jednak zrozumie swój błąd i wróci po niego. Teraz nie ma możliwości złapania psiaka, gdyż podchodzi jedynie do jedzenia. Kamila niestety nie zaakceptował mi udało się nakarmić go z ręki ale na nic więcej nie pozwolił. W lesie postaramy się zorganizować mu prowizoryczną budę, żeby miał choć trochę cieplej... Zdjęcia wrzucę za jakiś czas. W poniedziałek zgłosimy sprawę do gminy Tuczępy, mam nadzieję, że pracują tam odpowiedzialni ludzie i psiak pojedzie do schroniska w Busku. Gdyby jednak ktoś był zainteresowany przygarnięciem cudnego psiaka na święta i resztę życia proszę o kontakt na priv do mnie lub do Kamil Tokaj. Proszę także o udostępnienie tej informacji
  16. To fajnie,że choć na chwilkę będziesz mogła tu zaglądać :) Mam swoje ulubione wątki,na które bardzo chętnie zaglądam,choć nie zawsze piszę...Ten wątek Lonieczki,właśnie do nich należy :) Święta już od kilku lat spędzam niestety,ale nie w Polsce,bo mam taką sytuację,że nie mogę wyjechać... :-( Ale na urlopik,pewnie uda mi się w przyszłym roku znowu pojechać :) Dziękuje za życzenia Figuniu :calus:
  17. Figuniu,przyłączam się do dziewczyn i życzę szczęśliwej podróży i przyjemnego wypoczynku.Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia,oraz wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!
  18. Jakoś się udało... :bigcool: Zajadam smakowitą kosteczkę... https://www.facebook.com/video.php?v=10152841210933808 A taką mam sjestę... https://www.facebook.com/video.php?v=10152211952588808&set=vb.582228807&type=3
  19. Oj, kochana Elu,nawet nie zauważyłam,ale dopytam...Choć podejrzewam,że oboje,bo jak dostaną szaleju,to latają po kanapach,fotelach i czym się tylko da,bez opamiętania...Ale Pani Ania nawet o tym nie wspomniała,tylko jest tak bardzo zadowolona z Cinduni,dumna,że taka mądra i piękna i wierzcie mi,kocha ją całym swoim sercem :loveu:
  20. Filmiku,nie moge wstawić,ale kilka foteczek tak :) Coś dostałam od Panći,kto zgadnie co to? Teraz już wiecie,że przepyszną kosteczkę!Mniam,mniam... Dostajemy po równo,bo przecież Pico by się zapłakał..A tak chrupiemy,każdy swoją... :)
  21. Ciężko się rozstać ze swoim czworonożnym przyjacielem,ale za TM jest takie miejsce nadziei...
  22. I ja zaglądam do Totusia z kciukami za zdrowie...
  23. To sporo tych guzów jednak było.Miejmy nadzieję,że niezłośliwe :kciuki: Dołączam się do pytania cioci edek,o Wegusie?
  24. Basiu,jeszcze z mojego bazarku troszkę uzbiera się pieniążków.To zapewne kropla potrzeb,ale zawsze coś.Widziałam na wątku zbiorczym,sporo info o Tatosiu.To wszystko powinno być zamieszczane tutaj.Ten wątek smuci pustkami,a Toto potrzebuje pomocy.Na moim bazarku jest link do tego wątku,jak również cegiełki do kupienia.Ale kto wesprze biedaka,zaglądając na ten wątek...?To przecież widać... :-(
×
×
  • Create New...