Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Zamówiłam Selmuni pakiet ogłoszeń u CatAngel.Wieczorem postaram się pozmniejszać zdjęcia i wszystko jej razem przesłać
  2. Tak niestety się teraz porobiło,że bez tego czyszczenia nic nie mogę zrobić... :( Ale po oczyszczeniu przynajmniej na "chwilę" działa.Nie rozumiem tylko dlaczego w starej dogomanii nie było takich problemów,a teraz są... :(
  3. Dla mnie jest bardzo ok :) Jeżeli ciocie jeszcze uważają,że coś trzeba zmienić,poprawić,to prosimy o wypowiedzi...
  4. Gabrysiu nasza kochana :) Bardzo dziękuję za napisanie tekstu :) Ja bym usunęła w ogóle to zdanie o zostawaniu w w domu.Rozmawiając z osobą zainteresowaną adopcją Selmy,zawsze można o jej zachowaniu /różnym/ powiedzieć. Jestem ostatnio trochę z doskoku na dogo,ale zamówię jej pakiet ogłoszeń na Wrocław
  5. Eluniu,cuda się zdarzają i to nie tylko w walce z rakiem.Aiszunia odeszła :( Każda następna bida,każda następna walka o jej byt i życie,zawsze podparte będą naszą nadzieją,że ten cud się zdarzy.To właśnie ta wiara czyni to,że w naszym życiu się nie poddajemy.Czyni to,że nadal tu jesteśmy i pomagamy.Wiara i nadzieja,może tak mało,a jedna tak dużo...I mimo tego,że to życie bywa tak cholernie niesprawiedliwe,to nadal trzeba mieć nadzieje i wierzyć,że sie uda.....
  6. Aiszuniu [*] :( Biegaj kochana za TM bez bólu,radosna i szczęśliwa. Twoich wspaniałych oczów i tej pełni życie,nie zapomnimy...
  7. ciocia,jak najbardziej należy wykastrowaćJogisia,bo przecież takie były plany,przed pojawieniem się domku.Worek karmy,też nie stoi na przeszkodzie :) Tylko jeżeli sytuacja finansowa tej Rodziny jest pod znakiem zapytania,to co będzie dalej,jak się karma skończy?Czy stać Pana będzie na następny?Jak również na szczepienia ,preparaty p/ kleszczom, robalom i ewentualne leczenie w razie choroby? Nie mam nic przeciw tej adopcji,ale mam wątpliwości,bo nie znam odpowiedzi na tak właściwie podstawowe i zarazem istotne pytania.
  8. Ale się dzieje! :) Jak zawsze,pozostaje mi trzymanie kciuków ! Ciocie,trzeba dopilnować kastracji i sprawdzić,czy została zrobiona.Mam nadzieję,że zostanie to dopilnowane :) Jak również, że będą jakieś wieści z nowego domku....
  9. A ja buczę...Z jednej strony,że udało się to cholerstwo /przepraszam,ale nie mogę się powstrzymać/ usunąć,a z drugiej strony,że dostała zapaści serca :( Bidulce już serduszko odmówiło posłuszeństwa,przy kolejnej narkozie :( Trzymam mocno,mocno kciuki,bo zapewne nie będzie teraz łatwo ani jej,ani Kasi....
  10. ewu,będziesz robić dla Selmusi jakieś ogłoszenia? Jeżeli tak,to się podzielimy,żeby się nie powtarzały :)
  11. Gabrysiu,bardzo dziękuję :) Jesteś kochana :)
  12. Dzisiaj wreszcie jest słoneczko i ładna pogoda.Widzę Pani Aniu,że spacerek się bardzo udał :) Cindunia i Pico szczęśliwe :) Dziękujemy za zdjęcia :)
  13. Zaglądam i myślami jestem cały czas z Aiszą...
  14. Nie wiem czy ja mam wstawić w pierwszym?Czy Anula w rozliczeniowym?Wydaje mi sie,że Anula...
  15. pinczerko kochana,właśnie spojrzałam na post rozliczeniowy.Ponieważ wpłaty i wydatki piszesz bez dat,to taka prośba: Tam gdzie jest na końcu "Razem",napisz : stan konta na dzień /tu data/...i + czy, - kwota.To ułatwi każdemu z nas i nowo przybyłym na wątek,w odczytaniu stanu obecnego funduszy Murzynka :)
  16. Dziękujemy Haniu za relacje i zdjęcie ślicznego Jogusia :)
  17. Przepraszam i bez urazy dla osoby proponującej tą sprzedaż Wetorylu.Ciocie,poproście o rachunek zakupu i dane kontaktowe apteki w której były te tabletki dzielone.Ja już tyle sie naczytałam na temat oszustw proponowanych leków,że lepiej wszystko sprawdzić...
  18. Nie ma za co,bo po tych dogo-remontach to zawsze trudno sie pozbierać... :( Przelew poszedł wczoraj i jak pieniążki dotrą,to proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym.Link w moim podpisie :)
  19. To prawda,bo został zabrany w stanie skrajnego wyczerpania i niemalże na wykończeniu... :( Teraz to zupełnie dziarski sobie dziadeczek i oby tak było jak najdłużej :) U nas dzisiaj jest zimnica i co chwilę pada,a do tego wilgoć w powietrzu niesamowita.Moja Julika rankiem zrobiła tylko siku i spała do 12,30 bez jedzenia.To do niej nie podobne bo czego jak czego ale michy zawsze pilnuje.Chyba przez tą wilgoć jest też gorzej z chodzeniem ...:( Czekamy na słoneczko i ciepełko...
  20. Kochani, pisząc o tej szyneczce,miałam tylko i wyłącznie na myśli dobro Loni.Ona przecież dopiero co miała perypetie żołądkowo-jelitowe i Figunia musiała biegać z nią do weta.Mam nadzieję,że to jej nie zaszkodziło i tylko skończyło się nadmiernym piciem wody.Ja muszę też Julice przemycać tabletki w kulce zrobionej z pasztetu,bo tylko tak je zje.Na szczęście bierze tylko raz dziennie więc organizm jakoś to toleruje.Nie ma sensu już o tym pisać i tylko tak jak napisała Poker, porozmawiać z p.Kasią aby więcej tego nie robiła dla zdrowia Loni :)
  21. Agusiu,chociaż tak możemy pomóc Aiszuni :) Pani Ania,to cudowna osoba i oprócz fantów na bazarek,wspomaga bidulki "groszem" :) Obie bardzo dziękujemy Wam kochane,za to co robicie dla Aiszuni :)
  22. Nie ma to,jak wiadomości z pierwszej ręki :) Dziękujemy Pani Aniu :)
  23. Wczoraj poszedł przelew 25,00zł ode mnie i 25,00zł od Cindunia2014 :)
  24. Wczoraj poszedł przelew dla Czupurka jednorazowej 25,00zł ode mnie i 25,00zł od Cindunia2014
×
×
  • Create New...