-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Bogusik
-
ZAKŁADAM WĄTEK DWÓM KUDŁATYM SUNIOM,KTÓRE OBECNIE PRZEBYWAJĄ W ZAMOJSKIM SCHRONISKU.SUNIE SĄ MŁODE ALE W OPŁAKANYM STANIE!SĄ BRUDNE I MAJĄ OKROPNIE SKOŁTUNIONĄ ŚIERŚĆ.POSTANOWIŁYŚMY IM POMÓC I UMIEŚCIĆ W HOTELIKU U SZAFIRKI. KOCHANI,BARDZO PROSIMY O WSZELKĄ POMOC W FORMIE WPŁAT,BAZARKÓW,OGŁOSZEŃ. WIERZYMY W TO,ŻE WSPÓLNYMI SIŁAMI UDA NAM SIĘ JE URATOWAĆ! A TAK PISZE O NICH TOLA,KTÓRA WYPATRZYŁA SUNIE W SCHRONIE: Kudłaczki - mama i córcia; mama (ta ciemna) ma ok. 3 lat, córcia - ok. roku. Obie suczki już nie tak bojazliwe, jak poprzednio, bez problemu dawały się głaskać pracownikowi, brać na ręce. Poprzednim razem widziałam tylko wystającą z budy głowę tej młodszej, myślałam, ze jest cała jasna, a tu niespodzianka Ciemna sunia na zdjęciach wygląda na dużą, ale jest budowa podobna do Niko (drobniejsza). mamcia córcia....
-
Dzieje się już,a zacznie dopiero,jak Tola będzie mogła zajrzeć na wątek i zdać relację z ustaleń... :)
-
Nic ująć i nic dodać,więc zaciskamy kciuki puki co...! :)
-
Chyba anecik ma w zamiarze nas tu wykończyć,swoimi zagadkowymi wpisami....??? :)
-
Jolu kochana,tak właśnie rozmawiałyśmy z Anulą i może podzielimy te pieniążki po połowie i jedna część będzie dla suń,a drugą przeznaczysz na potrzebującego/potrzebujących pod Waszą opieką.Jeżeli chodzi o Sawanię,to otrzyma karmę i tabletki,więc to i tak duża pomoc.W razie czego wspomogę ją jeszcze jakimś bazarkiem i damy radę. Jeżeli będzie na takie rozwiązanie zgoda,to prosimy o przechowanie tych pieniążków dla suń na Twoim koncie do czasu założenia im wątku.Nie ukrywamy,że będziemy jeszcze prosić kochane ciocie o wszelaką pomoc,bo ciężko nam będzie utrzymać obie sunie w hoteliku. To dzisiejszy opis i zdjęcia kudłatek,które zrobiła Tola Kudłaczki - mama i córcia; mama (ta ciemna) ma ok. 3 lat, córcia - ok. roku. Obie suczki już nie tak bojazliwe, jak poprzednio, bez problemu dawały się głaskać pracownikowi, brać na ręce. Poprzednim razem widziałam tylko wystającą z budy głowę tej młodszej, myślałam, ze jest cała jasna, a tu niespodzianka Ciemna sunia na zdjęciach wygląda na dużą, ale jest budowa podobna do Niko (drobniejsza). mamcia córcia
-
Aniu kochana,osobą decyzyjną jest dorcia2.My tylko wspomagaliśmy Maksia w różnej formie finansowo.
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Bogusik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Śliczna panienka! :) Jest co wybierać ze zdjęć do ogłoszeń,bo są super! -
Anulko,domek zapowiada się bardzo dobrze,więc szukaj kogoś na wizytę p/a :)
-
Kochani,chcemy z Anulą pomóc kolejnemu kudłaczowi /są dwa/ z Zamościa.Czekamy tylko na info. od Toli,która ma pojechać niebawem do schronu i coś więcej się dowiedzieć.Tak pisze Tola: Znalazłam też 2 kudłacze - sunie, obie chyba bardzo skrzywdzone przez człowieka, obie w opłakanym stanie - i fizycznym i z pokaleczona psychiką :( Białej zdołałam zrobić tylko takie zdjęcie - siedziała schowana w budzie. Druga jest ciemna, a właściwie taka trochę pieprz i sól, ale tak skołtunionej, z takimi dredami, brudnej suczki dawno nie widziałam - Pszeniczny w porównaniu z nią to elegant. Sunia przemknęła tylko w boksie i zniknęła w baraku :(
-
Tak właściwie to 90% dawałam na to,że Silver zostanie zwrócony,a tylko 10% było mojej nadziei,że nie.Tam gdzie jest jakikolwiek atak ze strony psa na dziecko,tak zazwyczaj się to kończy.Nie dziwię się wcale Rodzinie,bo trudno po czymś takim zaufać psu,jak również mieć go ciągle "na oku" czy też izolować.W końcu szuka się przyjaciela,który będzie żył zgodnie z pozostałymi członkami rodziny,a tym bardziej tam gdzie są dzieci
-
Jak najbardziej zgadzam się z powyższym :)
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Bogusik replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
I ja przyłączam się do najlepszych życzeń dla całej chomiczkowej Rodziny :) -
Tolu kochana,jak nam tylko wydobrzejesz i będziesz mogła pojechać do schronu,to postaraj się dowiedzieć czegoś wiecej o tych biednych kudłaczkach.Zwolniły sie dwa miejsca u szafirki,więc może one mogły by pojechać.Dużo zależy od tego,czy nie są dzikimi strachulcami,bo praca nad takimi,wymaga jednak indywidualnej opieki.Ja mam już zebrane fanty na bazarki,które miały być dla Maksia [*] :( i chcę je zrobić właśnie na potrzeby kudłacza/kudłaczy
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Bogusik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Z kciukami mocno zaciśniętymi,czekamy na odzew z najlepszego domku dla Kejlusi :) A tak nawiasem mówiąc,to zdrobnienie Kejlusia,dzieli się na całkiem dwa fajne imionka: Kej i Lusia :D -
Jeżeli chodzi o mnie,to uważam,że wszystko zależy od odpowiedzialności opiekuna.Nie ma tu znaczenia gdzie pies zamieszka;czy w bloku,czy w domu bez ogrodzenia.Mało było ucieczek piesiów zamieszkałych w bloku?Opiekun uznał po niespełna kilku dniach,że można na spokojnie spuścić ze smyczy,żeby sobie swobodnie pobiegał,a piesio poczuł wolność i popędził " zwiedzać" ciekawsze tereny.Równie dobrze może czmychnąć przez uchylone drzwi,gdy ktoś akurat przyjdzie,a opiekun zapomniał piesia zamknąć w pokoju.Myślę,że każda adopcja budzi różnego rodzaju obawy,ale bez zaufania,nie była by ona w ogóle możliwa.Trzeba zaufać intuicji Hani,bo to ona rozmawiała z Rodziną na wizycie p/a.Poza tym,będzie miała z nią na pewno przez pierwsze dni,stały kontakt i rękę "na pulsie"
-
KEJLA po długim wyczekiwaniu ma swój Dom. Najlepszy na świecie.
Bogusik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Kochana jesteś :) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Bogusik replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzam się z tym co napisałeś... Aiszuniu słodka i pięknooka sunieczko.... :(