Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Raficzka już wcześniej widziałyśmy ale musiał trochę poczekać na swoją kolej...Miejmy nadzieje,że p.Grzegorz da mu tyle miłości na ile zasługuje :) Dunia będzie potrzebować więcej czasu,ponieważ musiała żyć w takich warunkach,gdzie człowiek był tylko do karcenia i rzucania jakiegoś "ochłapa" do zjedzenia...:( Nie zna jego bliskości,nie wie co to zabawa i radość z bycia na ogrodzie...:( Na szczęście już swobodnie sie porusza i nie boi obecności kogoś podczas jedzenia.Miejmy nadzieje,że będzie się otwierać powolutku i reagować pozytywnie na świat,który ją otacza :) Puki co jest jak jest....
  2. Bardzo się cieszę,że chociaż w taki sposób będziemy mogli p.Edwardowi podziękować zakupując karmę dla kotów :) Aniu masz już adres/adresy do wysyłki? Bez nich nie możemy ruszyć... Bardzo dziękujemy :) Zaraz podeślę dane do przelewu... Mamy obecnie: +1196,85zł + 326,32zł-jeszcze nie wpłynęło z konta wspólnego psiaków od skarbnika elficzkowa -------------------------------------------------- Razem: +1523,17zł Jamor: -1150,00zł-jeszcze nie przelane bo brak danych ------------------------------------------------- Zostaje: +46,85zł Wydatki,które nas jeszcze czekają w podziękowaniu za udział w poszukiwaniu Liki: Karma dla kotów p.Edwarda,karma dla kotów pod opieką Braci Mniejszych,drukarnia za wydrukowanie ulotek,zwrot za paliwo.Wszystko wyjdzie w granicach+/- 500zł
  3. Aniu ja będę czekać ile będzie trzeba! Nic więcej nie mogę zrobić,jak tylko trzymać kciuki za powodzenie w działaniu TOZ-u.Każdy z nas chciałby aby Maksiu otrzymał jak najszybciej pomoc i nie cierpiał.To zdjęcie mam cały czas przed oczami i nigdy nie zrozumiem znieczulicy opiekunów Maksia...:(
  4. Ogarniamy z Anulą sprawy związane z wydatkami związanymi z poszukiwaniami i odłowieniem Likuni Po zapłaceniu Jamorowi zostanie nam tylko 46,85zł a kosztów będzie więcej.Stąd moje pytanie do Tyś i elficzkowa czy będzie możliwe aby pozostałą kwotę z puli wspólnej 326,32zł przelać na konto Liki?
  5. Na to wygląda,ze Rafik ma dom :) Hania powiadomiona i p.Grzegorz też z czego bardzo się ucieszył.Maja ustalić termin dowiezienia Rafika za zwrotem kosztów. Wstawiam relację supergoga z wizyty p/a i jednocześnie jeszcze raz bardzo dziękuję za jej przeprowadzenie! :) Już po wizycie. Czyli - pies oczekiwany, juz przygotowane smycze i obroże. Pan miał psy całe życie, ostatnio stafforda, czyli doświadczenie psie jest. Weterynarz niedaleko. Tereny spacerowe sa. Pan ma czas i ochotę na spacery. Sąsiedzi w razie potrzeby mogą nawet wyjść z psem, tak jak Pan wychodził czasem z psem sąsiadki. Jedynie co - to pies musi mieć zdrowe nogi i kręgosłup bowiem schody na piętro strome i wąskie. Rafi sobie da rade, nie jest jamnikiem. Na pytanie co będzie gdyby Pan zachorował - hmmm chwila ciszy... ale ostatecznie potwierdził że syn, który z rodziną mieszka w Puszczykowie może psa zabrać na jakiś czas . Przy poprzednim psiaku, gdy Pan jechał w odwiedziny do córki - pies mieszkał u syna. Na pewno dużo serca i cierpliwości. Fotel na którym pies może spać przygotowany. Dałabym zielone światło
  6. Właśnie :( Prawdziwa patologia a w niej dramat cierpiącego Maksia :(
  7. cieszę się z wiadomości z konsultacji :) choć jeszcze czeka malucha nie mało....Tobiś jest śliczny i faktycznie ideał z charakteru! :) Tylko skąd wziąć inne dt.? To chyba w obecnej sytuacji, oprócz oczywiście zbiórki pieniążków na leczenie,będzie priorytetem....
  8. Aniu,na pewno tego tak nie zostawimy... :) Może jutro będziesz troche wolniejsza to na spokojnie to omówimy :) Oczywiście,że na spokojnie...:)
  9. Lika cofnęła się w dużej mierze do czasu z Tomaszowa czyli jak była dziko-wolna.Jeżeli nic nie będzie sie zmieniać, to chyba bez pomocy "fachowca" się nie obejdzie bo Państwo sobie sami nie poradzą.Mimo wszystko dobre i fachowe rady mogą dużo w tym wypadku pomóc.
  10. Brrrrr aż ciarki przechodzą czytając ten kryminał autorstwa Jamora,w roli głównej z Krycha-Lika :) Dobrze teraz to się wszystko czyta....:)
  11. Aniu,znowu same łzy płyną widząc Likunię w cieple i na kocyku...:) Bardzo dziękujemy kochana za wszelkie info.! :)
  12. Płakałam jak Lika uciekła a teraz płaczę ze szczęścia,że udało się ją złapać....:) Tak dobrej wiadomości dawno nie miałam! Teraz tylko trzeba będzie zadbać o to aby to już się nigdy nie powtórzyło! Wszystkim osobom,które przyczyniły się do złapania Liki na pewno się odwdzięczymy :) Trochę tylko się ogarniemy z emocjami....
  13. Zaglądam z nadzieja na jakieś wieści i oczywiście z mocno zaciśniętymi kciukami,pozytywną energią i jeszcze wieloma innymi ciepłymi myślami! :)
  14. Oby tylko tak było jak piszecie i wreszcie przestało już być pod górkę a raczej górę, tego całego dramatu.Po wichurze zazwyczaj nastaje cisza, a po burzy w końcu wychodzi słońce.Tego słoneczka z całego serca życzę Likuni i wszystkim obecnym tam na miejscu! Bosiuniu,wysłuchaj moich modlitw i błagania aby akcja się udała...
  15. Teosiowi i jego Rodzinie życzę tylko samych wspaniałych i szczęśliwych chwil w ich wspólnym życiu! :)
  16. Ja też zaglądam z najdzieją na lepsze wiadomości...Ech, tak ogólnie to jakiś bardzo ciężki ten tydzień....
  17. Za Tobisia będę jutro mocno trzymać kciuki i za Was dziewczyny aby wszystko sprawnie poszło! :) Moja wpłata chyba już powinna być na koncie.Zrobiłam przelew we wtorek i zazwyczaj jest już na drugi lub trzeci dzień....
  18. Mocno juz trzymam kciuki a jutro jeszcze mocniej! U nas dzisiaj był okropny huragan i idzie lub już jest w Polsce :( Zawsze coś jest pod górę....
  19. Wizyta p/a w u Pana Grzegorza w Luboniu jest zaplanowana na sobotę.
×
×
  • Create New...