Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Gracja pozdrawia serdecznie wszystkie kibicujące jej ciocie...:)
  2. Prawdopodobnie jest to kaszel kenelowy i niestety ale choroba może trwać nawet do 4 tygodni.
  3. Jestem u maleńkiej i jednorazowo 50zł mogę się dołożyć.Jest śliczna i w mig znajdzie domek
  4. Rozliczyłam bazarek i proszę Anulko o potwierdzenie,że kwota 1.149,50zł jest już na koncie psiaków :)
  5. Widzę,że Agnieszka juz napisała wszystko więc ja wstawię zdjęcia...:) Na spacerze... Jedzonko... I wreszcie padłam po dniu pełnym wrażeń...
  6. Dzisiaj rano otrzymałam wiadomość od p.Kasi,że już nie mogli się doczekać i są w drodze po Grację.Otrzymałam takie zdjęcie Gracji z zapoznania się z nową Pańcią :)
  7. Trzymam kciuki za to aby udało się choć w części zniwelować ten odór u Czesterka.Sporo cennych rad się pojawiło i pod kierunkiem weta może akurat coś zadziała... Pieniążki topnieją więc w kolejnym bazarku ujmę Czesterka aby podreperować budżet.
  8. Rafik ma się bardzo dobrze.Reaguje na przywołanie i pięknie bawi się na ogrodzie u syna bez kombinowania :) Cudowny psiak u cudownego,pełnego miłości ze zdrowym rozsądkiem Pana :) Zdjęcia nie wyraźne ale...To ja-Rafi!:)
  9. Mati miał takie zapędy więc nie jest to dziwne,że zaczął kombinować.Eluniu dobrze,że mimo tego niedobrego kombinatorstwa ma w sobie ten urok,który tak dobrze działa na ludzi...:) Raczej też jestem o tym przekonana,że Pan Józef dopnie swego i zabezpieczy to ogrodzenie.Z resztą z poprzednią sunia mieli też na początku podobne problemy i zrobili nowe ogrodzenie i zamykaną bramę.Wiele tam wtedy zrobiono ze względu na sunię..:) Rodzina bardzo fajna i myślę,że Mati dobrze trafił. Teraz na święta ma przyjechać 9 letnia wnusia Laura,która zna Matiego ze zdjęcia i nie może się doczekać aby go w końcu poznać :) Oczywiście przestrzegłam o tym aby czasem wnusia nie otworzyła drzwi od domu na ogród...Zapewnienie otrzymałam,że wszystko będzie pod kontrolą.Nic więcej nie mogę zrobić jak zawierzyć tym ludziom,choć sami wiemy,że nawet i tu doświadczonym dogomaniakom też niestety ale zdarzały się ucieczki psiaków....Tfuu,tfuu odpukać w nie malowane drzewo, aby nigdy więcej...!
  10. Hania zrobi za jakiś czas zdjęcia Duni,które będą takie bardziej ogłoszeniowe.Dunia po raz pierwszy sama wyszła z domu i sobie przycupnęła w "bezpiecznym" kąciku.Jak Hania z Piotrkiem i reszta psiaków wracali do domu to poszła za nimi :) A jednak przełamała strach i się odważyła,a przy tym jaka ma dumna minkę ze swojego wielkiego wyczynu...:) Pod tytułem: "Tu jestem,jak by kto pytał..."
  11. udostępniłam bidulka....:( To wspaniała wiadomość,że Wafelek znalazł dom :)
  12. Dziękuję za wsparcie kciukowe i dobre,ciepłe myśli :) Wiadomości z teraz: Mati w nocy kręcił się po domu ale tez kładł się i spał.Dzisiaj już zupełnie inaczej porusza się,nie biega zdezorientowany.Często idzie na górę do syna Państwa i tam sobie leży,ku jego zadowoleniu z tych wizyt :) Najbardziej co mnie ucieszyło to to,że jednak Mati zawojował serce żony p.Józefa,która oświadczyła,że to najlepszy psiak jakiego do tej pory mieli :) Bardzo do niej lgnie,a ona go głaszcze i nie może się nadziwić,że takie kochane cudeńko teraz mają :) Powiedziałam p.Józefowi,że to było moje takie ciche marzenie,które jednak się spełniło! :) Jeszcze pozostaje sprawa uszczelnienia/poprawienia ogrodzenia od strony sąsiada.Mati wyczuł ten "słaby" punkt i ciągnie w tamtym kierunku aby spróbować się podkopać.Musiał to już kiedyś robić w przeszłości skoro właśnie tam z uporem próbuje się kierować.To taki mały i sprytny kombinator.Pan Józef ma już plan jakie materiały zakupić i ten odcinek ok 40m zabezpieczyć.Dopóki to nie będzie zrobione,nie ma takiej opcji aby był puszczany luzem.Teraz jest wyprowadzany na dłuższej lince, aby mógł sobie też pobiegać pod czujnym okiem p.Józefa.Bardzo się cieszę,że jednak są ostrożni i bardzo sobie wzięli do serca uciekinierskie zapędy Matiego.Jutro P. Józef ma dzwonić do spa aby umówić sie z Matim na wizytę.Nie chcę zamęczać swoimi telefonami i będę dzwonić w przyszły weekend.Gdyby coś się działo,to p.Józef sam odezwie się do mnie wcześniej.
  13. Bogduniu większą kudłatą sunię, o która pytałam wcześniej i tą małą czarno -brązową bierzemy z Anulą pod swoje skrzydła.Z Martą i Hanią wszystko już uzgodniłam.
  14. Dziękuję i będę jutro czekać na info. :)
  15. To samo powiedziałam p.Józefowi odnośnie dzisiejszego braku apetytu i odradziłam podsuwanie jedzenia dla ludków,ponieważ może skończyć się rewolucją żołądkową... Zobaczymy jutro, jak minęła noc i kolejny dzień....
  16. Potrzebuje Asieńko tego czasu aby się przyzwyczaić.Pan Józef to rozumie i będzie się starał aby Matiś zaufał i ich pokochał... Nie dziękuj kochana bo każda z nas zrobiła by tak samo i nie pozostawiła psiaka bez pomocy :)
  17. Dziękujemy Agnieszko za wiadomości :) Jeszcze 4 dni i Gracja pojedzie do swojego domku :) Gracja z dzisiaj...:)
  18. Rozmawiałam z p.Józefem.Mati puki co wędruje po domu i kładzie się tylko po to aby otrzymać porcję głasków.Jest zestresowany choć mogło by być znacznie gorzej.Pan Józef często z nim wychodzi na ogród ale na smyczy i jeszcze tak to potrwa aż się Mati oswoi i przyzwyczai do nowego miejsca.Nie chce jeść ale pije wodę.Teraz nawet zaczepiał do zabawy...Jutro będę dzwonić wieczorem po kolejne wieści... Jeżeli chodzi o wizytę p/a to domek wypadł bardzo dobrze.W ostatniej chwili okazało się,że dt jednak nie może rozstać się z Picardem i zostaje na ds.Państwo wybrali niedużą sunię o imieniu Cytrynka i pojedzie do nich 4-5 kwietnia.
×
×
  • Create New...