Cześć ;)
Czytam sobie Was i czytam, aż postanowiłam się dołączyć - w kupie siła!
Też zdaję teraz maturę i baaardzo bardzo chcę dostać się do Warszawy. Powtórki jakoś idą, choć właściwie wychodzę z założenia, że przez 3 lata się uczyłam i ewentualnych braków teraz nie nadrobię :eviltong:. Ogólnie podejście do samej matury mam całkiem pozytywne, gorzej z chemią i ustnym polskim, którego jeszcze sobie nie napisałam, a zdaję w poniedziałek przed chemią :diabloti:
Pozdrawiam!