Jump to content
Dogomania

ZZPON

Members
  • Posts

    382
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ZZPON

  1. Biedna malutka. Trzymam kciuki za powodzenie akcji.
  2. Boże, co się dzieje na tym świecie. \*/
  3. Anula brak mi słów. Psiak nie do poznania. Śliczny jest. Przypomina mi Filipka
  4. A co tam u Filipka? Agnieszka się odzywała?
  5. Bardzo dziękuję. Strasznie je kocham i mówię im to kilka razy dziennie. Psiaki są jak dzieci. Muszą wiedzieć, że Pańcia ich zawsze obroni i nie da zrobić nikomu krzywdy, dlatego jak widzę te kupki nieszczęścia na forum to mnie trafia. Takich ludzi, co robią niewinnej istocie taka krzywdę, to bym w dyby i do lochu. Jak paragrafy nie skutkują, to może kary średniowiczne pomogą.
  6. To super, że już chłopaki się dogadali
  7. [quote name='necianeta89']Nie wiem, może a poszło chyba wtedy o to, "kto pierwszy u mnie" bo oni są obaj zazdrośni o mnie. Ah Ci faceci ;)[/QUOTE] To się nazywa dominacja u samców. Ja osobiście mam 2 samce i robili to samo. Wszystkie ściany miałam obsikane w domu i klocki na podłodze. Oczywiście gazeta szła w ruch, ale to niewiele pomagało. Skończyło się sikanie w domu jak ułożyli sobie kto jest górą. Jeden zdominował drugiego, słabszy się podporządkował i teraz jest ok.
  8. Hop do góry. 3maj się Rudasku
  9. A jak czuje się PONek, którego temat dotyczy? Po operacji wszystko w porządku?
  10. [quote name='Anula']ZZPON -ale masz piękne te PONy.Ja też zakochana jestem w PONach.Moim marzeniem kiedyś było mieć Pona ale nie udało się.[/QUOTE] Anula, bardzo dziękuję. Strasznie kocham tą rasę. Ogólnie do kudłaczy, rasowych czy nierasowych mam słabość. A to mój 3 PON, a dokładnie PONka [IMG]http://i55.tinypic.com/16k2s5h.jpg[/IMG]
  11. Ale całkowicie oczu mu lepiej nie odsłaniać. Lekką firankę z sierści można mu zostawić. Ja osobiście posiadam 3 PONy (2 psy i 1 suczkę) i każdy z nich nie ma obcinanej sierści na oczach. Im sierść dłuższa, tym układa się w taki sposób, że oczy są widoczne. Załączam zdjęcie chłopaków, na którym najlepiej widać ułożenie sierści. [IMG]http://i51.tinypic.com/2d0bb80.jpg[/IMG]
  12. Majka trzymaj się malutka. Wszystko będzie dobrze.
  13. [quote name='agusia35']Filipek z dnia na dzień robi postępy, wczoraj na noc miał ściągnięte szelki i dziś rano nie było problemu z założeniem . Uwielbia spacery gdy tylko powiem -idziemy na spacerek- podskakuje i biega wokół mnie.Nie opuszcza mnie na krok. Ludzi się boi ale z innymi pieskami dogaduje się świetnie. Pozdrawiam !!![/QUOTE] Takie wiadomości cieszą najbardziej. Z tak kochającymi ludźmi, zacierają się w jego główce ze złe wspomnienia.
  14. Strasznie się cieszę, że Filipunio ma już kochający dom. Nie było dnia, żebym o nim nie myślała. Strasznie się cieszę. Ponawiam pytanie o nr konta dla kolejnego biedaka. Może nie będzie to duża kwota, ale zawsze coś.
  15. Psina nie do poznania. Super psiak. Widać, że jest szczęśliwy :) Przy takich zdjęciach, to lecą łzy szczęścia, że znowu udało się uratować kolejną bidę.
  16. Beniu, trzymaj się psinko. Będzie dobrze.
  17. 3maj się Maniuś, będzie dobrze :)
  18. Filipku, jesteś mądry chłopak, więc poradzisz sobie z tą przeszkodą, jaką jest smycz :)
  19. Kornelku, trzymaj się chłopie
  20. Trzymaj się malutka. Musisz wierzyć, że jeszcze będzie lepiej. Trzymamy kciuki, żeby Ci się udało znaleźć kochający dom.
  21. [quote name='Tola']To TY dzwoniłas chyba dzisiaj do zadry:) Dziękujemy za zainteresowanie się losem psinki; domu stałego niestety nie ma; zadra miała chyba na mysli ten dom proponowany na wątku zamojskim przez Żunię, ale to nic pewnego, bo ludoie wolą chyba szczeniaka... podobno[/QUOTE] Tak, to ja dzisiaj dzwoniłam. Feluś wygląda identycznie jak moja pierwsza sunia. Jak go zobaczyłam, to nie mogłam go zostawić tak bez żadnej pomocy. Gdyby nie 2 moje bąble, to Feluś już byłby u mnie. A nie chcę psinie robić nadziei, że będzie ok, a może nie być, bo go moje pony nie zaakceptują.
  22. Wczoraj dokonałam wpłaty dla Felusia. Na ile będę mogła, to będę wpłacać na niego pieniądze. Chciałam zrobić więcej i przygarnąć tą bidę pod swój dach. Pani z Fundacji odradziła mi adopcję, ze względu na moje 2 łobuzy. Ja sama się bałam, jak one zareagują. Feluś powinien trafić do domu, gdzie ktoś cały czas byłby przy nim, a ja niestety nie jestem na początku poświęcić mu tak dużo czasu, ponieważ oboje pracujemy i długo przebywamy poza domem. Nie ma mas 12 h. Pani z fundacji mówiła, że ktoś już się zainteresował Felusiem i mają w niedzielę przyjechać do niego w odwiedziny. Mam nadzieję, że uda mu się znaleźć kochający dom.
×
×
  • Create New...