Tak, Jagódko, to Ci, co wzięli Pyzę. :)
Naprawdę. Ludzie podeszli do kojca gdzie był Feler i zapytali jak się nazywa. Nie zdążyłam nic odpowiedzieć, a dziewczynka krzyknęła: "Mamo! To przecież Feler! Ten z wierszyka! Mam trzy latka, trzy i pół..." ;)