[quote name='Marycha35']
Mozartowa cicho Ci się przyznam, że dla mnie buda to zawsze zła rzecz dla psa. Oczywiście podwórko, luzik, przyroda, ale spać powinien w domu, sieni. Buda to jest dobra na telefonisko;)[/QUOTE]
Ja mam inny stosunek do bud, bo np. wiele ogarów - rasowych, rodowodowych, rozjeżdżających się po wystawach - mieszka w budach i bardzo im tam dobrze :-) I mam wrażenie, że są zdrowsze, niż mój piecuch.
Będę śledzić wątek Fawora, strasznie mi jakoś zapadł w pamięć - ta niesamowita psia godność... ech. Kiedyś go nawet wrzuciłam na swojego bloga ([url]http://ogarkowo.pl/viewtopic.php?f=5&t=1025&st=0&sk=t&sd=a&start=660[/url]). Nawet tak się biłam z myślami, czy by go nie wziąć do siebie, ale kurde... uznałam to za nierozsądne (w moich obecnych warunkach).
Pozdrawiam i życzę powodzenia!