[quote name='tłamsik']Tosia jest opiekunką dla szczeniaków, trochę im matkuje, a jak podrosną.. organizuje im szalone zabawy, ostatnio próbowała rozbawić nawet żabę :D Jest tak posłuszna, że aż czasami mi głupio.. :p Do swoich jest totalnie przytulasta, słodka i szaleńczo oddana. Mamy mały problem z oszczekiwaniem innych ludzi. Nie raz przyniosła mi przez to wstyd.. kiedy dalsza rodzina przychodzi na święta do domu, a Tosik nie daje im wejść, bo drze japę na całego. Chociaż nie na każdego tak reaguje.. Czyżby wyczuwała ludzi :razz:
Jest bardzo wrażliwa, jakiekolwiek podnoszenie głosu wywołuje u niej lęk, także dbamy o to, aby wszystko co jej dotyczy było na spokojnie i pozytywnie.. Tak na marginesie.. na Pestkę też to nie działa.. tyle, że po niej spływa jak po kaczce.. ;)
Tosia rosła rosła... wypiękniała.. mała kuleczka przeobraziła się w pięknego motyla...
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1008/39d615a59dcc5ac3.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1000/8e5abfa4c890519e.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/980/3106fd4b552475fc.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1009/49c4db211ea0142d.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1017/2c3427d87cdd9b53.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
Taki właśnie wrażliwy i nieśmiały jest mój Filipek. Zachowuje się tak, jakby przepraszał, że żyje. Nawet, jeśli uda mi się go namówić na przytulanki na łóżku, czy wziąć na kolana, to zaraz zeskakuje i rozgląda się, czy przypadkiem nie popełnił jakiegoś "przestępstwa". A "darciem japy" niech się pani nie przejmuje. Taka już psia natura. Moje drą się na 9 jap, aż zagłuszają każdą rozmowę. Trzeba po prostu poczekać aż im przejdzie. 15 - 20 minut i zapada cisza :lol: dopiero potem można porozmawiać.