Jump to content
Dogomania

Telimenka

Members
  • Posts

    239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Telimenka

  1. Jest przepiękna! Ma śliczne spojrzenie, mądre i takie hmmm dojrzałe, bystre! Naprawdę nie mogę oderwać wzroku! Nie ma sprawiedliwości na świecie. Trzymam za nią mocno kciuki i mam nadzieję, że rany zagoją się możliwie jak najszybciej, a Gośka znajdzie kochających ludzi!
  2. Śliczne malce.. Liczę, że dla takich kruszynek szybko znajdą się DT i DS :). Trzymam kciuki
  3. Super, że sprawa została załatwiona tak szybko ;). Psinka jest śliczna i zdecydowanie zasługuje na miłość! Powodzenia Psiaczku!
  4. Minkę to ma jakby mu było już wszystko jedno. Śliczny jest... ;)!
  5. W ogóle ale ona wyrosła!!! Masakra!! Mała pięknotka!
  6. Oddasz do najlepszego z możliwych domków i może nie będzie tak strasznie. Jak z Poznania ktoś to może będziesz mogła odwiedzać maludę ;). Nie będzie tak źle!
  7. Śliczne są... powinny szybko znaleźć domki... :)
  8. Wieści z nowego domku ;). Witam! Przepraszam, że nie odpisałam i odzywam się dopiero teraz ale miałam na weekend teściów. Przyjechali na imieniny mojego męża i miałam urwanie głowy. Przy okazji zareagował na nich bardzo pozytywnie a im psiak tez bardzo się spodobał. ;o)))) Cóż Zorro bardzo szybko się uczy. chodzenie po schodach miał opanowane po dniu. Było to dla nas bardzo ważne bo przy jego ciągnięciu to mógł by mnie z tych schodów zrzucić. Chodzenie na smyczy zależy od humoru. Albo ciągnie albo idzie idealnie. Postępy są i coraz więcej czasu jest idealnie. Jest straszną przylepą, Od czwartku rana chodzi za nami krok w krok a jak się kładzie to też tak by być jak najbliżej. Widzę też że próbuje na co mu pozwolimy. Najpierw kładł się grzecznie przy łóżku ale dziś małymi krokami próbował się do niego wpakować. Napierw morda potem jedna łapa potem druga.... Jest systematycznie z niego wyrzucany ale taka próba sił jeszcze trochę potrwa. Wczoraj z teściami poszliśmy na spacer na Morasko. Jak przyuważyłam że idąc ciągle ogląda się czy jestesmy blisko to go spóciliśmy ze smyczy. Generalnie trzymał się w zasięgu wzroku. Raz na m zwiał w wysoką trawę, także były lekkie nerwy ale przybiegł i to cieszy. Powoli też pracujemy nad wychodzeniem w obecności innych psów. Na jasne reaguje normanie z dawką ignoracji. Na ciemne jest wariactwo. Ale powoli uczymy go spokoju. Także na razie unikam spuszczania go ze smyczy w miejscu gdzie mógłby spotkać jakiegokolwiek psa. Co do reakcji na szynszyle to najpierw jej nie zauwazył potem jak skoczyła w klatce to stanął na klatce ale nie szczekał nie warczał, po prostu wąchał. Dodam że klatka jest bardzo duża trochę wyższa ode mnie. także musiał stać na tylnich łapach. Także z jego strony reakcja raczej spokojna i pozytywna. Tylko że szyszuś się strasznie wystraszył i musieliśmy ją odizolować. Jest w osobnym pokoju, obrażona i wystraszona, nie chce z ręki brac jedzenia (robiła to od kiedy skończyła tydzień) bo czuje zapach psa. Ale daje już się głaskać. Dużo czasu minie zanim je przyzwyczaimy do siebie. Na razie mam tylko zdjęcia robione komórką. Póki co nie opanowałam sztuki prowadzenia psa i robienia zdjęć aparatem. Ale w ciągu tygodnia powinnam co nie co mu jednak pstyknąć. Wtedy wyślę. ;o) Jeśli byś chciała przyjechać w odwiedziny do Młodego to też nie ma żadnego problemu ;o)))) Zapraszamy ;o)))) Kończę na dzisiaj i pozdrawiam Ewa
  9. Pokłony w stronę Pana Wiesława.. :). A Małgosia ma jeszcze przed sobą długie lata w szczęściu i dobrobycie !
  10. Należało mu się jak psu zupa ;). Widać, że szczęśliwy...
  11. Ojejciu... szkoda ich..
  12. A gdzie maluchy obecnie przebywają? ;)
  13. Biedna ONeczka... jak sobie pomyślę, że ktoś to zrobił z taka premedytacją to mi się nóż w kieszeni otwiera. Dobrze,że znaleźli się ludzie którzy chcieli o nia zawalczyć. Ukłony w Waszą stronę...
  14. K*rwa!! co za gnoje...Ja tam chodzę z psem i bywa tam często szemrane towarzystwo... co za bezduszność... sk**wiele..
  15. Jest piękny! Wspaniały pies.. :). Aż się wierzyć nie chce, że takie cacko musi się martwic o nowy domek!
  16. Ale śliczne, na pewno szybko znajdą domki, takie cudeńka!
  17. To najlepsze zakończenie jakie można sobie wymarzyć!
  18. [I]"Cześć, Zorro czuje dobrze, choc wszyscy mielismy ciezka noc bo ani na chwile nie chce zostac sam. Dzis oboje wyszlismy do pracy i faktycznie niczego nie niszczy, ale piszczal i skomlal po wyjsciu Krzysia ponad 2,5h. Jak na niecałe 24h to chyba nie jest źle"[/I] Sms od nowej Pani Zorro :). Cieszę się, że się dogadują! Myślicie, że Młody popiskuje bo nie ma tam psa do towarzystwa? Mam nadzieję, że przejdzie mu to jak się przyzwyczai. U nas na początku też tak robił. Bardzo się cieszę, że znalazł ten domek. Podpytam o tę szynszylę.
  19. Dobrze prawisz ;). Już zmieniłam! Młody jest na antybiotykach przez 7 dni, Państwo będą mu podawać. Sama czekam na wieści, jak tylko się dowiem czegoś to tu napiszę. Później będę molestować o zdjęcia Łobuza i odwiedziny. A moja psina jaka dziś grzeczna, jakby się bała, że też dostanie eksmisję:P
  20. Dzisiaj mam dostać wieści od Państwa jak minął im pierwszy dzień :). Zobaczymy co powiedzą. Jak tylko czegoś się dowiem to Was poinformuję. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy nam pomogli z ogłoszeniami, jedzonkiem, wizytami przed adopcyjnymi, podnoszeniem tematu. Dziękuję bardzo! Mam nadzieję, że chłopak będzie szczęśliwy! Zwłaszcza, że w sierpniu szykuje mu się wypad z Państwem nad jeziorko pod domek!
  21. Super wieści, że Lusieńce się udało, zwłaszcza ze względu na to co ją spotkało :). Bardzo się cieszę :). Gosiu muszę Ci oddać jeszcze to legowsiko, które mi dałaś do Młodego :).
  22. Ale super, że Bruno- Cezar znalazł domek! ;). Coś szczęśliwy ten lipiec!
  23. Przydadzą się ;). A już najbardziej za love z szynszylą, którą Państwo mają w domu :).
  24. Państwo mają doświadczenie z psami. Na czas wybiegu szynszyla będzie izolowana, reszta kontaktu pod kontrolą. Powiedzieli, że sobie poradzą. Jutro jadą kupować wszystko dla Młodego ;).
×
×
  • Create New...