-
Posts
15202 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by bakusiowa
-
Napiszę co było u mnie. Kot wychodzący wcześniej czy później straci życie. U mnie były dwa wzięte spod bloku. Pierwszy był to już kot starszy. Wzięłam go z litości bo był bardzo chory. Po pewnych perturbacjach nauczył się korzystać z kuwety. Jednak nie wysiedział w domu dłużej niż kilka dni. Dostawał wariacji. Musiał być wypuszczany. Któregoś dnia ktoś poczęstował go trutką. Drugiego karmiłam dobre pół roku. Później został wykastrowany na koszt miasta i kiedy został przywieziony z lecznicy wzięłam go do domu. Wychodził na noc, wracał rano o 6-tej i cały dzień spał. Nie łaził po meblach, nigdy nie słyszałam aby miauczał czy mruczał. Czułości nie lubił. Pierwszy raz wskoczył na kanapę z własnej woli po upływie ponad roku. Nie tolerował kuwety, uciekał od niej jak oparzony. Był u mnie prawie trzy lata. Pewnego sobotniego wieczoru wyszedł i już nie wrócił. Wpadł pod samochód. Dowiedziałam się o tym po tygodniu. Syn sąsiada który był łapaczem własnie wtedy w sobotę w nocy został wezwany przez Straż Miejską do sprzątnięcia zwłok kota. Był to mój Ciciek. Taki jest los kotów wychodzących. Jeżeli chodzą na gołębie to też stracą życie. Radzio od sue jest niewychodzący. Jeszcze teraz są takie chwile, że chce mu się wyjść. Jednak przystosował się do życia w domu.
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
bakusiowa replied to sue's topic in Koty w potrzebie
W piątek zrobiłam przelew do lecznicy. Z bazarku cegiełkowego poszło 1200 zł. Proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym. -
Prawdę mówiąc to jest się czym niepokoić. Nasze państwo nie poradzi sobie z exodusem Ukraińców do nas. Przecież coś trzeba z nimi zrobić.
-
Kochani dogomaniacy. Dziękuję wszystkim którzy byli na bazarku. Za pomoc w w postaci zakupu cegiełek czy zaglądania i podbijania. Dzięki Wam sprzedaliśmy 116 cegiełek co pomoże w zmniejszeniu długu w lecznicy. Jak zawsze można było na Was liczyć. Jesteście prawdziwymi przyjaciółmi szczebrzeszyńskich bezdomniaków. Bardzo dziękuję.