Jump to content
Dogomania

w deszczu rosnę

Members
  • Posts

    681
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by w deszczu rosnę

  1. he he, miałam już nie raz okazję dostać takim cwałującym trzydziestoparokilowym konikiem polnym w kolano, choć akurat nie Robinem, ale nie polecam ;)
  2. Zgadzam się co do opinii o Prodogu, dobry kontakt, w tym samym dniu po zapłacie przesyłka, bardzo szybko otrzymałam też z powrotem pieniądze za zwrócone z powodu złego rozmiaru szelki.
  3. Mnie bardzo podobają się lisy na granatowej taśmie z turkusowym polarem.
  4. w deszczu rosnę

    kong

    Ten grzybek u góry prowokuje do odgryzienia go :) Wzięłabym to na Twoim miejscu pod uwagę, no chyba że Twoje ancymony nie niszczą zabawek. Ten nasz kong jest ogromny, myślę, że nadaje się tylko dla dużych psów i w dodatku nieszczególnie delikatnych, ale nie powiem, solidność tego plastiku robi wrażenie :)
  5. A, super, świetnie wygląda. Lisy są boskie :) One mają 1,9 cm, więc da chyba radę na 2,5 cm podkładzie.
  6. w deszczu rosnę

    kong

    Dzięki, Drzalka, spróbuję z parówkami, choć on nie przepada za takimi rzeczami... Dziwny taki. Tak się zastanawiam, że chyba nie będę mu tego Konga codziennie dawać bo te wypełnienia to raczej średnio zdrowe są. Dzisiaj się bawił z 40 minut, ale muszę go zachęcać. Trochę sobie w brodę pluję, bo drogie to diabelstwo było, a wrażenia wielkiego nie robi na nim...
  7. Omry, moim zdaniem, dla malucha motylki albo lisy, choć nie wiem czy lisy nie będą dla niej za szerokie. edit: a najlepiej te ptaszki :) [IMG]http://www.activdog.pl/data/storage/attachments/e6671273e090317b8204271005d4891c.jpg[/IMG]
  8. Łapki oklepane, jeśli miałabym wybierać jedną tylko z tych dwóch - wzięłabym fiolet.
  9. w deszczu rosnę

    kong

    Kupiłam memu stworowi Konga Wobbler, ale swojej karmy suchej nie chce z niego jeść. Jego ulubionym przysmakiem są m.in. te "chemiczne" dropsy z Trixie, ale nie chcę mu tego dawać w dużej ilości, bo to średnio mu wychodzi na zdrowie. Uwielbia też te suszone mięso kurczaka i kaczki z Brita, ale to z kolei droga sprawa jak na codzienną zabawę. Za warzywami, serem i owocami nie przepada, a mięsa z puszki to on chyba nie wydostanie przez ten otwór? Możecie coś doradzić?
  10. Z dzisiejszego spaceru [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fd/he/bcf6/RnNQKtBpnhmAxGaVsB.jpg[/IMG] lewitacja ;) [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fd/he/bcf6/n5gAeI5SdBECHmPDiB.jpg[/IMG]
  11. Ja czeszę mego stwora codziennie, bo bardzo to lubię. Relaksuje mnie to chyba bardziej niż psa. I tak sobie myślę, że codzienne czesanie psa długowłosego jest takie hmm... bardziej logiczne. Robin to jeszcze wysiedzi, ale Myszkin to zawsze miał ważniejsze sprawy na głowie, więc nie mogłam się za bardzo realizować ;)
  12. A ja to zawsze sobie myślałam, że fajnie byłoby mieć takiego psa do czesania :) Bo taki bokser - to co tam można czesać? Nuda ;)
  13. Pozwalam sobie zalinkować do bazarku, z którego dochód przeznaczony będzie na rehabilitację Kinia i boksery pozostające pod opieką Fundacji "SOS Bokserom" :) http://www.dogomania.pl/threads/218519-ZAPRASZAM!!!-Na-rehabilitację-boksia-Kinga-i-findację-sos-bokserom-do-05.12
  14. Przychodzę z rewizytą ;) Piękny jest i taki dostojny. I dużo do czesania :)
  15. Dziękujemy, Lawendowa, za miłe słowa :) No niestety ten mój stwór bardzo mało się uśmiecha, od 25 lat mam boksery a takiego smutasa jak on to nie widziałam :shake: Mam nadzieję, że mimo wszystko dobrze mu u mnie, staram się przynajmniej, by tak było.
  16. hmm... o co tu chodzi? :confused: [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fd/he/bcf6/HOkDpBbWBbaVc6rqoB.jpg[/IMG] :iloveyou: [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fd/he/bcf6/MiUN2ghau1uaR7BKfB.jpg[/IMG]
  17. Przyszedł Kong Wobbler, hmmm... na początku to szału nie było ;) ale jak załapał o co chodzi w tej zabawie, to nawet mu się spodobało. Teraz odsypia nieprzespaną noc, u nas niestety w nocy bardzo wiało i ten mój strachulec całą noc nie spał tylko biedny szukał miejsca, gdzie się schować, taki był przerażony :( :( Nawet nie chcę myśleć co będzie w sylwestra... Chyba będziemy musieli jakąś farmakologią się wspomagać.
  18. Bardzo ładnie wygląda ta czarna taśma z odblaskiem, tak elegancko :)
  19. A tak w ogóle to co myślicie o nowym pirackim Rogzie dla mojego ancymona? Waham się okrutnie, jakoś nigdy mnie specjalnie takie limonkowe kolory nie przekonywały, choć stwierdzam, że strasznie mi się szybko gust modyfikuje, bo jeszcze kilka miesięcy temu bardzo mi się podobał Robin w czerwieni, a teraz już nie.
  20. Mnie akurat się hydranty w ogóle nie podobają, więc z tych dwóch wybrałabym Pink Hearts :)
  21. To jakąkolwiek inną gładką, szelki są już same w sobie bardzo wzorzyste. Tak na marginesie - mnie przestały się ostatnio podobać komplety, gdzie smycz i obroża/szelki są z tej samej taśmy, są jakieś takie uładzone za bardzo :) Nawet turkusowy odblask Rogza noszę raczej ze Sport Blue niż ze smyczą "kompletową", bo tak mi się bardziej podoba. Choć pewnie ile osób, tyle opinii.
  22. Barberry, moim zdaniem średnio pasuje, wzięłabym raczej Hurttę niebieską albo brązową gładką. Mają w pasujących odcieniach. [IMG]http://www.pelna-miska.pl/userdata/gfx/834043aeea84b7eb87d1871e01f89eee.jpg[/IMG]
  23. Dziękuję, Marto. Faktycznie zdecydowanie lepiej wygląda w świetle dziennym. Bardzo soczyście, jak na limonkę przystało :)
  24. Czy ktoś z Was wie, czy w gdzieś przez internet mogłabym kupić dobrej jakości materac piankowy przycinany na wymiar? Jeśli chodzi o moje doświadczenia z legowiskami, to niestety nie są one najlepsze. Wszelkie kanapy tracą z czasem swój pierwotny kształt, wypełnienia się zbijają, nie można ich prać, albo można prać w całości (praktycznie żadne legowisko dla dużego psa nie wejdzie w całości do standardowej domowej pralki), derki są cienkie i źle izolują od podłoża, eko-skórki są zimne i psy niechętnie na nich leżą. Znalazłam materac dla psa firmy Karlie, który bardzo mi się spodobał, ale po bliższym przyjrzeniu się stwierdziłam, że jest niechlujnie uszyty, a od legowiska, które w wymiarze dla mojego psa kosztuje blisko 500 zł oczekuję nienagannego wykonania. W chwili obecnej mamy legowisko Trixie z serii "King of dogs", wypełnienie cienką flizeliną pozostawiam bez komentarza, bo nadaje się ono jedynie na śmietnik, ale legowisko jest bardzo estetyczne, tkanina nie "łapie" sierści, ma wszyty rozpinany na całej długości zamek i szybko schnie. Chciałabym dokupić więc do niego dobrej jakości piankę na wypełnienie. Dla mnie warunkiem koniecznym legowiska jest możliwość jego prania, nie jestem zwolennikiem wyściełania legowisk szmatami czy innymi materiałami, które mają je chronić przed zabrudzeniem, ponieważ fatalnie to wygląda i nijak ma się do samej funkcji legowiska. Zastanawiam się jeszcze nad takim wełnianym pontonem (jeśli ktoś używa to proszę o opinie): [IMG]http://sklep.deitar.pl/16-83-thickbox/ponton-messagio.jpg[/IMG]
  25. [quote name='lawendowa']Ja nie wiem jak to jest z tą wysokością, niby jest szkoła która o tym mówi...na ile to prawda a na ile marketing? Nie wiem, specem w tym nie jestem. Tak czy siak, moj pies ( a do małych nie należy, raczej średnich w mojej ocenie ;-) ) od zawsze je z miske postawionych na ziemi i odpukać nic mu nie jest.[/QUOTE] Dlatego właśnie napisałam, że jestem z frakcji pt. "miski na podwyższeniu", bo faktycznie ilu wetów tyle opinii i trzeba sobie wyrobić własne zdanie :)
×
×
  • Create New...