Gosia.
Members-
Posts
316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia.
-
Bjutko bardzo dziekujemy :) jutro będą nowe zdjęcia Kamisławy
-
Moje drogie :) mam wielką prośbę : chciałabym bardzo żeby Kamę zobaczył behawiorysta, czy mogłabym ewentualnie prosić WAS o wsparcie finansowe?
-
Nie mam dobrych wiadomości, zainteresowana osoba nie odpisała na maila, smsa i nie odbiera telefonu :-( szkoda, że ludzie nie mają tyle odwagi... ? Hmmm...a może zrobi nam miłą niespodziankę i ...
-
Taka niecierpliwa jestem, chciałabym dla niej szczęśliwego, dobrego życia, żeby zobaczyła że człowiek może być dobry :) I przede wszystkim, że można żyć i się nie bać
-
Bardzo się boję, dzień mija powoli a osoba zainteresowana niestety nie odzywa się...
-
Kama przebywa w Katowicach, dzisiaj mamy stresujący, decydujący,ważny ogromnie dzień :) kciuki ,kciuki ...
-
Bardzo kibicowałam maleństwu, chociaż nie pisałam, zaglądałam cichaczem do pieska :) czy są jakieś wiadomości z domku, w którym mieszka?
-
Inka- zaufała i pojechała do domku, miejmy nadzieję, ze takiego na zawsze!
Gosia. replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Witam, jestem ogromnie ciekawa co słychać u Inki. Ineczka to sunia, która błąkała się po moim osiedlu, uciekała, koleżanki próbowały ją karmić. Mam nadzieję, że jest szczęśliwa :) -
Bardzo prosimy razem z Kamulką o Wasze wsparcie :) po weekendzie napiszę dlaczego, kciuki kochane proszę trzymać mooocno !!! A św. Franciszek i Roch niech o nas też pamiętają :)
-
Super, bardzo dziękuję :) Będą nowe zdjęcia Kamuli w weekend o ile nie będzie się panienka wierciła na spacerze jak to miewa w zwyczaju na widok osoby robiącej zdjęcia :razz:
-
Rozmawiałam z sympatyczną Panią z hoteliku, miejsce dla Kamy się znajdzie ale Pani zaproponowała abyśmy jeszcze trochę poczekały z jej wyjazdem pod Wieliczkę. Najlepsze w jej przypadku byłoby przejście z domu obecnego do domu stałego. Mamy ciut więcej czasu, żeby szukać dalej, bardzo proszę Madzie i Saphirę jeżeli mogą o sprawdzenie,które ogłoszenia wygasły i ewentualnie o zrobienie nowych :) a resztę osób [B]PROSZĘ[/B], [B]ZAGLĄDAJCIE DO KAMY I PODRZUCAJCIE JĄ DO GÓRY[/B], może gdzieś już jest ten ktoś kto ją pokocha ?
-
Zdolne dziewczyny :) wysłałam
-
Dzwoniłam ale Panie nie odbierają, pewnie zajęte psiakami :) zadzwonię trochę później
-
Ciekawe, co panie napiszą, cierpliwie czekamy. Kama dostała jeszcze trochę czasu w"swoim" domu. Matka znowu wyjechała, tym razem na kilka miesięcy.
-
Witaj, bardzo się cieszę, że Cię przygnała :) widzisz wszystko wynika z tego, że człowiek mało się w tym wszystkim orientuje ;) Kama sięga mnie do kolana, byłoby fajnie gdyby mogła pobyć gdzieś, gdzie ją trochę uczłowieczą, ona chodzi cały czas niesamowicie spięta, strach u tego psiaka powoduje, że cały czas kontroluje co się wszędzie dzieje a nie umie skoncentrować się na jednej rzeczy. O banerek bardzo proszę oczywiście :razz:
-
Dokładnie, trochę czasu i cierpliwości, ona nie jest dzikim psem, kocha ludzi. Mysiu witamy u suni :)
-
Ani jednego telefonu ...
-
Zaczynamy nowy tydzień Kama ... szkoda, że we dwójkę
-
niestety tak ,to ona :( miala tam być kilka tygodni w czasie wakacji. Sytuacja się baaardzo skomplikowała nie tylko Kamie ale i jej właścicielce, dziewczynie nie pomozemy ale Kamie postarajmy się. Ona nie jest suuuper agresorem, to jest pies który nie atakuje z nienacka człowieka i drugiego psa. Skoro wyciąga się ze schronisk agresywne psy,agresywnych ras i daje się im szansę to porównując jej zachowanie w stosunku do innych Kama to jest Pikuś...
-
Dzięki Iza, napiszę do dziewczyny zobaczymy, Jeszcze raz dziękuję :)
-
No to Kamuś do góry :)
-
Ja tak niektóre sytuacje z wątków odebrałam, być może się mylę. Mam ogromny szacunek dla pomagających zwierzakom bo wiem ile trzeba w to włożyć trudu i właśnie tego drogocennego czasu :) a "hoopsa" to też była dla mnie czarna magia :)
-
Wydaje mi się że osoby chcące pomagać zwierzętom powinny ze sobą współpracować a nie rywalizować w jakiś sposób.