Jump to content
Dogomania

ania >

Members
  • Posts

    1570
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania >

  1. [quote name='Mysia_']ale fajnie, że chociaż Hadar wygląda na młodziaka ;)[/QUOTE] no ogólnie prezentuje się świetnie :) a z pychola ciężko określić jego wiek, minę zawsze ma taką poważną
  2. :) oj dzięki! mogłaś ją ostrzec, że w obronie własnej również używam zębów i pewnie mam ich więcej 8-)
  3. ja zagłosuję na pewno :cool3: :) (miałam tam Luksa zgłosić, ale termin minął :cool3:) edit: nie wiem czy niedowidzę czy co, ale nie potrafię Boska znaleźć, jaki ma numer?
  4. [quote name='Mysia_']i jeszcze z dobrych wieści to dzisiaj adoptowany (po ponad roku w schronisku) został Picasso :multi: Będzie mieszkał w Szczecinie (już nie szukamy transportu;) )[/QUOTE] brawa dla niego! :) uczcijmy to nazywając kolejnego psiaka równie artystycznie :cool3: a kociak Tomuś też adoptowany jak się dowiedziałam z fb, a nic nie napisałaś! :mad:
  5. dałaś jej jakieś środki uspakajające? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  6. [quote name='Gosiara']Teraz Oni są właścicielami i mają prawo wybrać mu imię,tym bardziej że takie miał...:p[/QUOTE] wiem wiem :) pamiętam jak okazało się, że to Rubin :)
  7. [quote name='Gosiara']No fajnie zadziera łepek do tyłu i lubi byc głakany po tyłku:)Ja wiem co to jest solidne pracowanie nad psem,mój uciekał wychodziłam o 3 w nocy z nim na puste pole z pełną kieszenią smakołyków i ćwiczyliśmy przywoływanie...Teraz moge z Nim wyjechać w obce miejsce pies chodzi bez smyczy przy nodze:)Z mojej strony mogę obiecać pomoc przy Rubinku a Oni tą pomoc przyjmują więc chyba nie jest zle..[/QUOTE] to dobrze, oby się nie zamknęli na pomoc, czy to Twoją czy specjalistów i zrozumieli, że to dla dobra wszystkich, a przede wszystkim Rubina (kurde, jakoś mi to imię nie pasuje, wolę Mepo :) ), bo oni zawsze mogą go oddać, a on z problemami, i to być może większymi, zostanie. edit: Gosiu :) parę nowych psiaków i kotów się uzbierało: Dejzi Monik Dejmont Renia Aldor Piko Atrey Huragan (dziwne! chyba musiał być wtedy adoptowany) no + te zaadoptowane, ale one chyba i tak miały po jednym zdjęciu, tylko Iga miała więcej, ale ona już raczej nie wróci :)
  8. jak tak myślę, to nie wyobrażam sobie oddać psa, nawet na 1 dzień :lol: a komuś obcemu to już w ogóle! więc wiesz, liczę na Twój hotelik w razie jakiś nieprzewidzianych sytuacji (oby ich jednak nie było) :cool3: (Luks oddaje zabawki i nie warczy, ale najpierw je żuje, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość :lol:)
  9. [quote name='Naklejka']Alex, jest u mnie tymczasowo, już po raz 3 w te wakacje, hehe...[/QUOTE] nie mogą czy nie chcą go zabierać ze sobą? :eviltong:
  10. no Tadziula, dzisiaj Ci się udało, bo za mało czasu i nie przyjechałam, ale jutro już się zapoznamy :evil_lol: :) ihabe, daleko od Ciebie jest Przystań Ocalenie?
  11. upaćkały mi monitor tymi mokrymi nosami, a wczoraj czyściłam! :diabloti:
  12. Hadar pokazuj się! :)
  13. [quote name='Mysia_']Na prośbę Ani :loveu: kilka słów o Szimie - piszę tutaj, żeby w razie co każdy miał wgląd ;)[/QUOTE] dzięki, ale ekspres! :) już przeklejam nirze. niech się uda znaleźć dla naszej pięknej dziewczyny super aktywny haszczakowy domek! [quote name='Gosiara']Polecałam im koleżankę,która ma doświadczenie pomogła mi z moim psiakiem(może było łatwiej bo on szczeniakiem był)ale też chciał nas zdominować kilka lekcji pies wyszedł na prostą[B],ale oni nie chcą...Powiedzieli że musi dostać żeby się nauczył;/[/B][/QUOTE] eh brak słów... brać trudnego psa i zero wiedzy, odpowiedzialności... chyba sobie do końca z tego nie zdawali sprawy. czuję, że jednak Mepo wróci do nas... zrobię ze dwa bazarki, które nasze hotelikowe psiaki najbardziej leżą finansowo?
  14. a tylko Ty z nią wychodzisz, czy Marta i Alinka też? bo chyba jutro wpadnę do schroniska, ale na pewno nie całkiem rano, tylko ok 13.00. to może zalapie się na popoludniowy spacer z Tadziula? ;)
  15. kaganiec zdecydowanie lepiej prezentuje się z butelką sprite'a niż na Lastim! ;)
  16. ekhm... no musiałybyśmy się poznać :) spotkanie miałam z nią jedno - to niefortunne przy szafie ;)
  17. [quote name='w deszczu rosnę']Coraz bardziej mi się te paski podobają [URL]http://www.barkingitup.com/images/products/detail/Tahitianmed.jpg[/URL] jaka smycz do nich?[/QUOTE] ekstra wygląda na tym psie! też planowałam ją kupić, ale ostatecznie skończyło się na "planowałam". mi do niej najbardziej pasowałaby jednolita ciemnobrązowa smycz (w odcieniu brązowych dodatków które na niej są) :)
  18. ahh cudowne wieści i czuję, że będzie mu wspaniale! :)
  19. [quote name='nira13']Dziewczyny żaden dom zainteresowany Grewisem nie jest dobry dla niego. Ten starszy pan chyba weźmie suczkę po wypadku. Nic nie wiem o tym ,że Grewis ma być adoptowany więc proszę nie wydawajcie go ot tak bylekomu. Naprawdę sam spacer z nim dla kogoś kto pojecia nie ma o rasie nie daje nic - ot ładna psinka i trochę ciągnie... Pojecia nie mam kto go odwiedza w schronisku, pytałam o to kolegę , który też robił wizyty i też nie wie więc możliwe, że oni wcale nie mieli żadnej wizyty (albo kto inny robił jeszcze), ankiety - ot przychodzą do pieska. Jak pomyśle o tych niektórych telefonach i wizytach... wiedza ludzi chcących hasiora jest na poziomie dżdżownicy. Nie chcę już przytaczać konkretnych rozmów ale powtarzam - GREWIS NIE MA ODPOWIEDNIEGO DOMU - nie ma być adoptowany. Jak przyjda jeszcze ci ludzie to może podpytajcie skąd są i odeślijcie ich do mnie - chyba że procedury mają za sobą - ale wolałabym wiedzieć kim są . Para z Zabrza też go chciała ale po wizycie już nie upierała sięna niego - może dostaną ciapowatą sunie - bo z Grewisem nie dadzą rady - pojecia nie mająo rasie tylko chęci...do tego brak konsekwencji - psiak to wykorzysta...[/QUOTE] nira bez obaw, na pewno schronisko przed adopcją poda namiary na kogos z HA (czyli pewnie Ciebie) i to Wy zdecydujecie czy dom się nadaje :) [quote name='tequilla26']Czy ktoś tu jeszcze pamięta małą Elinkę, która w styczniu zamieszkała nad morzem? Niezła z niej przylepa. Jednak wciąż mnie zastanawia jakie życie wiodła wcześniej, gdyż to bardzo wystraszona sunia. Boi się gwałtownych ruchów, rzuconej zabawki, a nawet rzuconego smacznego kąska. Niestety wydaje nam się, że nie miała łatwo. Tyle czasu już jest z nami - w domu, w którym nawet głosu się nie podnosi - a nadal wielu rzeczy się boi. Szkoda mi jej. Za to jak czuje się pewnie ( położy się w miejscu, w którym czuje się bezpiecznie), zachowuje się jak pies obronny. Jak tylko ktoś zapuka lub wejdzie do domu, jest obszczekany od A do Z :-), a jeśli przykucnie, ma wylizaną całą twarz. Jak znajdę chwilkę, wstawię aktualne fotki.[/QUOTE] ja Elinki nie miałam okazji poznać, ale zdjęcia chętnie obejrzę :)
  20. hurra :multi: w razie czego ja mogę Tadziulinę zawieźć (na 80% - muszę jeszcze zapytać) i musiałoby to być w weekend.
  21. ...
  22. ...
  23. ...
  24. ...
×
×
  • Create New...