-
Posts
1570 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ania >
-
nasz przyjaciel Tenor, już na trzech łapkach pilnie szuka domu!
ania > replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
dziękujemy za zdjęcia! :) Tenorku, jaki Ty jesteś wesoły i piękny! :):):) -
ale łapki ułożył, jaki dumnie wygląda! :) troche chudziolek z niego, ale może takie zdjęcia. widzę wygolone łapki i podbrzusze, czy to znaczy, że nasz mężczyzna został w końcu pozbawiony klejnotów? :>
-
odwiedzam Lukaska :)
-
super, że napadało, bo Jetsan najpiękniej prezentuje się na śniegu!!! :)
-
Filipku, co to się z Tobą dzieje... może po jutrzejszej wizycie u weta coś się rozjaśni. nie wiedziałam, że Filip już taki wiekowy, nie wygląda! super klimatyczne zdjęcia, normalnie ciarki... lubię takie :)
-
ORION 10 lat szukał orbity, która zaprowadzi go do domu. I znalazł!!!
ania > replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
nie wiedziałam, ze Orionek już u Was. gratulacje :loveu: Orionku sprawuj się dobrze! :) -
jak przyjdą to od razu zdjęcie prosimy :cool3: fajnie Gaja z Tobą "chorowała" :lol:
-
ale z niego uśmiechnięty słodziak! :) filmik nie działa buu chyba masz folder prywatny a wcześniejszy filmik z Sapcia rozbrajający - jaka gadatliwa! :)
-
ale fajowe szelki kupiłaś! :) doszły już? :)
-
może Mysia coś więcej napisze, ale chyba nie posiadamy takich informacji i nie wiadomo za bardzo co się z nim działo przed tym jak wpadł do rzeki, w jaki sposób do tego doszło i ile czasu spędził w lodowatej wodzie :-( na pewno jakiś uszczerbek na zdrowiu to zostawiło. w schronisku odnosiłam wrażenie, że nie widzi prawie nic i słabo słyszy, w samochodzie z kolei patrzył własne tak przytomnie, w oczy, rozglądał się, aż byłam zdziwiona. kojarzę jeszcze, że przy spacerach na smyczy znosi go na lewą stronę, Mysiu, Ulko, zauważyłyście to? dobrze by było gdyby go zobaczył wet no i koniecznie badania krwi tak jak pisałaś. doszła wpłata od Panca oraz zapłaciłam za pobyt Bariego u Ulki za luty. Bari dostał również jeszcze jedną stałą deklarację - 5 zł :)
-
też już tęsknie za Tobą Barisiu! :placz: ale teraz masz przynajmniej ciszę i spokój. no chyba, że Horka i Zdziś rozrabiają Ci nad głową ;) jedz ładnie i żadnego kładzenia się na podłodze :mad: ja tam wierzę, że Bari "ruszy" i że ma potencjał być fajnym, sprawnym dziadkiem :) Ulko, trzeba by im wstawić jeszcze jakieś legowisko, bo są tylko dwa duże, a ich jest trójka, może nie potrafią się nimi podzielić ;)
-
jestem przeszczęśliwa, że się udało i że jutro jedziemy - dziękuję wszystkim z całego serca! :loveu::loveu::loveu: Bariś zasługuje na wszystko co najlepsze! jedziemy z Bjutą i moją mamą jutro rano, kontaktowałam się z Ulką, wszystko załatwione, mam nadzieję, że trafimy bez większych problemów :) jak byłam z nim pierwszy raz to też tak ledwo, z nóżki na nóżkę :-( ale ku pokrzepieniu serc zaraz Wam coś pokażę :)