Jump to content
Dogomania

Aaagulka

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aaagulka

  1. Widzę, że słomę w budach mają, jest jej wystarczająco?? A ten słodziak wielki srebrny to chyba malamut bardziej co?
  2. No choć CHRZEŚNIAKU do mamuchny :calus: Od dziś jesteś[B] BRUNO[/B] i trzymam kciukasy za twoje zdrówko :happy1:
  3. Pan Zygmunt z Torunia milczy, a chciałam, by jechał ze mną :( Być może nie może wejść, a może to nie on miał zająć się Bostonem. Nasza kochana [B]niunia1234[/B] ma drugiego chętnego z Gdańska i jeśli razem przyjadą ja poprowadzę ich do Bostona do Strzelna. Mogę pojechać jutro albo w sobotę sama, chyba, że niunia jest już pewna, że przyjadą i nie ma potrzeby. Jak uważacie??
  4. Napisałam na owczarku, napiszę i tu.... Umówię się do Bostonka na środę lub czwartek, bo czas nagli, będzie to 4-5 dzień antybiotyku, a już mi trochę lepiej. Jutro się z domu nie ruszam
  5. [quote name='BUDRYSEK']umowili sie na inny termin?[/QUOTE] P. Andrzej Mówił, bym przyjechała innym razem, tak jak mi będzie pasowało, najwyżej odwoła jakieś inne spotkanie.... Wiem, że pisałam, że jestem dyspozycyjna, ale w czwartek odjeżdżała Kasia więc odpadło, w piątek moja najmłodsza miała andrzejki, musiałam ją zaprowadzić i odebrać(zapomniałam o tym wcześniej), a w między czasie złapało mnie choróbsko. Dzisiaj byłam na pogotowiu, bo nie chciałam czekać do jutra by iść do lekarza. Jestem na antybiotyku z ostrym zapaleniem oskrzeli. Wiadomo, że nie mogę pozwolić sobie na położenie się do łóżka i funkcjonować w domu muszę, ale chcę zminimalizować aktywność do wtorku czy środy chociaż... Oczywiście mogę pojechać jeszcze raz, tylko tym razem dwa razy zadzwonię nim się tam wybiorę :D:D
  6. Ja zauważyłam.... podeślę linka do koleżanki z bydgoszczy
  7. coś już wiadomo?? grudzień za pasem :(
  8. ... i chyba jeszcze jest
  9. WIZYTA U BOSTONA W ŚRODĘ O 15 :multi: PAN ANDRZEJ ZGODZIŁ SIĘ BYM WZIĘŁA SWOJĄ SUNIĘ
  10. Dzwoniłam do P. Andrzeja, ale niestety nie bardzo mógł rozmawiać. Prosił bym zadzwoniła wieczorem i dopiero wtedy będę mogła podać termin wizyty. Wszystko zależy od niego. Ja jestem w pełni dyspozycyjna ;)
  11. [quote name='marzena1981']No pewnie,ze piekny,,,no coś sie dzieje:p[/QUOTE] właśnie widzę, że mało się dzieje :oops: cichutko tutaj
  12. Co z maluchami?? Może jakoś pomóc?? gg 4791136
  13. Od nas poleciało abonamencikowo + dyszka ;) Ale mam pytanko odnośnie bazarków :oops: czy jak uzbieram co nie co to mogę komuś wysłać?? na rzecz bazarku ?
  14. i ode mnie poszło za wrzesień :roll: niestety tylko 20 dukacików :oops:
  15. i ja mam tutaj konto ;) Może niepotrzebnie napisałam na owczarku "dosłownie" na przyszłośc będę pisać tutaj ( nie wiedziałam, ze jest to na forum niezgodne z regulaminem ) Podejrzewam, że moja wpłata dojdzie dopiero dzisiaj - w piątek ;)
  16. Niestety :( już go nie zobaczyłam mam nadzieję, że odnalazł właścicieli....
  17. [quote name='radovan2']Mozesz napisac jakiej rasy jest ten duzy blakajacy sie pies[/QUOTE] wiesz nie chciałabym palnąć jakiegoś głupstwa ;) jest to na pewno mieszaniec ubarwiony jak doberman i tak wysoki, abo i wyższy, ale masywniejszy ma pysk i mocniejszą budowę, a uszy krótkie klapnięte .... Dzisiaj byłam na szkoleniu, wiec nie spacerowałam w miejscu gdzie go widziałam. Jutro mam wolne i się tam przespaceruje, jeśli jeszcze będzie to zrobię mu zdjęcia i najwyżej zaprowadzę do schroniska, albo zadzwonię do weta Borkowskiego, jeśli w schronisku nikogo nie będzie... Żałuję, że nie pomyślałam o P. Borkowskim w niedzielę wieczorem...
  18. Witam :) mieszkam w Inowrocławiu. Nie chciałam zakładać nowego wątku i pozwoliłam sobie napisać tu ;) a chodzi o to, że dwa razy widziałam błąkającego się dużego psa, moje dzieci też go widziały. Niestety nie mam warunków na kolejnego psa(nawet na krótko), nie wiedziałabym nawet gdzie wieczorem zadzwonić;/ dlatego nie zareagowałam... Dzieciaki dziś mi mówiły, że pies jest łagodny, podchodził do nich. Gdyby ktoś podał mi jakiś namiar, a ja jak zobaczę psiaka znów to chętnie go przywiozę we wskazane miejsce. Szkoda mi psiaka, biega po ulicach - pierwszy raz właśnie go zobaczyłam przed maską swojego samochodu hamując! Drugi raz niemalże w tym samym miejscu, gdy odprowadzałam mamę na autobus, a nie miałam przy sobie smyczy ani aparatu. Na ino online nikt go nie szuka. Jest szczupły, ale nie wychudzony, więc domyślam się, że błąka się od kilku dni. pozdrawiam Aga. gg 4791165
×
×
  • Create New...