-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
Nie mam aparatu ze sobą niestety ;/ To ja czekam na weekendowe focie :) P.S. U mnie w galerii odpowiedziałam na Twojego posta, zajrzyj jak będziesz miała czas ;)
-
Suczydła super, choć szczerze powiem, że dość już mam patrzenia na śnieg :D Ja chcę już wiosenne foty! Ja się dzisiaj wybiorę na jakiś dłuższy spacer, bo u mnie super słoneczko, choć ciapa po wczorajszym śniegu. Ale trudno, nawet jak się Leń upaprze, to jutro idzie do fryzjera i będzie czyściutka :P
-
Niestety, wolałabym żeby było odwrotnie ;)
-
Nie wiem jak jest z tamtym psem, ale mogę powiedzieć na podstawie mojego. Czeszemy sie codziennie lub co 2 dzień, a pies patrzy na mnie jakby chciał mnie zagryźć kiedy widzi szczotkę i grzebień. Muszę ją stawiać na desce do prasowania, bo inaczej kombinuje i ucieka, choć dobrze wie, że dostanie smaka jak będzie grzeczna. Myślę, że to w dużej mierze zależy od charakteru psa. Choć moja groomerka twierdzi, że u niej zachowuje sie nie najgorzej. I jestem pewna, że gdybym ja pojawiła się obok byłoby inaczej. Co do mycia to nie widzę potrzeby bezsensownego mycia psa, który tego nie potrzebuje tylko po to, żeby nauczyć go, że ma być wtedy grzeczny. Mój pies jest zazwyczaj myty tylko przy trymowaniu i to wystarcza, choć jak musze, to ją myję i z tym akurat problemu nie ma. W każdym razie nie zgodzę się, że pies, który jest regularnie pielęgnowany na pewno będzie grzeczny. Ja wiem, że jak terrier się uprze to mało jest rzeczy, które są w stanie go przekonac do czegokolwiek.
-
Oczywiście ja też karm kosztować nie będę w gwoli ścisłości :D Niestety nie jestem jeszcze specem od karm do tej pory przerobiłyśmy RC dla szczeniaków, Orijena Regional Reg, a obecnie Orijen 6 fish. Z Orijena byłam bardzo zadowolona do czasu, kiedy moja psińca zaczęła bombardować mnie bąkami, które aż gryzą w oczy. Dowody też nie najlepszej jakości ostatnio, zdarza się, że "końcówka" qpy jest konsystencji... nutelli. Dlatego szukam czegoś odpowiedniego, a mam jakąś obsesję na punkcie karm i chcę koniecznie jak najlepszą. Najchętniej kupiłabym karmę bez zbożową, ale ważniejsza jest dla mnie jakość składników. Dlatego nie kupię karmy która na pierwszym miejscu w składzie podaje jakąś mączkę, albo zboże. Skład najbardziej podoba mi się w tej Green Walley, ale zobaczymy jak jej zasmakuje, bo do tej pory nie jadła karmy opartej na jagnięcinie. Regional Reg i 6 Fish smakują jej chyba w takim samym stopniu, je bo musi, szału nie ma, ale to i tak nieźle, bo RC pod koniec musiałam dosmaczać olejem albo jogurtem, bo pies się buntował. Także pozostaje mi szukać czegoś, co podpasuje mojej suni. Szkoda tylko, że nie wiem co ma w sobie Orijen, że są takie problemy. Póki co mamy niedawno otwarty worek 7 kg, czyli nową karmę kupię dopiero za jakies 2 miesiące, ale wolę już teraz poszukac czegoś dla niej. Zrobię tak jak mówisz - kupię worek 2 kg, bo 15 to dużo za duży żeby tak w ciemno kupować. Dzięki za pomoc ;)
-
A gdzie chodziłaś do tej pory? Czy nie chodziłaś?
-
[quote name='Misia&Ruby']Drapu-drapu :lol:[/QUOTE] Wygląda jak psia wersja buki :P Śmieszne to :D
-
Hejka :) Widzę, że z golonego golasa został już tylko wspomnienia :multi:
-
Miodzio :loveu: A nowi państwo to z tych, co chcą psiaka na kanapę czy będą biegać z małą na wystawy? Ma tam jakieś bratnie dusze czy jest sama?
-
Cześć z rana! Ja się witam ciepło i słonecznie :)
-
Ja na konia się nie skuszę, zastanawiam się nad tym i Range Lamb. Możesz któryś polecić? A powiedz mi jeszcze są jakieś mniejsze worki od tych 15 kg i większe od 2 kg? Pasowałby mi taki 8 kg worek, bo 15 kg, to strasznie dużo jak dla mnie, no a 2 kg znowu mało...
-
Masz rację, choć jak byłam wtedy przy tym trymowaniu, to fryzjerka mówiła, że jednak większość psów tak się zachowuje. A groomer nie bardzo może sobie pozwolić na opóźnienia, tym bardziej spowodowane tym, że właściciel się uparł, że będzie przy wizycie. Ja gdybym zauważyła, że pies się źle przeze mnie zachowuje, to bym wyszła, ale podejrzewam, że są ciocie, które by jeszcze do psa gadały, żeby się uspokoił, głaskały go, powodując jeszcze większe szkody.
-
Ponawiam pytanie. Jest ktoś, kto podaje psu te karmę?
-
Dzięki, że poświęciłaś temu czas :) Szukam cały czas czegoś dla nas i powiem Ci, że średnio to widzę. Pogadałam trochę z facetem, który chyba wie wszystko na temat karm i powiedział mi zebym się skupiła na jakości składników, więc tak robię. Troszkę się dowiedziałam i teraz wiem, że producenci nas nabierają. Byłam taka podjarana tym Orijenem - 70% mięcha. G***o prawda niestety. Na pierwszym miejscu w składzie mamy świeże mięso, a po wysuszeniu wiadomo, że zostaje z niego jakaś marna ilość, później mączki czyli ścierwo. Teraz moim priorytetem są karmy, które na pierwszych miejscach w składzie mają suszone mięso i takie, które nie zawierają mączek, a z tego co zdążyłam zauważyć nie jest tego aż tak wiele. Znalazłam forum, na którym facet krytukuje Acanę Orijena i pochodne, nie wiem czy mu wierzyć, może przeczytasz i powiesz co myślisz, bo ja sama nie wiem - [URL]http://filacafib.jun.pl/viewtopic.php?t=39[/URL] chodzi o wypowiedzi [B][URL="http://filacafib.jun.pl/profile.php?mode=viewprofile&u=8&sid=a5322456c5769ae24b6ce6277c263995"]mastifffan[/URL][/B]. Założyłam na Orijenowym temacie na dogo wątek na ten temat. Nie wiem, może się nie znam, ale ta druga karma, którą mi wysłałaś ma beznadziejny skład, a ta pierwsza na pierwszym miejscu wymienia mączki, a świeżym, ani suszonym mięsie nie ma wzmianki. Może coś źle zrozumiałam. Doszłam do wniosku, że jakoś zniosę te zboża w małej ilości, bo jednak nie ma aż tak dużego wyboru karm bez zbóż, jakby sie mogło wydawać. Szczególnie, że karma musi spełniać jeszcze kilka kryteriów. Póki co jestem za WOLFSBLUT Green Valley [URL]http://www.zdrowypiesek.pl/karma-wolfsblut-green-valley-15-kg-jagniecina-swiezy-losos-ziemniaki-rokitnik-ziola-nowa-formula.html[/URL] Ma moim zdaniem bardzo fajny skład, najlepszy, który udało mi się znaleźć, a spędziłam nad tym pół dnia.
-
Ja się nie dziwię, że nie chcą żeby był właściciel. Kiedyś byłam ze znajomą i jej psem przy trymowaniu. Pies cały czas się wiercił, chciał zeskczyć ze stołu, a jak właścicielka podchodziła, to pies próbował wskoczyć jej na ręce. Gdybym ja była na ich miejscu też bym nie pozwoliła zostawać. Chyba że jakoś tak, żeby pies mnie nie widział.
-
To może zadzwoń do tej pani. Myślę, że w tej dziurze - Częstochowie ciężko będzie znaleźć dobrego fryzjera, a ta pani jest na prawdę super. Na stronie jest chyba jej nr tel, a jak coś mogę Ci wysłać na pw. Jakiego masz psa?
-
Ja trymuję swoją psińcę u pani Szymczyńskiej, to pani, która ma hodowlę (jej strona [URL]http://www.jamniki.pl/[/URL]). Jestem bardzo zadowolona. Pani Joanna ma doświadczenie i Lenka zawsze pięknie wygląda po trymowaniu. Jak chcesz, to zajrzyj do naszej galerii w czwartek, bo wstawię zdjęcia Leny po trymowaniu. Ja z psem nie zostaje i nigdy nie pytałam czy jest taka możliwość. Weź pod uwagę, że pies się bardzie wierci kiedy ma właściciela obok siebie, więc nie wiem czy to jest wskazane. Ta panią poleciło mi 5 osób włącznie z weterynarzem, więc ufam, że mi psa nie maltretuje :P A jakiego masz psa?
-
Fajnie patrzeć na takie szczęśliwe dziewczyny :) Co do karmy, to prawie wszystkie bez zbożowe już przejrzałam i tylko jedna mi podpasowała i to tak nie do końca, więc nie wiem czy nie będę musiała poszukać wśród tych z zawartością zbóż - niestety. No, ale nieważne ;)
-
Marta dzięki za linki :) Druga Marta (rashelek) :D Z tego co się orientuję to zboże psu nie jest niezbędne, ani nawet potrzebne. A uwierz, że naczytałam się na temat odżywiania psa kiedy zastanawiałam się nad tym czy dawać Lenie suchą karmę czy gotować. Pisałam do wielu wetów, przeczytałam wiele artykułów, wypowiedzi hodowców i naukowców. Z resztą do tej pory wiele czytam na ten temat, bo dla mnie to bardzo ważne, uważam, że zdrowe odżywianie psa to podstawa. Wracając do zboża. Mówisz, że [QUOTE]Gdyby zboża były absolutnie zbędne, to by ich do karmy nie dawali.[/QUOTE] Uważam, że decydowanie o tym czy coś jest dla psa zdrowe patrząc na to w ten sposób, że skoro w karmie jest, to na pewno powinno być jest głupotą kompletną. Zboża to tani wypełniacz i większość producentów karm woli go dorzucić niż uraczyć naszego psa mięsem i jeszcze nam wciskać, że zboże to dla psa super sprawa. Ale to już jest wiadome od dawna. Spójrz na niezależne rankingi karm, zobaczysz, że na najwyższych miejscach plasują się zazwyczaj karmy bez zbożowe, albo te z niską zawartością zboża. Z resztą pomijając całą teorię dla mnie najważniejsze jest to jak karma wpływa na mojego psa. Wcześniej Lena była na RC juniorze. Stawiała klocka, dużego klocka praktycznie za każdym razem, gdy była na dworze. Wór 8,5 kg starczał na trochę ponad 2,5 miesiąca. Na bez zbożowym Orijenie robi kupę raz dziennie, a worek 7 kg starczył mi na ponad 3 miesiące. Nie mówiąc o tym, że ma piękną sierść, schudła i nabrała mięśni. Dla mnie to jest wymowne. Karma bez zbóż jest lepiej przyswajalna i tyle. Sprawdziłam to na własnym psie i to wiem. Skoro zboża są według Ciebie niezbędne, to dlaczego (o ile się dobrze orientuję) dieta BARF, która jest prawdopodobnie najzdrowsza dla psa nie zawiera zbóż? Jakiś czas temu byłam nastawiona na jedzenie gotowane dla Leny, obdzwoniłam wiele klinik weterynaryjnych, rozmawiałam ze specjalistami ds. żywienia i wszyscy byli zgodni - gotowane jedzenie to najgorsze wyjście (co mnie zdziwiło). Ale wiadomo też, że każdy pies jest inny i każdemu pasuje co innego. W każdym razie ja sprawdziłam i wiem, że karmy bez zbożowe dobrze wpływają na mojego psa. A o problemy przy Orijenie podejrzewam zioła w nim zawarte.
-
[quote name='Talucha']O, zbiorowy bunt :lol: U mnie już jakiś czas było słoneczko, nawet 8 stopni było i pewnego dnia się budzę a tu śnieg! A dzisiaj znowu ładnie, słoneczko. Taka niepewna ta pogoda :P Już mi się marzy chodzenie na samej bluzie, w trampkach, całe godziny z psem na dworze :loveu:[/QUOTE] Taaaaaaa, a u mnie dzisiaj śnieg :(
-
Aha, to czekam na info jak się mają losy Czekoladki :)
-
Znalazłam przez przypadek taki wątek, gdzie mówią o karmach producenta Orijena. Co Wy na to? [URL]http://filacafib.jun.pl/viewtopic.php?t=39[/URL] Sama nie wiem, co myśleć... edit. Chodzi właściwie o wypowiedzi [B][URL="http://filacafib.jun.pl/profile.php?mode=viewprofile&u=8"]mastifffan[/URL][/B]
-
A po co psu zboże? ;) Jakbym karmiła raz na jakiś czas, to też bym się nie przejmowała. Nic, będę szukać :)
-
Teraz Orijen. Niestety Lena ma straszne gazy :( Byłyśmy na Regional Red, zmieniłam na 6 Fish z nadzieją, że gazy znikną, ale nic z tego. Szukam karmy bez zbóz, bez kurczaka z niską zawartością miedzi. Dzięki za linki :)
-
Lena też uwielbia spędzać całe dnie na parapecie :) Marta, podawałaś mi kiedyś linki do stron na których było porównanie karm bez zbożowych, masz to gdzieś może? Szukam, bo niestety musimy zmienić karmę ;/