Nawet mnie nie denerwuj, bom nie w humorze. Jeszczem się dowiedziała od mamy, że u niej w pracy kobitka ma za sąsiada jakiegoś barbarzyńcę co psy w fatalnych warunkach trzyma. Kobitka sie go boi, bo to jakiś zbój. Ale się dowiem kto zacz, i zgłoszę gdzie trzeba.
Pakunek jest bardzo dobrym psiakiem, musi tylko zrozumieć, że człowiek nie zawsze odbiera, ale przede wszystkim daje... Ja w Kingę wierzę, i w Pakunka też, bo kocham go już straszliwie:loveu: