Jump to content
Dogomania

Incia

Members
  • Posts

    6281
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Incia

  1. [quote name='eliza_sk']Mogła już dziś jeść ? Roszpuneczko - nie mów, ze nie wiesz ???[/QUOTE] Milcz kobieto!!!:diabloti: Mogła, dochtory pozwoliły. Malutko dostała puszencji pysznej, bardzo sie jeść chciało.
  2. Da sobie rade dziewczynka, tyle już przeszła...
  3. [quote name='Roszpunka']Ode mnie też możesz :) Wycałować i wymiziać...[/QUOTE] A co to ja pośrednik jestem? Sama se całuj...Mnie tyż być w sumie mogła...
  4. [quote name='eliza_sk']Normalnie chyba [B]Cię uduszę[/B], zabrali, ale wieczorem oddadzą, ale jak w niedzielę zabiorą to miejmy nadzieję już nie oddadzą - i co wtedy ?[/QUOTE] Przez telefon to jakaś milsza jesteś:cool3: No co, już sobie polabidzić nie wolno???
  5. Dziecko śpi na moim łóżku. Biedna jest, humoru nie ma...Trochę zjadła, trochę wypiła. Nie sikała. Na własnych nogach wydreptało z gabinetu. Cięcie ładne, śladu na urodzie nie będzie. Szwy wewnętrzne, nie potrzeba fartuszka. Idę Ją całować.
  6. KrynoLina dostarczona, mam Ją odebrać wieczorem. Buuuu już mi tęskno, a Inka się obraziła.
  7. Wy tu śmichu-chichu, a mnie Linę z rąk porwali! Doktory niby!
  8. Dixi, mnóstwo ciepłych myśli Ci przesyłam!
  9. [quote name='DORA1020']Czytalas caly watek?;) Policja juz tam byla:razz: miejscowa policja w niczym mi nie pomoze byli tez u suni z dredmi co ja Fundacja LSOZ odebrala,w jakim stanie:-( a policja stwierdzila,ze wszystko jest w porzadku. Na pomoc policji nie moge liczyc,a zadnych tu inspektorow nie ma. Po prostu ja zabiore jak sie domek dla niej znajdzie.Szukamy domku,i ja zabieram. Innego wyjscie nie ma.[/QUOTE] Czytałam...i w głowie mi się to nie mieści. Jak można nie widziec że sunia jest w fatalnych warunkach??? To po ch...nam taka policja??? Niedawno pod Kielcami była interwencja (banerek w moim podpisie), odebrano psy kościelnemu organiście, i jakoś się do cholery dało! A nie sądzę, żeby warunki jakoś bardzo odbiegały od tych, w których jest ta sunia.
  10. Linka zaczyna komunikować chęć wyjścia na siku!
  11. No i niech mi ktoś powie, że zwierzę nie myśli...
  12. [quote name='eliza_sk']Tak, tak oczywiście, ale dopóki nie sprawdzimy domu, nic nie umawiam.[/QUOTE] Nie, no oczywiście. Wiesz co, tak się zastanawiam ciągle...Jak to jest możliwe, że ja pokochałam Linę od pierwszej chwili, wszyscy moi sąsiedzi i znajomi Ją kochaja, taka cudna jest, a tamci ludzie nie pokochali Jej przez 3 miesiące...Co takie osoby mają zamiast serca???
  13. Ręce opadają...trzeba by tam z inspektorem Tozu na przykład, i z policją, bo wątpie żeby sie dobrowolnie zrzekli...
  14. [quote name='eliza_sk']Roszpuna miała wczoraj do nich dzwonić. Niestety pierwszy realny termin wizyty to sobota - Mysza2 się zgodziła.[/QUOTE] Pamiętaj proszę, że ze względu na moją pracę, termin ewentualnej sterylizacji musi być uzgodniony "pode mnie", ok? Ide interweniować, bo się tłuką.
  15. Czekam tylko na dobre wieści. Za długo to dziecko czekało, żeby teraz miało sie nie udać.
  16. [quote name='eliza_sk']Kurczę, jeszcze nigdy nie miałam takiego problemu z wolontariuszem w dużym mieście. Nadal nie mam nikogo ...[/QUOTE] Ludzie się nie rozmyślą?
  17. Tessuniu, kochanie, do miski marsz!
  18. Przepiękny Walenty!!!
  19. Mam nadzieję, że to będzie dobry domek. Dajcie znać, kiedy mam szykować prześcieradła, bo chusteczek na pewno mi braknie. Małe-chude leży teraz za mną i rąbie kółko ze skóry wołowej. Uwielbiam Ją.
  20. Jakie wielkie już te bąki! Przepiękne. Dobrze, że już doszły do siebie.
  21. Kocham Ją nieprzytomnie. Nie macie pojęcia jak delikatny, słodki i kochający jest ten pies. W życiu nie zrozumiem, jak ktoś mógł Jej nie chcieć...
  22. ciekawa jestem bardzo, jak sie Terik miewa? A Czaruś to ma raj, a p. Joli oczy błyszczą, jak o nim mówi:lol: Daj Boże wszystkim psom takie domy...
×
×
  • Create New...