Jump to content
Dogomania

Dorin91

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorin91

  1. O rany, jaki piękny białasek :loveu:
  2. O rany, jakie fantastyczne wieści, cudnie że malutka widzi :) A w ogóle to tak sobie teraz pomyślałam - niedawno po sieci krążył filmik o znalezionym pudelku, który odzyskał wzrok, może zrobiłabym filmik o Duni/Dalii? Jeśli oczywiście Pani się zgadza :) Myślę, że to będzie fajne podsumowanie pięknej historii i pokazanie, że warto pomagać ;)
  3. WOW! To jest ten sam pies czy jakiś podstawiony? :evil_lol: Super wygląda po metamorfozie :) Wrzucę nowe foty na naszego schroniskowego fejsa A on jest wielkościowo jak miniatura czy mniejszy/większy? (ja teraz jestem na wyjeździe i już go nie widziałam na żywo w schronie) Wygląda jak pies mojej koleżanki, też ma kopiowany ogon i takie sterczące uchole :D tylko te koleżanki to taka wersja kieszonkowa :P
  4. [quote name='d_orka']A może ktoś wie co słychać u niesfornego Ramzesa? /Pytam bo nie widać go na stronie schroniskowej "do adopcji" /[/QUOTE] Ramzes miał iść do adopcji... Były 2 chętne domy na niego, ale jeden odpadł w przedbiegach - pies na zewnątrz dla starszej pani Drugi dom wydawał się fajny, była wizyta przedadopcyjna i niby wszystko było ok, Pani miała w sobotę przyjechać, wszystko było umówione, ale się nie zjawiła i już nie odezwała :angryy: chociaż może to i lepiej, bo niby było ok i nie było się do czego przyczepić, ale mój głos intuicji podpowiadał mi, że to chyba nie do końca to... Od tego czasu cisza jak na razie, mam nadzieję, że jeszcze ktoś się zakocha, taki fajny z niego pies :(
  5. Jestem u Mishy. Event na FB, proszę rozsyłać: [url]http://www.facebook.com/events/180610092071529/?context=create[/url]
  6. No i Tosia dzisiaj pojechała do nowego domu - niestety tak jak się obawiałam z adopcji schroniskowej :( Koleżanka była wtedy w schronisku, dom z ogrodem, gdzieś koło Gliwic, Państwo podobno wydawali się sympatyczni i bardzo zaaferowani adopcją, mają jeszcze jednego dużego psa. No cóż, mam tylko nadzieję, że dobrze trafiła. Teraz jestem na wyjeździe, ale jak wrócę koniecznie chcę zrobić wizytę p/a żeby sprawdzić co i jak
  7. Jestem na zaproszenie, o rany kolejne nieszczęście... Jak można psa do takiego stanu doprowadzić :( On był zostawiony na jakiejś posesji sam sobie? Niestety nie mogę pomóc finansowo na chwilę obecną, ew. kilka jakiś ogłoszeń w sieci, że pilnie poszukiwany DT? Może akurat ktoś zobaczy...
  8. Zapraszam na film o ttb - w roli głównej podopieczni sosnowieckiego schroniska: [video=youtube;SNY906U5yFU]http://www.youtube.com/watch?v=SNY906U5yFU[/video]
  9. A ja zapraszam na film o ttb z podopiecznymi sosnowieckiego schroniska w roli głównej ;) [video=youtube;SNY906U5yFU]http://www.youtube.com/watch?v=SNY906U5yFU[/video]
  10. I na koniec najświeższy ;) Film o terierach typu "bull" - w roli głównej nasi podopieczni ze schronu. Zachęcam do obejrzenia, mam nadzieję, że osoby które mają złą opinię o tych psach, wierzą w mity czy się ich boją choć trochę zmienią zdanie ;) [video=youtube;SNY906U5yFU]http://www.youtube.com/watch?v=SNY906U5yFU[/video] Zapraszam do oglądania i posyłania dalej! :) Tutaj nasze konto na youtube, tam można zobaczyć wszystkie filmiki: [URL]http://www.youtube.com/user/wolontariuszsc[/URL] - zapraszam do subskrypcji :) P.S. Gosia, zaktualizuj pierwsze posty z psami i jak możesz to bardzo proszę o wrzucenie do "pilnie poszukują domu" Tysona i Tosi :)
  11. Filmik o naszych wspaniałych wolontariuszach, jak to wszystko wygląda "za kulisami" :-D Proszę podejść do tego z przymrużeniem oka ;-) "Wolontariusze sosnowieckiego schroniska - historia prawdziwa" [video=youtube;7u9tCX5GELE]http://www.youtube.com/watch?v=7u9tCX5GELE[/video]
  12. Najpiękniejsze metamorfozy naszych podopiecznych: [video=youtube;CW9zUKcsjhI]http://www.youtube.com/watch?v=CW9zUKcsjhI[/video]
  13. Jeden z naszych podopiecznych - Fred. Biedak już 4 lata czeka na dom i dalej nic :-( [video=youtube;GIy_x3WwnAA]http://www.youtube.com/watch?v=GIy_x3WwnAA[/video]
  14. Czas na rozreklamowanie trochę filmików ;) Film o Stowarzyszeniu Nadzieja Na Dom: [video=youtube;JVKSjRf3pN8]http://www.youtube.com/watch?v=JVKSjRf3pN8[/video]
  15. Zapraszam na film o ttb - w roli głównej nasi podopieczni z sosnowieckiego schroniska: [video=youtube;SNY906U5yFU]http://www.youtube.com/watch?v=SNY906U5yFU[/video]
  16. Zaglądam do Leosia, super że mały już bezpieczny! :multi:
  17. [quote name='sleepingbyday']zapodajcie jednocześnie u ludzi od jamników, z tego, co o nim opowiadacie...[/QUOTE] Wysłałam też. A jak dostanę zdjęcie to się okaże ;)
  18. [h=2][/h] [INDENT] Dzwoniła dzisiaj do mnie Pani z Czeladzi, która znalazła psa albo raczej pies znalazł ją, bo biegał po trasie i wbiegł pod jej samochód. Zabrała go ze sobą, w innym wypadku pewnie prędzej czy później zginąłby pod kołami samochodu. Pies jest młody, ma ok. roku, wygląda jak mieszaniec jamnika szorstkowłosego ze sznaucerem - długi jak jamnik, ale pysk ma jak sznaucer, sięga do łydki, umaszczenie pieprz i sól, ale z jasnymi znaczeniami na łapach, zadzie i pysku. Tak przynajmniej opisywała go ta Pani, zdjęcia dostanę prawdopodobnie jutro, bo jak na razie Pani nie ma Internetu. Pies jest kontaktowy, przyjacielski, kompletnie uległy. Toleruje inne psy, koty, garnie się do dzieci. Mówiła, że prawdopodobnie mieszkał w domu z ogrodem, ale w domu zachowuje się bardzo dobrze. Także pies jest kompletnie bezproblemowy, widocznie ktoś wyjechał na wakacje [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/roll.png[/IMG] Musiał chyba długo biegać po ulicy, bo ma pozdzierane łapy. Pani mówiła, że psiak jest bardzo fajny i najchętniej sama by go sobie zostawiła, ale ma już swoje 2 psy i koty, więc niestety nie ma takiej opcji. [B]W związku z tym pilnie poszukiwany dom stały lub choćby tymczasowy![/B] Jeśli ktoś mógłby zabrać go na DT proszę o kontakt: 602 343 062 lub mail: [EMAIL="dorota.schronisko@gmail.com"]dorota.schronisko@gmail.com[/EMAIL] [/INDENT]
  19. Dzwoniła dzisiaj do mnie Pani z Czeladzi, która znalazła psa albo raczej pies znalazł ją, bo biegał po trasie i wbiegł pod jej samochód. Zabrała go ze sobą, w innym wypadku pewnie prędzej czy później zginąłby pod kołami samochodu. Pies jest młody, ma ok. roku, wygląda jak mieszaniec jamnika szorstkowłosego ze sznaucerem - długi jak jamnik, ale pysk ma jak sznaucer, sięga do łydki, umaszczenie pieprz i sól, ale z jasnymi znaczeniami na łapach, zadzie i pysku. Tak przynajmniej opisywała go ta Pani, zdjęcia dostanę prawdopodobnie jutro, bo jak na razie Pani nie ma Internetu. Pies jest kontaktowy, przyjacielski, kompletnie uległy. Toleruje inne psy, koty, garnie się do dzieci. Mówiła, że prawdopodobnie mieszkał w domu z ogrodem, ale w domu zachowuje się bardzo dobrze. Także pies jest kompletnie bezproblemowy, widocznie ktoś wyjechał na wakacje [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/roll.png[/IMG] Musiał chyba długo biegać po ulicy, bo ma pozdzierane łapy. Pani mówiła, że psiak jest bardzo fajny i najchętniej sama by go sobie zostawiła, ale ma już swoje 2 psy i koty, więc niestety nie ma takiej opcji. [B]W związku z tym pilnie poszukiwany dom stały lub choćby tymczasowy![/B] Jeśli ktoś mógłby zabrać go na DT proszę o kontakt: 602 343 062 lub mail: [email]dorota.schronisko@gmail.com[/email]
  20. Dzwoniła dzisiaj do mnie Pani z Czeladzi, która znalazła psa albo raczej pies znalazł ją, bo biegał po trasie i wbiegł pod jej samochód. Zabrała go ze sobą, w innym wypadku pewnie prędzej czy później zginąłby pod kołami samochodu. Pies jest młody, ma ok. roku, wygląda jak mieszaniec jamnika szorstkowłosego ze sznaucerem - długi jak jamnik, ale pysk ma jak sznaucer, sięga do łydki, umaszczenie pieprz i sól, ale z jasnymi znaczeniami na łapach, zadzie i pysku. Zdjęcia dostanę prawdopodobnie jutro, bo jak na razie Pani nie ma Internetu. Pies jest kontaktowy, przyjacielski, kompletnie uległy. Toleruje inne psy, koty, garnie się do dzieci. Mówiła, że prawdopodobnie mieszkał w domu z ogrodem, ale w domu zachowuje się bardzo dobrze. Także pies jest kompletnie bezproblemowy, widocznie ktoś wyjechał na wakacje [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/roll.png[/IMG] Musiał chyba długo biegać po ulicy, bo ma pozdzierane łapy. Pani mówiła, że psiak jest bardzo fajny i najchętniej sama by go sobie zostawiła, ale ma już swoje 2 psy i koty, więc niestety nie ma takiej opcji. [B]W związku z tym pilnie poszukiwany dom stały lub choćby tymczasowy![/B] Jeśli ktoś mógłby zabrać go na DT proszę o kontakt: 602 343 062
  21. Zrobiłam na FB żebrzacze wydarzenie dla Mata z prośbą o kasę na zabieg. Rozsyłajcie, proszę: [url]http://www.facebook.com/events/347229918690646/[/url] Zobaczcie czy tak może być czy coś zmienić, opis zrobiłam na podstawie tego co tu wyczytałam. Do kogo dawać kontakt w sprawie adopcji? Na razie dałam na Gosię Cholera, a jak pomyślę o tych "właścicielach" to mi się ciśnienie podnosi! Co za bezczelna baba, żeby przyprowadzić nam psa na leczenie i potem go sobie odebrać jakby nigdy nic :angryy: :angryy: :angryy:
  22. Zaglądam i zapisuję. Trzymaj się chłopie... :(
  23. [quote name='Ewelinaaa']Ogłaszać ją tylko na woj, śląskim czy na innych też? W razie czego bedziemy szukać transportu :)[/QUOTE] Na razie tylko na śląskie, a jak będzie cisza to wtedy najwyżej na innych ;) Dziękuję :) Tutaj są zdjęcia: [URL]https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Tosia248233IzolatkaNr8[/URL] [quote name='Isiak']Umieściłam maleńką na swoim blogu...[/QUOTE] Dziękuję pięknie :) Tosia okazało się, że ma zapalenie 3 powieki... Jutro ma mieć powiekę wwiniętą do środka (? chyba, nie znam się, zobaczę jakie będą wieści jutro). Ale wczoraj na spacerze miała już bardzo brzydkie to oczko :( Poza tym muszę powiedzieć, że Tosia ze spaceru na spacer otwiera się coraz bardziej i jest po prostu przekochana :loveu: bardzo się cieszy jak mnie widzi, jak idzie na spacer, skacze po mnie tymi swoimi małymi łapkami (przekomicznie) i wskakuje na kolana, domaga się uwagi. Taka mała pierdółka ;) Ale wczoraj się wystraszyła, bo szedł jakiś facet i chciał ją co prawda pogłaskać, ale wiadomo jak - stojąc i łapę nad głową :roll: Aneta zrobiła jej zdjęcia (dziękujemy :) ) tu już widać to oko nieszczęsne [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Z8WdTEyY_0c/T_L6e_3p58I/AAAAAAABC90/hyjY9FqDD_o/s512/DSC_9613%20%28Kopiowanie%29.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-dNzWD8w5MqA/T_L6frHjicI/AAAAAAABC98/AWcGyIkFQa8/s640/DSC_9627%20%28Kopiowanie%29.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-J0onicDqvEU/T_L6fTJQYzI/AAAAAAABC-M/oROghJqUjAE/s512/DSC_9625%20%28Kopiowanie%29.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-76TnqxcWbec/T_L6ez_P3TI/AAAAAAABC94/WNmRfcKuk5Q/s640/DSC_9618%20%28Kopiowanie%29.JPG[/IMG]
  24. O rany ale fantastyczne wieści! :multi: Bardzo się cieszę, że Sonia znalazła dom, życzę powodzenia :) No właśnie, z tym wiekiem to nigdy nie wiadomo, mój pies też ma ponad 7 lat, a w ogóle nie wygląda na swój wiek, każdy myśli, że jest młodziutki. A po czyszczeniu zębów to już w ogóle, pani wet. powiedziała, że wygląda na 3 :lol: To przy tych naszych schroniskowcach już całkiem się nie dojdzie. Ale ten wiek Soni to chyba sąsiedzi podali przy oddawaniu, więc może jednak nie kłamali... Ale tak czy siak ważne że czuje się młodo ;) [quote name='mala_mi0076']Moja mama stwierdziła, że nawet gdyby Sonia miała żyć jeszcze tylko tydzień, to przynajmniej odeszłaby jako pies, który wie, że jest kochany:smile:[/QUOTE] :loveu:
  25. Zaglądam do ślicznej czekoladki :) kurcze, coś pecha ma potwornego Ibiza... Pamiętam jeszcze jak ją przynieśli z siostrą do schronu i od razu sobie pomyślałam "pewnie znajdzie dom w mgnieniu oka, taka ładna i specyficzna", a tu masz... :roll:
×
×
  • Create New...