-
Posts
366 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Baksa
-
**Pabianice* york bez zębów, zagłodzony bezdomny. Ma już kochając DS
Baksa replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']a co to za sunia, bo nie jestem na fb? ..........[/QUOTE] ze zdjęć ośmielę się pow ze jest to sunia w typie manchester terrier:)Jak ktoś może to wyślę fotki na email bo na dogo nie umiem ich wrzucać:(Za to kopiować tak.Mogłabym wtedy założyć jej wątek.Szukam nadal DT dla niej no i zbieram na transport -
**Pabianice* york bez zębów, zagłodzony bezdomny. Ma już kochając DS
Baksa replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Ojej biedny maluszek:(A koszt leczenia?Matko taki okruch a tyle jeszcze przed nim:( -
**Pabianice* york bez zębów, zagłodzony bezdomny. Ma już kochając DS
Baksa replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='omi']Nie zapominajcie o tej suni. [B]Załóżcie jej watek.[/B][/QUOTE] Pojadę po sunie potrzebne deklaracje na transport ok 50 zł,ja jestem spłukana.Choćbym chciała nie wyskrobię kasy:(:(:(Potrzebny też DT ja mam tłok w domu:(Kilka dni ją zatrzymam,transport na Wrocław mam za free jak coś tylko trzeba będzie sunię odebrać. -
Kochani.Pani zawsze miała psy.Trafił jej się nawet porzucony mix Onka:)Też został u niej do końca:)W tej chwili chce dać domek jakiejś bidzie,małej i kudłatej.Syn przejmie opiekę,jest po wypadku jest na rencie wiec ma czas dla pieska.Poza tym jest jeszcze córka która tez może go zabrać potem do siebie.Dlatego dobrze byłoby gdyby to był mini psiaczek.Poza tym jestem ja więc gdyby coś nie tak to jestem pod nosem:)Pytacie o warunki mieszknie 4 pokoje w domu wielorodzinnym za domem łąka,lasek i miejsce do spacerów jak marzenie;)Zaproszę panią na kawę pokaże pieski i zobaczymy który wpasnie jej w serce.A Iskierka jest po sterylce?
-
Bzyczek - chude kosteczki i kupa kłaczków wyrzucone z pędzącego samochodu
Baksa replied to felka's topic in Już w nowym domu
szczęśliwe zakończenie:)Aż miło się czyta:) -
Kochane dziewczyny jest domek dla kudłatego okruszka u starszej pani która mieszka z synem.Pani bardzo chce adoptować piesia 3-4kg ponieważ jej ukochany pies Karus odszedł za TM jakiś czas temu a dożył 18 lat!!Nie są to ludzie zamożni ale kochający czworonogi:)Jest tam kotek dlatego piesio powinien tolerować koty.Płeć bez różnicy o ile będzie po sterylce.Mam możliwość transportu z Wrocławia:)Dom sprawdzony jak coś
-
A to ok:)w takim razie szukam dalej pieska dla pani:)
-
Co z Kubusiem?czekam na jakiś kontakt
-
Nie wgryza się w nosek:)tak ją tylko łapie ząbkami jak Muszka je za bardzo wachą;) dziękuje za wrzucenia fotek Asiaczku:)
-
hej i jak tam Gizmo?były jakieś tel o niego?
-
mi jest bez różnicy w ty po południu a weekend jak pasuje:)szkoda mi tych kudełków bo zaczynają odrastać:)
-
Dziękuje Asiaczku:)popróbuje:)
-
Toffi to pies z rodowodem przyjechał z Anglii.Tam ponoć york tyle waży te małe to miniaturki.Pierwotnie te psy były takiej właśnie wielkości to potem ludzie je tak zminimalizowali;)Kochani ja naprawdę nie umiem wrzucać fotek oj chciałbym mieć galerię...Mogę tylko komuś na email kto się zgodzi wysłać zdjęcia Muszki i Toffika żeby ich pokazać na forum:)Toffi ma klapnięte uszka bo właściciele mieli zero pojęcia jak dbać o psa,nie usunięte wilcze pazurki i brzydki charakter.Kupili go bo...był ładny:(Na szczeście u nas jest ok.Jak mi zwiewa na spacerze i chowa się w trawę to Mucha na komendę go znajduje:)Nie boję się wychodzić z nimi luzem pod las bo Mucha to "prawdziwy pies pasterski" zagoni Toffiego z powrotem:)
-
pewnie że pojadę;)i tak jeżdżę po karmę dla psów albo do schronu to co mi tam:)Jak masz kontakt to super.Ona ma już fajniejszą sierściuchę sama w sobie jest ładna...nawet ze schodami.Nie strzygłam jej bo się stresuje i łapie za nożyczki samej trudno mi strzyc i upilnować żeby się nie skaleczyła Wołam na nią Niki Nikita,wie że to ona. Daj ją na kundelki ktoś kto włazi na yorki szuka psa rasowego miałam tel z zapytaniem czy tego drugiego ze zdjęcia tez oddaję.Niki jest z Toffim na zdjęciu...na odpowiedź nie ,dostałam kolejne pytanie czy szczeniaki mam....ufffff ja na to że pseudo jest tyle ze żal ja nie rozmnażam psów.Na to mi odpowiedzieli że nie stać ich na kupno szczeniaka a ja na to że skoro ich nie stać na psa to niech go nie biorą bo york jest delikatny często choruje i kto om opłaci weta?a potem psiak trafi do takich ludzi jak my i będzie znów problem
-
**Pabianice* york bez zębów, zagłodzony bezdomny. Ma już kochając DS
Baksa replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Witam:)Kawął dobrej roboty dziewczyny:)Tak to już jest z tymi którzy ratują psy zaraz są jakieś podejrzenia:)Parę postów wcześniej pisałam że ja do dziś pracuję na zaufanie:)Nie sądziłam żeby ktoś chorego psa który waży 1kg i to chorego chciał przerobić np na potrawę w jakiejś jadłodajni hehhe i wydał kasę na transport z Wrocka do Warszawy:) Najważniejsze że Bąbel jest już w ciepłym domku:) -
nie zrobię fotki ze szczurami bo się ich boi :)robi wielkie oczy i w nogi jak się któryś zbliży he he Na razie nic nie wiadomo w sprawie jej domku...Czekamy na decyzję pani która się zastanawia nad Nikitą.Wolę ją mieć blisko bo nie każdy ma obycie z bitym psem.Moja koleżanka tak wystraszyła NIkitę że nie mogłam jej uspokoić,a chciała ją tylko pocałować:(Już się lubią bo Niki poznała zawartość lodówki mojej koleżanki:diabloti:A i ważnie NIkita bardzo dobrze reaguje na swoje imię.Zawołana po imieniu natychmiast koło mnie stoi:multi:
-
Oj to pozytywnie:)Trzymam mocno kciuki za to cudo:)tak pięknych uszków jeszcze nigdy nie widziałam;)
-
A co z Wegunią?ma DT?
-
[quote name='Basia1244']A no właśnie nie odezwała się :( Na dodatek pekinczyk dziś w nocy umarł (sam z siebie -ponoć wyniki miał złe :(, a ja chciałam go dziś do drogi do Kociego Świata szykować :( Oczywiście drobinek przybyło na kwarantannie, ale nawet nie robiłysmy zdjęć - taka jestem podłamana :( Andzia mi serce rozwala, Negra też, Bona, zwariuję.[/QUOTE] Ojej a ja chciałam go zabrać w sobotę do siebie i wytransportować do Osy:(Jak mi przykro:(Biegaj maleńki za Tęczowym Mostem...
-
Kurcze czekam na wieści z Brzegu mam nadzieję że te pozytywne:)
-
Zrobiłabym ale nie umiem wrzucać fotek a męża nie mogę się doprosić:(próbowałam i nic:(udaje mi się tylko posty z fotkami kopiować hehe Muszka ma teraz przyjaciela yorka(8kg:))chłopca z Anglii ,właściciele chcieli go uśpić bo sikał w domu jak zostawał sam:(najpierw wzięłam go na tymczas ale został bo Muszka go kocha i moja córcia 2,5 roku Kajcia też.Zresztą Toffi jest super.I tak mamy 2psy do polowań na małe zwierzęta po których chodzą nasze szczurki:) Muszkę kocha cała rodzina,ma teraz tyle miłości że czasem nie wie co ma z nią robić.Swoją drogą nie pojmuję dlaczego była w schronie aż tak długo,miała 3mce jak tam trafiła 10mcy jak my ja zabraliśmy.Gdyby nie monika-wiki i jej rottweilery to kto wie co by dalej z Muchą było.Mamy kontakt do dziś bo jestem jej wdzięczna za tak wspaniałego psa.Pozdrawiam wszystkich kochających Basenji i nie tylko:)
-
Pani doktór tylko tyle mi pow że przeszła jakieś zapalenie skóry ale jest już ok.Nic się Nikicie nie dzieje ale mimo to ją obserwuję. Z ogłoszeń cisza:(Za to spodobała się pani ode mnie z miejscowości.Zdechł jej ukochany piesio ze starości i chciałaby psa tylko pracuje i martwi się ze Niki byłaby sama w domu 8godz.Musi to przemyśleć.Ja nie naciskam bo bez sensu.Co miałam powiedzieć o suni już powiedziałam.Zobaczymy.Druga pani-pielęgniarka z ośrodka ma porozmawiać z mamą bo ona też chce pieska do domu...a Niki taka słodka(szczególnie jak pokazuje zęby he he) Terytorialna zołza jest i zaborcza szczególnie jeżeli chodzi o mnie.Tuli się albo kładzie na mnie i pokazuje innym zęby,mówić MOJA... oj łobuz jeden.Koryguję ją naturalnie bo to jest niedobre zachowanie.NIE GRYZIE zaznaczam:)Te zęby to tylko na postrach.Psy mogą jeść z jej miski,spać na jej podusi.Śpi z nimi na kanapie.Dzieci omija łukiem chyba że mają coś dobrego do wyłudzenia:diabloti:szczurom ustępuje,ucieka jak któryś na nią wlezie.
-
**Pabianice* york bez zębów, zagłodzony bezdomny. Ma już kochając DS
Baksa replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Znam dziewczyny we Wrocławiu które sprawdzą Natalię,można poprosić je o wizytę po adopcyjną,znane są na dogo, tak że spokojnie.Piszcie na priva.Ja też długo nie była zalogowana na DG a pomagałam psom,długo pracowałam za zaufanie i dalej pracuję:)Jak coś to dam znać na Wrocław może znajda mu DS na miejscu.Myślę że chorego psa nikt nie weźmie żeby zrobić mu krzywdę więc na razie bez paniki.Poproście Natelię żeby się zalogowała i popisała co z chłopcem. -
Pani miała już piesia z charakterkiem zdechł ze starości.Napisz mi o nim trochę więcej, wiek i co narozrabiał na priva.Mam sunię na tymczasie z brzydkim charakterkiem,już dochodzi do siebie.Szukam dla niej domku stałego:)Mam 2 zrównoważone własne psy które pomagają mi w socjalizacji suńki.Można byłoby go wyprowdzic na ludzi,jest mały ręki nie odgryzie;).Porozmawiam jeszcze z panią i dam znać.Mój nr 721408963,jak możesz to zadzwoń:)
-
Zrobię jej nowe fotki ale trzeba ją ostrzyc jeszcze raz bo sierść odrasta krzywo:(Poza tym z uszków pędzelki jej zniknęły bo przeszła zapalenie skóry w schronie i ta sierść się tam przerzedziła,weterynarz w Wałbrzychu mi pokazywała jak za pociągnięciem palca strupki odpadały a z nimi włos.Przemywamy za radą doktór i jest ok:)