-
Posts
74 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ILoveSpringers
-
o jeju... poczekam jeszce jakiś czas i zobacze jakie będą efekty leczenia jak znikome to zrobie te badania jak i badania na alergie, bo denerwują mnie spekulacje i błądzenie weta, wolalabym żeby chociaż wymienił nazwy chorób które można podejrzewać a ja nie wiem nic oprócz tego, że byc może to alergia lub infekcja... Na wystawach nie był od jakiegoś czasu ale jest już przy końcu CH PL i chciałam żeby go ukończył, no ale najważniejsze jest zdrowie mojego malego psinia:) Dzięki za info o SA, jestem na etapie szukania przyczyny choroby więc wszelkie informacje są przydatne:)
-
Jak to tylko ciepłe? nic takiego nie wiem... byliśmy dzisiaj u weta i powiedział, że jest poprawa (jak na moje oko bardzo nikła) i przepisał mu kolejny lek - Clemastinum WZF przeciwalergiczny o ile to w ogóle jest alergia... martwi mnei że ten weterynarz to kardolog ale w Tarnowie nie znalazłam dermatologa, a ta lecznica ma najlepszą renomę. Kupiłam mu indyka dziś. Ewtos z tego co mi wysłałać wynika, że mój pies na zarnówno łojotok tłusty jak i suchy, bo widzę u niego sporo łupieżu ostatnio. A może by wrócić do dawnego sposobu żywiania (rano chrupki, po południu gotowane)? bo jeżeli jest tam jak tam pisze i łojotok jest spowodowany źle zbilansowaną dietą to może ostatnio pogrorszyło się przez tą dietę z ziemniaków, którą stosujemy już 3 tydzień?
-
No własnie problem jest w tym, że pies jest u mnie od miesiąca i jak go wzięłam to już miał na to encorton. Jestem z Tarnowa, wątpię czy znajdę takie labolatorium, ale może gdzieś w okolicach... Wet mówi, że ten nużeniec w małych iloścach znajduje się u każdego psa, więc nie jest niebezpieczny na razie, skoro wołowina jest alergenem to jakie mięso podować?
-
Byliśmy dzisiaj u weta, miał robioną ponownie zeskrobinę wet szukał świerzba, ale nie znalazł, dopatrzył się nużca (jakoś tak to brzmiało), miał robiony rozmaz i wykazał jakieś bakterie, a posiew wykonają mi w lecznicy weterynaryjnej czy trzeba to gdzieś indziej robć? Wet popryskał mu zmienione miejsca czymś fioletowym. Dostał antydiotyk - Augmentin, mamy na 11 dni. Nie miał wczesniej podawanych antybiotyków, brał Encorton. Wet podejrzewa, że te bakterie nie są powodem zmian skórnych i drapania, uwaza, że powodem może być alergia lub jakaś infekcja a bakterie to tylko przyczyniły się do rozognienia choroby. Na razie przerywamy kompanie. Mamy się pokazać w piątek. Ma jeszcze dostać jakieś inne lekarstwa na infekcje ale Wet twierdzi, że trzeba zrobić przerwę po encortonie. Chciałam zrobić jakieś badania w kierunku alergii ale Wet powiedział że to kosztuje ok 1000 zł więc się zniechęciłam. Dalej kazał trzymać go na diecie typu ziemniaki+ryba lub wołowina, tylko, że ja się boje że dostanie jakiejś awitaminozy jak będzie ciagle jadł to samo bez warzyw. Właśnie jestem zdezorientowana brakiem dokładnej diagnozy wszystko to przypuszczenia, na razie wet skupił się zwalczaniu barterii i tego nużca czy co to tam było, mówi, że to teraz sprawia psu największy dyskomfort a jak się pozbędziemy to będziemy przechodzić do dalszego leczenia. Akurat kołnierza nie da się załozyć bo ma to w takim miejscu, że zaognione miejsca bylby też pod kołnierzem. Fajny pomysł z tym wapnem, jutro kupię. W piątek zapytam o zastrzyk przeciw świądowi, posiew i tą fioletke. Martwi mnie, że pies ma ślinotok, potrafi pluć wodą, czerwone spojówki i conajmnej raz dziennie ma czkawkę, ale to może efekty uboczne. Ne znacie może jakichś tańszych badań w kierunku alergii? Nie znacie jakichś witamin/suplemetów, które mogłyby pomóc mu przetrwać tą dietę?
-
Nieregularny,jakby spękany grzbiet noska...
ILoveSpringers replied to uladziuk's topic in Dermatologia
Moja suczka też tak miała, wet też polecił mi smarować, tylko, że olejem. Niestety nos taki został już do końca jej dni.- 2 replies
-
- nieregularny
- nosek
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Cześć, Proszę was o radę, coś złego dzieje się ze skórą mojego psa, drapie się i gryzie jak oszalały, miejscowo ze skóry wydziela się tak jakby żółty łój, który wydziela niemiłą woń, zaczęło się od drapania i kilku strupków. Od 2 tygodni dostaje tylko karmę Royal Canin Skin Support lub ziemniaki z rybą lub wołowiną, dostawał Encorton, przez ok miesiąc, wczoraj przyjął ostatnią dawkę, miał robioną zeskrobinę, która nic nie wykazała, oraz czyszczone jakieś tam gruczoły i podobno miał w nich dużo wydzieliny. Dostał też szampon przeciwgrzybiczny którym był wykompany 3 razy ostatnio wczoraj. Dodatkowo ma chyba łupież i pełno małych strupków. Załączam zdjęcia, zrobione dzisiaj. Skóra nie jest niczym zmoczona, tak się świeci od tej wydzieliny. Zdjęcia przedstawiają miejsca na szyi z przodu i na dolnej szczence. [IMG]http://i53.tinypic.com/j94tbo.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2zdqeeh.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/zum5p5.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2usxw1g.jpg[/IMG]
-
Jestem złotej myśli:) będę dzwonić dziś albo jutro, jak ustale ze sponsorami (czyt. rodzice):)
-
To fajnie, wszystko tak jak bym chciała:) tylko, że jeszcze mi nikt z tamtąd nie odpisal, chyba będę musała zadzwonić. Zastanawiam się nad dwoma obozami i jeszcze nie wiem który wybiorę... ale fajnie by było już kogoś znać jak tam pojadę a o tym drugim obozie nie wiem nic ponad to, co pisze na stronie internetowej.
-
Dzięki za zrozumienie:) Napisałam do nich rano, jeszcze mi nie odpisali. A w jakim wieku ludzie tam jeżdżą? Będzie tam ktoś około 18 lat ?;p Czy tam jeżdżą raczej rodziny czy pojedyncze osoby z psami, bo ja nie chcę być jakimś alienem, więc zastanawiam się czy nie zabrać taty z tym, że on nie wie zbyt dużo o szkoleniu psa;) poza tym 2 osoby na jednego psa? to tak trochę dziwnie, chyba. I czy to jest tak pod wypoczynek czy raczej więcej pracy z psem? Bo ja bym nie chciała siedzieć bezczynnie jak już pojadę.
-
Finnigan, Ty tam dojeżdżasz pociągiem czy samochodem? Czy to jest raczej robione pod duże psy czy pod małe (przepraszam za głupie pytania, nie znam się na takich rzeczach.)?
-
Myślałam w tym roku o takim obozie:) jak było w tamtym roku? wiadomo czy są jeszcze wolne miejsca?
-
Długo chciałam mieć Walijczyka, ale kiedy poznałam Angliki to, że tak powiem zmieniłam preferencje, chociaż nigdy nie spotkałam się osobiście z Walijczykiem to Springery Angielskie mają coś co mi pasuje, każdy ma inne gusta. Ja czsam widzę w oczach psa to czy będzie do mnie pasował. To właśnie zobaczyłam w oczach mojego Zefira:) Myślę, że te dwie rasy są mino wszystko podobne. Mam Springer Spaniela Angielskiego i bardzo mi odpowiada jego charakter, szkoda tylko, że jest tak mało Springerów i że ten temat już tak dawno nie był poruszany...
-
Cześć, Ja mam Springer Spaniela Angielskiego w "wersji" show. Temat takiego podziału spanieli jest bardzo interesujący, gdyż na polskich stronach internetowych jest niewiele informacji na ten temat. Nawet na polskiej Wikipedii nic o tym nie pisze, a wiecie może czy są jakieś różnice charakteru pomiędzy tymi dwoma odmianami? Duende, wklej więcj zdjęć:)
-
Ja też jestem z małopolski (Tarnów) ... ale z Tarnowa jest mało osób chyba..
-
Mój pies (springer spaniel) je tą karmę z powodu drapania i malych ranek na skórze, nestety zjadl dwie porcje i na tym stanęło, nie chce więcej ruszyć tej karmy niestety... dodam, że do najtańszych ona nie należy... więcj jej nie je więc o żadnych efektach niestety nie można mówić...
-
Zauważyłam że na chwilę obecną jest tak: jeden kot robi się coraz odważniejszy i podchodzi do psa (co prawda tylko jak ten śpi;p) ale to już jest jakiś postęp:) pies w obecności kota wariuje i za wszelką cenę chce go powąchać, na szczęście wydaje mi się pies już zaczyna łapać, że kotów się nie goni, zrobiłam kociakom takie wejście do okna w kuchni z podwórka tak, że mogą przyglądać się psu z parapetu a ten nic nie może im zrobić. Kiedyś dogonił kotkę sąsiada, ale był to dla niego taki szok, że stanął i nie wiedział co zrobić;) Staram się go odwoływać za każdym razem jak zaczyna gonić, albo jak juź widzi kota to go przytrzymuję, w domu wprowadzam go na smyczy do jednego pomieszczenia z kotem, ale dla kotów jest to niestety wielka trauma... Behanotka (wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź, na pewno mi się przyda:)) co to jest to feliway? Koty są wychodzące z tego względu, że oba są że tak powiem "wyrwane śmierci z rąk" i były już wcześniej nauczone wychodzenia, na szczęście mieszkam w takiej dziurze, gdzie wszyscy znają wszystkich i nie muszę się martwić, że ktoś zrobi kotu krzywdę (chociaż raz sąsiadka zamknęła jednego na noc w garażu:O przez przypadek oczywiście). Odniosę się do przesiadywania na drzewach myślę, że kociakom lepiej jest poznawać się z psem na polu gdyż mają więcej dróg ucieczki, teraz nauczyły się już że przed psem można uciec i sobie coraz bardziej cwaniaczą do niego;p w domu za to chowają się do kanapy i nie wychodzą z niej do końca dnia, jak zobaczą psa;/ Psiór to Spinger Spaniel Angielski: [IMG]http://i53.tinypic.com/2vtnskn.jpg[/IMG] Miałam wczesniej Cocker Spaniela Angielskiego z którym koty żyły w zgodzie, pewnie dlatego wydawało mi się że będze różowo, jednek stwierdzam, na własnym przykładzie że Springery mają większy popęd łowiecki, przez co truniej jest im ignorować małe szybkie zwierzaki:)
-
W nocy śpią odgrodzeni przeszklonymi drzwiami, widzą się przez szybę. Moje koty panicznie boją się psa:( nie wiem co robić: czy próbować wpuszczać je razem trzymając psa i przez to narażać koty na stres czy może nadal je izolować żeby przyzwyczaiły się do swojej obecności? na polu koty ciągle siedzą na drzewach jak jest pies i już nawet nie przychodzą na moje wołanie:(
-
Własnie nie wiedziałam, czy przytrzymywanie psa to dobry pomysł, ale już wiem, że tak. A Wy pozwalaliście gonić się zwierzetom po domu? Ja na przykład boję sie, że pies złapie uciekającego kota i zrobi mu krzywdę, a na polu jest zawsze jakieś drzewo czy cos na które kot może uciec, na razie izoluję zwierzęta jak są w domu, ale to chyba nie najlepsza metoda...
-
Cześć:) Od 3 dni jestem właśnicielką dorosłego psa rasy myśliwskiej, pies w poprzednim domu żył z kotami, u mnie koty uciekają na sam jego widok on reaguje gonitwą za nimi, ale nie jest agresywny, robi to raczej w ramach zabawy. Pies przeszedł szkolenie na posłuszeństwo. Jak oswoić go z kotami i zasugerować że powinien uznać je za członków rodziny?