Widzę po kartach inf. że z tymi sensacjami żołądkowo-jelitowymi to chyba nie nowość.
Możliwe, że ma bardziej wrażliwy żołądek i każda nawet mała zmiana w żywieniu powoduje
taki rozstrój. Możliwe, że pochłaniał tego jedzenia zbyt dużo /micha + chrupki /
Po rozmowie z wet. będę chyba musiała przestawić Sambo na jeden sposób żywienia
tzn. albo sucha, albo pucha albo gotowane
Tylko nie wiem które jedzonko będzie najlepiej przyswajał jego żołądek