-
Posts
2027 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwstar58
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
iwstar58 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
melduje się podobny rocznik :evil_lol: Edytka pochwaliła się swoimi pięknymi tymczasami, to ja też pokażę moje wojsko, które staje na baczność i trzepocząc skrzydłami domaga się jedzenia. To Kropek i Płaczek. Wypadły z gniazda do świetlika i stare gołębie były zdezorientowane, gniazdo puste a gdzieś słychać kwilenie pisklaków. Dwa dni obserwowałam, ale dłużej nie mogłam znieść jakie są bezradne i wzięłam smrody do chaty... [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12881/7972e917000e00aa50225d1b/p1020687_male[/IMG] he, he oczywiście nie są do adopcji, myślę że za jakiś tydzień polecą na wolność :lol: -
[quote name='giselle4']pozniej kąpiel maly ratlerek w wielkiej kuwecie ...a moze odwrotnie:) [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi11034/dac79d4c001eb7c550223d50/sam_0744[/IMG] spokojny pies Aż serce się kraje... Kochany, spokojny, ufny i pokorny pies. Przyszły właściciel będzie szczęściarzem, mając takiego przyjaciela. Kocham Was Grażynko za to co robicie :lol: Tylko uważajcie z tym ZOOMEM, bo jest mocniejszy
-
[quote name='zuziaM'] ...Na noc zabieram go do garazu. Rozkladam wielka koldre, a Amcio bardzo chetnie sie na niej rozklada i tak mocno zasypia, ze nawet kiedy wjezdzamy autem do srodka, zapalamy swiatlo to sie nie budzi.[/QUOTE] Dziękujemy za info o Amorku. Dobrze, że jego stan w miarę ustabilizował się, a z tym co raczej nieodwracalne , radzi sobie, Jeszcze dziadek podrepcze sobie i tyle jego. Niedosłyszące istoty mają ten komfort, że mają przynajmniej święty spokój.;) Nic im nie przeszkadza
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
iwstar58 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Na marginesie, rewelację nt znanej nam Fundacji Mrunio...: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229809-Buba-zaniedbana-przez-pseudofundację-miała-trafić-do-Niemiec-potrzebne-wsparcie[/URL]! a był czas gdzie linczem groziła krytyka tej sławetnej Fundacji...[/QUOTE] haniebna działalność tej fundacji nie ogranicza się również do wywożenia psów do Niemiec, ale i do szczekania na FB i straszenia wszystkich pozwami o zniesławienie. Nędzna kreatura dla której liczy się tylko pieniądz -
Zamieszczone przez Wolontariuszki Legnica Dziewczyny (i chłopaki:smile:, wiem że ten temat wałkowałyście już wcześniej (ale trudno jest zorientować się gdzieś w środku dyskusji jak się jej nie śledzi od początku) ale proszę bądźcie tak dobre i napiszcie co wiecie na temat fundacji Hunde in Not i Martiny Chmielnik? Proszę o jakąkolwiek informacje, to bardzo ważne. Z góry dziękuję Witam, przeklejam z innego wątku. Podałam link do strony, ale nim dziewczyny tu trafią może ktoś dobrze zorientowany udzieli jakiegoś info.
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
iwstar58 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wolontariuszki Legnica']Dziewczyny (i chłopaki:), wiem że ten temat wałkowałyście już wcześniej (ale trudno jest zorientować się gdzieś w środku dyskusji jak się jej nie śledzi od początku) ale proszę bądźcie tak dobre i napiszcie co wiecie na temat fundacji Hunde in Not i Martiny Chmielnik? Proszę o jakąkolwiek informacje, to bardzo ważne. Z góry dziękuję[/QUOTE] Trudno będzie post pod postem, coś się zmieniło, że nie mogę zastosować podwójnego cytatu? Zapytajcie na wątku- [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/214904-List-do-premiera-RP-w-sprawie-odwo%C5%82-G%C5%82%C3%B3w-Lek-Wet-oraz-wyw%C3%B3zek-ps%C3%B3w-do-Niemiec/page114"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214904-List-do-premiera-RP-w-sprawie-odwo%C5%82-G%C5%82%C3%B3w-Lek-Wet-oraz-wyw%C3%B3zek-ps%C3%B3w-do-Niemiec/page114[/URL] tam niemal błyskawicznie odpowiedzą osoby dobrze zorientowane w temacie niemieckich kółek handlar psim nieszczęściem. To nazwisko obiło mi się o uszy pewnie na tamtym wątku -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
iwstar58 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Ja myślę, że ten działający na smołę może przyniesie lepszy efekt. Jednak kontakt ze skórą ograniczyłabym do minimum... bo chyba nie ma chemii, bez chemii. Szamanku wytrzymaj ten horror jeszcze parę dni, potem będzie lepiej. Mój przelew poszedł -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
iwstar58 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='DariannaKrak.']Hej,co do Szamanowego futra,to na FB popowiedziano,ze może skutecznym być płyn [COLOR=#333333][FONT=lucida grande].L.O.C.™ Multi-Purpose Cleaner - to jest płyn marki Amway. Podobno ten płyn stosowano po katastrofach tankowców aby usunąć ptakom olej z piór i podobno nie byl dla nich szkodliwy/ [/FONT][/COLOR][/QUOTE] Nie bardzo rozumiem. Może płyn dobrze radzi sobie z olejem czy ropą na ptasich skrzydłach, ale Szamanowi nie olej trzeba usunąć, tylko smołę. Może to raczej chodzi o ten-[URL]http://www.amway.pl/product/8213,zoom-spray-cleaner-concentrate?clear_filter=true[/URL] Jeszcze znalazłam kilka sposobów bardziej tradycyjnych; olej roślinny, smalec i wazelina kosmetyczna / ponoć kruszy smołę i działa łagodząco na skórę. I jeszcze to; [COLOR=#343932][FONT=Tahoma]Jeśli zanieczyszczenie jest rozległe lub intensywne, wraz z olejem wcieramy mąkę pszenną lub ziemniaczaną, która pomoże wchłonąć truciznę. Powstałą papkę usuwamy z sierści grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach, a następnie zmywamy futro wodą z detergentem i spłukujemy obficie. Rano przeleję na parę kostek masła[/FONT][/COLOR] -
Witam. Jestem w związku z otrzymanym pw. Niestety, tak jak justika, nie mam żadnego doświadczenia w wizytach p/a. Paula_t odpowiedziałam Ci również na pw Trzymam kciuki za dobrze wybrany dom Powodzenia Masaj
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
iwstar58 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Strach się bać, co takim potworom przyjdzie jeszcze do głowy.. Nie pojmuję, dlaczego człowiek musi być wilkiem.. do wszystkiego, Jak mu pomóc, czego potrzebujecie? Do giganta Szamana chyba mało podobny, już raczej Smolik. Ale niech mu choć imię przyniesie szczęście edit- doczytałam, że chodzi o nagrodę. -
Nie potwierdziłaś mi konta Grażynko, więc przelałam na to, które miałam. I nie płacz kobieto.. póki można mu pomóc, trzeba powalczyć. Wiek Amorka nie jest tu akurat sprzymierzeńcem, ale bądźmy dobrej myśli. Przy okazji dziękuję zuziM za opiekę. Wiem co to znaczy chory pies, życie przewrócone jest wtedy do góry nogami. Trzymam kciuki i przesyłam pozytywne myśli do Amorka
-
[quote name='giselle4'][B] Prosze o pomoc Amcio jest bez grosza.. ...prosze o pomoc kazda 1zl dla Amoreczka to jego byc i zyc.Na razie jest lepiej[/B][/QUOTE] Witam, pomożemy Grażynko.. Pisałam Ci swego czasu, że Sambulowe zabezpieczenie postaram się przeznaczyć na ślepaczka, bądź też takiego biedaka dziadka jak Sambo. Czas spełnić testament, wieczorem lub jutro przeleję 2 stówki dla Amorka. Proszę tylko o potwierdzenie czy konto jest aktualne. Trzymam kciuki, zdrowiej Amorku
-
Oj tak, czas mija bardzo szybko... :shake: w niedzielę minęło 7 miesięcy od odejścia Sambo. Ostatnio z racji mojego urlopu ,,widujemy '' się niemal codziennie, i tak jakoś cały czas jest z nami i blisko nas. to jeszcze fotki których nie wklejałam na wątek, :crazyeye: tak było mniej więcej rok temu... To prawda, miał podarowane kilka miesięcy życia i mógł je przeżyć normalnie, jak każdy psiak... ale szkoda, że tak krótko to trwało
-
Jestem i dziś... pamiętam. Wczoraj minęło 6 miesięcy od dnia kiedy odszedłeś za TM Śpij spokojnie maluszku... to twoje miejsce... i dla ciebie berberys i kwiatki... Sambula na wszystkim trzymała łapę.. będziemy dbać Samborku o to miejsce. gonia, dzięki że odwiedziłaś wątek Samba, ale dlaczego na tak krótko? To czarodziejski wątek taki cenzurowany, niczym jedno takie toruńskie radio? Forum, to forum i każdy powinien mieć prawo do swojego zdania...
-
Jakieś tornado przeszło przez dogomanię? Linki widzę zmieniły się, ale gdzie mój ostatni post? Wcięło grafikę.. i życzenia świąteczne. Nic to Sambulku, wstawimy jeszcze raz. Ładniejszą. Napisałam wtedy dwa krótkie zdania...powtórzę je. 5 kwietnia minął rok od dnia, kiedy do mnie przyjechałeś. Dziś masz innego pasterza, nic więcej ci nie potrzeba... Dzisiaj mija kolejny miesiąc. To już piąty, jak odszedłeś za TM Nam pozostaje wiara, że jesteś tam szczęśliwy...
-
[quote name='Poker']Super, chyba ładna pogoda ma dobry wpływ na ludzi.[/QUOTE] Niestety, to ani ładna pogoda, ani dobry wpływ na ludzi... to po prostu ''cudowne adopcje'', czyli transport do Niemiec... [URL]http://www.hundefreunde-ich-will-leben.de/12.html[/URL] [quote name='terierfanka']no super, oby już na zawsze miały swoje domki :)[/QUOTE] Tiaa, oby. Np. Tibi w swoim ''cudownym domku'' w niemieckim schronie [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi8001/c6e065f100257fe54f759331/tibi_3[/IMG] mam tylko nadzieję, że w końcu to wszystko odbije wielką czkawką...
-
Dziś przyszła do nas wiosna Sambulku. Pamiętam mój maluszku...dziś mijają 4 miesiące, odkąd cię nie ma. [quote name='fiorsteinbock']Zaglądam oddając szacunek Iwonce i naszemu Dzielnemu Sambusiowi. Edytko, ja byłam tylko ostatnim ogniwem w tym łańcuszku pomocy dla Samba. To dzięki zaangażowaniu wielu osób, udało się stworzyć warunki, które pozwoliły Sambulińskiemu przeżyć jeszcze prawie rok. Pewnie dla niego to było dużo, ale ja mam jakiś taki niedosyt...i żal, że to zbyt mało. Cżęsto wspominam Samba, zdarza się że sobie za nim i popłaczę. Bo to był dzielny i niezwykły psiak.. Pomimo swoich ułomności potrafił żyć jak każdy inny pies. Patrząc choćby na tą fotkę, mam wrażenie, jakby chciał powiedzieć - i co z tego że nie widzę, co z tego że prawie nie słyszę, że jestem schorowany i czasem mam gorszy dzień. Co z tego że wolniej chodzę i zbliża się już pewnie kres mojej ziemskiej wędrówki...ale przecież jestem. Przecież jeszcze potrafię cieszyć się z życia. Prawda, że można zakochać się w takiej niezwykłej istocie? Pozdrawiam ciocie i dziękuję, że pamiętacie o Sambulu