Jump to content
Dogomania

iwstar58

Members
  • Posts

    2027
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwstar58

  1. Dopiero wróciłam ze spaceru z psem, ale już odebrałam plakat od fochu. /Dzięki Gosiu / Może jeszcze ktoś podeśle wersje ulotki, i ogł. z odrywanymi numerami tel. [email]iwstar58@interia.pl[/email] Spróbuję uruchomić drukarkę, ale mam problem z kolorami i nie wiem czy dzisiaj dam radę coś podrukować ze mną nikt się nie kontaktował
  2. [quote name='marako'] Czym to kleicie? Taśmą? Jaką? Klejem? Jakim? .[/QUOTE] No właśnie, dobre pytanie. Ja chyba użyję zwykłej wąskiej taśmy klejącej, ale myślę, że może klej polimerowy / taki jak do kasetonów/ też można wykorzystać.
  3. w okolicach Agua Parku, park, Kamienna do Hubskiej i najbliższa okolica mogę porozlepiać plakaty. Nie wiem tylko, czy uda mi się w kolorze. Mój adres- <[EMAIL="iwstar58@interia.pl"]iwstar58@interia.pl[/EMAIL]> Podeślę fotki Kai, koleżance mieszkającej na Kościuszki tuż obok pl. Muzealnego. Chodzi ze swoim psem, to niech wypatruje sunię . Psiarze zazwyczaj najwięcej widzą.
  4. [quote name='Poker'] Muszę sklecić tekst przed wyjazdem. Jak napiszę, poprawicie?[/QUOTE] Przed wyjazdem? Na sam wyjazd, to ja raczej odradzałabym ogłoszenia, chyba że tel. kontaktowym jest komórka. Rzuciłam okiem na ostatnie ogł. Frygi i szczerze mówiąc, brak mi w nich jeszcze więcej optymizmu, kilku nawet banalnych zwrotów, które ocieplą trochę opis zołzy. To fajna sunia i oprócz jakiejś traumy, pewnie ma również wiele zalet, o których warto wspomnieć. Warto też pomyśleć nad tytułem, który zaciekawi ludzi. :???: Przecież pierwsze co widzą, to właśnie tytuł i miniaturka fotki.
  5. [quote name='MTD']hah, Szaman, wyjdziesz za mnie? :loveu:[/QUOTE] hihihi, dobre :evil_lol:
  6. Damy radę z ogłoszeniami. W tym właśnie sęk, że są czasochłonne /jeśli nie robi się ich taśmowo/ ale nie są trudne do nauczenia. Haha, ja miałam cholerną motywację do nauki - kiedy ktoś o ogłaszanej suczce napisał w tekście, że jest zwykłym kundlem. :angryy: Najnormalniej wkurzyłam się i wzięłam sprawy w swoje ręce. Tymczasem trzymam kciuki za udany i spokojny spacer
  7. Witam się, wypatrzyłam małego smyka u Florka, ale z wątkiem zapoznam się później.. bo trochę długi. Hopaj maluchu
  8. Jak to nie, obejrzałam wszystkie fotki dziewczyny. Za kierownicą super foto. Mała, fajna sunia znajdzie szybko domek. A wiesz co dalej z jej towarzyszem?
  9. Czytam i czytam. Wczorajszy post marako wydaje się całkiem optymistyczny, ale dzisiaj widzę, że Fryga ,, wraca do formy ''czyli chęci narzucenia swojej woli. Faktycznie może minąć sporo czasu, nim Fryga zaakceptuje to, gdzie jest jej miejsce w szeregu. Możliwe, że w domu bez konkurencji, czyli bez zwierzaków, jej zachowanie byłoby inne. Ale nie ma co załamywać rąk. Poker, mogę pomóc w ogłaszaniu zołzy, jestem zalogowana na kilkudziesięciu portalach. Jeśli chcesz sama spróbować, to służę kilkoma wskazówkami od czego zacząć. Wykorzystajcie aparat na tym spacerze, nowe plenerowe fotki przydadzą się.:lol:
  10. Fajny chłopak, tylko trochę brak mu szczęścia. Mam nadzieję, że to się zmieni Floro i znajdziesz wkrótce swoje miejsce, to najlepsze i na zawsze.:lol:
  11. Nie zdążyłam zajrzeć do ciebie Krokant.. Przykro :-(. Śpij piesku [*]
  12. [quote name='giselle4']Wiesiu,wywalaja czekaja az schronisko wyleczy zaszczepi i odrobaczy i przychodza po swoje to ich psiak samo zycie....[/QUOTE] No i wraz ze zwrotem zwierzaka, powinni otrzymywać fakturę za usługi wet. poczynione w schronie do czasu odbioru. Nie jestem pewna na 100% ale zadaje się, że we Wrocławiu jakąś opłatę się uiszcza. Natomiast u psiaka z ostatnich fotek wet. z pewnością rozpozna czy był leczony, czy nie. Jeśli nie - to do widzenia ,,właścicielu'', nie umiesz się opiekować psem, więc nie powinieneś go mieć. Heh, ale to pewnie moje pobożne życzenie, samo życie - jak piszesz Grażynko
  13. [quote name='basia34']Szamanek ma sie juz swietnie je za dwoje i czeka na dziewczyny i leci na spacer.[/QUOTE] Cieszą takie wieści.Teraz tylko trzymać kciuki za fajny domek :smile:
  14. Zaglądam do Amcia i cieszę się, że dziadzio coraz lepiej sobie radzi. I tak trzymaj Amcio.
  15. Witam i dołączam do tych czytających relację jednym tchem. Jednak muszę dokładniej przewertować wątek. Czy wiadomo jaka jest jej przeszłość nim trafiła do schronu? Marako, muszę powiedzieć, że mam podobne podejście do psiaków, jak Twój mąż. Nic im nie narzucam, ale i one też nie przeginają No i zawsze jest to jeden pies. Jednak Fryga to trochę inny przypadek, ale czas i cierpliwość zrobią swoje. Życzę powodzenia
  16. Kochają i odwiedzają... Jeszcze trochę i będziesz tak piękny jak Pchełka. Też pamiętam tą bidę.
  17. Ślicznie dziękujemy Zuziu za fotki. Kochany dziadzio, masz rację Amcio, kochaj ile sił. Kochliwi podobno są odporniejsi na stres i choroby, no i żyją dłużej. Ponadto imię w końcu też zobowiązuje ;)
  18. Wczoraj Sambulku minęło 9 m-cy od dnia, kiedy nas pożegnałeś. Czas mija, ale pamięć ma nad nim tą przewagę, że ciągle trwa. I niech tak pozostanie... nie zapomnę cię psiaku :shake: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi8502/344c61000023412d502f910f/sambek_-_tm_9m-cy[/IMG] Piękny ten Testament, czytając go nie sposób nie uronić łzy. Jestem pewna, że Sambo podpisałby go wszystkimi łapkami. To był dobry, przyjazny wszystkim i wszystkiemu pies. Dodam, że wypełnił się już 8 m-cy temu... ,,oto dowód,, [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi19082/1afcf5750022d42950268d82/dsc02230_1_2[/IMG] choć sunia nie chuda, nie głodna pewnie, to smutna i przerażona. Taki typowy wypłoszek. Ale nie martwcie się, dziś to już inny pies. :multi: Może za m-c wkleję jakiś slajd. [quote name='iwstar58'] Jeszcze jedno obiecałam psinie, ale to już jak opadną emocje o tym napiszę. Dziś to ani miejsce, ani czas...[/QUOTE] Nie bez kozery zacytowałam siebie. Jak testament, to testament. Co obiecałam psinie? Ano to, że postaram się nie skorzystać z tego zabezpieczenia jakie za nim przyszło/ 390 zł/, tylko przeznaczyć je na taką samą bidę jak on - krajana, głuchego i ślepego psa w potrzebie. Może i na szczęście taki się nie pojawił, więc z tej kwoty rozdysponowałam 250 zł / dla Amorka- dziadka starego jak świat, który zachorował i parę groszy dla Szamana/ Dziękuję cioteczki, że pamiętacie i odwiedzacie Sambula. Pozdrawiam Was :lol:
  19. [quote name='giselle4']zawsze pokazuje inne psiaki ,,moja,, nie ma takiej szansy aby poznał ja cały swiat....a przeciez jest najpiekniejsza:) oto Ona-Szaronka [/QUOTE] ha, ha, ha. A co Cię ciocia dzisiaj naszło? :lol: Moje ptactwo dziś odleciało. Trochę się martwię bo poleciały niekoniecznie tam gdzie chciałam, ale mam nadzieję, że natura będzie dla nich łaskawa. Szaronka - piękna, lśniąca klucha. Lubię gdy pies ma taką lśniącą sierść. Nawet nie myślę, ale wiem, że to jest zadbany psiak. No ale żeby była anonimowa, tego już bym nie powiedziała. Zobacz ciocia, na liczniku prawie 36 tys.postów i tyle miniaturek Szaronki na dogo. hehe a Ty mówisz, że świat jej nie zna. Moja Samba, to jest dopiero anonim. Mam nadzieję, że mnie nie pogonicie i wkleję kilka fotek żeby pokazać jaką metamorfozę przechodzą schroniskowe biedy.:lol: Że nie trzeba się bać wypłoszków, zestresków i strachulców. One są cholernie wdzięczne za dom, a największą nagrodą jest radość w ich oczach... schron- listopad ubiegłego roku. Adoptowałam ją w grudniu [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi19082/1afcf5750022d42950268d82/dsc02230_1_2[/IMG] kocham patyczki [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi13287/25413888002d2de550265dd8/p1020090[/IMG] wrrr nawet bardzo kocham. Dostaję takiej korby, że pańcia musiała kupić aparat, żeby mnie uchwycić :stupid: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi1162/bd95445b002286a050265dda/p1000562[/IMG] już wiem do czego są szarpaki [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi9356/4111efa10017d91550265ddd/samba_2_fotki[/IMG] najlepsze miejsce do spania... pańcina poducha :evil_lol: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi19838/949f7b820000536550265dde/p1010077_1[/IMG] Prawda, że warto dla takich chwil
  20. Też odwiedzam sobie Amcia, i jeszcze wyżej hopnę dziadka
  21. [quote name='Ada-Vebby']Nie wiem..,mam pewne wątpliwości czy można napisać w ogłoszeniach,że Florek to Terier Tybetański.Moim zdaniem jeśli tatuaż nie został do końca odczytany (była próba wyjaśniania ale chyba nie dokończona....,)to chyba można tylko napisać ,że jest w typie TT.... :):)[/QUOTE]Słuszna uwaga Ada-Vebby, zdaje się że każdy pies bez metryczki, formalnie jest mieszańcem.Ale możliwe, że się mylę - bo ja kundelkolubna. :evil_lol: Natomiast myślę, że można śmiało napisać - jestem mieszańcem teriera tybetańskiego i posiadam wiele cech tej rasy. To być może zmobilizuje potencjalnych zainteresowanych do sięgnięcia do jakiegoś źródła info.Może warto wspomnieć, że Florek uwielbia...podmiejskie klimaty. :lol: Koniecznie, że jest wykastrowany. No i ten wiek... Myszko kochana, odmłodziłaś Flora.Była o tym mowa, Florek ma 5-6 latMoże ktoś pozbiera to do kupy, żeby wyszedł ,,zgrabny,, tekst :roll:
  22. Masz szczęście psiaku. Cioteczki z taką determinacją walczyły ze smołą, że musiało się udać :multi: Trzymaj się Szaman
  23. [quote name='Agnes_de'] [B][I]. Folro zachowuje sie naprawde dziwnie niby jest nasz ,a tak naprawde to on nas nie uznaje. ... ... Moze nie ma sensu nawet tego rozwarzac moze on po prostu nie chce u nas byc. Oddajemy mu cale serce jemu i Almucie ... ....Wiem nie moge na to w ten sposob patrzec,ale ja juz naprawde nie wiem w jaki sposob mam patrzec. Wiec przychodzi czas na refleksje ze pewnie nie chce tu byc ze dobrze mu bylo w domku u Michelle. Jestem zalamana bo chcialam dac jemu kochajacy dom,a on traktuje nas jak hotel dostanie jesc,pic wyjdzie na spacer czy na plac i jak wroci ma nas w .... [/I][/B][/QUOTE] Najwyraźniej Agnes_de za głośno myślała. Psy znakomicie wyczuwają atmosferę i emocje. nie znam tej rasy, ale przekopiowałam z netu kilka chyba istotnych zdań na temat charakteru TT. Myślę, że to w jakiś sposób pozwala przynajmniej częściowo zrozumieć zachowanie Florka. Ale takie rzeczy warto wiedzieć... przed adopcją [B],,Terier tybetański[COLOR=#35303D] musi mieć swoje miejsce w rodzinie, mieć „prawo głosu”. Jego opinia nie może być znikoma, inaczej jego dusza zostaje zraniona. Zanim zdecydujesz się wziąć teriera tybetańskiego do domu, musisz zrozumieć: nic nie będzie takie samo jak przedtem. Zawsze będzie się starał przeforsować swoją wolę, nawet jeśli nie byłoby to po myśli właściciela i będzie usiłował cały świat nagiąć do swoich potrzeb [/COLOR][/B][COLOR=#35303D][FONT=Verdana]To, co jest wyjątkowego w tej rasie, to szczególna więź, jaką tworzy on z właścicielem. To nie jest charakterystyczne dla zbyt wielu innych ras. [/FONT][/COLOR][COLOR=#35303D][FONT=Verdana]On nie wyrośnie z niechcianych zachowań. Potrzebuje jasnego, niezmiennego, łagodnego prowadzenia i treningu. Mocne postanowienie bycia bardzo zaangażowanym opiekunem jest tu koniecznością. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#FFFFFF][FONT=Trebuchet MS]świat nagiąć do swoich potrzeb.,, [/FONT][/COLOR]
  24. [quote name='MalgosMalgos']Przygotowane do doswiadczen, nieprawdaz? Kiedy przestaniecie sobie wreszcie dawac prac mozgi??!! To fakt, zdjęcie z zupełnie innej bajki. Jeśli MalgosMalgos nie odróżnia kuca od psa, to chyba zbliża się koniec kariery. Linda99, bardzo dziękuję za obszerne info. Dziewczyny nie odezwały się, ale mam nadzieję, że przeczytają to, bo podałam link do strony
  25. Tego się właśnie obawiałam, bo co prawda to już takie większe, bardziej ruchliwe pisklaki, ale jeszcze z resztkami puchu. Z karmieniem nie ma problemu. Wcinają podgotowany ryż z kaszą, makaron i trochę białego sera. Kawałeczki chleba. Na sucho - mieszankę zbóż, z pojemniczka piją wodę. Normalnie domowe ptaki, ha ha -takie insze papużki. :evil_lol:
×
×
  • Create New...