Jump to content
Dogomania

iwstar58

Members
  • Posts

    2027
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwstar58

  1. [quote name='docha']chyba czipują w każdym większym schronisku.[/QUOTE] We Wrocławiu na pewno, ale tylko na swoje potrzeby. Moja zaczipowana we wrocł. schronie, ma początkowe cyfry- 96700000xxxxxxx Co oznacza dodatkowe [B]150FDX-Animal[/B] ?Jeśli sunia pochodzi z pseudohodowli, mogła być zaczipowana nim tam trafiła. Wygląda na rasowego psa, jest piękna.:lol: [quote name='paula_t']Jaka bida z niej jest :( Ciotki, wrzućcie choć dyszkę do skarbonki rudej!:modla:[/QUOTE] paula, no wyżebrałaś ode mnie. Tak z babskiej solidarności z Rudą, dorzucę dodatkową dyszkę do deklaracji :lol: [B]elik[/B], poproszę jeszcze o nr konta
  2. Zaglądam do Julci, co tam nowego u niej.
  3. Haha, Fryga francowata? Nutusia, przecież pani pisze że ona jest super Chyba jednak to Poker nie poznała się na niej :evil_lol: Fotki super, wieści również, a ubranko wygląda jak szyte na miarę:lol:
  4. Ja nie znam wątku Gusi, ale widać z Kredką wiosna Was zastanie jak nic. A może jednak te pierwsze kroki są trudniejsze, i potem będzie już z górki. Biedna malizna, dobrze że chociaż z Dolarkiem zakumplowała się. A jak reagują na siebie z Pokerem, bo o nim cicho odkąd Fryga w DS.
  5. [quote name='michelle04'] ...więc zapowiadam,że jeśli wywinę przez nią orla i stracę uzębienie to domagam się bazarku na protezę dla mnie :)[quote name='WARANSKA']Och Michelle,Twoje uzebienie juz biore na siebie:loveu:Mam dobrego dentyste.Pozdrawiam[/QUOTE][/QUOTE] Hahaha, no widzisz michelle, chcesz i masz :evil_lol: Dziękujemy cioci WARANSKA za deklarację, bo bazarkami byłoby ciężko nazbierać. Cieszę się, że Lucy jest coraz bardziej ufna. A merdający ogonek, wiem ile znaczy i jak cieszy. U swojej z miesiąc czekałam, aż pomerda, tak za nic, tylko po prostu, tak od siebie.
  6. [quote name='giselle4']wiem w gazecie ząbkowickiej i ja tez sie cieszę poczekajmy:)[/QUOTE] No proszę, jak to nie wiadomo gdzie ktoś wypatrzy. Z pozoru krótsze anonse, czasem widziałam bez fotek...a jednak. Bądźmy dobrej myśli :lol:
  7. [quote name='elik']Masz rację, musimy się sprężyć. Pokrywa je zazwyczaj Emilka z własnej kasy - nie fundacyjnej, a to będzie zbyt duży koszt dla jednej osoby.[/QUOTE] W razie zrzutki na transport, dorzucę skromne 2 dyszki
  8. Ciocia, ja będę trzymała kciuki najmocniej jak potrafię.:multi: Cieszę się niesamowicie.. bo czas najwyższy, żeby Floro znalazł już przystań na zawsze. Bardzo dobrze, że ludzie poznali jego historię. Wiesz gdzie wypatrzyli Florka?
  9. Dzisiaj kierowca odebrał ode mnie, przebywającą bez opieki na działkach, bardzo młodą sunię /7-8 mies./ z ładną kolczatką...bez adresatki:shake: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi2168/88af5d430015ca8450979540/p1030075_x_640[/IMG]
  10. [quote name='giselle4']Zaraz wytlumacze nasze schronisko jest gminne i tylko psiaki bezdomne do niego trafiaja u nas nie moze wlasciciel zostawic swojego pupila. Aby pies trafił do nas trzeba powiadomic SM lub Gmine gdyz to Gminy placa za kazdego psiaka Kazda gmina ma statutowo zapewnic psiakowi ochrone i limituje sobie na rok pewna ilosc miejsc a jak wykorzysta to i pies nie trafi do schronu....tak to wyglada. I nie jest to wina schronu tylko URZĘDU MIASTA I GMIN bezdusznych urzędasow[/QUOTE] Tak Grażynko, ja rozumiem, że to nie schronisko wymyśla procedury, tylko najzwyklejszy beton. Napisałam tylko jak to wygląda we Wrocławiu, schronie pod patronatem Toz-u, ale o ile się nie mylę, finansowanym przez Gminę. Dobrze, że macie super prezesa, widać człowiek na swoim miejscu :lol:
  11. Sunia przed południem pojechała do schronu. Jasne, że w info umieszczę namiary na schron. Mam jednak pewne obawy, czy ktoś będzie szukał :shake: Sunia nie zachowuje czystości, pół godz. po powrocie ze spaceru, leje w domu. Duży szczeniak z zachowania, niczego nie nauczony. Boję się, że to mógł być powód pozbycia się jej.
  12. [quote name='iwstar58'] [B]Jutro rano mam zadzwonić umówić się...i samochód po nią podjedzie. [/B]Tak to działa we Wrocławiu. A jeśli nie zadziała, zawiozę ją sama. [/QUOTE] Moja znajdka przed południem pojechała do schroniska...:shake: Pod tym względem wrocławski schron działa bez zarzutu. Bez angażowania SM, bez limitów itd. Cieszę się, że spanielek już prawie bezpieczny
  13. [quote name='giselle4'][B]zatelefonowalam na SM i bardzo miły pan powiedzial mi ze nie moze mi pomoc ,,limity sie skonczyły,, rozumiecie On mi nie moze pomoc a limity na co sie skonczyly ? na serce litosciwe dla zwierzat? i ze mam jego przetrzymac do stycznia wtedy moze.... beznadzieja i głupota w jakim ja swiecie zyje ludzi uszczypnijcie mnie jak w matrixe Panie Boze daj ludziom serce wzamian za kamyczek ktory nosza[/B][/QUOTE] Ja też pewnie jestem niepoprawna, ale nie mogę pojąć na co i jakie limity się skończyły. Jakaś paranoja, czy to tylko u Was tak się dzieje? Dziś przyprowadziłam z działki sunię.Taki większy szczenior. Fotki wkleiłam na wrocławski wątek;[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/192672-Wroclaw-psy-w-potrzebie-Watek-informacyjny?p=19915196#post19915196[/URL] Jak weszła na ogrodzony teren, nie wiem. Zagubiona, wyrzucona? Z ładną kolczatką, oczywiście bez adresatki. Ale gdzie właściciel? Zadzwoniłam pod wieczór do kierowcy ze schronu. [B]Jutro rano mam zadzwonić umówić się...i samochód po nią podjedzie. [/B]Tak to działa we Wrocławiu. A jeśli nie zadziała, zawiozę ją sama. Spanielek może nie taki pełnoletni, piękny...ale faktycznie cholernie zaniedbany. Właściciel pewnie dawno o nim zapomniał, biedny psiak :-(
  14. Na sprawdzanie czipa nie będę już miała czasu. Moja sunia jej nie toleruje i jest zestresowana jak diabli, muszę działać szybko. Dziś rozmawiałam z kierowcą ze schronu, jutro rano mam zgłosić do dyżurującego kierowcy, który po nią podjedzie. Parę informacyjnych ogł. powieszę, oczywiście
  15. Dzisiaj z działek na Borowskiej/Armii Krajowej ,,zgarnęłam'' taką sunię [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi8321/accc713a0017d9dd5096c669/p1030075_640[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi7414/8b26f893002aa3245096c669/p1030072_640[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi4619/3a080bfc002bfb3a5096ca0e/p1030012_640[/IMG] Na działkach pusto, więc szczekanie psa zwróciło moją uwagę. Nie wiem co na zamkniętym terenie robił ten pies, nie rozpoznaję go również , jako psa któregoś działkowicza. Sunia oszczekiwała mnie i uciekała na opuszczoną działkę tuż przy chodniku na A.K. Zastanawiam się, czy psina nie została celowo przerzucona tu przez płot. Jest to trochę wyrośnięty szczeniak, ma może ok.7-8 m-cy. Na szyi ma ładną, łańcuszkową kolczatkę. Niestety bez adresatki. Wieczorem z godz. spacerowałam w tamtej okolicy, rozmawiałam z kilkoma psiarzami. Nikt jednak nie kojarzył tego psiaka. Nie mam możliwości przetrzymania jej dłużej, jutro pojedzie do schronu.
  16. Pamiętam Ory...szczeniaku, który miałeś przed sobą całe psie życie. Niestety, nie udało się smutne...
  17. Jestem u Dina w tym dniu, kiedy wspominamy...
  18. Nie wiedziałam, że Apollo-Alfik odszedł...przykro mi. Apcio
  19. klateczka...boks. To chyba nie tak miało być.... Śpij Franiu mnie też...
  20. Ciocie odwiedziły Samba wczoraj- dziękuję Wam, że pamiętacie o tych psiakach, które odeszły. Ja odwiedzam w równie szczególny dla nich dzień- Zaduszki. Pamiętam Samboniu...zawsze pamiętam. Zostawiam również symboliczne światełko dla wszystkich psiaków które odeszły. Psiaków zapomnianych, często bezimiennych... tych, które odeszły w samotności, za którymi nikt nie tęskni, nie płacze... i nie wspomni.
×
×
  • Create New...